Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O fotografii

Tłumaczenie: Sławomir Magala
Wydawnictwo: Karakter
7,83 (302 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
66
8
99
7
75
6
29
5
6
4
1
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On Photography
data wydania
ISBN
9788365271488
liczba stron
247
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Inne wydania

Nowe wydanie najważniejszej w historii książki poświęconej fotografii. Wybitna amerykańska intelektualistka bada znaczenie i funkcję fotografii we współczesnym świecie. Czym w swej istocie jest fotografia? Jakie są jej związki z malarstwem i sztuką? Jak zjawisko fotografii zmieniło nasz sposób postrzegania świata? W jakim stopniu fotografia interpretuje rzeczywistość? Jaka jest relacja między...

Nowe wydanie najważniejszej w historii książki poświęconej fotografii. Wybitna amerykańska intelektualistka bada znaczenie i funkcję fotografii we współczesnym świecie. Czym w swej istocie jest fotografia? Jakie są jej związki z malarstwem i sztuką? Jak zjawisko fotografii zmieniło nasz sposób postrzegania świata? W jakim stopniu fotografia interpretuje rzeczywistość? Jaka jest relacja między fotografem i obiektem oraz między zdjęciem a patrzącym? Na czym polega współczesny heroizm widzenia? Z jakich powodów sięgamy po aparat fotograficzny? Dlaczego skłonni jesteśmy przechowywać zdjęcia bliskich nam osób?

Autorka analizuje prace wybitnych fotografów, przytacza teksty pisarzy i filozofów, ale pisze również o fotografowaniu jako części codziennego życia, swoistym społecznym rytuale, starając się zrozumieć jego funkcję i sens. Głośna książka Susan Sontag to nie tylko zbiór błyskotliwych esejów o fotografii, lecz też pasjonująca, wnikliwa analiza współczesnego świata. Bo przecież, jak sama pisze, „zbierać fotografie to zbierać świat".

Niezwykle ważna i oryginalna książka. Wszystkie przyszłe dyskusje na temat roli fotografii będą musiały zaczynać się od niej. John Berger

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1119)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 915
carac | 2012-10-20
Przeczytana: 27 lipca 2012

Pozycja obowiązkowa dla "robiących" zdjęcia.
(...) "Podobnie jak samochód, aparat fotograficzny sprzedawany jest jako broń drapieżna, zautomatyzowana ile wlezie, gotowa do strzału. Większość ludzi pragnie łatwej, „niewidzialnej" technologii. Producenci zapewniają klientów, że robienie zdjęć nie wymaga ani umiejętności, ani wiedzy, że urządzenie samo wie wszystko i reaguje na najmniejsze skinienie. To równie proste, jak przekręcenie kluczyka w stacyjce samochodu albo naciśnięcie spustu w karabinie."

książek: 791
koemata | 2013-11-11

Ludzkość wegetuje niezmiennie w jaskini Platona i, zgodnie z
odwiecznym zwyczajem, wciąż znajduje upodobania w samych
tylko przebłyskach prawdy. Ale przebłyski prawdy dostarczane
przez fotografię różnią się od przebłysków dostarczanych przez
starsze i bardziej rzemieślnicze obrazy.
Ucząc nas nowego kodu wzrokowego, fotografie zmieniają i
rozszerzają pojmowanie tego, co zasługuje na oglądanie, i tego, co
mamy prawo zauważyć. Stanowią gramatykę i - co jeszcze
ważniejsze - etykę widzenia.
Fotografie - to chyba najbardziej tajemnicze
przedmioty, które tworzą i zespalają nowoczesne środowisko.
Zdjęcia są wszakże uchwyconymi fragmentami przeżyć.

książek: 642
GabrielL Kamiński | 2011-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 1986

Świetnie się czyta. Zdawało by się, że fotografia niewiele ma z filozofia wspólnego, a tu widzimy jej zupełnie inną stronę. Nie techniczną, nie praktyczną lecz duchową

książek: 320

To jedna z tych książek, do których można (a raczej trzeba) nieustannie wracać. Za każdym razem znajdziemy w niej coś nowego albo po prostu spojrzymy na dane zagadnienie z innego punktu widzenia, więc trzymam ją na widoku żeby była zawsze pod ręką.

książek: 493
Kominek | 2013-12-27
Przeczytana: 12 października 2012

http://koominek.blogspot.com - osiemnaście tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...

Z perspektywy czasu książka "O fotografii" to wyjątkowe pod każdym względem spojrzenie na to, czym jest fotografia, jak była postrzegana kilkadziesiąt lat wstecz i czym tak naprawdę stała się obecnie.

"(…) Koniec końców, przeżycie utożsamiamy z utrwaleniem przeżywanego momentu na zdjęciu, a uczestnictwo w głośnym wydarzeniu staje się coraz częściej równoznaczne z oglądaniem tego wydarzenia na fotografii. Najlogiczniejszy spośród dziwiętnastowiecznych estetów, Mallarme, powiedział, że wszystko na świecie istnieje po to, aby znaleźć się w książce. Dzisiaj wszystko istnieje po to, by znaleźć się na fotografii. [s. 33]"

Od napisania cytowanych słów minęły bez mała prawie cztery dekady, jakże wiele się w tym czasie zmieniło, jak mocno zmieniła się również nasza świadomość postrzegania świata i wszystkiego,...

książek: 276
USCHE | 2015-06-07
Na półkach: Przeczytane, Sztuka
Przeczytana: 12 listopada 2014

Pozycja, która pozwala spojrzeć na problem fotografii z różnych perspektyw, zrozumieć jej znaczenie, poznać pierwsze cele i założenia;
Autorka zawarła wiele- według mnie- niezwykle trafnych spostrzeżeń, które stanowią wyjaśnienie kondycji dzisiejszego społeczeństwa, funkcjonującego w świecie nadmiaru obrazu i nadmiaru w ogóle

książek: 165
Iwona | 2015-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rozbudzony apetyt na „najważniejszą w historii książkę poświęconą fotografii" niełatwo zadowolić byle czym. Tymczasem głównym składnikiem tego dzieła jest nuda. Nuda, która ogarnia, gdy heroicznie przedzieramy się przez niezgrabne wywody, katując swój umysł zagmatwanym, bełkotliwym językiem. Ciężkie, pozbawione jasności eseje czyta się fatalnie. Być może wina leży po stronie tłumacza, który bez polotu przełożył Sontag na polski. Być może taki jest oryginał, pisany z górą 30 lat temu, w dobie, gdy czytało się inaczej.

Decydując się na lekturę „O fotografii", trzeba uzbroić się w wyrozumiałość i cierpliwość. Z frapujących niegdyś pytań, moralnych dylematów, analiz ostało się niewiele. Dziś książkę można potraktować jako zapis, jak kiedyś postrzegano fotografię, jaką rolę przypisywano jej w społeczeństwie, jak chcieli widzieć siebie fotografowie. W dodatku chodzi przede wszystkim o widzenie amerykańskie, co zubaża lekturę. Przeszkadza też wysnuwanie daleko idących wniosków z niczego....

książek: 480
theknife | 2011-10-09
Na półkach: Przeczytane

Nie wystarczy przeczytać raz, tak jak już ktoś napisał. Trzeba do niej wracać - za każdym razem da się zauważyć coś nowego.

książek: 85
Rafał Pawlak | 2016-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Eseje o fotografii, wracam do niej co jakiś czas i zawsze odkrywam jakąś nową myśl czy inspiracje.

książek: 752
lajt | 2010-11-22
Przeczytana: listopad 2010

Cieszę się, że książka znowu została wydana, to niesamowita rozprawa o tym czym jest fotografia.

zobacz kolejne z 1109 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Susan Sontag

Życie jest tak ekscytujące i intensywne – wciąż trzeba się naginać i próbować wykroczyć poza siebie. Jak rzadko kto Susan Sontag wiedziała, o czym mówi, gdy wyraziła się w ten sposób w wywiadzie udzielonym Jonathanowi Cottowi.


więcej
Dobrze wyjść z pisarzem: Susan Sontag i Annie Leibovitz

Kiedy boimy się, strzelamy. Kiedy czujemy nostalgię, robimy zdjęcia. To słowa Susan Sontag zapisane przez nią w jednym z esejów tworzących słynny zbiór „O fotografii”. Dziś właśnie o zdjęciach: o relacji Sontag do tej formy sztuki i o jej związku ze znaną na całym świecie fotografką, Annie Leibovitz. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd