Człowiek, który widział więcej

Tłumaczenie: Łukasz Müller
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,72 (256 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
20
8
35
7
67
6
67
5
28
4
11
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'Homme qui voyait à travers les visages
data wydania
ISBN
9788324038299
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

O co zapytałbyś Boga, gdybyś mógł z Nim porozmawiać? Huk, błysk. Chwilę potem gorąca fala powietrza, która podrzuca w niebo nawet najcięższe przedmioty. Augustin niewiele pamięta z momentu wybuchu. Widział sprawcę, to pewne. Ale kim była postać, która mu towarzyszyła? Tego Augustin nie jest pewien i nikomu nie chce o tym mówić. Od dziecka ukrywa swój dar. Widzi więcej. Widzi tych, którzy...

O co zapytałbyś Boga, gdybyś mógł z Nim porozmawiać?

Huk, błysk. Chwilę potem gorąca fala powietrza, która podrzuca w niebo nawet najcięższe przedmioty. Augustin niewiele pamięta z momentu wybuchu. Widział sprawcę, to pewne.

Ale kim była postać, która mu towarzyszyła?

Tego Augustin nie jest pewien i nikomu nie chce o tym mówić.

Od dziecka ukrywa swój dar. Widzi więcej. Widzi tych, którzy odeszli. Czy jego niezwykła zdolność pozwoli zapobiec kolejnemu nieszczęściu?

Eric-Emmanuel Schmitt to mistrz filozoficznych przypowieści. Tym razem zastanawia się, jak to możliwe, że w świecie, w którym pragniemy miłości, jest również miejsce na zło. Jak to się dzieje, że ludzie w imię Boga dopuszczają się najgorszych zbrodni.

Mały Oskar z "Oskara i Pani Róży" pisał do Pana Boga listy, dorosły Augustin przeprowadza z Nim wywiad.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (877)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2838
Gosia | 2018-04-24
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2018

To chyba obecnie najnowsza powieść Erica-Emmanuela Schmitta.
Jest to pisarz dość płodny, lubi krótką formę, ale pisze też dramaty, a także kilka całkiem dobrych powieści. Pisarz ciekawy, którego ciężko zaszufladkować. Wielki erudyta i humanista.
W tej książce znowu nieco zaskakuje.
Z początku książka wydaje się prostą opowieścią, której bohaterem jest Augustin - dziennikarz stażysta, który posiada niecodzienny dar - widzi zmarłych. Pojawia się też wątek kryminalny i bardzo aktualny temat terroryzmu i islamu zalewającego Europę.
Stopniowo jednak pojawiają się trudniejsze rozważania filozoficzne, których tematem jest walka dobra ze złem, odpowiedzialność Boga za zło istniejące w świecie. Zresztą postać Boga i jego poglądy są tu przedstawione w sposób bardzo kontrowersyjny, myślę że dla niektórych osób nawet trudny do jakiejkolwiek akceptacji. Chociaż trzeba pamiętać, że to przecież jest literatura, która może przedstawiać odmienne punkty widzenia, ma też być początkiem dyskusji i...

książek: 4728
Książkowo_czyta | 2018-01-09
Przeczytana: 17 listopada 2017

Najnowsza powieść E. E. Schmitta ukazała się w listopadzie minionego roku, jak to zwykle bywa w przypadku tego autora pod szyldem Wydawnictwa Znak.

I tym razem pisarz nie zawiódł swoich czytelników, którzy od wielu już lat i książek nieodmiennie rozsmakowują się w jego niebanalnych historiach pisanych nietuzinkowym stylem.

Bohaterem niniejszej opowieści jest Augustin Trolliet stażysta w miejscowej, dosyć podrzędnej gazecie. Młody mężczyzna zajmuje się niechcianymi przez nikogo, najmarniejszymi, zleceniami, a za swoją pracę nie otrzymuje nawet najmniejszego wynagrodzenia w związku z czym żyje w kiepskich warunkach wręcz przymierając głodem.

Gdy pewnego dnia Augustin jest świadkiem zamachu terrorystycznego przed jednym z miejscowych kościołów nagle staje się obiektem zainteresowania dla wszystkich, którzy mają nadzieję, by jako pierwsi poznać jego wersję dramatycznych wydarzeń i wykorzystać ją do podania na srebrnej tacy wyczekującej na informacje opinii publicznej.

Dla mężczyzny...

książek: 300
Adam | 2017-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 listopada 2017

Dwudziestopięcioletni Augustin Trolliet głód zaspokaja odpadkami znalezionymi w koszu na śmieci. W pobliżu barów, pizzerii, można znaleźć reszki , które potrafią złagodzić uczucie głodu. Opuszczona fabryka możne służyć za noclegownię, wystarczy jedynie odrobinę makulatury z kartonowych pudełek, by ochronić ciało przed wychłodzeniem. Jedynym przyjemnym, ciepłym miejscem jest redakcja, w której pracuje jako stażysta bez wynagrodzenia. Niestety nawet tego zostaje pozbawiony, wygnany z biura na ulicę w poszukiwaniu tematu do gazety jest świadkiem zamachu terrorystycznego.
„Na progu śmierci terroryści wykrzykują imię Boga”
Augustin widział dokładnie zamachowca, słyszał jego słowa tuż przed eksplozją, widział również osobę podążającą za zradykalizowanym młodzieńcem. Jego zeznania jako świadka pozwalają specjalistom stworzyć portret pamięciowy, który sprowadza na stażystę niekończące się pasmo problemów i kłopotów. Ten spokojny, bezdomny młodzieniec obdarzony niezwykłym darem, który...

książek: 1540
deana | 2018-11-13
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2018

Narratorem powieści ,,Człowiek, który widział więcej" jest dwudziestokilkuletni Augustin. Chłopak, żyje na marginesie społeczeństwa - odbywa bezpłatny staż w czasopiśmie, mieszka na squacie, jest totalnie niewidzialny dla większości ludzi. Posiada jednak jeden niezwykły czas - może widzieć zmarłych oraz dostrzega w jaki sposób wpływają na oni na żywych. Jego samotnicze życie radykalnie zmieni się w dniu gdy stanie się świadkiem zamachu terrorystycznego.

Schmitt porusza w swojej powieści-paraboli wiele ważnych i nurtujących współcześnie ludzkość problemów. Chce przeniknąć treść trzech najważniejszych ksiąg - Starego i Nowego Testamentu oraz Koranu i zrozumieć zamysł Boga, jako ich autora. A z tego wyciągnąć dalsze wnioski o istotę przemocy, wolność człowieka, rolę Boga w świecie oraz o poszukiwanie drogi, która mogłaby doprowadzić do jednej uniwersalnej prawdy. Opowieść, oczywiście nie daje i dać nie może, jednoznacznej odpowiedzi ale wypowiada przemyślenia, które mogą gdzieś...

książek: 1890
Monka | 2017-11-07
Przeczytana: 01 listopada 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Eric - Emmanuel Schmitt to pisarz, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Wirtuoz w swoim fachu. Autor wspaniałych filozoficznych przypowieści. Myślę, że każdy czytał przynajmniej jedną z jego książek. W swojej najnowszej powieści zastanawia się, jak to możliwe, że na świecie jest tyle samo dobra, jak i zła. Przecież my ludzie pragniemy miłości, a okazuje się, że bardzo często nasze serca wypełnia nienawiść. Dlaczego tak się dzieje, że w imię najświętszych wartości ludzie są zdolni do popełnienia najgorszych zbrodni? Chyba niestety nie da się na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć, chociaż Schmitt próbuje. Szukając właściwych wniosków zastanawia się i błądzi. Te smutne i bardzo pouczające refleksje stają się zatem istotnym wątkiem jego najnowszej przypowieści. "Człowiek, który widział więcej" nawiązuje bardzo wyraźnie do aktualnej sytuacji na świecie. Główny bohater tej powieści jest świadkiem zamachu. Nagle staje on twarzą w twarz z ludzkim dramatem, bólem i cierpieniem. Jego...

książek: 602

"Z domami jest jak z ludźmi - nie wybiera się tej czy tego, kogo się kocha. Ulega się. Gdy szuka się powodów, żeby kochać, już się nie kocha."

Dobrze zacząć nowy rok od książki wspaniałego Schmitta. To było bardzo dobre przeżycie, które wprowadziło mnie w filozoficzny nastrój, nastawiło na refleksję i sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać nad sensem naszego życia i tego jak wpływamy na innych.

Eric Emmanuel Schmitt znowu uczy jak żyć, jak nie gubić siebie, uczy aby cieszyć się ze wszystkiego co nas otacza, być po prostu człowiekiem.

"Człowiek, który widział więcej" to definitywnie jedna z najważniejszych książek Schmitta. Podejmuje on tutaj temat religii, Boga, sensu życia. To wszystko to same fundamentalne aspekty życia każdego człowieka. Nawet ja czyli ateistka, po owej lekturze zaczynam się zastanawiam, dlaczego jeśli Bóg istnieje to nie chce być w sercu każdego człowieka.

książek: 4009
Gośka | 2017-11-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 22 listopada 2017

Głównym bohaterem powieści jest Augustin, dwudziestopięciolatek, który wychowywał się w domu dziecka a teraz jest bezdomny. Chłopak odbywa staż w redakcji gazety, niestety nie otrzymuje wynagrodzenia, więc ciągle chodzi głodny. Poza tym należy on do ludzi, których się nie zauważa, a jeżeli już, to po to, by się z nich pośmiać. Jego życie zmienia się nagle, gdy staje się świadkiem zamachu terrorystycznego. Na jego oczach młody człowiek odpala ładunek podczas ceremonii pogrzebowych. Z dnia na dzień Augustin staje się obiektem powszechnego zainteresowania, lecz on najbardziej cieszy się z tego, iż wylądował w szpitalu, gdzie ma wygodne łóżko i ciepłe jedzenie.

Kłopoty zaczynają się w momencie, kiedy Augustin opisuje policjantom towarzyszącą zamachowcowi osobę, gdyż ta okazuje się nieżyjącym od dziesięciu lat ojcem terrorysty. Momentalnie z ofiary i bohatera, chłopak staje się podejrzanym. Wierzy mu jedynie pani prokurator, która odkrywszy tajemnicę innego postrzegania świata przez...

książek: 738
violabu | 2018-07-22
Przeczytana: 22 lipca 2018

W czasach, gdy terroryzm wynikający z fanatyzmu religijnego zabija niewinnych ludzi, wiele osób zadaje sobie pytania, na które stara się odpowiedzieć Eric-Emmanuel Schmitt przedstawiając nam człowieka, który widział więcej.
Jest nim bezdomny sierota Augustin, który staje się przypadkowym świadkiem samobójczego ataku muzułmanina na przypadkowe osoby.
Postać głównego bohatera prowadzi czytelnika poprzez dwie tezy: czy to wojowniczy mściwy Bóg kieruje ludźmi, na co dowodem są wszelkie wojny religijne, czy to człowiek nadaje Bogu taką rolę opacznie rozumiejąc jego cel.
Powieść jest filozoficznym rozważaniem nad tym, jak należy odczytywać przesłania zawarte w Starym Testamencie, Nowym Testamencie i koranie. Niezależnie od tego, w usta jakiego bohatera książki autor włoży słowa, jest to ciągle jego własny punkt widzenia, z którym czytelnik może polemizować. Nota bene jednym z bohaterów „Człowieka, który widział więcej” jest sławny pisarz Eric-Emmanuel Schmitt.
Powieść wymaga skupienia...

książek: 124
CrazyDaisy_MR | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2017

Warta przemyślenia ...

{Bóg} "Dobrze zna ludzi, bo ich stworzył. Wie, że większość z nich nie myśli, lecz zadowala się podążaniem za innymi..."

"Ludzie bardziej poszukują szczęścia niż prawdy."

"Książka proponuje, czytelnik dysponuje. To lektura decyduje o jakości książki."

"Moimi jedynymi towarzyszami walki z nudą wciąż są książki."

książek: 1866

Nigdy nie spodziewałam się, że przyjdzie dzień, gdy z własnej woli zdecyduję się na lekturę czegoś, co napisał Eric-Emmanuel Schmitt. Miałam wrażenie, że to nie jest pisarz, który mógłby przypaść mi do gustu. O jego książkach słyszy się wiele dobrego i można uznać, że wliczają się one już praktycznie w klasykę literatury. Właśnie to sprawiło, że za jakiegoś Schmitta postanowiłam się zabrać. Początkowo planowałam zacząć od Oskara i Pani Róży, jednak uznałam, że zaryzykuję i nie będę czytać tego, co polecają wszyscy, tylko zdecyduję się na coś całkiem nowego. I tak Człowiek, który widział więcej trafił do moich rąk.

Augustin nie miał szczęśliwego dzieciństwa, a teraz nie ma szczęśliwego życia jako człowiek dorosły. Nie ma gdzie mieszkać, nie ma co jeść, pracuje za darmo jako stażysta w gazecie, gdzie nikt nie zwraca na niego uwagi a szef jest zapatrzonym w siebie bufonem. Żeby tego było mało widzi umarłych, którzy towarzyszą niektórym ludziom. Kiedy zostaje wyrzucony z redakcji na...

zobacz kolejne z 867 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd