Kruk

Cykl: Sławomir Kruk (tom 1)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,61 (186 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
32
8
66
7
56
6
24
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327631268
liczba stron
496
słowa kluczowe
sensacja, thriller, kryminał
język
polski
dodał
HarperCollins

Na plaży w Jelitkowie znaleziono skórzany worek, przykryty warstwą podmorskich roślin i muszli. Przez rozdarcie wystawała z niego zniekształcona ludzka dłoń. Prokurator Marta Krynicka nalega, by śledztwo poprowadził komisarz Sławomir Kruk, który rozwiązał już niejedną równie makabryczną sprawę. Wezwany z urlopu policjant rozpoczyna żmudne zbieranie dowodów i przesłuchania świadków. Jednak,...

Na plaży w Jelitkowie znaleziono skórzany worek, przykryty warstwą podmorskich roślin i muszli. Przez rozdarcie wystawała z niego zniekształcona ludzka dłoń.

Prokurator Marta Krynicka nalega, by śledztwo poprowadził komisarz Sławomir Kruk, który rozwiązał już niejedną równie makabryczną sprawę. Wezwany z urlopu policjant rozpoczyna żmudne zbieranie dowodów i przesłuchania świadków. Jednak, wbrew jego oczekiwaniom, największym problemem okazuje się współpraca z prokuraturą, która teraz sugeruje, by nie wnikał zbyt głęboko w sprawę i zakończył dochodzenie tak szybko, jak to tylko możliwe. Kruk nigdy nie był niczyją marionetką, dlatego nadal uparcie dąży do prawdy, ale ta sprawa zaczyna go przerastać. Nadepnął na odcisk bardzo wpływowym i niebezpiecznym ludziom.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 87
Detektyw_Książkowy | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jest teraz dokładnie godzina 23:57, a ja nie mogę zasnąć, bo muszę, a raczej chcę podzielić się z Wami moją opinią na temat najnowszej książki Pana Piotra Górskiego pt."Kruk". Próbowałam zasnąć, liczyłam nawet baranki, ale na nic były moje próby zaśnięcia, ponieważ w głowie miałam ciągle bohaterów tej wspaniałej powieści kryminalnej. Tak, Kochani, przygotujcie się na absolutnie pozytywną recenzję z mojej strony. Niestety, już teraz mogę Wam zdradzić, że nie mam czego się doczepić.
Na plaży w Jelitkowie zostają znalezione zwłoki mężczyzny, którzy został zamordowany w brutalny sposób. Do śledztwa zostaje powołana młoda i jeszcze niedoświadczona Marta Krynicka, która nalega, aby sprawę poprowadził razem z nią Sławomir Kruk - policjant znany z doświadczenia i z porywczości.
Mężczyzna poświęca każdą wolną chwilę na rozwiązanie sprawy, ale śledztwo utrudnia mu prokuratura. Z każdym nowym dowodem policjant uświadamia sobie, że ta sprawa może być bardziej skomplikowana niż się spodziewał. Co kryje się za okrutnym morderstwem? I komu Kruk nacisnął na odcisk?
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach, to najpierw zwróciłam uwagę na piękną okładkę, a dopiero później zapoznałam się z opisem książki. Zaintrygowało mnie przede wszystkim to, że krótki zarys fabuły nie zdradzał za dużo i nie miałam za bardzo pojęcia czego mogę spodziewać się w środku. Jednak zdecydowałam się na tę powieść dopiero wtedy kiedy zobaczyłam, że jest to powieść napisana przez polskiego autora. Ostatnimi czasy, mam słabość do naszych rdzennych pisarzy. Byłam ciekawa, co takiego wymyślił nasz rodak i czy ten kryminał będzie dobry.

Moją wypowiedź zacznę od ocenienia postaci. Kiedyś wspominałam Wam, że rzadko kiedy w kryminałach moją sympatię zyskują bohaterzy, ponieważ zazwyczaj są średnio nakreśleni i są tylko dodatkiem do rozwiązania zagadki. Jednak w "Kruku" było inaczej. Bohaterzy żyli swoim życiem, a zagadce dodawali jeszcze więcej uroku. Ich kłótnie, docinki i układy sprawiały, że powieść czytało się jeszcze lepiej. Jednak najbardziej podobało mi się to, że do końca nie mogłam przewidzieć kto z bohaterów gra czysto, a kto nie. Autor sprawnie bawił się z czytelnikiem i nic nie podawał na tacy. Odbiorca książki sam musiał chwilami wysuwać wnioski i zastanawiać się jaki zamysł w tym miał pisarz. Ale nie myślcie sobie, iż jest tak łatwo przechytrzyć Pana Piotra Górskiego. Kiedy już będziecie myśleli, że wiecie co w trawie piszczy, to nagle na plan wysunie się nowy wątek , który sprawnie obali Waszą teorię.
Bardzo polubiłam głównego bohatera, czyli tytułowego Sławomira Kruka. Jest to niby typowy świetny policjant, z nie za dobrą opinią publiczną . Jednak mnie akurat ten schemat nie przeszkadzał, bo Sławek naprawdę wiele razy mi zaimponował i po prostu zyskał moją sympatię. Lubię postaci uparte, zdeterminowane i ze swoim zdaniem, a on właśnie taki był. Nie bał się nikogo, ale też nie był drugim Chuckiem Norrisem.
Jeśli chodzi o rozwiązanie sprawy, to muszę przyznać, że jestem usatysfakcjonowana posunięciami autora. Niektórym może przeszkadzać, iż śledztwo ciągnie się tak długo i są chwile przestoju, ale mnie to akurat nie raziło, ponieważ miałam czas, aby pomyśleć i przetrawić wątki. Jednak na pewno nie musicie obawiać się nudy, bo w "Kruku" ciągle coś się dzieje. Każdy nowy ślad budzi wątpliwości, a świadkowie wcale nie ułatwiają sprawy. Podejrzani są niewinni, a niewinni mają coś na sumieniu, albo na odwrót. Wierzcie mi, że na pewno będziecie z szybkością światła przewracać strony, aby dowiedzieć się kto w końcu zawinił.

Tak bardzo zżyłam się z bohaterami tej powieści, że serce mi się łamało, kiedy powoli widziałam, że zmierzam ku końcowi historii. Nie chciałam tak szybko rozstawać się z policjantami z Gdańska! Jednak otwarte zakończenie dało mi nadzieję na to, że za jakiś czas na półkach zobaczę kontynuację "Kruka". I musi to nastąpić jak najszybciej, bo jetem strasznie ciekawa co zrobi z autor z tak rozpoczętym wątkiem. Ostatnia strona totalnie zbiła mnie z tropu i wiem, że się powtarzam, ale z całego serca liczę na kolejny tom! I już teraz mogę Wam obiecać jedno - na pewno sięgnę po kolejne przygody Sławka Kruka!

Nie pozostało mi nic innego, jak tylko polecić Wam tę wspaniałą książkę!
"Kruk" Piotra Górskiego z pewnością Was wciągnie i nie wypuści aż do ostatniej strony. To naprawdę świetny kryminał z różnorodnymi bohaterami, skomplikowaną zagadką i jeszcze lepszym zakończeniem. Jeśli mi nie wierzycie, to sami możecie przekonać się o tym na własnej skórze.
Z czystym sumieniem polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny z Dubaju

Są słodkie jak cukier, ale sypią się jak mąka - tak w skrócie można opisać niemal 90% landrynkowych obiektów westchnień z Instagrama, Naszej-Klasy i F...

zgłoś błąd zgłoś błąd