Szklana zupa

Tłumaczenie: Jacek Wietecki
Cykl: Vincent Ettrich (tom 2) | Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,85 (990 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
100
8
160
7
320
6
184
5
121
4
20
3
29
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Glass Soup
data wydania
ISBN
8373015485
liczba stron
296
słowa kluczowe
Carroll, chaos, Ettrich, Vincent
język
polski

Po zwycięskim starciu z siłami chaosu Vincent Ettrich powraca do zdrowia, lecz chaos obdarzony teraz sprytem i świadomością nie zamierza tak łatwo się poddać. Podstępnie skłania największą miłość Ettricha, Isabelle, do tego by urodziła ich dziecko w krainie śmierci. Uwięziona w dziwnym świecie, zrodzonym z nocnych koszmarów jej dawnego kochanka, Isabelle stanie przed najtrudniejszym wyborem...

Po zwycięskim starciu z siłami chaosu Vincent Ettrich powraca do zdrowia, lecz chaos obdarzony teraz sprytem i świadomością nie zamierza tak łatwo się poddać. Podstępnie skłania największą miłość Ettricha, Isabelle, do tego by urodziła ich dziecko w krainie śmierci. Uwięziona w dziwnym świecie, zrodzonym z nocnych koszmarów jej dawnego kochanka, Isabelle stanie przed najtrudniejszym wyborem swojego życia lub śmierci. Szklana zupa przynosi zaskakujące rozwiązanie konfliktów zarysowanych w poprzedniej powieści J. Carrolla Białe jabłka, ale także zadaje kilka pytań, na które czytelnicy sami będą musieli sobie odpowiedzieć Okładka: miękka; Rok wydania: 2005;

 

źródło opisu: https://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: https://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (36)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 124
BetiBe | 2016-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

Jestem monotematyczna jeśli chodzi o J. Carrolla, jest to miłość od pierwszej strony każdziusieńkiej książki. Kontynuacja "Białych jabłek" pozostaje wciąż na tym samym poziomie abstrakcji i metafizyki. To jedna z tych książek, które należy przeczytać lubiąc tak specyficzną literaturę. Treść przyjemna, skłania do przemyśleń na temat życia, śmierci i miłości. Odwieczna walka dobra ze złem w przypadku tej książki nabiera nowych znaczeń. Polecam.

książek: 663
Honoo69 | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 2016

Ciekawa książka, zaskakująca. Podobało mi się przedstawienie świata oraz śmierci. Dobrze się czytało, w pewnym momencie mocno mnie wciągnęła.

książek: 0
| 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane

Nie dla mnie jest chyba fantastyka spod znaku Jonathana Carrolla, bo prócz "Szklanej zupy" czytałam również "Zakochanego ducha" i obie książki zrobiły na mnie dziwne, niezbyt miłe wrażenie. Może chodzi o to, że ciężko jest zakwalifikować do jakiejś szufladki tego typu fantastykę? Nawet sami wydawcy mieli z tym problem i określili ją jako "thriller metafizyczny". Już samo to lekko mnie odepchnęło, bo to niemal wyrażenie oksymoroniczne (chyba że o taki efekt wydawcom chodziło). Nie o szufladkowanie jednak tutaj chodzi i OK, otrzymałam zgrabną fabułę, korowód o dość podobnej konstrukcji fizycznej i psychicznej postaci i... właśnie, te fantastyczne wizje, które nijak do mnie nie przemawiają. Białym, pluszowym misiom mówimy stanowcze nie! I thrillerom metafizycznym. Metafizykę to ja mam u Cortazara!

książek: 2593
Matylda Saresta | 2015-10-02
Na półkach: Przeczytane

Magia, jak w krainie Alicji...:-) Kocham Carolla i jego ścieżki wyobraźni:-)

książek: 2038
milla | 2015-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2015

„Szklana zupa” to kontynuacja „Białych jabłek” Jonathana Carrolla. Zastanawiam się dlaczego tak długo czekałam z lekturą tej powieści, przecież jej fabuła to czysta, skondensowana i zwariowana magia!

Vincent i Isabelle oczekują narodzin dziecka. Chaos jednak nie zrezygnował z pościgu i pozbycia się pary oraz ich potomka – ludzi, którzy mogą zagrozić jego świadomemu istnieniu. Mroczna siła postanawia uwięzić bohaterkę w śmierci, by tam urodziła swoje dziecko, chce wykorzystać do tego Simona Hadena oraz najlepsze przyjaciółki bohaterki – Leni i Florę.

Fabuła „Szklanej zupy” jest zwariowana i szalona, przesycona oniryzmem i niesamowitością. Surrealistyczny, ulepiony z fragmentów snów świat przedstawiony fascynuje. Nigdy nie wiadomo, co czeka na kolejnej stronie – czy Bóg, który przybrał niecodzienną formę, czy paczka karmelków robiąca za pasażera autobusu. Autor stworzył genialny i barwny świat, a kreacja zaświatów to dla mnie istny majstersztyk.

Nie potrafię w pełni wyrazić...

książek: 312
Justyna Wydra | 2015-07-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 lipca 2015

Mojej recenzji nie czytajcie, ponieważ ja KOCHAM Carrolla i jeśli o niego chodzi, nigdy nie jestem obiektywna.

Poważnie - świetny jak zawsze. Ale tylko dla czytelników, którzy lubią pogranicze jawy, snu i śmierci podane w lekkiej, a mimo wszystko budzącej grozę formie. Tę książkę czytałam już wcześniej, teraz do niej wróciłam i pewnie będę wracać jeszcze kilkakrotnie. Za każdym razem odkrywam w niej dla siebie coś nowego. Tym razem jest to Bóg w osobie białego pluszowego niedźwiedzia zwanego Bobem. Jedynego boga, jakiego kiedykolwiek wyznawał Simon...

książek: 1683
Marcin | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2015

Ho ho! Jakie to jest zakręcone! Przeczytawszy "Białe Jabłka" miałem do tej powieści tylko jedno zastrzeżenie, mianowicie zakończenie. Jakoś mi nie pasowało, wydawało mi się urwane. Ale wtedy jeszcze nie wiedziałem że mam do czynienia z dylogią. Czym prędzej więc sięgnąłem po jej kontynuację czyli "Szklaną zupę". I co? Jest jeszcze dziwniej! Carroll mnoży dziwności, surrealizmy i absurdy w tempie wprost proporcjonalnym do tempa czytania. Każdy kolejny rozdział to małe zaskoczenie, nie wiadomo czego się spodziewać. Właściwie na każdej kolejnej stronie możemy dostać coś jeszcze bardziej zwariowanego i nie mamy pewności z czym jeszcze autor nam tu wyskoczy. Światy snów, na granicy snów, zaświaty, na granicy zaświatów, światy w światach, czy w jakiej tam jeszcze konfiguracji da się wymyślić! No i ta koncepcja Boga którą autor już w "Białych jabłkach" mnie kupił. Trudno powiedzieć która część jest lepsza. Może minimalnie ta poprzednia jest lepsza, a na pewno przystępniejsza, takie mam...

książek: 966
Queequeg | 2015-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2015

I właśnie takiego Carroll’a ja uwielbiam, takiego jakiego dostałem w „Szklanej zupie”. Jest to kontynuacja „Białych jabłek”, książki, która niekoniecznie mi się podobała, wydawała mi się przesadzona i przekombinowana. O "Szklanej zupie" mam zupełnie odmienne zdanie.

„Szklana zupa” to surrealizm i groteska w czystej postaci, szalony sen albo dziwna, narkotyczna wizja. Ale wszystko jest tu na swoim miejscu, przemyślane, łączy się w jedną spójną całość, doskonale się uzupełnia i – co najważniejsze – dopiero teraz pozwoliło mi docenić „Białe jabłka”. Przy tego typu historiach, opowieściach w takim stylu, w takim jaki cechuje twórczość Carroll’a nie tak trudno o przeszarżowanie, co mu się zdarzyło w kilku książkach. Czasem bardziej, czasem ledwie zauważalnie. W przypadku „Szklanej zupy” mogę się co najwyżej pokłonić przed geniuszem autora, bo jak dla mnie stworzył absolutnie rewelacyjną książkę, którą mogę śmiało postawić na równi z uwielbianą przeze mnie „Krainą Chichów”.

Porwała...

książek: 679
Roland | 2015-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2015

W „Szklanej zupie” Jonathan Carroll podejmuje wątek rozpoczęty w „Białych jabłkach”. Autor już od pierwszych stron raczy czytelnika dosyć nierealnymi zdarzeniami, wręcz można powiedzieć surrealistycznymi. Carroll nie poprzestaje w brnięciu w opisywaniu coraz to bardziej wyimaginowanych wątków. Tym razem autor większą swoją uwagę skupił na realizmie magicznym niż prostym fabularnym ciągu. Owszem fabuła toczy się swoimi torami, zmierzając do finału, lecz nadmiar nierzeczywistych zdarzeń i postaci może być nużące nie tylko dla nowicjusza, ale także dla stałego czytelnika. Zakończenie, cóż może nie jest spektakularne, a nawet słabsze w porównaniu do „Białych jabłek”, jednakże skłania czytelnika do głębszego przemyślenia całej historii.

Po pierwszym starciu z siłami Chaosu Vincent Ettrich powraca do zdrowia, lecz Chaos – obdarzony teraz sprytem i świadomością – nie zamierza tak łatwo się poddać. Podstępnie skłania Isabelle, największą miłość Ettricha, do tego, by urodziła ich...

książek: 564
Marta | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane

Jedna z książek, które mi najwięcej dały, mądra, zabawna.. wręcz idealna. Pełna magii bardzo pokręcona, ale podoba mi się jak pisarz widzi Boga i muszę przyznać, że tez go tak zaczęłam widzieć :)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd