5,75 (211 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
25
7
34
6
54
5
36
4
11
3
28
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541593
liczba stron
426
słowa kluczowe
powieść, fantasy,
język
polski

Czarownica Curdelia, wyuzdana morderczyni o sercu z kamienia. Nadpodludnik Boebbels, eksterminator potworów i ludzi. Brat Zecheniasz, twórca nieinwazyjnej metody planowania rodziny. To kolejni antagoniści Debrena z Dumayki, wędrownego czarodzieja przemierzającego księstwa Rzeszy Wehrleńskiej z pustą jak zwykle sakiewką. Jednak jeść trzeba, więc Debren bierze pierwsze z brzegu zlecenie, nisko...

Czarownica Curdelia, wyuzdana morderczyni o sercu z kamienia.
Nadpodludnik Boebbels, eksterminator potworów i ludzi.
Brat Zecheniasz, twórca nieinwazyjnej metody planowania rodziny.

To kolejni antagoniści Debrena z Dumayki, wędrownego czarodzieja przemierzającego księstwa Rzeszy Wehrleńskiej z pustą jak zwykle sakiewką. Jednak jeść trzeba, więc Debren bierze pierwsze z brzegu zlecenie, nisko płatne, ale proste i bezpieczne. W górskim zamku Dopschpick zamordowano hrabinę Curdelię, zamieniając ją w kamień. Trzeba stwierdzić zgon i pochować zwłoki...

Po wypełnieniu tego zadania Debren ma nadzieję objąć intratną posadę na teleportnisku we Frycfurcie. Najpierw jednak teleportniczy Piekmuth ode Herselbruker przedstawia mu propozycję nie do odrzucenia...

Tęsknisz za Wiedźminem?
Przeczytaj o czarokrążcy!

 

źródło opisu: [SuperNOWA, 2003]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (379)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 902
Beremis | 2015-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2015

Kolejny powrót do starych pozycji. Jako że bodajże w zeszłym roku ukazał się tom 4, przed jego lekturą postanowiłem odświeżyć sobie wcześniejsze. I jak na razie trochę szkoda czasu. Czytając przygody Debrana po raz drugi, bardziej mnie irytowały niż bawiły. Drugi tom jest kontunuacją przygód z pierwszego tomu. Cały czas ten sam schemat, współczesna i niedawna historia ubrana w szaty fantasy. Zamiast światłowodów mamy czarowody, itp. Druga część jeszcze bardziej od pierwszej obyczajowa, pod koniec to wręcz się romansidło zrobiło. I niestety humor się przytępił, według mnie jest słabiej niż w pierwszym tomie. Pierwsza historia - nudy. Druga - już lepiej, ale słabo.
Jeśli zderzenie ponownej lektury sagi ze wspomnieniami sprzed dekady i przy trzecim tomie będzie druzgoczące dla Debrena, to ciężko będzie mi się zmobilizować i sięgnąć po tom czwarty.

książek: 3037
wiejskifilozof | 2010-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2010

Pogrzeb czarownicy nie bardzo mi się podobał, za W połowie drogi już tak .

książek: 332
miharu | 2010-07-20
Przeczytana: 2009 rok

Crap, gniot, nie wiem, jak to określić łagodnie i kulturalnie? Lepiej poczytać książkę kucharską niż tracić czas na wypociny grafomana Baniewicza. Cała saga o czarokrążcy to jeden wielki niewypał. Nie dość, że nudne, to jeszcze irytujące.

książek: 304
Michał Urbanowicz | 2015-01-26
Na półkach: Przeczytane, Fantasy
Przeczytana: 26 stycznia 2015

Jak dobrze mieć w dłoniach książkę wydaną przez starą i dobrą Supernowe. Od razu pojawia się u człowieka sentyment do pierwszego wydania cyklu wiedźmińskiego, mistrza Andrzeja. Ten szary ,ekologiczny papier i jak najbardziej fantasowo-baśniowa okładka. Łezka się kręci w oku. Jednak, gdy już nacieszymy się tym zjawiskiem od strony wizualnej następuje kolejny etap – poznawanie treści. I tu już boleśnie odkrywamy, iż nie tylko szata nie zdobi człowieka, ale i książki choć wizualnie tak podobne, mogą być również tak zasadniczo różne.
U pana Baniewicza bohaterem nie jest wędrowny pogromca potworów, ale czarodziej włóczykij. Nie siedzi on w jednym miejscu, tylko przemieszcza się po świecie i za pieniądze najmuje się do przeróżnych zadań. Debren z Dumayki jest właśnie przedstawicielem takiej profesji. „Pogrzeb czarownicy” to druga część jego przygód. Przyznam, że „Smoczy pazur”, pierwszy tom historii Debrena, przeczytałem dobre kilka lat temu i pozostał mi po nim jedynie strzęp...

książek: 1795
Efemeryda | 2017-10-20
Na półkach: Nie posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2017

Do drugiego tomu siadałam już z mieszanymi uczuciami. Nie zostawiam książek czy cyklów niedokończonych, pierwszy nie bardzo mi się podobał, ale im dalej w las tym więcej drzew więc powinno być lepiej. No i rzeczywiście, da się przeczytać bez przymuszania się. Historie z zagadką, co prawda nadal tylko super inteligentny Debren Z Dumayki jest w stanie podać sensowne rozwiązanie zagadki, ale jakby tak analizować od końca to poszlaki (słabe, ale zawsze) można odnaleźć w tekście. Nadal za bardzo przegadane za mało akcji. Siłę stanowi możliwość odnajdowania analogii do postaci i zdarzeń literackich oraz historycznych i to z naszej polskiej historii. Czasem też światowej ale w naszej rodzimej interpretacji. To mi się akurat podobało.

książek: 340
Artur | 2013-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 15 maja 2013

Ten tom czytało mi się znacznie lżej niż poprzedni. Może przywykłem, a może po prostu jest lepszy ;) uważam, że jednak to drugie. Debren jest fajną postacią, z normalnymi problemami i dość ostrożnym podejściem do świata. Zaraz zawezmę się za kolejny tom, gdyż mam wrażenie, że "Pogrzeb czarownicy" jest takim faktycznym przejściem pomiędzy pierwszym a trzecim. Czymś w rodzaju mostu nad przepaścią. Czy tak będzie? Wypada się przekonać. Od jutra...

książek: 1901
Silaqui | 2010-10-26
Przeczytana: 26 października 2010

Cóż można napisać o drugim tomie przygód Derbena??? Z pewnością Baniewicz ma dobre pomysły. Tylko nieestety warsztat literacki trochę kuleje, i pomysły sie rozmywają.
W "Pogrzebie" nie ma już takiego chaosu, jak w "Smoczym Pazurze" - człowiek nie gubi się, czytając dialogi.
Mimo to czasem wieje nudą, opisy bywają przydługie, zawierają zbyt wiele zbędnych szczególów, które tylko hamują tempo akcji.

książek: 909
Karodziejka | 2010-10-10

Humorystyczna, owszem, ale nic ponadto, a humor też nie jest podany w jakiś wybitny sposób. Nie porywa, nie wnosi niczego nowego, co byłoby warte utrwalenia.

książek: 2250

Tylko ze względu na ciebie Wujku 4 gwiazdki. Nic lecimy dalej...

książek: 336
Triceratops | 2010-10-21
Na półkach: Przeczytane

Trochę gorsza od pierwszej części przygód Debrena, ale nadal zaskakuje humorystycznym podejściem do realiów fantastycznego świata!

zobacz kolejne z 369 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd