Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nieznane przygody Mikołajka

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Cykl: Przygody Mikołajka
Wydawnictwo: Znak
7,46 (2764 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
268
9
471
8
550
7
845
6
350
5
207
4
34
3
30
2
3
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Ballon et autres histoires inédites
data wydania
ISBN
9788324012398
liczba stron
192
słowa kluczowe
mikołajek, dla dzieci
język
polski
dodała
Agnieszka

Inne wydania

Wyjątkowy zbiór opowiadań o Mikołajku i jego kolegach przygotowany specjalnie z okazji pięćdziesiątych urodzin słynnego bohatera.

Tom zawiera pierwsze opublikowane opowiadanie, a także zupełnie dotąd nieznane, po raz pierwszy drukowane teksty znalezione w archiwach Goscinny'ego. Wyjątkowe są także ilustracje, subtelne kolorowe akwarele przygotowane przez Sempégo specjalnie na tę okazję.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 903

„Le Petit Nicolas. Le ballon”

Początek szkolnego roku przyniósł wysyp Mikołajków. Pojawiło się kilka nowych tytułów dla najmłodszych, stworzonych przez Barbarę Grzegorzewską na kanwie opowiadań René Goscinnego. Nic więc dziwnego, że i niedawno wydane „Nieznane przygody Mikołajka” doczekały się już nowego wydania. Tym razem edycja to ciekawa, choć wcale nie dla młodego czytelnika. Jest to wydanie dwustronne, dwujęzyczne: polsko-francuskie, które, jak mówi sama tłumaczka, pozwoli zainteresowanym porównać jej pracę z oryginalnym tekstem Goscinnego.

Bardzo lubię takie wydania. Dla małych czytelników nie są wprawdzie zbyt przydatne, jednak dla dorosłego to nie lada gratka - móc czytać i porównywać kultowe historie w obu wersjach. Gdy swego czasu uczyłam się francuskiego, słyszałam rekomendacje, by czytanie w rodzimym języku Hugo rozpocząć właśnie od przygód Mikołajka. Jednak samo zetknięcie się z francuskim tekstem w tym wypadku było trudniejsze niż to się wydaje. Przede wszystkim wiązało się z zakupem dwóch książek, a i zakup wersji oryginalnej nie był w zwykłych polskich księgarniach zbyt łatwy. Dla tych, którzy znają francuski, jest to publikacja szczególnie ciekawa. Dla tych, którzy dopiero się uczą, też może okazać się przydatna. Młodsi czytelnicy rzecz jasna nie skorzystają. Biorąc jednak pod uwagę, że według Grzegorzewskiej Mikołajek kierowany jest do dorosłych i dzieci od 9 lub 10 lat wzwyż, niejednemu za jakiś czas takie wydanie może się przydać.

„Nieznane przygody Mikołajka” to dziesięć ostatnich...

Początek szkolnego roku przyniósł wysyp Mikołajków. Pojawiło się kilka nowych tytułów dla najmłodszych, stworzonych przez Barbarę Grzegorzewską na kanwie opowiadań René Goscinnego. Nic więc dziwnego, że i niedawno wydane „Nieznane przygody Mikołajka” doczekały się już nowego wydania. Tym razem edycja to ciekawa, choć wcale nie dla młodego czytelnika. Jest to wydanie dwustronne, dwujęzyczne: polsko-francuskie, które, jak mówi sama tłumaczka, pozwoli zainteresowanym porównać jej pracę z oryginalnym tekstem Goscinnego.

Bardzo lubię takie wydania. Dla małych czytelników nie są wprawdzie zbyt przydatne, jednak dla dorosłego to nie lada gratka - móc czytać i porównywać kultowe historie w obu wersjach. Gdy swego czasu uczyłam się francuskiego, słyszałam rekomendacje, by czytanie w rodzimym języku Hugo rozpocząć właśnie od przygód Mikołajka. Jednak samo zetknięcie się z francuskim tekstem w tym wypadku było trudniejsze niż to się wydaje. Przede wszystkim wiązało się z zakupem dwóch książek, a i zakup wersji oryginalnej nie był w zwykłych polskich księgarniach zbyt łatwy. Dla tych, którzy znają francuski, jest to publikacja szczególnie ciekawa. Dla tych, którzy dopiero się uczą, też może okazać się przydatna. Młodsi czytelnicy rzecz jasna nie skorzystają. Biorąc jednak pod uwagę, że według Grzegorzewskiej Mikołajek kierowany jest do dorosłych i dzieci od 9 lub 10 lat wzwyż, niejednemu za jakiś czas takie wydanie może się przydać.

„Nieznane przygody Mikołajka” to dziesięć ostatnich opowiadań o sławnym urwisie. Znalezione ponad trzydzieści lat od śmierci autora, opatrzone zostały ilustracjami przez Jean Jacques’a Sempégo, gdyż, jak we wstępnie twierdzi Anne Goscinny, córka autora, z opowiastek o Mikołajku pozbawionych ilustracji Sempégo zostałaby sama historia, jej dramaturgia, język, obraz dziecięcego świata. Natomiast wzruszenie rodzi się z połączenia talentów dwóch twórców. Słowo jednego prosi się o kreskę drugiego. Tym razem Mikołajek otrzymuje od Sempégo nowe oblicze. Sempé zatrzymał czas, lecz nie próbował go cofnąć. Spojrzenie Mikołaja jest teraz może nieco bardziej mroczne. To spojrzenie dziecka, które ma za sobą pięćdziesiąt lat historii. Ale jest to ten sam Mikołaj – z jego sweterkiem, rozwichrzonymi włosami i łobuzerskim uśmiechem.

Spotykamy go w tradycyjnych opowiastkach, niewiele różniących się od pozostałych przygód. Wszędzie bohaterowie tryskają humorem, a narrator ze zdziwieniem opisuje nieporadne zachowania dorosłych. Oczywiście zawsze jest „superfajnie”, bo zabawa jest przednia, szczególnie gdy chłopaki się biją, Alcest dużo je, Ananiasz zawsze się wymądrza i dzięki swoim okularom unika fangi w nos od Euzebiusza, Gotfryd przechwala się bogactwem, Rufus straszy wszystkich swoim ojcem, a całą bandę zawsze upomina opiekun szkolny Rosół. W opowiadaniach takich jak „Jajko wielkanocne” czy „Telewizja u Kleofasa” bawi nas unikający wiecznie kłótni z żoną tata Mikołajka, a w „Swetrze”, „Nowym sklepie” czy tytułowym (dla francuskiego wydania) „Balonie” spotykamy się ze złością i bezsilnością mamy. Czcionka i wydanie przypomina to oferowane najmłodszym czytelnikom, jednak oryginalny tekst Goscinnego zadowala o wiele bardziej. Jak zawsze historyjki są błyskotliwe, prześmieszne i pełne paradoksów, jakimi dla dzieci wydają się różne poczynania dorosłych. No bo co w końcu, kurczę blade!

Monika Samitowska-Adamczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4670)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 304
chrispu | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Specjalna edycja Mikołajka - przeznaczona dla osób, które lubią się chwalić, jakie to grube tomisko właśnie przeczytali.
Książka o objętości 200 stron, 2,5 cm grubości - łał! Robi wrażenie. Tyle tylko, że - całość wydrukowana jest na koszmarnie grubym papierze, czcionka większa niż normalnie, 1/3 z tego to puste strony, dodatkowo są strony z jednym tylko rysuneczkiem (średnio śmieszne) oraz bezsensowne z punktu widzenia czytelnika 4 strony z identycznymi rysunkami wstawiane po każdym rozdziale (z punktu widzenia wydawcy - jak najbardziej ok. - liczy się kasa).
A co do treści - 10 opowiadanek, utrzymanych w znanym, śmiesznym klimacie (ani rewelacyjne ani odkrywcze)- mogłyby znaleźć się w którymkolwiek z wcześniejszych wydań. I dodatkowo kilka naprawdę śmiesznych rysunków (po tymi, o których napisałem wcześniej).
Książka jak najbardziej nadająca się na prezent - jest gruba, ciężka i fajnie się prezentuje zapakowana. W takiej też formie najlepiej ją dostać. Kupować za własne -...

książek: 347
Aaron | 2013-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2013

Świetny zbiór opowiadań o przygodach Mikołajka. Czytając nie można się nudzić.
Mimo, że ma prawie 200 stron to znaczną część stanowią zabawne rysunki.
Lektura jest znakomitym rozwiązaniem na deszczowe popołudnie, ponieważ z bohaterem można dobrze się bawić, wspominać czasy dzieciństwa i trochę pośmiać.
Według mnie najciekawsze rozdziały to: Konkurs i Nowy sklep.
Warto poznać wszystkie "nieznane przygody Mikołajka" zawarte w tej książce.
Polecam czytelnikom w każdym wieku.

książek: 1752
keys | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2013

Doskonała książka na prezent. Świetnie wydana, bogato ilustrowana, kredowy papier, aż chce się ją mieć na półce. No i oczywiście niezrównane z niczym przygody rezolutnego Mikołajka oraz jego kolegów.

Połączenie talentów dwóch twórców, jednego słowa, drugiego rysunku.
Na dodatek to wydanie zawiera pierwsze opowiadanie o przygodach Mikołajka, które powstało w zamyśle autora i rozpoczęło cały cykl. Nosi ono tytuł "Jajko wielkanocne".

książek: 999
Hannya | 2014-12-07

Jak dla mnie jedyny minus tego zbiorku jest za mała objętość.

książek: 206
Kamyczek | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane

Przygody Mikołajka, książka której byłam ogroooomną fanką w trzeciej, czwartej, czy piątej klasie podstawówki, a o której całkiem zapomniałam, matko, przepraszam!

Genialna! Arcydzieło dziecięce!
Jestem pewna, że jeśli kiedyś (w dalekiej przyszłości) zostanę matką między innymi właśnie tą książkę będę czytać mojemu dziecku, bo uważam ją za fenomenalną.

książek: 651
Jan Sławiński | 2010-08-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Czuję się oszukany. Niby ponad 190 stron, a czytania na godzinę (dosłownie). Litery ogromne, dużo pustych kartek, do tego grube strony. Na tyle grube, że kilkakrotnie przewracając kolejną przeczytaną kartkę miałem wrażenie, że przewracam ich kilka. I sprawdzałem i wracałem. Ale się myliłem. Szkoda, bo książka wydaje się gruba, a cieniutka jest. I w sumie droga, jak na taką liczbę stron. Skok na kasę (50 urodziny, te sprawy), co niestety widać. Wiem, że twarda oprawa, kolorowe, malowane rysunki (cuda!) i znane nazwiska, ale jednak. Same historyjki natomiast genialne. Ale to było wiadome od początku. Szkoda, że jest ich tak mało.

książek: 493
Hanayome | 2013-05-11
Przeczytana: 11 maja 2013

Przygody Mikołajka to historyjki, z których nie da się wyrosnąć i które nigdy się nie starzeją. Choć Pan Mikołaj to już wiekowy mężczyzna (wszak skończył 50 lat), to wciąż jest naiwnym dzieciaczkiem, który snuje wielkie plany wraz z kolegami. Opiera się on upływowi czasu, wciąż zabawiając kolejne pokolenia.
Pierwszą historyjkę z tej książki przeczytał mi mój najmłodszy brat, niemożliwie się przy tym śmiejąc. A ja miałam łzy w oczach przypominając sobie jak będąc w jego wieku, albo nawet trochę młodsza, z zafascynowaniem przyglądałam się pięciu białym, ustawionym w równym rządku na półce książeczkom, opowiadającym o przygodach francuskiego urwisa.
Mikołajek to postać ponadczasowa, a ta wydana z okazji półwiecza książka jest wyjątkowa, gdyż wydaje się być już ostatnim spotkaniem z wiekowymi dżentelmenami, jakimi w naszym świecie byliby w tej chwili Mikołajek i jego koledzy.

książek: 653
Wiórek | 2010-12-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2010

Mikołajek to definitywnie książka, która towarzyszyła mi przez całe dzieciństwo. Pełen uroku i radości chłopiec umilał mi popołudnia swymi wybrykami; jego mięsożerne dziki, piżamy poplamione atramentem, czerwony balonik, wiaderko, które zamiast w dole, było w hotelu i zabawy z Panem Bledaurt... "Nieznane przygody Mikołajka" to przepięknie ilustrowana podróż w czasy, kiedy telewizor nie był na porządku dziennym, a stare samochody stały na porzuconych placach, a marzeniem dziecka było spotkać swego bohatera, mieć ołowiane żołnierzyki i pobawić się z przyjaciółmi...

książek: 260
Julia | 2014-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

Liczyłam na kolejne zabawne przygody Mikołajka... i je dostałam.. dlaczego czuję się zawiedziona? Książka prezentuje się ładnie na półce obok poprzednich części i na tym chyba kończą się jej plusy. 10 opowiadań to trochę za mało, mimo że wydane są na ekskluzywnym papierze, z kolorowymi ilustracjami. Historie niby bawią, ale po skończeniu książki pozostaje pewien "niesmak", jakby liczyło się tylko to, żeby książka sprawiała wrażenie długiej i wartej swojej ceny.

Opowiadania są na podobnym poziomie co poprzednie, więc jeśli ktoś lubi przygody Mikołajka, to pewnie się nie zawiedzie. Jedyne uwagi mam co do wydania, lepiej sięgnąć po tę książkę wypożyczoną z biblioteki, niż kupować z nadzieją na długą i przyjemną lekturę.

książek: 186
Gustawsonek | 2013-03-29
Przeczytana: 2013 rok

Dziesięć prześmiesznych opowiadań o Mikołajku, z okazji jego 50 urodzin.
Polecam wszystkim fanom Mikołajka:)

zobacz kolejne z 4660 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd