Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Samson Miodek 
Patrzę na świat z nawyku Więc to nie od narkotyków Mam czerwone oczy doświadczalnych królików... Przepraszam tych co zapraszają, nie olewam was! Ale nie chcę mieć aż tylu znajomych, wystarczy że na fb mam ich 550 :/ często mam wyrzuty sumienia że nie mam czasu dla moich 38 ;)
mężczyzna, Klisino, status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę, ostatnio widziany 1 godzinę temu
Aktywności
2017-06-18 13:51:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Absolutny top!, Posiadam, Ulubione
Seria: Reportaż

Mariusz Szczygieł człowiek którego kojarzyłem jedynie ze słabego show w Polsacie "Na każdy temat". Oczywiście wiedziałem że pisze, ale dopiero teraz miałem PRZYJEMNOŚĆ!
Książka Gottland jest wspaniała, myślałem że reportaż to Kapuściński, a dalej to jego naśladowcy, lepsi lub gorsi, Szczygieł w swoich reportażach idzie dalej, on drąży, poszukuje prawdy, ale i świetnie analizuje, daje nam jak...
Mariusz Szczygieł człowiek którego kojarzyłem jedynie ze słabego show w Polsacie "Na każdy temat". Oczywiście wiedziałem że pisze, ale dopiero teraz miałem PRZYJEMNOŚĆ!
Książka Gottland jest wspaniała, myślałem że reportaż to Kapuściński, a dalej to jego naśladowcy, lepsi lub gorsi, Szczygieł w swoich reportażach idzie dalej, on drąży, poszukuje prawdy, ale i świetnie analizuje, daje nam jak na talerzu te najsmaczniejsze kąski, a co najlepsze książka nie jest pozbawiona poczucia humoru, i to takiego a'la Hasek czy Hrabal. A w ogóle Kapuściński dostał ode mnie 9/10 za Imperium, reszta 8/10, Mariusz 10 za pierwszym podejściem! ;)
Każde opowiadanie to istna perełka, szczególnie dla takiego czechofila jak ja. Czy ta książka zmieniła moje patrzenie na Czechów? Raczej nie, ale wiele wyjaśniła.
Tydzień temu wróciłem z krótkiego urlopu w Polsce, byłem tam sześć dni z czego pięć razy udało mi się pojechać do czeskiej Osoblahy, na ich wyśmienite lane piwo, i tak jest zawsze gdy jestem w kraju. A raz to nawet pobiegłem 10 km, dobrze że tata po mnie przyjechał bo po trzech Radegastach 12, i jednej Holbie o powrotnym biegu nie byłoby mowy.
Dziesięć kilometrów a jakby przepaść, w mojej wsi bar jest pusty, "bo po co mam pić w barze skoro sto metrów dalej w sklepie jest piwo 50gr tańsze?" A we wsi Osoblaha są 4 bary, w każdym zawsze są ludzie, a wieczorami to ciężko znaleźć miejsce by usiąść, tam nikt się nie spieszy, jakiś pan przyniósł z domu słój ogórków małosolnych i wszystkich częstuje, sielanka "Nie pali się moja panno" ;) Ja wiem że oni nas nie kochają, ale mam satysfakcję że ostatnio widzę duże ocieplenie w stosunkach, no chyba że myślą sobie "O znowu ten wariat Polak przyjechał, jakby piwa nie widział" Kochani Czesi takiego jakie macie wy to nie widziałem!

"Proszę sobie wyobrazić, że jest pani mężczyzną, wchodzi do sklepu i pyta, czy są skarpetki frotte. Sprzedawczyni odpowiada: "Damskie, dziecięcych nie mamy". Ta logika jest panienko bez sensu, ale działa.
-W tym jest logika?
-Bo przypuszcza się, że on wie czy też powinien wiedzieć, że męskich nie ma od pół roku i najprawdopodobniej nie będzie. Więc o jakie skarpetki mężczyzna może pytać? To jasne: tylko damskie albo dziecięce" (Kafkarna)

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
282 109 4780
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (37)

Ulubieni autorzy (15)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (24)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd