Łowcy

Tłumaczenie: Rafał Wojtczak
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,95 (462 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
41
8
75
7
160
6
98
5
37
4
14
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Predátoři
data wydania
ISBN
9788379643998
liczba stron
517
język
polski
dodała
Ula Sun

Kiedy łowcy stają się zwierzyną Walka o przetrwanie dopiero się zaczyna Oto historia, jakiej nie wymyślił Herbert George Wells. Gerlach bolt action .700 nitro - armata zwana myśliwskim sztucerem. Odrzut nokautuje niczym bokser. Strzał powala szarżującego gigantozaura Za mało by być gwarancją przeżycia... Oto wyprawa, o jakiej nie śmiał marzyć Juliusz Verne. Wyprawa po najwspanialsze...

Kiedy łowcy stają się zwierzyną
Walka o przetrwanie dopiero się zaczyna

Oto historia, jakiej nie wymyślił Herbert George Wells.
Gerlach bolt action .700 nitro - armata zwana myśliwskim sztucerem.
Odrzut nokautuje niczym bokser. Strzał powala szarżującego gigantozaura
Za mało by być gwarancją przeżycia...
Oto wyprawa, o jakiej nie śmiał marzyć Juliusz Verne.
Wyprawa po najwspanialsze trofeum.
Oto koszmar, o jakim nie śnił Stephen King.
W tym świecie człowiek zjawił się jako drapieżnik. Szybko stał się ofiarą...

Ludzie już dawno zawładnęli planetą, ale to im nie wystarcza.
Chcą kontrolować wszechświat – i czas. Możliwość spojrzenia w przeszłość jest tak kusząca – zobaczyć świat sprzed setek milionów lat; świat formujących się kontynentów, świat, którym władają najwięksi drapieżcy, jacy kiedykolwiek stąpali po powierzchni Ziemi.
Uczestnicy ekspedycji nie mają jednak pojęcia, że wybierają się gdzieś, gdzie nie przynależą. Do miejsca i czasu, w których spotkają się z czymś, z czym nie będą sobie w stanie poradzić nawet przy pomocy najlepszej broni palnej. Tam, gdzie znajduje się coś, co może nas wszystkich zabić.

 

źródło opisu: Fabryka Słów

źródło okładki: Fabryka Słów

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (895)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3390
filozof | 2017-11-04
Na półkach: Przeczytane

Kiedyś to było szaleństwo,na temat dinozaurów.Dziś raczej,już nie.Łowcy,to książka ,która przypomina o tamtych gadach.
Podróże,w czasie lubię i zdarza mi się czytać.
Ale,podróż w tak odległe czasy,to dla mnie nowość.
Książka,owszem bardzo dobra.
I ciekawie napisana,uważam.Że jest ważną częścią literatury.
Czyta,się lekko.Trzeba tylko,coś nie coś wiedzieć o wymarłych zwierzętach.

książek: 812
Northman | 2019-03-07
Przeczytana: 01 marca 2019

Jurassic Park? Prawie ;)

Co by się stało, gdyby tak zabrać się za klasyczną już ideę Parku Jurajskiego, ale z tą różnicą, że zamiast skupić się na pomyśle genetycznego odtworzenia tamtego świata tu i teraz… spróbować przenieść się w czasie i przestrzeni do mezozoiku? „Stała by się” wtedy taka książka jak ta! Duch przygody, dreszcz emocji, mnóstwo niebezpieczeństw, na pierwszym zaś planie realizacja wielkiego marzenia ludzkości, jakim jest spotkanie oko w oko z żywymi dinozaurami (!). Któż by nie miał na to ochoty? :)

Mięsożerne potwory, olbrzymi roślinożercy, strzelby Nitro Express (kamieniami bowiem bynajmniej bohaterowie książki w dinozaury nie rzucają ;) ) i podróże w czasie. Dokąd? W rejon czasu i przestrzeni, który działa na wyobraźnię jak mało który – wycieczka jedzie bowiem (leci?; w bliżej nieokreślony sposób się przemieszcza? - ciężko to jednoznacznie uściślić, nie tak łatwo jest bowiem zakwalifikować podróże w czasie pod kątem sposobu podróżowania) prosto do Ery...

książek: 354
czyta_bo_lubi | 2019-02-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Autora znam głównie z książek o Koniaszu, więc mniej więcej wiedziałem czego się spodziewać. Zaskoczył mnie mocno amerykański (takie odniosłem wrażenie) sposób prowadzenia powieści. Gdyby nie nazwisko autora na okładce, pomyślałbym że to klasyczna amerykańska powieść przygodowa. Bohaterowie to gotowe archetypy postaci, jakich pełno właśnie w amerykańskich filmach akcji. Jest lekko nieśmiały geniusz, który przypadkiem dokonuje odkrycia, dzięki któremu możliwa jest cała wyprawa. Jest piękna kobieta narzeczona ucieleśnienia męskiego ideału, który gnębi głównego bohatera. Jest przyjaciel głównego bohatera - bogaty lekkoduch. Czy to źle? Niekoniecznie, przynajmniej zamiast pogłębiać psychikę bohaterów, podczas czytania można skupić się od razu na fabule i akcji. Tą dzielę roboczo na trzy części. Pierwsza mocno science, czyli opis fizycznego zjawiska, które umożliwia bohaterom podróż w czasie. Druga przygotowanie do wyprawy i trzecia - sama wyprawa. Jeżeli przystępując do lektury, macie...

książek: 10290
tsantsara | 2014-03-06
Przeczytana: 15 lutego 2014

Już raz pisałem, że nie jestem specjalnym entuzjastą fantastyki, ale po wielu przeczytanych książkach tego autora stwierdzam, że może pisać o czymkolwiek, a i tak potrafi mnie do tego przekonać...Nie bez znaczenia jest, że mimo gatunku, jaki w pisarstwie uprawia, stara się zawsze stać obiema nogami na ziemi. W czym to się przejawia? Po pierwsze zawsze solidnie bada warunki w których poprowadzi akcję - w tym przypadku jaki przed 100 mln lat panował na Ziemi klimat, jakie żyły zwierzęta, referuje też teorie fizyczne, które mogłyby uprawdopodobnić podróż w czasie itp. No, chyba że bardzo dobrze się maskuje, bo jeszcze faktografii nie sprawdzałem, ale... na pewno to jeszcze zrobię. W każdym razie część "naukowa" jest u niego bardzo inspirująca - zachęca do własnych poszukiwań i dowiadywania się na już własną rękę więcej i więcej. Po drugie - stara się w przyjęte warunki i okoliczności, w których prowadzi akcję, wpisać postaci, które zawsze mają jasne, realne, choć niekiedy wręcz...

książek: 4314
ryszpak | 2015-09-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, A.D. 2015
Przeczytana: 20 września 2015

Podróże w czasie (choć to nie do końca pewne), zauropody i teropody. Słowem, wszystko, co już było nieraz wałkowane. Majewski, Conan Doyle, Verne, Harrison, Simak... Kilka pomysłów świeżych, kilka z "taaaką brodą", ale co zrobić, taka jest natura beletrystyki. Wątek romantyczny - a jakże - musowo.


Pierwsza przeczytana przeze mnie książka tego autora. Miało być 6/10, "na rozruch" podniosłem do 7/10.

książek: 1144
słoneczko | 2016-08-15
Przeczytana: 06 sierpnia 2016

Po przeczytaniu książki Zambocha „Koniasz – Wilk samotnik” (bardzo dobra), cyklu o agencie JFK oraz „Percepcji” (dosyć dobre, ale bez fajerwerków) postanowiłem przeczytać „Łowców”.
Pierwsze skojarzenie, książka podobna do „Parku Jurajskiego” Crichtona. Temat może całkiem ciekawy, ale w wykonaniu Zambocha wypadł dosyć blado.
Akcja, typowa strzelanka, bohaterowie bez wyrazu (oczywiście dobry i zły).
Wiele opisów i powtarzających się wątków powodują, że książka jest obszerna, a dynamika akcji słaba.
Brak wyjaśnień terminów naukowych, jak np. wolne wektory.
Ogółem książka taka sobie, do przeczytania w ramach wakacyjnego relaksu, gdy nie trzeba dużo myśleć.

książek: 4066
Gośka | 2013-10-12
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 12 października 2013

Jak się zapewne domyślacie rzecz dotyczy dinozaurów. Nie jest to mój ulubiony temat,jednak już dawno planowałam zapoznać się z jakąś książką tego autora. No i się udało.
Głównym bohaterem książki jest Mark Twilli, doktorant fizyki, zajmujący się wyszukiwaniem wektorów pozwalających na wysyłanie sond badawczych w bliżej nieokreśloną przestrzeń. Pewnego dnia udaje mu się namierzyć wektor,który prowadzi do mezozoiku. Nie dość tego jest to wektor dwutorowy,dzięki któremu po 61 dniach można wrócić z powrotem. Jego odkryciem zainteresował się kolega ze studiów Jean Paul, który obraca się w środowisku myśliwych i to bardzo bogatych myśliwych. Jean postanawia więc zarobić kupę kasy,wynajmuje na dwa miesiące ośrodek, w którym pracuje Mark, sprzedaje miejscówki na podróż w świat dinozaurów,za, bagatela, 50 mln dolarów, i rozpoczyna wielkie przygotowania. Tym sposobem grupa zapalonych myśliwych wraz z pomocnikami przenosi się ok.101 mln lat wstecz.
Co ich tam czeka? Inny świat. Świat, w...

książek: 609
Yvaine | 2014-12-23
Na półkach: Przeczytane, 2014, Kindle
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Gdy w trakcie lektury ktoś spytał mnie, co czytam odpowiadałam radośnie - książkę o dwukierunkowych wektorach swobodnych i... dinozaurach. Fakt jest taki, że to zdanie dość dobrze tę powieść określa.

Do tej pory z Zambochem spotykałam się niejednokrotnie, jednak z raczej średnim efektem, uważałam bowiem, że pisze on niezłe czytadła, ale nic tak na prawdę porywającego. "Łowcy" byli dla mnie najmilszą z niespodzianek, bo zaskoczyli mnie totalnie. Nie spodziewałam się bowiem, że wariacja na temat "Jurajskiego Parku" będzie tak fascynująca. Ta powieść po prostu mnie porwała w wir zdarzeń.

Nie będę rozpisywała się na temat opisanej historii. Książkę w dużej mierze, tworzą moim zdaniem doskonale rozpisane postaci. I nie istotne, że mamy tu do czynienia z takimi archetypami bohaterów jak bezmózgi osiłek, zagubiony w rzeczywistości geek, kapkę szalony na punkcie swoich badań naukowiec czy rosyjskiego pochodzenia skrzyżowanie komandosa z szamanem.. aa chwila, tutaj się zapędziłam z tym...

książek: 661
Szkolny_Klub_ | 2019-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 marca 2019

Zabierając się do lektury książki Miroslava Žambocha, niejeden czytelnik zastanowi się, czy krwawe historie z dinozaurami mogą jeszcze bawić miliony odbiorców, nawet jeśli są ciekawie napisane. Podobnie schemat powieściowy wydaje się już zużyty, nieoryginalny. Oczywiście, dla miłośników klasycznej „realistycznej i tradycyjnej” literatury „Łowcy” wydadzą się nieciekawi, ale dla tych, którzy lubią dreszcz emocji, powieść ta będzie dobrą rozrywką.

Akcja rozkręca się stopniowo, nawet dość niemrawo, jakiś komputerowiec, jakaś prośba o naprawę sieci itd., niczym w jakiejś nudnawej „biurowej historii”. Również wyprawa do świata dinozaurów nie zapowiada nic specjalnego. Jednak potem wszystko jakby rusza z miejsca, a powieść zaczyna przypominać niezłe „przygodówki”, jakimi wielu z nas zaczytywało się w dzieciństwie i młodości. Mark Twilli, fizyk zajmujący się tajnymi badaniami, przypadkowo odnajduje wektor dający szansę na podróż w czasie.

Są bogacze gotowi wydać pieniądze na oryginalne...

książek: 95
rAum | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moje pierwsze spotkanie z autorem. Od razu nadmienię, że w dzieciństwie fascynowały mnie gady kopalniane i do dzisiaj mam trochę sentymentu to tych poczciwych gadzin ;)
W każdym razie - początek dobry, środek trochę mdły, końcówka lepsza, acz same ostatnie strony to dla mnie lekkie "wtf". Fabuła nieco schematyczna ale jest kilka fajnych zwrotów akcji.
Opisy krajobrazu i zwierzyny pozwoliły mojemu mózgowi wygenerować fajne obrazy, przez co mocno się wkręciłem i czerpałem sporo przyjemności. Sam bym wybrał się na takie safari.
No ale podsumowując - fajna, przyjemna lektura jak ktoś lubi takie klimaty sci-fi i dinozaury ;)

zobacz kolejne z 885 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd