Agnieszka 
kobieta, status: Redaktorka, dodała: 1 ksiązkę i 1 cytat, ostatnio widziana 2 dni temu

Teksty redakcyjne

22-01-2017
Publicystyka

Trzy rodzaje czytelników pójdą do kin na „Amerykańską sielankę”: ci którzy książkę Rotha czytali na tyle dawno, że zapomnieli już wiele szczegółów i filmowa opowieść McGregora będzie miała za zadanie przypomnieć im znane; ci, którym książka nadal tkwi mocno w pamięci, oni wejdą w świat sobie bliski, na nich czyha niebezpieczeństwo ciągłych porównań, odbierające filmowi suwerenność i ci którzy książki nie czytali, być może mają zamiar, ale w tej chwili do opowiedzianej przez McGregora historii podejdą z czystą głową i sercem.  

Oficjalne recenzje

17-10-2018
Oficjalna recenzja

Mogłabym „Holendrów” zaklasyfikować jako swoisty reportaż, mogłabym położyć nacisk na nieznaną przecież przeciętnemu czytelnikowi historię Niderlandów. Ale też podzielić się z Państwem wnioskiem, że Coates ma znakomite coś, co nazwałam roboczo „wyczuciem antropologicznym” albo „instynktem kulturoznawczym”. Dodajmy do tej mieszanki pokaźny zasób praktycznych informacji dla czytających podróżników. W rezultacie odbiorca będzie bardzo zadowolony.

29-08-2018
Oficjalna recenzja

W warsztacie Genevieve von Petzinger zwyczajnie nie istnieją takie nauki, jak socjologia, antropologia, semiotyka, neurobiologia, geologia, a do wysunięcia jakichkolwiek hipotez na tak trudny temat potrzebny jest niestety bardzo duży arsenał.

24-08-2018
Oficjalna recenzja

Motorem wydarzeń są szaleństwa (zwane też potrzebami) sześcioletniej Mi. Najlepsze sceny rozegrają się w pociągu (gdzie Mi popisze się zdolnościami lingwistycznymi). Dowiemy się, czy można kupić bilety wsteczne, co znaczy Serenissima, kto wzdychał na Moście Westchnień i jakim cudem weneckie budynki unoszą się na wodzie.

12-06-2018
Oficjalna recenzja

Petros Markaris łączy wszystkie wątki z wprawą i wyraźnym zamysłem. Widać w tym warsztat doświadczonego twórcy. Komisarz Kostas Charitos, stateczny mąż i ojciec, jest bardzo sympatyczny – ach, ta obojętność wobec futbolu! – i przekonał mnie, by – jeśli tylko będę miała okazję – spróbować retsiny z beczki.

01-06-2018
Oficjalna recenzja

Kusi, by tytułową „granicę zapomnienia” potraktować jakoś dosłownie, jako na przykład koło podbiegunowe, wyraźną linię na mapie, za którą tylko śnieg, letnie błoto, przestrzeń i krajobraz. Gdyby się udało tak interpretować tytuł, całe zło, o jakim opowiada ta podróż, odsunęłoby się gdzieś daleko, w półbaśniową i półrealną krainę, i trochę łatwiej byłoby je znieść.

Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-02 12:13:56
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-02 12:13:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-02 12:13:35
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-28 10:33:35
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Podróże
 
2018-11-27 14:11:58
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-27 12:34:39
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-27 11:01:36
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Przede wszystkim przeczytałam Serce ciemności zaraz po Jądrze, i to raczej nie było dobre, skoro czytając jedną książką widziałam jeszcze frazy z poprzedniej.
Oczywiście z drugiej strony, gdybym nie pamiętała Jądra, nie umiałabym docenić dukajowego eksperymentu.

Odczucia mam nieco mieszane. Interesujący ogromnie był dla mnie już sam eksperyment, ta próba przekucia tekstu sprzed wieku na coś...
Przede wszystkim przeczytałam Serce ciemności zaraz po Jądrze, i to raczej nie było dobre, skoro czytając jedną książką widziałam jeszcze frazy z poprzedniej.
Oczywiście z drugiej strony, gdybym nie pamiętała Jądra, nie umiałabym docenić dukajowego eksperymentu.

Odczucia mam nieco mieszane. Interesujący ogromnie był dla mnie już sam eksperyment, ta próba przekucia tekstu sprzed wieku na coś adresowanego do współczesnych. Podobały mi się u Dukaja neologizmy, rytm zdań, ale od czasu do czasu jakieś słowo zgrzytało mi tak mocno, że wyrzucało z tekstu. Ale też prawdę mówiąc nie ja jestem docelowym adresatem tego eksperymentu, skoro czytając Jądro w (ponoć niewybitnym) przekładzie Anieli Zagórskiej nie odczuwam wieku tekstu - za to silnie odczuwam drzemiące w nim pokłady ironii (też ponoć niekoniecznie dziś czytelne).
Druga rzecz, że Serce być może należałoby wysłuchać, zamiast przeczytać, bo to tekst podporządkowany brzmieniu i rytmowi, a ja go nawet nie przeczytałam na raz, tylko dziobałam przez kilka wieczorów.

A już zupełnie subiektywnie, i zdaję sobie sprawę że bez sensu, miałam jakieś ogromne pragnienie, żeby Dukaj zakończył to inaczej niż Conrad i żeby Marlow przekazał tej nieszczęsnej Penelopie prawdziwe ostatnie słowa Kurtza, chciałam zobaczyć, co się wtedy wydarzy ( w mojej głowie oczywiście).

pokaż więcej

 
2018-11-27 11:01:03
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-11-27 10:38:31
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Czyta się niezwykle przyjemnie. Przestrzenie tworzy Calvino fenomenalne. Mogłoby to wyjść w albumie, z Piranesim czy Escherem. Dla mnie był to też dalszy ciąg do rozważań nad tożsamością miasta, który sprowokowała już wcześniej inna lektura wenecka - zbiorek opowiadań kryminalnych, cześć dużej serii - "Wenecja noir".

 
Moja biblioteczka
525 160 2980
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (21)

Ulubieni autorzy (11)
Lista ulubionych autorów
Ulubieni tłumacze (1)
Lista ulubionych tłumaczy
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd