Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Giro d’Italia. Historia najpiękniejszego kolarskiego wyścigu świata

Tłumaczenie: Bartosz Sałbut
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,32 (25 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
6
7
9
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Giro d'Italia: The Story of the World's Most Beautiful Bike Race
data wydania
ISBN
9788379248452
liczba stron
304
kategoria
sport
język
polski
dodał
costilek

GIRO D’ITALIA: STO EDYCJI TYSIĄCE KOLARZY DZIESIĄTKI TYSIĘCY KILOMETRÓW A TAK SIĘ TO ZACZĘŁO… Jak gdyby trudności samej trasy działały niedostatecznie zniechęcająco, tłum szalał do tego stopnia, że dyrektor wyścigu musiał – jak donosili reporterzy – sięgnąć po bat, aby go poskromić. Na odcinku prowadzącym do Rzymu fani dopuścili się sabotażu – rozsypali na drodze gwoździe, aby...

GIRO D’ITALIA:

STO EDYCJI

TYSIĄCE KOLARZY

DZIESIĄTKI TYSIĘCY KILOMETRÓW



A TAK SIĘ TO ZACZĘŁO…

Jak gdyby trudności samej trasy działały niedostatecznie zniechęcająco, tłum szalał do tego stopnia, że dyrektor wyścigu musiał – jak donosili reporterzy – sięgnąć po bat, aby go poskromić. Na odcinku prowadzącym do Rzymu fani dopuścili się sabotażu – rozsypali na drodze gwoździe, aby spowolnić mniej popularnych zawodników. Ganna przetrwał ten wielki chaos i wygrał etap, finiszując na oczach 20 tysięcy kibiców zgromadzonych w stolicy.

Wyczyn ten powtórzył we Florencji, wjeżdżając samodzielnie na tamtejszy welodrom i wprawiając swoich kibiców w taką euforię, że ci wtargnęli na tor i zmusili sędziów do zakończenia tej części, jeszcze zanim Ganna przejechał ostatnie okrążenie. Trousseliera spowolniła poważna awaria roweru. Gdy wreszcie pojawił się na mecie, kończąc etap na 28. miejscu, było już jasne, że jego strata jest zbyt duża, aby mógł walczyć o końcowy triumf. W związku z tym wycofał się z zawodów.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (58)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 177
Balcar | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2017

Właśnie trwa jubileuszowa, setna edycja kolarskiego Giro d'Italia, więc z tej okazji sięgnąłem po książkę, która opowiada dzieje tego wyścigu. Muszę przyznać, że Colin O'Brien wykonał kawał dobrej roboty. Wyścig został przedstawiony w sposób niezwykle barwny i ciekawy. Czytelnik nie jest zalewany liczbami i statystykami, lecz w przystępny sposób przemierza Włochy wraz z największymi gwiazdami Giro. O'Brien buduje swoją narrację głównie wokół postaci lub sławnych miejsc wyścigu. I tak czytamy o Stelvio i Blockahausie, o Coppim i Bartalim, o Gimondim i Merckxie. Taki układ jest przejrzysty dla czytelnika i przyznam, że dobrze się czyta o takich rywalizacjach poszczególnych kolarzy, gdzie autor umiejętnie dobiera "smaczki", które mają zaciekawić adresata. Zresztą ten anegdotyczny styl dobrze wpływa na książkę. Jest sporo ciekawostek, dowcipu, radości, ale też smutku.
Trochę się bałem tej lektury, obawiając się, że mogę zostać zanudzony fachowym językiem czy liczbami, o co zresztą w...

książek: 78
ABSIT | 2017-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2017

Nigdy nie interesowałam się kolarstwem, ani nie czytałam żadnej książki na jego temat. Wiadomo Tour de Pologne w Polsce, wielki wyścig to coś tam wiedziałam ale nie szczególnie mnie to interesowało. Aczkolwiek sięgnęłam po tą książę i jestem szczerze zaskoczona jak dobrze mi się ją czytało! Nie widziałam o kim czytam i kim byli poszczególni zawodnicy więc wspomagałam się internetem co wydłużyło mi czas jej czytania ale wcale nie zniechęciło do zakończenia czytania tej lektury. Dużo się dowiedziałam z niej, poznałam Giro od strony wielkiego fana tego wyścigu. Była to dla mnie bardzo przyjemna odskocznia, coś innego do poczytania, czegoś więcej się dowiedziałam ale jestem pewna: fani kolarstwa bedą z pewnością zachwyceni tą książką!

książek: 86
RealAnia | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane

Tour de France to prawdopodobnie najsłynniejszy wyścig kolarski świata. Jednak nie mniej znany jest wyścig rozgrywany we Włoszech – Giro d’Italia. Lider jadący po włoskich szosach w różowej koszulce kojarzy się równie mocno z kolarstwem, co sportowiec w żółtym trykocie prowadzący w Wielkiej Pętli. Lipiec należy do Francji, ale maj jest zdecydowanie włoski. O TdF powstało wiele książek, zazwyczaj ze względu na związane z wyścigiem afery dopingowe. Natomiast o Giro d’Italia publikacji znajdziemy zdecydowanie mniej, dlatego też warto sięgnąć po jedną z najnowszych książek Wydawnictwa SQN. Tym bardziej, że właśnie zakończyła się jubileuszowa 100. edycja „Różowego Wyścigu”.

„Giro d’Italia. Historia najpiękniejszego wyścigu kolarskiego świata” to książka opowiadająca o dziejach włoskiego wyścigu. Nie jest to jednak nudna pozycja, pełna dat, liczb i statystyk, choć i one musiały znaleźć się w lekturze. Colin O'Brien już na wstępie książki zaznacza, że nie stworzył encyklopedii, gdyż sam...

książek: 1857
Ola K | 2017-07-21
Przeczytana: 18 maja 2017

Giro d’Italia przebyło długą drogę, odkąd od wyścigu zorganizowanego przez „La Gazzetta dello Sport”, by podnieść liczbę sprzedawanych egzemplarzy stała się najbardziej prestiżowym włoskim wyścigiem, porównywalnym z najsłynniejszym Tour de France. Przez ponad 100 lat wyścig przerywany był jedynie podczas wojen światowych. Wystąpili w nim najwięksi sportowcy XX wieku, a także amatorzy, którzy poprzez swoją heroiczną walkę z wysiłkiem zapadli w pamięć włoskiej opinii publicznej. Colin O’Brien w barwny sposób opowiada o Corsa Rosa, jak nazywają wyścig mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego, przytacza anegdotki i mniej znane epizody związane z nim. W ten sposób tworzy historię nie tylko Giro, ale również samej słonecznej Italii.

Jak już wspomniałam na początku recenzji, sięgając po „Giro”, książkę niezupełnie w mojej tematyce, miałam nadzieję, że to właśnie opis moich ukochanych Włoch, a nie obojętnych mi zupełnie wyścigów kolarskich będzie dominował. Niestety, było zupełnie odwrotnie,...

książek: 37
Wiktor Kajreb | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2017

Jestem miłośnikiem kolarstwa i wyścigów kolarskich od wielu lat. Giro d'Italia mam możliwość oglądania dopiero od kilku. Oglądam go bez wytchnienia. To rzeczywiście magiczny wyścig. Potrafi emocjonować nawet przy braku sukcesów polskiego kolarza, któremu można by kibicować. Sam się dziwię, ale rzeczywiście tak jest w odróżnieniu od innych imprez sportowych.
Chciałem za wszelką cenę przeczytać tą książkę, bo widzę jak wiele ciekawych, często zaskakujących rzeczy potrafi się na tym wyścigu zdarzyć. Uważam, że o samym tegorocznym Giro można by napisać oddzielną pozycję. Gdy przeczytałem w zapowiedziach, że ma dotyczyć w dużej mierze historycznych wyścigów, postanowiłem ją wręcz "pożreć". Mam na swoim rozkładzie już dwie książki o kolarstwie i czytałem je naprawdę z dużym zainteresowaniem.
Po przeczytaniu tej jestem bardzo rozczarowany. Różnica między pozycjami bierze się się z tego, że tamte były pisane przez pasjonatów lub bezpośrednich uczestników wydarzeń. Tutaj tego nie...

książek: 408
Marek | 2017-05-22
Przeczytana: 22 maja 2017

O kolarstwie trochę już przeczytałem. Były to książki na różnym poziomie ale historię Giro w opowieściach czyta się naprawdę dobrze. Jak ścigano się sto lat temu, kim dla Włochów są Bartali i Coppi a kim Pantani. Gdy czytałem fragment o Passo Dello Stelvio dreszcz emocji był co najmniej taki jak przy transmisji z wyścigu. Do tego rozdziału wrócę także jutro, bo jutro jest etap Giro, królewski etap do Bormio. I to jest jeszcze jeden fenomen takiej literatury, możesz czytać te opowieści w trakcie gdy trzy tygodnie peleton przemierza Italię. Więc jeszcze mam tydzień emocji przed TV, to góry, widoki i kolarskiej historii ciąg dalszy nastapi. Autor dobrze mnie do tego przygotował. To jest książka po którą nie raz jeszcze sięgnę.

książek: 413
Komórka_z_Książkami | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetna książka dla każdego kibica kolarstwa. Colin O'Brien wyciągnął z historii wyścigu wszystko to, co najciekawsze i przedstawił to w dobrym stylu. Jest to książka od fana dla fanów kolarstwa. Jeden mały minusik - za mało zdjęć.

książek: 27
marcin | 2017-08-20
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2017
książek: 87
Sebolo | 2017-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 75
abramovvicz | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 48 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd