Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przywoływacz Dusz

Tłumaczenie: Marta Koniarek
Cykl: Kroniki Czarnoksiężnika (tom 1)
Wydawnictwo: Dwójka bez Sternika
6,95 (533 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
54
8
99
7
152
6
103
5
40
4
17
3
16
2
6
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Summoner
data wydania
ISBN
9788362432059
liczba stron
576
język
polski
dodała
alith

Wygodne życie Martrisa Drayke'a, drugiego syna króla Bricena z Margolanu, legło w gruzach, gdy jego starszy, przyrodni brat Jared wraz z mrocznym magiem Arontalą zabijają króla by przejąć tron. Tris ucieka z trójką przyjaciół: Soteriusem, kapitanem gwardii, Carroway'em nadwornym mistrzem bardów oraz Harrtuckiem, królewskim gwardzistą. W świecie, w którym duchy ukazują się otwarcie i wpływają...

Wygodne życie Martrisa Drayke'a, drugiego syna króla Bricena z Margolanu, legło w gruzach, gdy jego starszy, przyrodni brat Jared wraz z mrocznym magiem Arontalą zabijają króla by przejąć tron.

Tris ucieka z trójką przyjaciół: Soteriusem, kapitanem gwardii, Carroway'em nadwornym mistrzem bardów oraz Harrtuckiem, królewskim gwardzistą. W świecie, w którym duchy ukazują się otwarcie i wpływają na sprawy żywych ludzi, Tris skrywa głęboko tajemnicę. Podejrzewa, iż może być spadkobiercą magicznej mocy swojej babki, która była potężną czarodziejką. Taka magia uczyniłaby z Trisa Przywoływacza Dusz, obdarzonego rzadkim magicznym darem pozwalającym na pośredniczenie pomiędzy żywymi a umarłymi.

 

źródło opisu: Wydawcnictwo Dwójka bez sternika, 2011.

źródło okładki: http://www.wydawnictwo2bs.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1568)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2176
onika | 2015-01-01
Przeczytana: grudzień 2014

„Przywoływacz Dusz” to naprawdę solidna, klasyczna fantastyka z doskonale skonstruowanymi postaciami i intrygującą fabułą. Akcja powieści zawiązuje się szybko i czytelnik wraz z księciem Matris’em Dryake’em z trzema wiernymi przyjaciółmi u boku ucieka z Margolanu. A że ścigający to przyrodni braciszek Jared, który przy pomocy krwawego maga Arantoli zabił ojca i przejął władzę w królestwie, nie ma chwili do stracenie, bo przecież ktoś musi uratować Siedem Królestw przed ambicjami mrocznego czarodzieja. A Tris ma niezwykły talent, który dla niego samego jest wielką zagadką – w końcu od śmierci babki Trisa, potężnej czarodziejki Bava K’aa, nie było w Siedmiu Królestwach maga, który umiałby nawiązać kontakt z Krainą Duchów.

Gail Z. Martin stworzyła kompletne uniwersum, które zaskakuje swoją niezwykłą mitologią i spójną historią. Przyznaję, kilka razy zdarzyło mi się zwątpić w zdrowy rozsądek pisarki, ale w ostatecznym rozliczeniu okazywało się, że wszystkie zdarzenia były przemyślane...

książek: 589
pablo | 2011-04-15
Przeczytana: 10 kwietnia 2011

Przypomnijcie sobie dowolną trylogię Trudi Canavan. Dobra fantastyka, jednak rozwlekła i momentami nużąca niepotrzebnymi dłużyznami. Co jednak by się stało, jeżeliby nad nią nieco popracować? Wytnijmy więc niepotrzebne elementy i zastąpmy je akcją rodem z Wegnera czy Grzędowicza. Co nam z tego wyjdzie? „Przywoływacz dusz”, czyli pierwszy tom Kronik Czarnoksiężnika autorstwa debiutującej w Polsce Gail Z. Martin. Czy powieść da radę konkurować z wielkimi nazwiskami ze świata fantasy? Odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Fabularnie „Przywoływacz” niczym specjalnym nie zaskakuje. Głównym bohaterem jest książę, sir Martris Drayke, drugi syn króla Bricena z Margolanu. Na skutek tragicznych zajść, za którymi stoi jego starszy brat Jared, Tris odkrywa w sobie rzadki talent magiczny. Nie będzie jednak dane mu pogłębiać swoich nowo odkrytych umiejętności, ponieważ Jared wraz z mrocznym magiem Arontalą, próbują go zgładzić na wszelkie możliwe sposoby. Wraz z kilkoma przyjaciółmi udaje mu się...

książek: 881
Lenalee | 2011-04-03
Przeczytana: 31 marca 2011

Książka „Przywoływacz Dusz” przedstawia historię Matrisa Drayke’a, który jest drugim synem króla Bricena z Margolanu, prowadzącego wygodne i dostanie życie w bogatym królestwie. Wspaniałe i beztroskie życie kończy się w momencie, gdy jego zły i przebiegły brat wraz z mrocznym magiem – Arontalą, zabija króla i przejmuje tron, powodując tym samym zamęt w Margolanie. Tris, straciwszy rodziców i młodszą siostrę, ucieka z królestwa wraz z przyjaciółmi: bardem Carroway’em, kapitanem gwardii Soteriusem oraz królewskim gwardzistą, Harrtuckiem. Tris musi zmagać się nie tylko z niebezpieczeństwami, które czyhają na niego w podróży, ale także z potężną mocą, którą otrzymał po babce, potężnej czarodziejce. Czy z mocą, która uczyniła z niego Przywoływacza Dusz, Trisowi uda się obalić Jareda i przywrócić porządek i pokój w królestwie?

Podchodząc do czytania tej książki nie zdawałam sobie sprawy, że po zakończonej lekturze będę do niej pełna tak pozytywnych uczuć, a tym bardziej, iż z...

książek: 1021
Nana | 2016-08-23
Przeczytana: 23 sierpnia 2016

Koegzystencja duchów i ludzi - główne założenie tej książki i jej motyw przewodni. Główny bohater zostaje wyrwany z przyjemnego życia drugiego księcia i wciągnięty w walkę mroku ze światłem... I tak się rozpoczyna cała historia.
Dawno nie czytałam już żadnej porządnej fantastyki, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po "Przywoływacza dusz", a kiedy zaczęłam czytać pojawiło się pierwsze pytanie, które do jet pory sobie zadaję... Czemu ta książka przeleżała aż tak długo na mojej półce i jej nigdy wcześniej nie przeczytałam?!?
Opowieść niczym legenda, przyjemna narracja, ciekawe kreacje bohaterów - mamy tutaj wszystko co powinna mieć typowa high fantasy. Może nie wyróżnia się niczym szczególnym, przez co do wybitnych bym jej nie zaliczyła, ale bardzo mi się spodobała i już "poluję" na kolejny tom!
Serdecznie polecam!

książek: 0
| 2014-12-21
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 18 grudnia 2014

Kolejna powieść fantasy przeczytana. Tym razem jest to książka o Przywoływaczu Dusz. Fabuła jest ciekawa, jednak akcja nie rozwija się szybko i czasem można mieć wrażenie, że się dłuży. Zauważyłam także, że bohaterowie nie napotykali w czasie swojej podróży na poważniejsze przeszkody. Wszystko ładnie się układało, co pozostawiło pewien niedosyt. Mam nadzieję, że cała seria nie skończy się w bardzo prosty i przewidywalny sposób. Liczę na to, że autorka mnie czymś zaskoczy, bo na razie jej się to jeszcze nie udało. A co z samym zakończeniem? Też nie jest za dobre. Jestem zwolenniczką nagłych i niespodziewanych zwrotów akcji na samym końcu powieści, a ''Przywoływacz Dusz'' kończy się spokojnie i przygotowuje czytelnika do kolejnej części. Mimo wszystko książkę mogę wam spokojnie polecić ;)

Muszę wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy, która nie wpłynęła na moją ocenę książki, ale czasem mnie dekoncentrowała ;) Mianowicie chodzi o imiona głównych bohaterów: Tris i Kiara. Tris to oczywiście...

książek: 1213
Bastete | 2012-01-31
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 31 stycznia 2012

Dawno miałem przyjemność czytać dobrą książkę z gatunku high fantasy. Dlatego z dużą dozą optymizmu sięgnąłem po zbierający całkiem niezłe oceny cykl pani Gail Z. Martin, a dokładnie po jego pierwszą część, tj. "Przywoływacza dusz".
Jakbym powiedział, że spodziewałem się wiele po tej książce to minąłbym się z prawdą. Nie spodziewałem się jednak, że dostanę coś tak słabego.

Historia zaczyna się aż nazbyt banalny i przewidywalny sposób. W dzień Nawiedzin, kiedy to dusze zmarłych potrafią być widoczne nawet dla nieobdarzonych mocą, poznajemy księcia Martrisa - drugiego syna sprawiedliwego króla Margolanu. Przy okazji poznajemy pobieżnie resztę królewskiej rodziny w tym pierwszego syna - Jareda, który dla odmiany będzie arogancki, niesprawiedliwy, brutalny, gwałcący służące itp. Jak dodamy do tego bal z okazji Nawiedzin, to nie sposób spodziewać się czegokolwiek innego niż przewrotu, w którego rezultacie główny bohater jest zmuszony do ucieczki, porzucenia swojego dotychczasowego...

książek: 0
| 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane

Nie ma gorszego nieszczęścia niż książka, której najmocniejszą stroną jest... okładka. Niestety, "Przywoływacz Dusz" zdecydowanie się do tej kategorii wlicza. To nudnawa, dość generyczna powieść fantasy, z bohaterami bez twarzy, z kolejnym Wybrańcem Losu, Wielką Przepowiednią i Jeszcze Większym Przeznaczeniem. Brr, wciąż mam po lekturze dreszcze.

Główny bohater nie mógłby być już bardziej utalentowany - jest księciem, niezłym szermierzem, a do tego potężnym magiem. Jego przyjaciele są w fabule w zasadzie tylko po to, by mu służyć. Niby czymś się różnią - jeden jest bardem, inny żołnierzem - ale w praktyce ich kwestie są niemal takie same. Brak im jakichkolwiek cech osobistych, czegoś, co nadało by im tę iskrę życia. Zresztą, główny bohater wcale nie jest wiele lepszy - dawno już nie spotkałam protagonisty, wobec którego byłabym całkowicie obojętna.

Styl również niestety nie najlepszy. Widać w nim pewien entuzjazm pisarki, miejscami wręcz nadmierny. Fakt, że zabrakło porządnego...

książek: 184
Michał Nosorowski | 2013-11-20
Przeczytana: 2012 rok

Bardzo fajnie się czyta. Ciekawa fabuła. Kolejne części wciągają jeszcze mocniej. Dlatego serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania całej trylogii.

książek: 290
Artur | 2014-08-20
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 20 sierpnia 2014

Dobry kawałek fantasy, odróżniający się trochę od innych pomysłem na połączenie księcia (a możliwe, że króla), z szermierzem i z magiem władającym magią dusz (dobra nekromancja?).
Mamy jasno nakreślonego wroga, mamy drużynę bohaterów, która wykorzystując pozostały czas kształci się i rozwija aby stanąć do ostatecznej walki. Oczywiście jest to jeden z najstarszych motywów. Mi całość kojarzy się wręcz z Gwiezdnymi Wojnami. Mamy bowiem księcia, który włada wielką mocą i jest wybrańcem. Mamy też przemytnika, który zgadza się pomagać drużynie za pieniądze, a potem staje się częścią drużyny. No i mamy dzielną księżniczkę, która walczy za swoje królestwo. Takie moje skojarzenia.

Pomimo trochę tego utartego schematu książkę czyta się bardzo przyjemnie. W wielu miejscach potrafi zaskoczyć czytelnika jakimś takim przyjemnym i świeżym pomysłem. Ciekawe są doświadczenia głównego bohatera, który walkę prowadzi na planie duchowym. Ten pomysł daje naprawdę duże pole do popisu i mam nadzieję,...

książek: 510
torne | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2013

Chyba jestem za stary na takie powieści. Chociaż z drugiej strony cieszę się, że w młodości swoją przygodę z fantastyką zaczynałem z wyższego poziomu. Nie jest wykluczone, że gdybym wtedy trafił na Martin, to być może wcale nie zainteresowałbym się fantastyką. "Przywoływacz Dusz" niebezpiecznie balansuje na krawędzi bełkotu. Powieść sprawia wrażenie zapisu stenograficznego z rozgrywki RPG. Każdy z bohaterów jest łatwo definiowalny. Może zostać sprowadzony do prostego spisu kilku wyróżniających cech/atrybutów, do tego wybranych z puli najbardziej standardowych i stereotypowych charakterystyk, jakie tylko dało się zebrać. Rzeczy po prostu "dzieją się". Autorka nie potrafiła albo nie chciała zająć się budowaniem czegoś bardziej wiarygodnego. Jest w tym coś z fazy entuzjazmu światami fantasy, którą przechodzi każdy nowy akolita gatunku, kiedy sam stara się tworzyć swój własny wymyślony. Jest on ze swej natury prosty, nieskomplikowany i oparty na stereotypach. Większość z nas jednak...

zobacz kolejne z 1558 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd