Lubimyczytać.pl to:
społeczność 371 tys. zakochanych w książkach
ponad 661 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Kapłanka w bieli

Kapłanka w bieli

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Piotr W. Cholewa
tytuł oryginału
Priestess of the White
seria/cykl wydawniczy
Era Pięciorga tom 1
wydawnictwo
Galeria Książki
data wydania
ISBN
9788392883753
liczba stron
682
język
polski
typ
papier
6.94 (2409 ocen i 152 opinie)

Opis książki

Kiedy Auraya została wybrana na kapłankę, nie wierzyła, że po zaledwie dziesięciu latach stanie się jedną z Białych, najpotężniejszych sług bogów. Niestety, miała niewiele czasu, by przyzwyczaić się do niezwykłej mocy, jaką bogowie jej ofiarowali. Krainę nękają nieznani czarownicy z południa odziani w czarne szaty, a do Białych docierają pogłoski o gromadzącej się armii. Auraya i pozostali Wybrani...

Kiedy Auraya została wybrana na kapłankę, nie wierzyła, że po zaledwie dziesięciu latach stanie się jedną z Białych, najpotężniejszych sług bogów. Niestety, miała niewiele czasu, by przyzwyczaić się do niezwykłej mocy, jaką bogowie jej ofiarowali. Krainę nękają nieznani czarownicy z południa odziani w czarne szaty, a do Białych docierają pogłoski o gromadzącej się armii. Auraya i pozostali Wybrani pracują niestrudzenie, by przypieczętować przymierza i zjednoczyć pod swoim sztandarem cały północny kontynent. Czas jednak ucieka. Wojna przybywa do krain Białych i jeśli Auraya nie nauczy się wykorzystywać swoich nowych umiejętności, nawet łaska bogów może nie wystarczyć, by uratować sprzymierzone krainy.

 

pokaż więcej

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 544
pablo | 2010-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2010

"Kapłanka w bieli" jest pierwszą książką pani Canavan z jaką miałem do tej pory styczność. Przy zakupie zaskoczyła mnie troszeczkę objętość powieści. Od razu w mojej głowie zrodziło się porównanie to Trylogii Tolkiena. Całkowicie fantastyczny świat, sporo magii, pojawiają się i jednoczą siły dobra i siły zła... no, ucieszyłem się, czeka mnie niezła uczta.

Początek jest niezły, powolny co prawda, jednak ciekawie i konsekwentnie akcja toczy się do przodu. Sama konstrukcja na jakiej autorka oparła historię jest poprawna i pozbawiona nielogiczności, przynajmniej mnie nigdzie nie uderzyła żadna. Właśnie tutaj mam chyba największy zarzut dla tej książki. Cała akcja jest poprawna i "się toczy", nie gna, nie zaskakuje, nie grzeje krwi... po prostu się toczy. Zabrakło w tym wszystkim jakiejś dynamiki. Kosztem odchudzenia tomu o dajmy na to 100 stron, można było skumulować w jakiś sposób akcję.

Świat stworzony przez T. Canavan jest ciekawy, wiarygodny i pełen kontrastów w postaci zamieszkując...

książek: 323
Fiery | 2010-09-05
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy raz czytałam książkę Trudi Canavan. Słyszałam od wielu osób, że jest wybitną pisarką, która zawsze unika rutyny i niejasnej tematyki.
Tak więc pożyczyłam książkę od mojego kolegi, który tak ją zachwalał, że nie potrafiłam wyobrazić sobie, że nie przeczytam tej książki.
Fabuła książki wciąga od niemal samego początku. Jest ciekawa, oryginalna i bardzo pomysłowa. Wbrew temu co jest napisane na okładce nie jest to "klasyczny świat", co bardzo mnie ucieszyło.

Bohaterowie tej powieści są oryginalni, co nadaje książce osobliwy charakter. Miałam wrażenie, że każdy z nich żyje swoim życiem.
Jednak są tak przemyślani i dokładnie zaplanowani, żę można z łatwością utożsamić się z jednym z nich.

Przewracałam karki tej książki niemal wstrzymując oddech. Byłam niesamowice ciekawa co też wymyśli pani Canavan.
W każdym rozdziale są poruszane nowe wątki, które ze strony na strone są coraz ciekawsze i intrygujące.

Koniec książki jest niezwykły! Czytelnik cały czas przeżywa historie opo...

książek: 1852
foolosophy | 2010-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2010

„Kapłanka w bieli” to pierwsza część Ery Pięciorga, która jest zupełnie osobnym cyklem do „Czarnego Maga”. Chociaż zawiera troszkę schematów z drugiej trylogii, nadal jest oryginalna i świetnie się ją czyta. Niestety, w porównaniu z Czarnym magiem wypada słabiej.

Auraya pochodzi z małej wioski, pewnego dnia zostaje wybrana, aby uczyć się na kapłankę. Jej zdolności do sojuszy i pokojowych rozwiązań dają jej szansę na lepszy rozwój. W niedługim czasie zostaje ona Białą, nieśmiertelną wysłanniczką bogów, posiadająca nieograniczoną moc i różne dary. Mogłoby się wydawać, że sielanka będzie trwać wiecznie, jednak Biała dołączyła do wysłanników w bardzo ciekawym czasie. Przyjdzie walczyć z tymi, których nie posądza się o tak wielką moc, a Ci, którzy wydają się słabi jeszcze zawojują pole bitwy. Bitwa już wkrótce…

"Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja."

Pierwszą rzeczą, jaka rzuca się w książce, są religijne wartości, tak ważne dla ludów w „Kapłance bieli”...

książek: 720
Kriss | 2014-03-01
Przeczytana: marzec 2014

Właśnie przekonałam się, że nie wszystkie książki Canavan są strawne. Uderzyła mnie ta prawda obuchem w głowę podczas czytania "Kapłanki w Bieli" z cyklu Era Pięciorga.

Auraya, kapłanka pięciu bogów, zostaje powołana na przedstawicielką bóstw, czyli Białą, piątą i ostatnią wybraną o wielkich mocach i nieśmiertelnym ciele. Mimo, że jest nowa w swej roli, musi negocjować przymierza i decydować o losie wojny - a także ukrywać swego kochanka, który mógłby zachwiać podstawami państwa.

Co to dużo mówić. Książka jest nudna niczym flaki z olejem. Praktycznie nic się nie dzieje, a to, co zostało opisane na 700 stronach, z łatwością można by zmieścić w 100...gdyby tak skrócić wszystkie narady, polityczne zagrywki i smędzenie po kądzieli...
Szkoda, naprawdę szkoda, bo styl Canavan lubię, a powieść miała potencjał. Jednak Trudi uparcie szła torem wytyczonym już przez Trylogię Czarnego Maga - tu pentadrianie, tam Ichani, tu Auraya, tam Sonea. I o ile z Soneą dało się wytrzymać, to do Au...

książek: 667
Yael | 2010-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Uwielbiam Trudi Canavan, a w Kapłance w Bieli się popisała. Stworzyła niemal realny świat. Stworzyła niesamoiwtą historię. Jest to jedna z moich ulubionych książek. Pełna niesamowitych zwrotów akcji. Całkowicie zanurzyłam się w tej lekturze. Ja tam byłam. Przeżywałam wszystko razem z główną bohaterką. Ta książka nie ma minusów, ma same zalety. Trudno mi określić słowami, jak bardzo mi zaimponowała. Przebiła Stephenie Meyer. Więcej niż przebiła. Ona ją pokonała. Jej lekkie pióro i niesamowita rzeczywistość w przedstawionych zdarzeniach i światach jest wspaniała. To jedna z najlepszych książek fantasy, jakie ukazały się w ostatnich latach.

książek: 447
Szabora | 2010-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2010

"Kapłanka w bieli" australijskiej pisarki Trudi Canavan to świetna powieść fantasy dla... początkujących. Otóż czytelników obeznanych z tym gatunkiem w stopniu podobnym do mojego nie zachwyci. Nie jest to ani Tolkien, ani Martin, czy może Goodkind i Rowling. W moim sercu tli się jeszcze nadzieja, iż może jakość "Ery pięciorga" będzie wyższa z każdym kolejnym tomem jak w przypadku innej trylogii Canavan "Trylogii Czarnego Maga".

Czas i miejsce jak to w fantastyce nieokreślone. Jedyne co mogę na ten temat powiedzieć to, to iż w momencie rozgrywania się akcji powieści na północnym kontynencie Ithanii władze sprawują biali. Przedstawiciele jedynej piątki bogów, która przeżyła daleko w przeszłości toczącą się wojnę pomiędzy takimi jak oni.

Chaio, Huan, Lore, Yranno, Saru. Oto właśnie ci nieszczęśni bogowie. Ja dla mnie do granic niewiarygodni, być może z powodu mojego stosunku do wiary. W zasadzie nic pewnego nie wiem o ich przeszłości, o tym jak doszli do władzy, jak przeżyli, czemu wy...

książek: 342
Sidney | 2011-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2011

Strasznie mnie ta książka wymęczyła... za bardzo rozwinięta fabuła, wlecze się potwornie. Mam nadzieję że kolejne części będą ciekawsze

książek: 939
Karolina | 2010-08-24
Przeczytana: sierpień 2010

Kapłanka w Bieli opowiada o losach młodej kobiety o imieniu Auraya, z którą rozpoczynamy książkę w jej rodzinnym mieście gdzie uczy się uzdrawiania od tkacza snów Leiarda. Jej losy zmieniają się kiedy otrzymuje propozycje zostania kapłankom. Auraya opuszcza rodzinne miasto i udaje się do świątyni kapłanów , gdzie dzięki swoim Darom i pilnej nauce zostaje wybrana przez bogów na jedną z Białych – ich powierniczkę na ziemi. Od tej pory jej losy są w ich rękach. Auraya musi się dużo nauczyć i odwiedzić wiele krain, których mieszkańców musi przekonać do sojuszu. W innym wypadku ich oprawcy pokonają ich i zawładną pobliskimi rasami. Po za tym główna bohaterka musi również zmierzyć się ze swoim nieakceptowalnym przez otoczenie związkiem.

Trudi po raz kolejny zaprasza nas w świat pełen nowych ras, bóstw, ludzi obdarzonych mocami i intryg. W swojej książce ponownie pokazuje nam z jakimi trudnościami kiedyś i teraz musieliśmy się zmierzyć. Bohaterowie książki muszą zmierzyć się z przeciwnikiem...

książek: 736
Willow_Garden | 2012-09-29
Na półkach: Przeczytane

Pragnę od razu podkreślić, że przedstawiona przeze mnie opinia jest tylko i wyłącznie moim własnym odczuciem i nikt się z tym zgadzać nie musi.
O rany, dawno czegoś tak beznadziejnego nie czytałam. Książka jest tak okropnie nużąca, nierówna i przewidywalna. Losy głównej bohaterki jak i ona sama nie mogą mi być chyba bardziej obojętne. Opisy narad nudniejsze niż transmisja z sejmu, a wątek latających ludzi wyglada jakby był napisany przez 12-latkę (nikogo nie obrażając). Nuda zieje z kart tej książki tak przemożnie, że nie da się tego dłużej czytać nawet na siłę. Gdyby nie ratujący wszystko wątek Emerahl, to można by przy tej lekturze harakiri popełnić. Kolejnym minuesem jest to, iż pomimo znacznej objętości książki (jakieś 700 stron) świat w niej przedstwawiony nie jest dopracowany. Co chwilę napotykamy na nazwy zwierząt, pojazdów, roślin i co dostajemy - lichy "słowniczek", który daje tylko jakieś szczątkowe informacje na temat poszczególnych pojęć.
Zastanawia mnie głęboko sukces tej...

książek: 748
młoda | 2011-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2011

Trudi Canavan to niezwykła pisarka fantasy. Jej Trylogia Czarnego Maga zachwyciła mnie, należy do jednej z najlepszych serii, jakie dotąd przeczytałam i nie sądzę, aby to się prędko zmieniło. Autorka ma nie tylko przyjemny styl pisania, ale i niezwykłą wyobraźnię.
Trylogia Era Pięciorga jest poważniejszą, niż poprzednia. Akcja rozgrywa się w świecie, w którym rządzi pięciu bogów - jedynych, którzy przeżyli po wojnie bogów ponad sto lat temu. Auraya - główna bohaterka jest młodą kapłanką. Właśnie została Wybrana przez bogów i dopiero uczy się, jak być Jedną z Białych, jak słuchać bogów i im służyć. Tylko że trudno być posłuszną bogom, skoro jej najlepszym przyjacielem jest tkacz snów Leiard, którego lud jest znienawidzony przez bogów, a cyrklianie - wyznawcy Pieciorga tępią tkaczy snów, a każdy kontakt z nimi jest zakazany. Nagle okazuje się, że Północnej Ithanii grozi niebezpieczeństwo sąsiadów z południa. Twierdzą, że mają prawdziwych bogów, a ci cyrkliańscy są jedynie zmyśleni. Ponad...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maciej Wojtyszko
    68. rocznica
    urodzin
    Mimo że należał do istot niedużych, miał wielkie marzenia. Marzenia często nie są proporcjonalne do wielkości naturalnej danej osoby i gdyby tak na ulicy obok przechodniów szły ich marzenia, to okazałoby się, że ci, którzy wyhodowali największe, wcale nie należą do wysokich i potężnych.
  • Anatol France
    170. rocznica
    urodzin
    Czyż w oczach mam sztylety, że ranię spojrzeniem?
  • Halina Snopkiewicz
    80. rocznica
    urodzin
    Od wspomnień człwiek się nie wykręci, dlatego trzeba robić wszystko aby były jak najbardziej jasne, a przynajmniej dobre.
  • Kingsley Amis
    92. rocznica
    urodzin
    Drap ich - szepnął Dixon - siusiaj na dywany! Kot zaczął głośno mruczeć.
  • Jane Sigaloff
    41. rocznica
    urodzin
  • Benedykt XVI
    87. rocznica
    urodzin
    Z nawróceniem związana jest konieczność, aby Bóg znowu znalazł się na pierwszym miejscu. A także, aby na nowo pragnąć wsłuchiwać się w słowa Boga, aby uznać je za coś realnego i pozwolić im oświecać nasze życie. Musimy odważyć się na nowo na eksperyment z Bogiem - pozwolić Mu wejść z Jego działaniem w nasze społeczeństwo
  • Mathias Malzieu
    40. rocznica
    urodzin
    Zawód miłosny może zmienić ludzi w potwory przepełnione smutkiem.
  • Charles Spencer Chaplin
    125. rocznica
    urodzin
    Lubię przyjaciół, tak jak lubię muzykę: kiedy jestem w nastroju. Dopomóc przyjacielowi w potrzebie jest rzeczą łatwą, ale poświęcenie mu swego czasu nie zawsze jest dogodne.
  • Grant Morrison
    52. rocznica
    urodzin
  • Abbi Glines
    37. rocznica
    urodzin
    Jeśli pozostanę sobą i nie zapomnę,kim jestem,wszystko będzie dobrze.
  • Roland Topor
    17. rocznica
    śmierci
    Kretyn to istota zabawna, malownicza. Obcując z nim, człowiek zyskuje na pewności siebie, słowem - kretyn wprawia w dobry humor i zapewnia zdrowie.
  • Yasunari Kawabata
    42. rocznica
    śmierci
  • Rudolf Hoss
    67. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd