Pięć dni ze swastyką

Okładka książki Pięć dni ze swastyką
Artur Baniewicz Wydawnictwo: Znak Horyzont kryminał, sensacja, thriller
624 str. 10 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Znak Horyzont
Data wydania:
2016-06-06
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-06
Liczba stron:
624
Czas czytania
10 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324034628
Tagi:
II wojna światowa Kryminał wojenny Polacy Niemcy Żydzi
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
146 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
31
30

Na półkach:

Przyznam szczerze, długo tej książki szukałem, a gdy już znalazłem i przeczytałem , to się po prostu rozczarowałem, Wiem wiem, że najlepiej się krytykuje, samemu nic nie robiąc, ale po prostu oczekiwałem czegoś więcej po tej książce. Co w tej książce jest ciekawego? To, to, że nic nie jest oczywiste i nikt nie jest takim jakim się wydaje na początku. Niemcy są lepsi od Polaków, Polacy są lepsi od Żydów, a sami Żydzi też okazują się być źli i to bardzo. A co na minus? Wg mnie akcję można było zmieścić na mniejszej ilości stron, skrócić opisy. Relacje pomiędzy kobietami a mężczyznami są zawiłe i nie jasne a sam pomysł do motywacji współpracy Niemca i Polaka nie przekonuje mnie w ogóle. Mogła wyjść z tego naprawdę ciekawa książka a wyszło to co wyszło.

Przyznam szczerze, długo tej książki szukałem, a gdy już znalazłem i przeczytałem , to się po prostu rozczarowałem, Wiem wiem, że najlepiej się krytykuje, samemu nic nie robiąc, ale po prostu oczekiwałem czegoś więcej po tej książce. Co w tej książce jest ciekawego? To, to, że nic nie jest oczywiste i nikt nie jest takim jakim się wydaje na początku. Niemcy są lepsi od...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

2
avatar
369
189

Na półkach: ,

niezła powieść, wątek sensacyjny bardzo fajny, jednocześnie opisujący złożoność problemów polsko-żydowskich w czasie II Wojny Światowej, trochę dłużyzn ale da się przeżyć ..... po Wołyńskim Gambicie z tymi samymi bohaterami, może przyjdzie kolejna powieść z Pawłem Bujnickim .....

niezła powieść, wątek sensacyjny bardzo fajny, jednocześnie opisujący złożoność problemów polsko-żydowskich w czasie II Wojny Światowej, trochę dłużyzn ale da się przeżyć ..... po Wołyńskim Gambicie z tymi samymi bohaterami, może przyjdzie kolejna powieść z Pawłem Bujnickim .....

Pokaż mimo to

8
avatar
11
4

Na półkach:

Dobra, ciekawa, wciągająca od samego początku, a przy tym bardzo fajnie sklecona książka.
To taki historyczny thriller z elementami kryminału, polecam szczególnie tym, którzy oprócz dobrej zabawy oczekują od literatury poszerzania swoich horyzontów. Pozycja ta dostarcza bardzo dużo ciekawostek i wiedzy na temat drugiej wojny światowej.

Dobra, ciekawa, wciągająca od samego początku, a przy tym bardzo fajnie sklecona książka.
To taki historyczny thriller z elementami kryminału, polecam szczególnie tym, którzy oprócz dobrej zabawy oczekują od literatury poszerzania swoich horyzontów. Pozycja ta dostarcza bardzo dużo ciekawostek i wiedzy na temat drugiej wojny światowej.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
343
338

Na półkach: ,

5 dni na blisko 650 stronach!

Kilka lat wstecz przeczytałem ich kilkadziesiąt i odłożyłem książkę na półkę. Wtedy nie był dla niej dobry czas.
Po dłuższej przerwie sięgnąłem po nią ponowanie i mówiąc wprost, popłynąłem. Mojemu imiennikowi udało się w doskonały, rewelacyjny, niesamowity sposób opowiedzieć o burzliwych czasach okupacji, gdy odwieczni wrogowie muszą stanąć po jednej stronie barykady i stawić czoła prawdzie, dla wielu niewygodnej, dla nich będącej prirytetem. Dla nich i dla pewnej kobiety.

Nie jest wykluczone, że ta krótka opinia znajdzie swoje szersze rozwinięcie w blogu.

https://internetowacela.blogspot.com

5 dni na blisko 650 stronach!

Kilka lat wstecz przeczytałem ich kilkadziesiąt i odłożyłem książkę na półkę. Wtedy nie był dla niej dobry czas.
Po dłuższej przerwie sięgnąłem po nią ponowanie i mówiąc wprost, popłynąłem. Mojemu imiennikowi udało się w doskonały, rewelacyjny, niesamowity sposób opowiedzieć o burzliwych czasach okupacji, gdy odwieczni wrogowie muszą stanąć po...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
462
257

Na półkach: ,

Wojna, Gestapo, getta, holocaust, a w tym wszystkim kryminał. Pierwszy raz coś takiego czytałem. Długo, ale dobrnąłem do brzegu. Nie żałuję, choć uważam, że momentami przydługawe opisy. Ale to moja opinia. Ciekawe co czeka Pawła Bujnickiego w następnym wojennym kryminale?

Wojna, Gestapo, getta, holocaust, a w tym wszystkim kryminał. Pierwszy raz coś takiego czytałem. Długo, ale dobrnąłem do brzegu. Nie żałuję, choć uważam, że momentami przydługawe opisy. Ale to moja opinia. Ciekawe co czeka Pawła Bujnickiego w następnym wojennym kryminale?

Pokaż mimo to

6
avatar
2145
271

Na półkach: , ,

Nie spodziewałam się po tej książce zbyt wiele i uważam, że spełniła swą rolę jako miła rozrywka. Byłoby jeszcze milej gdyby nieco okroić treść, bo swoją objętością trochę przytłacza, a akcja nie jest w stanie atrakcyjnie wypełnić tych kilkuset stron. Dużym plusem powieści jest odejście od stereotypów, jeżeli chodzi o postaci lub granie nimi.

Nie spodziewałam się po tej książce zbyt wiele i uważam, że spełniła swą rolę jako miła rozrywka. Byłoby jeszcze milej gdyby nieco okroić treść, bo swoją objętością trochę przytłacza, a akcja nie jest w stanie atrakcyjnie wypełnić tych kilkuset stron. Dużym plusem powieści jest odejście od stereotypów, jeżeli chodzi o postaci lub granie nimi.

Pokaż mimo to

7
avatar
119
83

Na półkach:

Szlachetni Polacy kontra podli Niemcy?
Nie tym razem.

Oczywiście, że nie tym razem, ponieważ, tym razem źli są Żydzi. Polacy zwyczajnie chcą przeżyć, a Niemcy, poza kilkoma wyjątkami to spoko ludzie.
Wszystko co złe w tej książce, to wina tych sku****li Żydów, którzy dopuszczą się największych zbrodni, na bogu ducha winnych Polakach, bo przecież Żyd, Żydowi w największym sku***stwie pomoże przeciwko Polakowi. Z drugiej strony biedni Polacy między niemieckim (wróć nazistowskim, bo przecież występujący Niemcy w większości, to dobre chłopaki, a źli sa tylko ci nienawistni naziści z SS i Gestapo) młotem, a żydowskim kowadłem, usiłują przeżyć wydając żydów błądzących gdzieś po bagnach i polach, lub szantażem zmuszani do udzielania im schronienia.

Książka wali antysemityzmem na kilometr i niestety nie jest w stanie niczym się wybronić. Dałem drugą gwiazdkę, bo pierwsza połowa książki, była całkiem znośna.

Szlachetni Polacy kontra podli Niemcy?
Nie tym razem.

Oczywiście, że nie tym razem, ponieważ, tym razem źli są Żydzi. Polacy zwyczajnie chcą przeżyć, a Niemcy, poza kilkoma wyjątkami to spoko ludzie.
Wszystko co złe w tej książce, to wina tych sku****li Żydów, którzy dopuszczą się największych zbrodni, na bogu ducha winnych Polakach, bo przecież Żyd, Żydowi w największym...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
649
231

Na półkach: , ,

Pierwsze 40% ebooka, nawet nie wiem kiedy minęło. Powieść mnie wciągnęła.
Ale... Pojawiło się zbyt wiele miłostek.
Bez urazy, lecz czy normalny facet myśli o ocaleniu kobiety, która obrzuciła go granatami, i ewidentnie pragnie jego szybkiego zejścia?
Nastawiałem się na ciekawy kryminał, nie na banale romansidło.

Pierwsze 40% ebooka, nawet nie wiem kiedy minęło. Powieść mnie wciągnęła.
Ale... Pojawiło się zbyt wiele miłostek.
Bez urazy, lecz czy normalny facet myśli o ocaleniu kobiety, która obrzuciła go granatami, i ewidentnie pragnie jego szybkiego zejścia?
Nastawiałem się na ciekawy kryminał, nie na banale romansidło.

Pokaż mimo to

3
avatar
1542
1541

Na półkach:

„Jak to kobieta potrafi człowieka ogłupić.” – westchnął jeden z bohaterów tej powieści.
Do takich „femme fatale” należała Irena. Żona wysoko postawionego oficera przebywającego w Anglii. Kochanka Bruna, komendanta niemieckiej żandarmerii. Miłość platoniczna Pawła Bujnickiego. Obiekt westchnień okolicznych mężczyzn. I wreszcie, a może przede wszystkim, matka dwójki chłopców. To dla synów była gotowa poświęcić wierność małżeńską. Zamienić godność Polki na epitet niemieckiej suki. Brać egoistycznie od zakochanych w niej mężczyzn wszystko to, co służyło ochronie jej dzieci, nie dając w zamian nic Pawłowi, a Brunonowi ciało.
Bo była wojna.
Zimny, deszczowy, wilgotny, błotnisty, wietrzny październik 1942 roku gdzieś w kieleckich wsiach, w których toczyła się zdecydowana większość akcji. Kto przejąłby się próbą golenia głowy i zamachu na zdrajczynię sprzedającą się Niemcowi za opiekę i jedzenie? Tylko zakochany mężczyzna. Tylko Paweł. Były policjant, polski oficer, bandyta, partyzant, oszukany wspólnik, wdowiec, egzekutor wyroków zlecanych i opłacanych przez AK, więzień łagru z przeszłością bolszewicką i może dlatego autsajder. Nieprzynależący do żadnej organizacji i niepodlegający nikomu. Za to ścigany przez wielu. Często uciekający przed wyrokiem śmierci. Świetny w swoim policyjnym fachu. To dlatego Irena posłała kochanka Bruna po Pawła, by ściągnął go ze Lwowa do Zalewek. By nie tylko złapał wykonawców próby zamachu na nią, ale i morderców niemieckiego żandarma. Podwładnego Bruna. Ponadwojenny pakt zawarty między Polakiem a Niemcem miał trwać tylko, a może aż, pięć dni. „To co myśleli o sobie, wielkiej polityce i całej reszcie nie było w tej chwili ważne”. Liczyło się bezpieczeństwo kobiety, którą obaj kochali. Na czas wykonania zadania Paweł Bujnicki miał otrzymać niemieckie papiery. Nie zgodziłby się na te pięć dni ze swastyką w dokumentach, stąd tytuł powieści, gdyby nie miłość do Ireny.
Umowa zawarta we wtorek miała zakończyć się w sobotę.
Pięć dni na znalezienie zamachowców i morderców w warunkach okupacyjnej Polski zostało opowiedziane w formie drobiazgowej narracji z krwawej akcji kryminalno-sensacyjnej pełnej scen przemocy z użyciem broni i ścielących się trupów, rozgrywanych w sześciu rozdziałach. Każdy zatytułowany dniem tygodnia z wymowną grafiką sugerującą wiodące wydarzenia tej części fabuły. Bardzo szybkie tempo akcji i dynamikę wydarzeń pełnej niespodziewanych zwrotów i licznych wątków zapowiedział już pierwszy dzień, poniedziałek, i właściwie na tym poziomie, poza przeniesieniem ich na spokojniejsze dialogi dochodzeniowe i wątki psychologiczne, utrzymywały się do końca powieści. Autor zadbał nie tylko o różnorodność sylwetek postaci Niemców, Polaków i Żydów, łamiąc schemat dobrego Polaka, złego Niemca i biednego Żyda, ale i o szczegóły okupacyjnych realiów. Przyznam się, że pilnie wyszukiwałam wpadek historycznych i nie znalazłam ich. Autor bardzo dobrze odrobił lekcję historii. To dlatego, dzięki tej rzetelnej, drobiazgowej wiedzy, udało mu się nakreślić gęste od szczegółów dni ówczesnego życia codziennego pełne dramatów, głodu, zimna, biedy i oddać stałe poczucie zagrożenia i niebezpiecznej rzeczywistości przesiąkniętej duszącą atmosferą skrajnych emocji. Od pierwszej do ostatniej strony, przez pełne pięć dni, od rana do wieczora i w nocy, królował strach przed drugim człowiekiem i lęk przed śmiercią. Czułam te emocje i tkwiłam w nich razem z bohaterami bez względu na narodowość, wiek czy płeć. Każdy mógł zginąć w każdym momencie. Każda pozornie spokojna chwila była tylko ułudą bezpieczeństwa, a każdy, wydawałoby się, przyjaciel mógł zdradzić lub zabić. Nie tylko to utrudniało śledztwo Pawłowi. W warunkach wojennych reakcje ludzi nie były możliwe do łatwego odczytania i przewidzenia. Wojna przenicowała ludzkie odruchy i zachowania. To, co w czasie pokoju można było ubrać w prosty schemat, w czasie wojny mogło oznaczać wszystko i nic. Ale ta wojna to tak naprawdę była pretekstem do pokazania bardzo złożonej i skomplikowanej kondycji psychicznej człowieka w skrajnych warunkach egzystencji.
Okazuje się nie być heroiczną.
Nikt z bohaterów powieści nie był wzorem do naśladowania. Każdy był zdolny do zdrady i morderstwa w imię życia własnego lub najbliższych. Wpleciony w fabułę wątek żydowski oraz pojawienie się drugiej kobiety w życiu Pawła tylko jeszcze bardziej komplikowało wybory moralne, a sam koniec powieści bardzo mocno mnie zaskoczył. To efekt łamania przez autora utartych schematów. „Dajmy spokój polityce i moralizowaniu, dobrze? To nie żadne z nas tę wojnę rozpętało. Chcemy ją przeżyć, i tyle. Na tym się skupmy.” – mówi narrator ustami Bruna.
I na tym skupił się autor.
Na pierwotnym i podstawowym człowieczym pragnieniu życia i przeżycia za wszelką cenę.
http://naostrzuksiazki.pl/

„Jak to kobieta potrafi człowieka ogłupić.” – westchnął jeden z bohaterów tej powieści.
Do takich „femme fatale” należała Irena. Żona wysoko postawionego oficera przebywającego w Anglii. Kochanka Bruna, komendanta niemieckiej żandarmerii. Miłość platoniczna Pawła Bujnickiego. Obiekt westchnień okolicznych mężczyzn. I wreszcie, a może przede wszystkim, matka dwójki...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
734
32

Na półkach: , ,

Ehhh... LEDWO przebrnęłam. Bardzo toporna narracja. Myślę, że wszystkim wyszłoby na dobre, gdyby książkę skrócić o jakieś 200 stron. Żaden z bohaterów nie zaskarbił sobie mojej sympatii, wszyscy byli irytujący. Nie polecam, strata czasu. Pomysł super, ale wg. mnie zmarnowany.

Ehhh... LEDWO przebrnęłam. Bardzo toporna narracja. Myślę, że wszystkim wyszłoby na dobre, gdyby książkę skrócić o jakieś 200 stron. Żaden z bohaterów nie zaskarbił sobie mojej sympatii, wszyscy byli irytujący. Nie polecam, strata czasu. Pomysł super, ale wg. mnie zmarnowany.

Pokaż mimo to

10

Cytaty

Więcej
Artur Baniewicz Pięć dni ze swastyką Zobacz więcej
Artur Baniewicz Pięć dni ze swastyką Zobacz więcej
Artur Baniewicz Pięć dni ze swastyką Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd