Szklane pszczoły

Tłumaczenie: Lech Czyżewski
Wydawnictwo: Ha!art
6,64 (14 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
4
6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gläserne Bienen
data wydania
ISBN
9788365739162
liczba stron
200
język
polski

Rotmistrz Richard, zdemobilizowany kawalerzysta, nie może znaleźć pracy w opanowanym przez technologię świecie. Pewnego dnia dostaje tajemniczą ofertę od Zapparoniego, biznesmena i konstruktora automatów, który mógłby być literackim pierwowzorem Elona Muska. Rozpoczyna się konfrontacja rycerskich cnót i naukowego geniuszu. Szklane pszczoły (1957) obok Heliopolis, Eumeswil i Problemu Aladyna...

Rotmistrz Richard, zdemobilizowany kawalerzysta, nie może znaleźć pracy w opanowanym przez technologię świecie. Pewnego dnia dostaje tajemniczą ofertę od Zapparoniego, biznesmena i konstruktora automatów, który mógłby być literackim pierwowzorem Elona Muska. Rozpoczyna się konfrontacja rycerskich cnót i naukowego geniuszu.
Szklane pszczoły (1957) obok Heliopolis, Eumeswil i Problemu Aladyna należą do powieści fantastycznych w dorobku Ernsta Jüngera. Jego proza science fiction porównywana jest do twórczości Stanisława Lema.
Historia zdemobilizowanego kawalerzysty Richarda staje się punktem wyjścia do rozważań o relacji między naturą a techniką, miejscu człowieka w świecie zdominowanym przez maszyny i zmierzchu heroicznej epoki.
Jak na prawdziwą fantastykę przystało, Szklane pszczoły przewidują takie wynalazki jak nanotechnologia, automatyzacja, sieć komputerowa czy internet rzeczy. Bruce Sterling, pisarz SF i teoretyk cyberpunku, stwierdził wręcz, że „zawarte w [tej powieści] spekulacje dotyczące technologii i przemysłu są iście prorocze”.

 

źródło opisu: http://ha.art.pl/wydawnictwo/zapowiedzi/5192-szklane-pszczoly.html

źródło okładki: http://ha.art.pl/wydawnictwo/zapowiedzi/5192-szklane-pszczoly.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
nan1989 książek: 501

Przyszłość kontra przeszłość z teraźniejszością pośrodku

Trudno się nie zgodzić, że to właśnie twórczość pisarzy science fiction była i nadal jest inspiracją dla naukowców. Ich wyobraźnia działa niczym motor napędowy dla najtęższych umysłów, chcących urzeczywistnić zawarte na kartach powieści pomysły ludzi, często zupełnie nie mających pojęcia o temacie, na który piszą. Oczywiście wiele z nich to czysta abstrakcja – przynajmniej w obecnych czasach, ale jak pokazuje autor „Szklanych pszczół”, rozwój technologii postępuje bardzo szybko i kto wie jak bardzo będzie ona zaawansowana za sto, dwieście, trzysta lat (bardziej w przyszłość nie wybiegam, bo media ciągle straszą mającą nastąpić apokalipsą).

Wyraźnie da się odczuć, że nie jest to współczesna pozycja, ale moim zdaniem obecna proza nijak ma się do powieści i opowiadań z połowy XX wieku. Mają one zupełnie inny wydźwięk i stanowczo odbiegają od znanego nam kanonu. W „Szklanych pszczołach” praktycznie nic konkretnego się nie dzieje, a dialogi są niezwykle rzadkie; pełno za to w nich wspomnień i wywodów głównego bohatera o charakterze egzystencjalnym. Chociaż jest osobą słabą i (jak podsumował go jeden z jego dawnych przełożonych) odludkiem o defetystycznych skłonnościach, to jest również indywidualistą, co wpłynęło negatywnie na rozwój jego kariery. W końcu nawet dzisiaj indywidualizm i bezstronność nie są za bardzo w cenie. Z tego też powodu Richard ma bardzo duże problemy adaptacyjne i jest reliktem minionej epoki.

Szczególną uwagę należy zwrócić na język. Autor używa słów,...

Trudno się nie zgodzić, że to właśnie twórczość pisarzy science fiction była i nadal jest inspiracją dla naukowców. Ich wyobraźnia działa niczym motor napędowy dla najtęższych umysłów, chcących urzeczywistnić zawarte na kartach powieści pomysły ludzi, często zupełnie nie mających pojęcia o temacie, na który piszą. Oczywiście wiele z nich to czysta abstrakcja – przynajmniej w obecnych czasach, ale jak pokazuje autor „Szklanych pszczół”, rozwój technologii postępuje bardzo szybko i kto wie jak bardzo będzie ona zaawansowana za sto, dwieście, trzysta lat (bardziej w przyszłość nie wybiegam, bo media ciągle straszą mającą nastąpić apokalipsą).

Wyraźnie da się odczuć, że nie jest to współczesna pozycja, ale moim zdaniem obecna proza nijak ma się do powieści i opowiadań z połowy XX wieku. Mają one zupełnie inny wydźwięk i stanowczo odbiegają od znanego nam kanonu. W „Szklanych pszczołach” praktycznie nic konkretnego się nie dzieje, a dialogi są niezwykle rzadkie; pełno za to w nich wspomnień i wywodów głównego bohatera o charakterze egzystencjalnym. Chociaż jest osobą słabą i (jak podsumował go jeden z jego dawnych przełożonych) odludkiem o defetystycznych skłonnościach, to jest również indywidualistą, co wpłynęło negatywnie na rozwój jego kariery. W końcu nawet dzisiaj indywidualizm i bezstronność nie są za bardzo w cenie. Z tego też powodu Richard ma bardzo duże problemy adaptacyjne i jest reliktem minionej epoki.

Szczególną uwagę należy zwrócić na język. Autor używa słów, które praktycznie wyszły już codziennego użytku i są charakterystyczne dla rozpraw naukowych. Przez to są często niezrozumiałe dla przeciętnego czytelnika. Ja na przykład przez większość czasu miałam pod ręką „Słownik Języka Polskiego”, czego absolutnie się nie wstydzę, gdyż język nieustannie się zmienia i za stulecie czy dwa wiele słów stanie się anachronizmami. Zresztą sam autor zwraca na to uwagę, skarżąc się wręcz, że wiele słów, pomimo że nadal są używane, to całkowicie zmieniły swoje znaczenie. Zresztą nie dotyczy to tylko języka, bo chleb nie jest już chlebem, a wino nie jest już winem, a to co dawniej uważano za zaletę, stało się niepożądaną cechą.

Tytułowe szklane pszczoły pojawiają się stosunkowo późno. Oprócz dosłownego znaczenia (są naprawdę szklane!) to mają również i metaforyczne. Ernst Junger poprzez swojego bohatera snuje rozważania o relacji między naturą a techniką i miejscu człowieka w świecie zdominowanym przez maszyny. Trafnie zauważa, że postęp ma za zadanie poprawić niedoskonałości, ale naprawiając jedno, zawsze niszczymy drugie.

Ciężko ocenić „Szklane pszczoły” w standardowy sposób; w tym celu trzeba zastosować zupełnie inną skalę. Pomocna może być zamieszczona na końcu książki szczegółowa analiza autorstwa Wojciecha Kunickiego, jednak wspominam o niej jedynie mimochodem, gdyż analizowanie analizy mijałoby się z celem. Proza Jungera nie jest przeznaczona dla każdego, ale można w niej znaleźć zapowiedzi niezwykłych zmian, jakie nastąpią w późniejszym okresie.

Natalia Neisser

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (63)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5023
Wkp | 2018-03-05
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

Tytuł niby z Jonathana Carrolla. Zapowiedź literatury na poziomie Lema. Który miłośnik dobrej fantastyki nie uległby czemuś takiemu? Szczególnie, że klasyka to już i autor niebanalny – wizje jego spełniły się całkiem nieźle. Właśnie i tu pojawia się pewien problem, bo po tak wygórowanych oczekiwaniach jakakolwiek książka ma niewielkie szanse im sprostać – a tej się to niestety nie udaje. Co nie zmienia faktu, że mamy tu do czynienia z dobrą powieścią (a może lepiej byłoby ją określić mianem noweli? długością bowiem nie grzeszy), prostą, to prawda, ale z iście profetyczną bezbłędnością przewidującą kilka naukowych odkryć.



Zacznijmy jednak od tego, co spaja wizje, przepowiednie, przesłanie i poglądy autora w jedną całość. A prościej rzecz ujmując: od fabuły. Mamy tutaj głównego bohatera,rotmistrza Richarda, byłego kawalerzystę, czołgistę i inspektora wojskowego, który popada w kłopoty. Oczywiście finansowe. Ciągle modernizująca się, goniąca za postępem armia przeżuła go i...

książek: 501
nan1989 | 2018-04-04
Przeczytana: 22 lutego 2018

Trudno się nie zgodzić, że to właśnie twórczość pisarzy science fiction była i nadal jest inspiracją dla naukowców. Ich wyobraźnia działa niczym motor napędowy dla najtęższych umysłów, chcących urzeczywistnić zawarte na kartach powieści pomysły ludzi, często zupełnie nie mających pojęcia o temacie, na który piszą. Oczywiście wiele z nich to czysta abstrakcja – przynajmniej w obecnych czasach, ale jak pokazuje autor „Szklanych pszczół”, rozwój technologii postępuje bardzo szybko i kto wie jak bardzo będzie ona zaawansowana za sto, dwieście, trzysta lat (bardziej w przyszłość nie wybiegam, bo media ciągle straszą mającą nastąpić apokalipsą).

Wyraźnie da się odczuć, że nie jest to współczesna pozycja, ale moim zdaniem obecna proza nijak ma się do powieści i opowiadań z połowy XX wieku. Mają one zupełnie inny wydźwięk i stanowczo odbiegają od znanego nam kanonu. W „Szklanych pszczołach” praktycznie nic konkretnego się nie dzieje, a dialogi są niezwykle rzadkie; pełno za to w nich...

książek: 157
wladcalasow | 2017-12-02
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najsłabszych pozycji Jungera jakie było mi dane czytać. Szkoda. Długo czekałem na Szklane Pszczoły, tym większy odczuwam nie dosyt. Tak czy siak książka na przyzwoitym poziomie warta zarwania kilku wieczornych godzin. Kilak mocnych fragmentów w typowym Jungerowskim stylu nasączonych esencjonalizmem. Tak. Warto.

książek: 812
Ambrose | 2018-07-31
Przeczytana: 11 sierpnia 2018
książek: 304
gary_joiner | 2018-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2018
książek: 25
Julianna | 2018-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2018
książek: 163
Ivanek | 2018-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2018
książek: 7
EksploratorBezdróż | 2018-04-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 64
Justyna | 2018-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2018
książek: 367
Jim | 2018-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2018
zobacz kolejne z 53 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd