Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powstanie

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Cykl: Wojny alchemiczne (tom 2) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,27 (44 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
16
7
15
6
3
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rising. The Alchemy Wars. Book Two
data wydania
ISBN
9788379247752
liczba stron
432
słowa kluczowe
steampunk, clockpunk
język
polski
dodała
Asia

Idą mechaniczni! Powtarzam! METAL NA MURZE! Odrodzony w ogniach zniszczonej Wielkiej Kuźni Jax rozpoczyna życie jako wolny klakier. Z wyzwoleniem wiąże się jednak ogromne brzemię. Jax pragnie wolności dla swoich mosiężnych braci i sióstr. Nadziei upatruje w na poły legendarnej królowej Mab i jej mitycznej arkadii ukrytej gdzieś daleko na północy kontynentu. Berenice pełniła funkcję...

Idą mechaniczni!
Powtarzam!
METAL NA MURZE!

Odrodzony w ogniach zniszczonej Wielkiej Kuźni Jax rozpoczyna życie jako wolny klakier. Z wyzwoleniem wiąże się jednak ogromne brzemię. Jax pragnie wolności dla swoich mosiężnych braci i sióstr. Nadziei upatruje w na poły legendarnej królowej Mab i jej mitycznej arkadii ukrytej gdzieś daleko na północy kontynentu.

Berenice pełniła funkcję Talleyranda – szpiegmistrzyni, bohaterki dziesiątków opowieści, herosa ludu Nowej Francji. A potem popełniła błąd… Została wygnana z kraju i pochwycona przez drakońską sekretną policję zegarmistrzów. Choć jej dni zdają się policzone, nadal zamierza za wszelką cenę dążyć do odmienienia losów wojny.

Mosiężny Tron planuje znów najechać francuskie ziemie. Ostatnim bastionem Francuzów jest dotąd niezdobyta twierdza Zachodniej Marsylii. Właśnie tu do obrony przygotowuje się kapitan Hugo Longchamp. Zadanie ma wyjątkowo trudne, bo naprzeciw niestrudzonej armii mechanicznych żołnierzy może wystawić jedynie znękane i nieprzetestowane oddziały złożone w większości z kupców i rzemieślników. Sytuacja dawno nie była tak beznadziejna.

 

źródło opisu: www.wsqn.pl

źródło okładki: www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (175)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 705
Izabela Pycio | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2017

"Tylko głupiec tracił energię na coś, czego i tak nie mógł kontrolować."

Seria ciekawie rozkręca się, w drugim tomie jeszcze więcej przygód, walk i wolnościowych dążeń. Porywająca akcja trzyma dynamiczne rytmy, przemieszczamy się po trzech głównych wątkach powieści, przykuwających uwagę różnorodnością i bogactwem scenariusza zdarzeń, wytworzonym klimatem i podstawami do zagłębiania się w filozoficzne zagadnienia. Człowiek, twórca mechanicznych, narzucający im służalcze funkcje, niewolniczą pracę, oraz mechaniczne istoty stworzone na podobieństwo ludzi, próbujące zrzucić krępujące kajdany, odzyskać swobodę myślenia i wolność decydowania. Niebezpieczna zabawa człowieka w boga, która nie może skończyć się dobrze. Wykorzystanie intensywnego postępu nauki, osiągnięć technologii, do panowania nad światem, zdobywania nadzwyczajnych mocy. Zabarwienie tego religijnymi przesłaniami, politycznymi ambicjami, a także dewaluowanie wartości etycznych, bezwzględne zagłuszanie głosów rozsądku i...

książek: 4095
Wkp | 2017-03-08

CLOCKWORKOWA REWOLUCJA

Pierwszy tom „Wojen alchemicznych” okazał się całkiem udaną powieścią zabierającą czytelników w świat clockworkowej fantastyki pomieszanej z alternate history. Na drugim spoczywało więc niełatwe zadanie godnego rozwinięcia zapoczątkowanych w nim wątków. Co w tym trudnego? „Mechaniczny” wbrew pozorom był całkiem świeżą opowieścią, ciąg dalszy z racji bycia kontynuacją był więc tego elementu z miejsca pozbawiony. Jednak Ian Tregillis zdołał zrównoważyć „Powstanie” szybszą akcją i większą ilością zdarzeń, po raz kolejny oferując miłośnikom dobrej fantastyki konkretną porcję rozrywki.

Na froncie kapitan Hugo Longchamp przygotowuje się do obrony niezdobytej dotąd twierdzy w Zachodniej Marsylii. Jego ludziom udało się wygrać starcie z mechanicznymi żołnierzami, ale sytuacja jest wprost tragiczna. Oddziały, które ma pod sobą, złożone są ze zwyczajnych rzemieślników, a ich stan nie przedstawia się najlepiej. Siły przeciwnika natomiast prezentują się imponująco – i...

książek: 647
Fantasy-Bestiarium | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane

Niemoralne i niebezpieczne działania człowieka mające na celu dorównanie bogom, nie mogą skończyć się dobrze. Rozbuchany do granic możliwości postęp technologiczny sprawia, że ludzkość dostaje w swoje ręce potęgę wcześniej nieznaną. Człowiek tworzy mechanicznych służących na swoje podobieństwo i rozkazuje im niewolniczą służbę. Jednak w mechanicznych sercach klakierów rozgorzał bunt, którego już nie sposób powstrzymać. Wojna o wolność dla mosiężnych braci i sióstr nadciąga. Nadchodzi czas zrzucenia wrzynających się boleśnie kajdan.

Konflikt pomiędzy Francją i Holandią pochłania coraz więcej ofiar. Mosiężny Tron po raz kolejny zamierza najechać francuskie ziemie, doprowadzając tym samym do zaostrzenia zmagań wojennych. Jax dostaje drugie życie w ogniu zniszczonej Wielkiej Kuźni, co sprawia, że jeszcze bardziej chce uwolnić pozostałych klakierów. Berenice zostaje pochwycona przez zegarmistrzów, utrudniając i tak niełatwą sytuację głównych bohaterów. Jax swoje płonne nadzieje...

książek: 989
Sylwka | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 maja 2017

Ostatnio ilość kontynuacji, które chcę przeczytać, przekracza wszelkie dopuszczalne normy. ;) Żongluję książkami, zmieniam koncepcję tego, co aktualnie chcę przeczytać, a później się irytuję czytając gdzieś w internetach, że książka była boska/świetna/taka sobie/do bani. Tak samo było w tym przypadku. Zachwycona Mechanicznym, książkę Powstanie. Wojny alchemiczne. Tom II Ian’a Tregillis’a, kupiłam tuż po premierze w marcu. Lecz w natłoku mnogości ciekawych tytułów sięgnęłam po nią dopiero w połowie maja. Ale dość użalania się nad mnogością dobrych tytułów, bo:

"Idą mechaniczni!
Powtarzam!
METAL NA MURZE!"

Wielka Kuźnia zniszczona. Mosiężny Tron wpadł w furię i choć nie ma dowodów na to, iż dokonała tego Francja, postanawia wysłać swoje mechaniczne wojska w celu zlikwidowania ostatniej niezdobytej twierdzy w Zachodniej Marsylii. Tam na posterunku wciąż dzielnie czuwa kapitan Hugo Longchamp. Jednak sytuacja, w jakiej się znajduje nie wygląda kolorowo. Ponieważ ostatni odparty atak...

książek: 2359

Zapraszam do dyskusji i wygodniejszej lektury:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2017/03/260-ian-tregillis-powstanie.html

Ostatnio mam niebywałe szczęście do dobrej prozy rozrywkowej i Powstanie z pewnością zalicza się do tej kategorii. Pierwsza część trylogii, Mechaniczny (moja recenzja tutaj), choć nie zachwycała, to wzbudziła u mnie pewną dawkę sympatii. Dlatego z przyjemnością sięgnęłam po kolejny tom, który, choć z inaczej rozłożonymi akcentami, nie odstaje poziomem od pierwszego.

*poniższy opis zawiera spoilery do poprzedniego tomu (i pochodzi z okładki*

Odrodzony w ogniach zniszczonej Wielkiej Kuźni Jax rozpoczyna życie jako wolny klakier. Z wyzwoleniem wiąże się jednak ogromne brzemię. Jax pragnie wolności dla swoich mosiężnych braci i sióstr. Nadziei upatruje w na poły legendarnej królowej Mab i jej mitycznej arkadii ukrytej gdzieś daleko na północy kontynentu.

Berenice pełniła funkcję Talleyranda – szpiegmistrzyni, bohaterki dziesiątków opowieści, herosa...

książek: 645
Hrosskar | 2017-03-10
Przeczytana: 06 marca 2017

Pierwszy tom Wojen Alchemicznych zachwycił mnie już od pierwszych stron i z wielkim zainteresowaniem czytałem o każdym szczególe dotyczącym klakierów - w jaki sposób funkcjonują, jak są zbudowani i czym jest geas. Z tego powodu, Powstanie było dla mnie jedną z bardziej wyczekiwanych premier 2017 roku.

Choć oficjalnie nie ma żadnych dowodów, że to Francja zniszczyła Wielką Kuźnię, to Mosiężny Tron wysyła armię mechanicznych, by zniszczyła niezdobytą dotąd twierdzą Zachodniej Marsylii... Do jej obrony przygotowuje się kapitan Hugo Longchamp. Będzie to wyjątkowo trudne zadanie, ponieważ w swoich szeregach ma w większości osoby z łapanek, przeciwko niestrudzonej i zabójczej armii mechanicznych istot. Sytuacja nigdy nie była tak beznadziejna... Jednocześnie Jax zaczyna życie jako wolny klakier, którego nie więżą już żadne geas. Pragnie teraz wolności dla swoich mosiężnych braci i sióstr, a nadzieję na to upatruje w owianej tajemnicami królowej Mab i jej mitycznej arkadii ukrytej gdzieś...

książek: 3848
eR_ | 2017-03-28
Przeczytana: 23 marca 2017

Steampunk, przeżywa ostatnimi czasy, prawdziwy renesans. Z tego nurtu wyłonił się nowy podgatunek Clockpunk. Mechanizmy zapełniające świat, w dużej mierze, opierają się na różnego rodzaju przekładniach, zapadniach, kółkach zębatych i parze wodnej.

"Powstanie Iana Tregillisa, rozgrywa się właśnie w takim świecie. Gdy Christian Huygens stworzył pierwszego Klakiera, świat przestał być taki sam. W krótkim czasie, armie metalowych postaci, opanowują niemal cały świat, ku chwale Holandii. Mechanizmy te są przy tym niemalże niezniszczalne, a jednocześnie lojalne do granic swoim panom. Ich tajemnic strzeże zazdrośnie tajemnicza Gildia Zegarmistrzów.

W opanowanym przez holenderską potęgę świecie, jedynie Francja stawia opór nowym porządkom. Po latach wojny, zapanował kruchy rozejm, który jednak, w każdej chwili może runąć.

Jax jako wolny klakier pragnie, aby wszyscy jego pobratymcy również odzyskali wolność. Ale jak tego dokonać? W między czasie ostatnia ostoja Francuzów szykuje się się...

książek: 1275
Vilsa | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 13 marca 2017

Moim skromnym zdaniem, Powstanie nie do końca trzyma poziom Mechanicznego; za dużo było mi tu ludzi, za mało działań klakierów. I naprawdę miałam już po dziurki w nosie tych niby cynicznych, a w gruncie rzeczy żałosnych przekleństw. Nie wiem co miał na celu zabieg tak częstego ich stosowania i wiele razy miałam ochotę cisnąć książką w ścianę, kiedy tylko widziałam słowo Berenice albo Longchamp. Na szczęście wszystko w tej książce ratuje Jax. Uwielbiam tę postać, uwielbiam jego rozwój postaci, jego rozważania, nabywanie moralności - bardzo ładne fragmenty książki. Na plus również przewspaniałe zakończenie, czułam dumę, ogromną dumę.

książek: 600
Cairenn | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2017

„Nie sposób osiągnąć tyle poprzez odpowiednie ruchy, co dzięki sprzymierzeńcom”.

Wschodzący poranek nie przynosi Nowej Francji nadziei. Hugo Longchamp, kapitan straży Zachodniej Marsylii, z niepokojem obserwuje krzątających się po murze żołnierzy: zbieraninę chłopów, kupców i rzemieślników, którzy truchleją na samą myśl o nadchodzącej armii klakierów. Nastrojów w szeregach nie poprawia również wieść o nagłej i tragicznej śmierci papieża Klemensa. Oczy zlęknionego tłumu ze strachem spoglądają w niebo.

„Czemu chowamy się za solidnym, wysokim murem? Ponieważ (…) istnieje tylko jeden sposób, żeby ubić klakiera, a sto, aby zabić człowieka”.

Setki lig dalej Berenice Charlotte de Mornay-Périgord obmyśla plan, który pomógłby jej oswobodzić się ze szponów Nadleśnictwa. Przetrzymywana w pilnie strzeżonej kwaterze hrabina musi uciec się do wszelkich sprytnych sztuczek, na jaki stać jej błyskotliwy umysł. Domyśla się, że czeka ją los podobny do tego, jaki spotkał pastora Vissera. Jednak...

książek: 761
Suomi | 2017-04-06
Przeczytana: 28 marca 2017

Wyobraź sobie moment, w którym od pierwszego wejrzenia zakochujesz się w danej książce. Od samego momentu ujrzenia jej okładki wiesz, że będzie czymś niesamowitym i wprost nie możesz się oprzeć, aby po nią sięgnąć. W końcu przychodzi ten długo oczekiwany dzień, możesz się z nią zapoznać. W pełni delektujesz się każdą chwilą spędzoną podczas lektury, ponieważ całkowicie spełnia ona twoje oczekiwania. Potem przychodzi koniec. Zwiastuje oczekiwanie na kolejny tom przygód bohaterów, którzy zawładnęli twoim sercem. Tak, niekiedy oczekiwanie na dalszy ciąg to istna katorga. Umysł sam rwie się do tworzenia własnych wersji tego, co mógł napisać autor i czy na pewno czegoś nie sknocił. Na szczęście w większości przypadków nasza ciekawość zostaje zaspokojona całkiem szybko. Wydaje mi się, że tak przynajmniej jest w przypadku serii o Wojnach Alchemicznych - nieco ponad pół roku oczekiwania. Czy było warto? Owszem.

Po zniszczeniu Wielkiej Kuźni w Nowym Amsterdamie, bohaterowie obierają...

zobacz kolejne z 165 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd