Martwe ciało Mavericka

Wydawnictwo: Novae Res
5,56 (25 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
7
6
7
5
2
4
3
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380835467
liczba stron
312
język
polski

Co przeraża nas najbardziej na świecie? Mafia? Zombie? Przyjaciele w opałach? Nie, to tylko drobnostki dla Ricka Mavericka. To, co naprawdę mrozi mu krew w lekko niesprawnych żyłach, to goniąca jego martwy tyłek przeszłość. I sernik pani Hicky. Rick Maverick nie spodziewał się od życia zbyt wiele, lecz gdy mafia potraktowała go jak najgorszego śmiecia, nie miał wyboru. Musiał wziąć sprawy we...

Co przeraża nas najbardziej na świecie?

Mafia? Zombie? Przyjaciele w opałach? Nie, to tylko drobnostki dla Ricka Mavericka. To, co naprawdę mrozi mu krew w lekko niesprawnych żyłach, to goniąca jego martwy tyłek przeszłość. I sernik pani Hicky.

Rick Maverick nie spodziewał się od życia zbyt wiele, lecz gdy mafia potraktowała go jak najgorszego śmiecia, nie miał wyboru. Musiał wziąć sprawy we własne ręce – konkretnie wstać z grobu i upomnieć się o swoje. Szkoda tylko, że cios łopatą w głowę uszkodził mu pamięć…

Teraz musi znaleźć sens nowego, martwego istnienia, uratować swych przyjaciół od zguby, no i jeszcze… przeprowadzić rewolucję. Ale co to dla niego, no nie? Wszystko wydaje się normalne w porównaniu z gadającym robakiem.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=martwe...(?)

źródło okładki: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=martwe...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (66)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 787
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak miło czasem wyjść z wytyczonych przez siebie schematów czytelniczych i rzucić się w świat zupełnie nieznany. Dla mnie – miłośniczki krwawych kryminałów i skomplikowanych thrillerów fantastyka to świat niezbadany i niepewny, w który rzadko wkraczam z własnej, nieprzymuszonej woli. Ten "skok bok" z fantastyką zaliczam do bardzo udanych;)

To przebudzenie Maverick z pewnością nie uzna za udane. Dziwna pustka w głowie, spowolnione ruchy, ograniczona widoczność i pustka wewnątrz... i dookoła... Ale najgorsze jest miejsce, w którym Maverick się obudził – małe, drewniane pomieszczenie za bardzo przypomniało trumnę, żeby nią nie być. Maverick przy pomocy bardzo wyedukowanego czerwia o wieloczłonowym imieniu uzmysławia sobie, że nie żyje. Według naszej – ludzkiej – terminologii Maverick jest zombie. Jedak od razu rzucają się w oczy pewne dziwne elementy – Maverick z pewnością nie jest bezmózgim, anemicznym stworem. Myśli, czuje i porusza się bardzo sprawnie...dopóki po raz kolejny nie...

książek: 431
księgozbiór | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2017

Patrząc na propozycje premier fantasy, opanowane przez powtarzające się i nic nie wnoszące do gatunku serie, nie mogłem nie zauważyć „Martwego ciała Mavericka”. Zombie na wesoło (jak sugerowała przemiła dla oka okładka) i to z rąk debiutantki to brzmi bardzo ciekawie. Tym bardziej, jeśli planuje się wakacyjny wyjazd :).
Historia zaczyna się od zapoznania nas z nowym światem o nazwie Amphibium. Tym co go szczególnie wyróżnia, to zarządzająca nim grupa bogów, lepiej lub gorzej wykonujących swoje obowiązki. Jeden z nich zwany Mortimerem, odpowiedzialny za prawidłowe umieranie mieszkańców Amphibium, zalicza niestety wpadkę, w wyniku której ożywa m.in. nasz tytułowy bohater.
Na całą recenzję zapraszamy na stronę:
http://ksiegozbior.bloog.pl/id,362754045,title,Martwe-cialo-Mavericka,index.html

książek: 2125
Matylda Saresta | 2017-07-10
Na półkach: Przeczytane

Tim Burton. Terry Pratchett. China Miéville :)
Nie jest to lektura dla każdego miłośnika zombie :)
Czytać w skupieniu. Wyłapywać stylistyczne i konwersacyjne perełki - czasami śmiać się do bólu:)

Polecam:)

książek: 156
Monika | 2017-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Amphibium zamieszkuje lud tak prosty, że potrzebuje całego panteonu bogów, by jakoś dać sobie radę i utrzymać z daleka niebezpieczeństwa, takie choćby jak atak Inteligentnych Naleśników, najeźdźców z kosmosu.

Bóg czasu Tykann, wykonując polecenie szefa wszystkich bogów Mavidusa, spotyka się w Międzywymiarowni z pełniącym rolę śmierci Mortimerem w sprawie zmarłych, którzy coraz częściej zaczynają życie pozagrobowe. Mortimer przyznaje, że nie wyrabia, ale z pewnością nie ma to nic wspólnego z Shakirą… .

Tymczasem w Przeklętym Przez Lisę von Dreem Lesie, w Którym Tak Naprawdę Nic Się Nie Dzieje, Lecz Gdy To Powiesz, Pożerają Cię Straszne Monstra dwa metry pod zmarzniętą ziemią tkwi ukatrupiony przez mafię Rick Maverick. I gada sobie z robakiem.

Fabuła książki sprowadza się do tego, że powstały z grobu Rick w towarzystwie opętanej przez Nekromantę Cillian próbuje przeprowadzić apokalipsę zombie, czemu usiłuje zapobiec Mortimer, wspierany przez Lisę von Dreem i Hansę Vansę.

Anna...

książek: 945
violino | 2017-08-21
Przeczytana: 19 sierpnia 2017

Najpierw urzekła mnie okładka.
Później zainteresował mnie fragment recenzji Marty porównujący "Martwe ciało..." do twórczości Pratchetta.
I tyle wystarczyło. Od obrazu przez słowo do pierwszego rozdziału.

Rzeczywiście, czuć delikatny oddech Terry'ego Pratchetta, z czym autorka się zresztą nie kryje. Sama jednak pewnie bym na takie porównanie nie wpadła, bo Świat Dysku jest aż przeładowany językową ekwilibrystyką, natomiast u Anny Kapes skupienie na akcji jest nieco większe niż na cięciu i gięciu słów.

Bardzo mi się podobał humor sytuacyjny i inteligentne - lub czasem nie bardzo... - pyskówki. Jednocześnie starałam się nie przywiązywać wagi do elementów mniej radosnych, których chcąc nie chcąc nie da się uniknąć: w końcu całość traktuje o pewnej formie nie-życia, co samo w sobie zabawne nie jest. Chyba że kogoś bawi, jak mu na przykład ręka odpada. Albo nos się przesuwa. Lub jeśli ktoś lubi być garnkiem.

Znajdą się tu fragmenty potencjalnie refleksyjne, ale to trochę zależy to od...

książek: 1199
MoznaPrzeczytac | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Martwe ciało Mavericka jest humorystyczną powieścią, w której zderza się fantastyka z odrobiną normalności. Tytułowy bohater zmaga się ze swoim pośmiertnym życiem, zauroczony pewną kobietą pomaga jej zawładnąć światem, a wszystko to w asyście zwykłych śmiertelników oraz innych zombie.

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/martwe-cialo-mavericka-anna-kapes/

książek: 463
DeVi | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Maverick to prosty facet, który zrobił w swoim życiu o jeden błąd za dużo. Dokładnie wielki, ogromny, głupi błąd. Zapłacił za niego życiem, które przez kolejny przypadek, nie do końca zgasło. Stał się zombie. Jako nieumarły uznał, że musi zmienić świat. Poznanie przy tym ślicznej Cillian spotęgowało to pragnienie. Mafia stara się zabić ponownie Mavericka, córka „ojca chrzestnego” lata za „Romeem”, a jego najlepszy kumpel to po prostu idiota. Bóg śmierci więc ma ciężki orzech do zgryzienia. Jak naprawić zombie? Jak pozbyć się Nekromanty? Cóż to nie lada wyzwanie!

Fabuła kręci się wokół zombie, mafii, bogów, „czarodziejek” i nieudolnego człowieka, który ma takiego pecha, że nawet umrzeć nie potrafi. Przyznam, iż początkowo niewiele rozumiałam, co przypominało mi odczucia podczas czytania Pratchetta. Jednak uznałam: nie, bez takich kobieto, czytaj dalej! Ruszyłam z kopyta i nie wiedząc kiedy byłam już daleko za połową. Akcja okazuje się być średnio skomplikowana, zrozumiała, czasem...

książek: 311
BookParadise | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2017

Kreacja bohaterów nie jest zbyt skomplikowana. Czasami brakowało nieco pogłębienia ich sfery psychicznej, jednak ogólnie rzecz ujmując, są oni bardzo sympatyczni i nie da się ich nie polubić. Najbardziej spodobała mi się Emmelin, córka szefa mafii, która jest silną i niezależną kobietą, ale jednocześnie należy do osób wrażliwych na piękno. Jest też inteligentna, co dodatkowo sprawiło, że obdarzyłam ją jeszcze większą sympatią.
„Martwe ciało Mavericka” jest naprawdę ciekawą lekturą, mimo pewnych niedociągnięć. Czasami wkrada się w opisaną historię nieco niedorzeczności, jednak dla niewymagającego odbiorcy będzie to miła, humorystyczna powieść, zapewniająca dobrze spędzony wieczór.

Więcej na: http://www.bookparadise.pl/2017/07/normal-0-21-false-false-false-pl-x-none.html

książek: 165
Dzwiedziu | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Martwe..." faktycznie swoją historią nieco przypomina Świat Dysku Terry'ego Pratchett'a - tak jak to sobie zapewne życzyła autorka (wspomina na początku książki, że oddaje hołd swojemu mentorowi T.P.).

Dowcip krąży wokół znanych nam motywów:
- panteon bogów posiadających swoje humory,
- osobowa Śmierć,
- bohater-nieudacznik,
i itp. Dało by się jeszcze nieco więcej wymieniać ;)

Co też dla mnie stanowiło różnice między Maverickiem a Rincewindem to, to że w tytułowym utworze jednak autorka stara się podejść filozoficznie do tematu przemijania - rzekłbym, że książka jest warte życia i śmierci.

Warto przeczytać - jest to taki powiew (a może delikatny wietrzyk) w świecie fantasy ;)

książek: 87
iminfectedpl | 2017-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://iminfected.pl/martwe-cialo-mavericka-anna-kapes/

Nikt nigdy nie spodziewał się tego, że martwi powstaną z grobów. Zaniedbanie? Taka kolej rzeczy? Sprawą zajmują się bogowie, jednak zanim posprzątają stworzony przez siebie bałagan, po ziemi zaczynają stąpać zombie, rozpoczynając swoje drugie, nieco podgniłe życie. Maverick, jako jeden z nich, nie do końca rozumie co się dzieje. Całkowita utrata pamięci, na skutek potężnego uderzenia łopatą przyprawia go o dezorientację. Nie wie kim był i co ma dalej ze sobą zrobić. Dopiero pomoc gadającego czerwia pomaga mu postawić pierwsze kroki, które później przerodzą się w prawdziwą rewolucję żywych trupów.

Debiutancka powieść autorstwa Anny Kapes, to mieszanka gatunkowa zupełnie odbiegająca od wszelkich schematów książek o zombie. Znajdziemy tu elementy fantasy, kryminału czy nawet komedii. Dlaczego odbiegająca? Otóż nie występuje tu stereotypowy żywy trup, a myśląca i niełaknąca ludzkich mózgów postać, która niewiele różni się od...

zobacz kolejne z 56 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd