Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krawędź żelaza, tom 1

Tłumaczenie: Anna Jakubowska
Cykl: Cykl o Koniaszu (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (639 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
74
8
121
7
249
6
103
5
47
4
7
3
6
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ostří oceli
data wydania
ISBN
9788360505700
liczba stron
416
język
polski

Z ostrza noża, na krawędź żelaza. Ostry gość. Wciąż na krawędzi. Jego droga usłana jest trupami prześladowców. Z jednej strony zabójczo skuteczny, z drugiej – po ludzku słaby. Ocali życie w starciu z bandą zakapiorów, a da się sprzedać płatnej kochance. Z twarzą poharataną bliznami. Ze zranioną duszą. Strącony na dno przez własnego ojca. Ścigany przez jego zbirów. Zabijaka z przymusu....

Z ostrza noża, na krawędź żelaza.

Ostry gość. Wciąż na krawędzi. Jego droga usłana jest trupami prześladowców. Z jednej strony zabójczo skuteczny, z drugiej – po ludzku słaby. Ocali życie w starciu z bandą zakapiorów, a da się sprzedać płatnej kochance. Z twarzą poharataną bliznami. Ze zranioną duszą. Strącony na dno przez własnego ojca. Ścigany przez jego zbirów. Zabijaka z przymusu. Najemnik z konieczności.

Nazywa się Koniasz. A imię jego znaczy wędrowiec, który za wszelką cenę usiłuje zataić swoją tożsamość. Poznaliście go w dwutomowej powieści „Na ostrzu noża”. To trzecia odsłona jego dziejów.
Tuła się po świecie, w którym napisy na wielu miejscach mapy informują, że tam już tylko lwy… Póki co, niezwyciężony.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1125)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 184
Michał Nosorowski | 2014-01-23
Przeczytana: czerwiec 2012

Przygody Koniasza czyta się szybko i zwinnie, to również cechy, którymi dysponuje nasz główny bohater. Chociaż znajdą się tacy, którym nie pasuje to, jak prędko bohater wylizuje się z poniesionych ran i staje znów do walki, to ja z przymrużeniem oka patrzyłem na tego typu sprawy. Już od pierwszej częśći przygód Koniasza podobał mi się styl jego walki i sposób jak autor wykazuje się widzą na temat nazw poszczególnych technik. Koniasz to taki twardziocha, który z determinacją brnie przed siebie. Ma swój honor i swoje zdanie. Nie da sobie w kaszę dmuchać. Ma też dystans do swojej pokiereszowanej twarzy. Przyrównałbym go do Terminatora :-). Wszystkie części napisane są dobrze i fanów Wiedźmina raczej by do siebie przekonały. Przy czytaniu historii o Koniaszu nie ma mowy o nudzie. Zachęcam.

książek: 142
Dudensky | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Z rodzaju: Zabili go, ale wziął i uciekł, wylizał rany, puknął jakąś ślicznotkę, potem wziął i zabił ich wszystkich plus jeszcze kilku dla statystyki. Przyjemnie się czyta, o ile nie oczekuje się wydumanych wartości ponadczasowych.

książek: 783
PiotrP | 2014-05-18
Na półkach: Przeczytane, Fantasy

Dobre, rozrywkowe fantasy, przyjemny prequel "Na ostrzu noża", ale wrodzona twardzielskość Koniasza i jego wychodzenie cało z każdej niemal opresji (czymże jest kilka dodatkowych blizn?) potrafią trochę zniechęcić do Zambocha. Co prawda odnajduje się on całkiem nieźle w krótkich formach literackich, pomysłów na kreacje nowych i niecodziennych miejsc mu z pewnością nie brakuje, ale za to fabularnie można odnieść wrażenie, że częśc z tych opowiadań nie została do końca przemyślana. Niemniej jednak jak na literaturę 'pociągową' sprawdza się książka nad wyraz dobrze.

książek: 114
Maks | 2011-06-07
Przeczytana: maj 2011

Z ostrza noża, na krawędź żelaza.

Ostry gość. Wciąż na krawędzi. Jego droga usłana jest trupami prześladowców. Z jednej strony zabójczo skuteczny, z drugiej – po ludzku słaby. Ocali życie w starciu z bandą zakapiorów, a da się sprzedać płatnej kochance. Z twarzą poharataną bliznami. Ze zranioną duszą. Strącony na dno przez własnego ojca. Ścigany przez jego zbirów. Zabijaka z przymusu. Najemnik z konieczności.

Nazywa się Koniasz. A imię jego znaczy wędrowiec, który za wszelką cenę usiłuje zataić swoją tożsamość. Poznaliście go w dwutomowej powieści „Na ostrzu noża”. To trzecia odsłona jego dziejów.
Tuła się po świecie, w którym napisy na wielu miejscach mapy informują, że tam już tylko lwy… Póki co, niezwyciężony

Koniasz? Któż to taki i dlaczego Zamboch postanowił poświęcić mu aż 6 tomów, podzielonych jak gdyby na trzy części? Szczerze powiedziawszy, sam do końca nie wiem dlaczego ów bohater zasłużył na taką liczbę powieści odnośnie jego osoby. Dane mi było zapoznać się z...

książek: 1582

Bardzo przyjemne czytadełko fantastyczne o ciągłym waleniu się po mordach.
A na poważnie to Žambocha zawsze dobrze mi się czytało, nieważne, co to było. Tutaj nie przynudza, nie wymyśla dziwnych rzeczy, opisy są treściwe i rzeczowe (chociaż na walce nie znam się praktycznie wcale), sam Koniasz natomiast może i ma zakazany ryj, ale osobowość bardziej ciekawą, niż wielu zabijaków, panoszących się po literaturze fantastycznej.
Polecam.
Inna opinia tutaj: ---> https://czechozydek.wordpress.com/2016/02/13/zapomniane-recenzje-3/

książek: 505
Dakini | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2015

Od tego po prostu nie da się oderwać! Chciałam dozować sobie przyjemność czytania tej książki, ale... Nie udało się. Uwielbiam cykl o Koniaszu. Niebanalna fantastyka na wysokim poziomie.

książek: 64
Paweł | 2014-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przyjemnie się czytało, jednak luźne opowiadanie nie przykuwają tak bardzo, jak ciągłość fabularna zaprezentowana w Ostrzu/ Wilku Samotniku

książek: 138
Adam Kopeć | 2012-07-16
Na półkach: Przeczytane

W prze­ci­wień­stwie do wcze­śniej­szych ksią­żek o Konia­szu, które czy­ta­łem, Kra­wędź Żelaza – tom 1 to nie jest jedna opo­wieść, ale zbiór krót­kich histo­rii. To dla mnie bar­dzo cie­kawa odmiana. W jed­nej książce mam zbiór wielu róż­no­rod­nych opo­wia­dań. Naprawdę różnorodnych.

Miro­slav Zamboch w świe­cie, który przy­po­mina śre­dnio­wieczny dziki zachód, z dodat­kiem odro­biny magii i świata duchów, sta­wia głów­nego boha­tera przed roz­ma­itymi prze­ciw­no­ściami losu. Z któ­rych oczy­wi­ście Konia­szowi udaje się wyjść obronną ręką (gdyby mu się nie uda­wało, nie byłoby następ­nych czę­ści :) ).

Brzydka twarz

Wie­lo­krot­nie powta­rzany tekst na temat urody boha­tera, a wła­ści­wie jej braku, był inte­re­su­jący kilka pierw­szych razy. Jed­nak kiedy czy­ta­łem go po raz –nasty zaczął mnie iry­to­wać. Ile razy można czy­tać o brzy­do­cie faceta, ile razy łamali mu nos, ile ma blizn na swoim ciele?

Cho­ciaż co dla jed­nych jest oznaką brzy­doty może być dla innych...

książek: 285
Łukasz | 2015-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2015

Zwykle nie przepadam za książkami na których treść składają się krótkie opowiadania. Dlatego, gdy zorientowałem się, że ta część przygód Koniasza ma taką właśnie formę byłem odrobinę rozczarowany i sceptyczny. Na szczęście postać Koniasza i całkiem niezła jakość poszczególnych opowiadań pozbawiła mnie resztek sceptycyzmu. Poszczególne opowiadania są mniej lub bardziej zaskakujące, ale to co najważniejsze czyli główny bohater się nie zmienia. Przy okazji lektury po raz pierwszy właściwie możemy się dowiedzieć co nieco o przeszłości tego nieprzeciętnego zabijaki.

książek: 297
Stress | 2015-08-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Prawdziwy Ludźmin - nie musi, jak Geralt, sprzeniewierzać się swojej profesji i bronić potworów przed ludźmi. Jego ofiary i jego podopieczni zawsze należą do tego samego gatunku.

zobacz kolejne z 1115 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd