Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spacer z piórem

Wydawnictwo: Novae Res
5,5 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380836105
liczba stron
220
język
polski
dodała
Michelle

Punktem wyjścia, a zarazem elementem łączącym dwa, na pozór różne opowiadania, są kobiety. Ania, która z wyjazdu za chlebem wraca jako w pełni świadoma siebie i swoich potrzeb osoba. Pani Sara, staruszka u schyłku życia, której choroba odbiera wspomnienia i kradnie teraźniejszość. Sabine, młoda kobieta, stojąca twarzą w twarz z problemami za poważnymi jak na jej wiek. Asia zachłannie poznająca...

Punktem wyjścia, a zarazem elementem łączącym dwa, na pozór różne opowiadania, są kobiety. Ania, która z wyjazdu za chlebem wraca jako w pełni świadoma siebie i swoich potrzeb osoba. Pani Sara, staruszka u schyłku życia, której choroba odbiera wspomnienia i kradnie teraźniejszość. Sabine, młoda kobieta, stojąca twarzą w twarz z problemami za poważnymi jak na jej wiek. Asia zachłannie poznająca smak miłości i Kasia, która boi się, że nowo poznany mężczyzna może skrzywdzić jej syna.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl

źródło okładki: http://novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1197
Michelle | 2017-07-05
Przeczytana: 04 lipca 2017

Sięgając po Spacer z piórem, spodziewałam się wielowątkowej powieści obyczajowej, liczącej około trzystu stron, jednak to, co proponuje czytelnikom autorka to dwa różne opowiadania, których głównymi bohaterkami są kobiety, które próbują odnaleźć się w życiu.

Pierwsze opowiadanie (Smutny dom) jest bardzo wolną, melancholijną opowieścią o młodej Polce, która w Niemczech miała zajmować się ciężko schorowaną starszą panią. Przyznam, że podziwiam ludzi, którzy decydują się zostać opiekunami osób starszych i wyjeżdżają za granicę za pracą, a jeszcze bardziej podziwiam ich za umiejętność trzymania nerwów na wodzy, jak się bowiem domyślam, niejednokrotnie ma się ochotę soczyście przekląć lub „odpyskować”. Historia Ani ukazuje, że w tym zawodzie to nie ta fizyczna strona jest najcięższa, a ta psychiczna. Z iloma rzeczami, myślami i emocjami musi sobie poradzić taki człowiek i ile trzeba mieć w sobie samozaparcia, by nie dać złamać… Jak wyrabia to charakter…

Drugie opowiadanie Od płata do kuli to zupełne przeciwieństwo pierwszej historii. Tym razem opowieść tyczy się dwóch młodych kobiet, którym w życiu brakuje miłości, które chciałyby kochać i być kochane, ale w jakiś sposób uciekają przed tym uczuciem, do chwili, w której na drogach tych zupełnie obcych sobie pań staje dwój mężczyzn… Wówczas opowiadania pędzi niczym rollercoaster – odrobinę zbyt szybko, biorąc pod uwagę długość całego opowiadania. Oczywiście, to jest dużo bardziej optymistyczne, wesołe i niekiedy zabawne, choć zarysowuje również wątek znęcania się nad zwierzętami, ba! sporo tu zwierzaków, które ocieplają całe opowiadanie.

W pierwszym opowiadaniu przeszkadzała mi nieziemsko monotonia i ten wolny rytm podczas czytania, zdecydowanie mogłoby być ono krótsze na poczet drugiego, w którym akcja za szybko nabiera rumieńców, gdyby Od płatka do kuli było dłuższe i nieco bardziej rozbudowane historia zyskałaby takiej… prawdziwości i realności.
Narracja trzecioosobowa, gdyby była utrzymana w całości, byłaby idealna. W drugim opowiadaniu niestety pojawiały się przeskoki na pierwszoosobową, co wprowadzało pewne zgrzyty podczas czytania.


Podsumowując: Okładka jest równie intrygująca, co treść książki, potencjalny czytelnik nie jest w stanie przewidzieć, co zastanie w środku. Dwie różne historie, których wspólnym mianownikiem są kobiety i obrane przez nie drogi. Historie, które wzruszą, czasem rozbawią, a na pewno zmuszą do refleksji – Czego ja szukam w życiu? Czego mi brakuje?
Z pewnością nie jest to banalna lektura, ale czy tylko o takie w życiu chodzi? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Galeony wojny

Po przebrnięciu około 80 stron robi się bardzo ciekawie, bardzo dokładnie opisane olinowania i części statku, polecam fanom marynistyki i J.Komudy.

zgłoś błąd zgłoś błąd