Kapłanka w Bieli. Cz.2

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Era pięciorga (tom 1) | Seria: Bestsellery fantasy
Wydawnictwo: Galeria Książki
6,89 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
3
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Priestess of the White. Age of the Five: Book One
data wydania
ISBN
9788365534255
liczba stron
380
język
polski
dodał
padzerka

Kiedy Auraya została wybrana na kapłankę, nie wierzyła, że już po dziesięciu latach stanie się jedną z Białych - najpotężniejszych sług bogów. Niestety, miała niewiele czasu, by przyzwyczaić się do niezwykłej mocy, jaką bogowie jej ofiarowali. Krainę nękają nieznani czarownicy z południa odziani w czarne szaty. Auraya i pozostali Wybrani pracują niestrudzenie, by przypieczętować przymierza i...

Kiedy Auraya została wybrana na kapłankę, nie wierzyła, że już po dziesięciu latach stanie się jedną z Białych - najpotężniejszych sług bogów. Niestety, miała niewiele czasu, by przyzwyczaić się do niezwykłej mocy, jaką bogowie jej ofiarowali. Krainę nękają nieznani czarownicy z południa odziani w czarne szaty. Auraya i pozostali Wybrani pracują niestrudzenie, by przypieczętować przymierza i zjednoczyć pod swoim sztandarem cały północny kontynent. Czas jednak ucieka. Wojna dociera na tereny Białych i jeśli Auraya nie nauczy się wykorzystywać swoich nowych umiejętności, nawet łaska bogów może nie wystarczyć, żeby uratować sprzymierzone krainy...

 

źródło opisu: Galeria Książki, 2017

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9781)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 695
Virginia | 2014-12-14
Przeczytana: 13 grudnia 2014

"Kapłanka w Bieli" była moim pierwszym spotkaniem z Trudi Canavan i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona. Ciekawe postacie, bardzo różniące się od siebie oraz historie opisane z perspektyw różnych bohaterów, potrafią wciągnąć czytelnika na dłużej. Niestety, pomimo interesujących wątków historia chwilami stawała się ciężka i zbyt "rozciągła". Bitwa pomiędzy "Białymi", a "Czarnymi" nie za bardzo mnie porwała, spodziewałam się więcej opisów dotyczących walki między przedstawicielami Bogów, jeszcze więcej magii i powalających starć. Jednakże duży plus za wielowątkowość fabuły oraz różnorodność wśród bohaterów, już nie mogę się doczekać kiedy poznam historię "Ostatniej z Dzikich". Polecam.

książek: 703
Liliowy_bez | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 22 lipca 2017

Lubię to... książki Trudi Canavan mają to czego szukam w książkach - ciekawią, ekscytują, porywają, wciągają, pochłaniają na maksa. W świat stworzony przez autorkę wchodzę w ciemno z dużym entuzjazmem i nadzieją na nową ciekawą przygodę.
Muszę przyznać, że Trylogia Czarnego Maga i Trylogia Złodziei tak głęboko we mnie tkwią, że zaczynając czytać "Kapłankę w bieli" podświadomie oczekiwałam wzmianki o Sonei, magach Kyralii czy Sachace. Ale niestety lub stety "Kapłanka w bieli" to inna historia, inni bohaterowie, nowa przygoda - przygoda, która mnie wciągnęła całkowicie, oczarowała i zafascynowała na równi z poprzednimi.

Jak to u Trudi mamy całe mnóstwo orginalnych, nietuzinkowych i barwnych postaci: Wybrani, tkacze snów, ludzie nieba, lud morza.... Już same te określenia są magiczne i niezwykłe, aż chce się je poznać bliżej. I ja poznałam.
Moją szczególną sympatię wzbudził lud gór Siyee - polubiłam ich wręcz fanatycznie, kibicowałam im i trzymałam za nich kciuki w czasie bitwy...

książek: 345
avis | 2017-02-01
Przeczytana: 01 lutego 2017

Nadal nie jestem przekonana do twórczości Trudi Canavan. Po ostatniej części "Trylogii Czarnego Maga" oczekiwałam diametralnego rozwoju umiejętności autorki. Niestety poziom nadal jest ten sam, a pod koniec "Kapłanki w bieli" nawet niższy.

Canavan ponownie serwuje nam niekończące się wątki, które nie wnoszą niczego nowego, a tylko zapychają książkę. Gdyby wyciąć wszystkie niepotrzebne sceny, jestem pewna, że powieść byłaby objętościowo krótsza o połowę.

Tak naprawdę podejrzewam, że autorka nie wprowadzi niczego nowego. Już na pierwszy rzut oka można dostrzec powielające się zdarzenia (nawet jeśli chodzi o sympatię głównej bohaterki - przypadek?). Owszem, podoba mi się motyw z kapłanami, bogami, jednak zostało to nieumiejętnie rozwinięte.

Nie wiem, czy wezmę się za kolejne tomy.

książek: 0
| 2014-03-01
Przeczytana: marzec 2014

Właśnie przekonałam się, że nie wszystkie książki Canavan są strawne. Uderzyła mnie ta prawda obuchem w głowę podczas czytania "Kapłanki w Bieli" z cyklu Era Pięciorga.

Auraya, kapłanka pięciu bogów, zostaje powołana na przedstawicielką bóstw, czyli Białą, piątą i ostatnią wybraną o wielkich mocach i nieśmiertelnym ciele. Mimo, że jest nowa w swej roli, musi negocjować przymierza i decydować o losie wojny - a także ukrywać swego kochanka, który mógłby zachwiać podstawami państwa.

Co to dużo mówić. Książka jest nudna niczym flaki z olejem. Praktycznie nic się nie dzieje, a to, co zostało opisane na 700 stronach, z łatwością można by zmieścić w 100...gdyby tak skrócić wszystkie narady, polityczne zagrywki i smędzenie po kądzieli...
Szkoda, naprawdę szkoda, bo styl Canavan lubię, a powieść miała potencjał. Jednak Trudi uparcie szła torem wytyczonym już przez Trylogię Czarnego Maga - tu pentadrianie, tam Ichani, tu Auraya, tam Sonea. I o ile z Soneą dało się wytrzymać, to do Aurayi...

książek: 512
Marcin | 2018-11-06
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2018

Przeczytane po raz drugi. Pierwszy raz był zaraz po wydaniu w Polsce. Trochę inaczej zapamiętałem niektóre wydarzenia, teraz chyba wydaje mi się ciut lepsza, chociaż sam pomysł na bohaterkę bardzo podobny do trylogii Czarnego Maga. Polecam fanom Canavan.

książek: 329
Canis | 2014-02-04
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dawno już ukończyłam całą Trylogię Czarnego Maga oraz Trylogię Zdrajcy Trudi Canavan. Stwierdziłam niedawno, że równie dobra musi być Trylogia 'Era Pięciorga'. Czy się zawiodłam?
Byłam pewna, że ta książka wciągnie mnie, dokładnie tak samo jak poprzednie: nie będę mogła się oderwać, zerwę noc i ukończę tomisko w oszałamiająco krótkim czasie. Jednak tak się nie stało. Póki co, uważam tą książkę za najgorsze dzieło Canavan, jakie przeczytałam. Wszystko ciągnęło się jak flaki z olejem albo działo zbyt szybko. Ledwo zdążyliśmy poznać Aurayę (główną bohaterkę), to już zaczyna naukę, to już ją kończy, to już staje się jedną z Białych - najwyższych kapłanów, wybrańców bogów. Nienawidzą oni całym sercem Tkaczy Snów, którzy odrzucili ich pięciorga bogów i są jakby "poza zasadami". Niestety, nie wiem czy było to zamierzonym efektem, ale większą sympatię wzbudzali tkacze, a nie biali. Ogółem mówiąc Auraya jest nijaką bohaterką: wszyscy ją kochają, jest dobra, mądra, ma silne Dary (np. moc...

książek: 385
Fiery | 2010-09-05
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy raz czytałam książkę Trudi Canavan. Słyszałam od wielu osób, że jest wybitną pisarką, która zawsze unika rutyny i niejasnej tematyki.
Tak więc pożyczyłam książkę od mojego kolegi, który tak ją zachwalał, że nie potrafiłam wyobrazić sobie, że nie przeczytam tej książki.
Fabuła książki wciąga od niemal samego początku. Jest ciekawa, oryginalna i bardzo pomysłowa. Wbrew temu co jest napisane na okładce nie jest to "klasyczny świat", co bardzo mnie ucieszyło.

Bohaterowie tej powieści są oryginalni, co nadaje książce osobliwy charakter. Miałam wrażenie, że każdy z nich żyje swoim życiem.
Jednak są tak przemyślani i dokładnie zaplanowani, żę można z łatwością utożsamić się z jednym z nich.

Przewracałam karki tej książki niemal wstrzymując oddech. Byłam niesamowice ciekawa co też wymyśli pani Canavan.
W każdym rozdziale są poruszane nowe wątki, które ze strony na strone są coraz ciekawsze i intrygujące.

Koniec książki jest niezwykły! Czytelnik cały czas przeżywa historie...

książek: 1183
dilbi | 2018-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2018

W końcu udało mi się dobrnąć od końca. I to nie tak, ze tak trudno, że nudno, ale brak czasu w domu na czytanie.
Trudi Canavan trzyma wysoki poziom, niezależnie po jaką jej książkę się sięgnie.
Bohaterowie są mocno zarysowani, mimo, że prawie bogowie, to jednak tacy ludzcy, ze swoimi słabościami, uczuciami, rozterkami.
Czyta się przyjemnie, książka trzyma przy sobie dość mocno.

książek: 900
Yael | 2010-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Uwielbiam Trudi Canavan, a w Kapłance w Bieli się popisała. Stworzyła niemal realny świat. Stworzyła niesamoiwtą historię. Jest to jedna z moich ulubionych książek. Pełna niesamowitych zwrotów akcji. Całkowicie zanurzyłam się w tej lekturze. Ja tam byłam. Przeżywałam wszystko razem z główną bohaterką. Ta książka nie ma minusów, ma same zalety. Trudno mi określić słowami, jak bardzo mi zaimponowała. Przebiła Stephenie Meyer. Więcej niż przebiła. Ona ją pokonała. Jej lekkie pióro i niesamowita rzeczywistość w przedstawionych zdarzeniach i światach jest wspaniała. To jedna z najlepszych książek fantasy, jakie ukazały się w ostatnich latach.

książek: 590
pablo | 2010-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2010

"Kapłanka w bieli" jest pierwszą książką pani Canavan z jaką miałem do tej pory styczność. Przy zakupie zaskoczyła mnie troszeczkę objętość powieści. Od razu w mojej głowie zrodziło się porównanie to Trylogii Tolkiena. Całkowicie fantastyczny świat, sporo magii, pojawiają się i jednoczą siły dobra i siły zła... no, ucieszyłem się, czeka mnie niezła uczta.

Początek jest niezły, powolny co prawda, jednak ciekawie i konsekwentnie akcja toczy się do przodu. Sama konstrukcja na jakiej autorka oparła historię jest poprawna i pozbawiona nielogiczności, przynajmniej mnie nigdzie nie uderzyła żadna. Właśnie tutaj mam chyba największy zarzut dla tej książki. Cała akcja jest poprawna i "się toczy", nie gna, nie zaskakuje, nie grzeje krwi... po prostu się toczy. Zabrakło w tym wszystkim jakiejś dynamiki. Kosztem odchudzenia tomu o dajmy na to 100 stron, można było skumulować w jakiś sposób akcję.

Świat stworzony przez T. Canavan jest ciekawy, wiarygodny i pełen kontrastów w postaci...

zobacz kolejne z 9771 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd