Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Przeklęta bariera

Wydawnictwo: Kobra Media
6,97 (778 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
110
8
111
7
244
6
114
5
98
4
12
3
29
2
5
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361455127
liczba stron
468
język
polski
dodała
Agnieszka

W trakcie tej rozmowy ja prowadziłam samochód i szło mi tak dobrze, że Roman prawie nie musiał już instrukcji udzielać. Słońce wzeszło, ale na szosach jeszcze pusto było, z rzadka się jakiś pojazd pokazywał. Jechałam coraz szybciej aż do chwili, kiedy nagle, już do Honfleur dojeżdżając, psa ujrzałam, który znienacka na drogę wypadł. Przeraziłam się, że go przejadę, a za nic na świecie nie...

W trakcie tej rozmowy ja prowadziłam samochód i szło mi tak dobrze, że Roman prawie nie musiał już instrukcji udzielać. Słońce wzeszło, ale na szosach jeszcze pusto było, z rzadka się jakiś pojazd pokazywał. Jechałam coraz szybciej aż do chwili, kiedy nagle, już do Honfleur dojeżdżając, psa ujrzałam, który znienacka na drogę wypadł. Przeraziłam się, że go przejadę, a za nic na świecie nie przejechałabym żywej istoty, jęłam hamować, pedał z całej siły naciskając, aż samochodem rzuciło, jakbym na narowistym koniu jechała... A wciąż jeszcze koń był mi bliższy niż jakakolwiek maszyna... Możliwe, że nieumiejętnie się zachowałam, ale noga mi drgnęła, samochód potoczył się jeszcze, znów nacisnęłam, pies w ostatniej chwili spod kół wyskoczył, samochód kawałek obrotu uczynił i zatrzymał się. Motor zgasł. I dokładnie w tym momencie prawe przednie koło nam odpadło.

 

pokaż więcej

książek: 530
Anna | 2016-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moja ulubiona książka Chmielewskiej. Rewelacyjna rozrywka, zabawna i świetny pomysł na fabułę. Czytałam kilka razy, myślę, ze jak będę potrzebowała odprężenia to znów po nią sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prywatne demony

Fajna książka - lekkie czytadło dla kobiet. Trochę akcji, trochę romantyzmu i rodziny. Lektura przy której można odpocząć.

zgłoś błąd zgłoś błąd