7,57 (3797 ocen i 131 opinii) Zobacz oceny
10
324
9
699
8
854
7
1 236
6
406
5
218
4
27
3
30
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hogfather
data wydania
ISBN
9788376482910
liczba stron
312
słowa kluczowe
fantasy, humor, parodia, Świat Dysku
język
polski

Zapadła noc przed Nocą Strzeżenia Wiedźm. I jest zbyt spokojnie. Jest też śnieg, latają rudziki i gile, stoją ubrane drzewka, ale daje się wyraźnie zauważyć brak grubego osobnika, który przynosi zabawki... Susan musi go odnaleźć przed świtem. Inaczej nie wzejdzie słońce. Niestety, do pomocy ma tylko kruka z apetytem na gałki oczne, Śmierć Szczurów i o boga kaca. Co gorsza, ktoś wsuwa się...

Zapadła noc przed Nocą Strzeżenia Wiedźm.
I jest zbyt spokojnie.
Jest też śnieg, latają rudziki i gile, stoją ubrane drzewka, ale daje się wyraźnie zauważyć brak grubego osobnika, który przynosi zabawki...
Susan musi go odnaleźć przed świtem. Inaczej nie wzejdzie słońce. Niestety, do pomocy ma tylko kruka z apetytem na gałki oczne, Śmierć Szczurów i o boga kaca. Co gorsza, ktoś wsuwa się jednak przez komin. Tym razem niesie worek zamiast kosy, ale jest w nim coś nieprzyjemnie znajomego...
HO. HO. HO.
To prawda, co mówią: "Lepiej uważaj...".

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7026)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 514
Marzena | 2018-03-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2018

Mam niebywałe szczęście w wyborze kolejnych tomów Świata Dysku, bo nie trzymam się chronologii zupełnie, a "Wiedźmikołaj" jest moim piątym. 
Jest kolejną genialną częścią, częścią, która zasługuje na najwyższą ocenę, naprawdę! Całkiem niedawno usłyszałam o sobie, że staję się Nową Wyznawczynią Kultu Pratchetta i niech mnie!, jeśli to nie jest prawda, i powiem wam, że jest mi z tym bardzo, ale to bardzo dobrze! A na samą myśl, że dopiero teraz odkrywam stworzony przez niego Świat rumieniec wstydu wypełza mi na policzki...
Ale do rzeczy - Śmierć, jak sam o sobie mówi jest ANTROPOMORFICZNĄ PERSONIFIKACJĄ, a mówi zawsze dużymi literami, tym razem postanawia przejąć rolę Wiedźmikołaja i uwierzcie mi, że jest w tym totalnie rozbrajający!
Dlaczego to robi? Co się dzieje z prawdziwym? Czy uda się go odnaleźć? Jaką rolę odgrywa w tym wszystkim Susan, wnuczka Śmierci? Dlaczego Wróżka Zębuszka zniknęła? Wiecie, że jest bóg wina, a kojarzycie może O boga kaca?
I tym razem jest nieprzeciętnie...

książek: 682
SeVIIen | 2016-08-05
Przeczytana: 05 sierpnia 2016

„A TERAZ POZOSTAJE TYLKO JEDNO, OSTATNIE PYTANIE […] BYLIŚCIE GRZECZNI… CZY NIE?”

Terry Pratchett przeniósł mnie do innego świata. Magicznego. Ponownie mu się to udało. Muszę przyznać, że „Wiedźmikołaj” jest świetną pozycją dla każdego, komu natura nie poskąpiła wyobraźni. Teraz też mogę śmiało stwierdzić, że książki z serii „Świat Dysku” są doskonała odskocznią od złych myśli i można je czytać zawsze, kiedy ma się ochotę na coś kompletnie i wręcz beznadziejnie magicznego, co wydobędzie ukryte dziecko w duszy każdego z nas. Poza tym… Lektura idealna na ochłodzenie. Za oknem prawie plus 30, a na kartach książki zbliżamy się wraz z bohaterami do ich odpowiednika naszych Świąt Bożego Narodzenia, czyli Strzeżenia Wiedźm.

Co jednak było w tej książce najciekawsze… Bohaterowie. A zwłaszcza jeden z nich. Nie będę tutaj za bardzo oryginalna i zagorzali fani Świata Dysku mogą łatwo domyślić się, że chodzi mi o Śmierć, który tym razem wcielił się w rolę Wiedźmikołaja. Uwielbiam wręcz...

książek: 948
moribound | 2014-11-29
Na półkach: Przeczytane, 2014, E-book
Przeczytana: 28 listopada 2014

Właśnie wkroczyłam do Świata Dysku, może nietypowo bo trochę od środka, ale nie żałuję. Do pełni szczęścia po przeczytaniu „Wiedźmikołaja” brakuje mi tylko śniegu za oknem. Od pierwszej strony zakochałam się w stylu i poczuciu humoru autora. Książkę mogę podsumować krótko, na kolejnych kartkach z iście dziecięca fantazją absurd i abstrakcja bawią się w berka a całość doprawiona jest dużą dawką ironii. Już nie mogę się doczekać następnego spotkania z magami Niewidocznego Uniwersytetu i ich szalonymi pomysłami, kolejnej porcji przepychanek słownych pomiędzy Śmiercią a zgorzkniałym Albertem no i oczywiście świeżej dawki wyśmienitych przypisów.

Jednak "Wiedźmikołaj" to nie tylko humor i dobra zabawa utrzymana w świątecznym nastroju. Książka ma drugie dno i jest intrygującą satyrą obrazu współczesnych Świąt Bożego Narodzenia i ich komercyjnego charakteru. W tej kwestii na pierwszy plan wysuwa się genialna Śmierć ze swoimi refleksjami na temat rozdawania prezentów i całkowitym...

książek: 210
Pinkiman | 2015-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Kolejne spotkanie z Prachettem zaliczam do tych zdecydowanie bardziej udanych :) Wiedźmikołaj jest wyjątkowy. A jest to spowodowane tym, że cała historia mocno emanuje świątecznym klimatem. Od samego początku czuć, że będzie to świetna książka, a rozwój powieści tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu. Może nie każdy wątek mi się spodobał (magowie przed nocą strzeżenia wiedźm), ale ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne. Polecam do przeczytania w szczególności w okresie świątecznym :)

książek: 1447
Arek | 2014-05-18
Przeczytana: 18 maja 2014

Moim skromnym zdaniem, w 20-tym tomie Świata Dysku, Terry Pratchett nie popisał się zbyt dobrą formą. Początek wprawdzie ciekawy, ale czym dalej tym bardziej się nudziłem. W końcu doczytałem do 1/4 tomu. Nie podobały mi się chwile przemyśleń które, (może i celne) ale nużyły. Akcja też niezbyt wciągała, nie było zbyt śmiesznie, ogólnie nie tego się spodziewałem. Szczególnie że to dyskowe święta (noc strzyrzenia wiedźm).

Moja ocena to 6/10

książek: 0
| 2014-11-19
Przeczytana: listopad 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Wiedźmikołaj" był moją pierwszą książką z dyskowej serii. Nie czytałam Dysku po kolei, ale nie żałuję, że najpierw sięgnęłam po tę część, gdyż jest ona chyba najlepszą do tego, by zacząć. I mówię całkiem serio.

Jak można nie pokochać od pierwszego wejrzenia niezastąpionych magów Niewidocznego Uniwersytetu, których największym problemem jest to, czy zjedzą strzeżeniowiedźmową wieczerzę na czas i czy Gnom Kurzajka rzeczywiście istnieje? Jak można nie polubić Śmierci, antropomorficznej personifikacji, który wdziewa szaty dyskowego mikołaja i rozwozi prezenty, by wiara nie zanikła? I jak - na koniec - można nie polubić nie do końca zrównoważonego skrytobójcy o wdzięcznym nazwisku Herbatka, którego umysł jest jak strzaskane lustro i który obmyślił swego czasu plan na zabicie nie tylko Wiedźmikołąja, ale i Śmierci czy Piaskowego Dziadka? To się nazywa mieszanka! A wszystko okraszone genialnym humorem, wprost wylewającym się z kartek książki, trafnymi porównaniami, złośliwymi...

książek: 332
Merida | 2013-04-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zdarzyło się tak, że to moja pierwsza książka Pratchetta. I zdarzyło się, że przeczytałam ją w Wigilię :) Nie mogę ubrać dostatecznie w słowa świątecznego klimatu, w jaki "Wiedźmikołaj" mnie wtedy wprawił, a już przecież myślałam, że straciłam ducha Świąt, niczym Ebenezer Scrooge.

Na początku powiem wam, drodzy czytelnicy, że Pratchett to geniusz. Stanowczo mój ulubiony pisarz, mam do niego tyle szacunku, co miłości. I cieszę się, że tak radośnie udało mi się wkroczyć w jego świat, wraz z brzękiem dzwoneczków u sań i wesołego HO HO HO.

Świat Dysku wykreowany przez pana autora to filozofia przecięta bardzo trafnym humorem. I w tej książce nie brak ciekawych przemyśleń ubranych w kostium żonglera. Bardzo oryginalne spojrzenie na Święta Bożego Narodzenia, bardzo ciekawe postacie (Pan Herbatka! Oh, jak go kocham!) i genialny styl Pracza to wielkie zalety, które cisnę wam teraz w twarz, jako wyzwanie - przeczytajcie i to zaraz. ;)

książek: 217
skubasowa | 2015-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2015

Smierć: Jak nazywasz to wrażenie ciepła, które czujesz w środku?
Albert: Zgaga.

I tak przez około 300 stron. Pratchett mnie nie rozczarował i tym razem. Ironia, humor i cyniczne spojrzenie na nasz świat wprost wylewają się z książki na czytelnika.

Nażreć się i zdrowo beknąć - dewiza świąt Bożego Narodzenia. Tylko sir Pratchett potrafi to ubrać w fantastyczne opowiadanie. "HO HO HO" - dodałby Śmierć w stroju Wiedźmikołaja.

Zdecydowanie polecam zamiast Opowieści Wigilijnej.
I pamiętajcie: pogrzebacz mile widziany w każdym domu.

książek: 1662
SarmatAE | 2017-09-17
Przeczytana: 17 września 2017

Ktoś na dysku knuje intrygę by zniszczyć święta Strzyżenia Wiedźm, czyli ichnie zimowe przesilenie. Ingerowanie w ten rytuał będzie miało poważne konsekwencje, zatem Śmierć sam intryguje (ach to słowotwórstwo) i wysyła swą wnuczkę - Susan Sto Helit - aby URATOWAŁA ŚWIĘTA.
A tak na prawdę to pretekst aby snuć rozważania na temat prawdziwego, a właściwie pierwotnego znaczenia świąt. Nie, nie chodzi o to aby spędzać czas w rodzinnym gronie. No może trochę. Bardziej aby splamić śnieg krwią, by wróciła wiosna i słońce rano znów wzeszło - prawdziwie ważne rzeczy.

książek: 1148
Dag | 2010-10-13
Na półkach: Przeczytane

Moja lektura obowiązkowa przed każdymi świętami Bożegonarodzenia. Nic tak, jak Wiedźmikołaj nie wprowadza mnie w magiczny, grudniowy nastrój oczekiwania na Wigilię, prezenty i upragniony śnieg. Nawet w środku lata jeden rzut oka na okładkę i już prawię słyszę na oknem dzwoneczki przy uprzęży w zaprzęgu (Wiedź)Mikołaja. Jedyna chyba książka Pratchetta, którą czytam bardziej dla klimatu niż dla iskrzących się jak zwykle humorem dialogów. Nie napiszę tu, że Śmierć, jak zwykle genialna, spojrzenie na rzeczywistość, jak zwykle gorzkie i zabawne - takie rzeczy każdy, kto zetknął się kiedykolwiek z Pratchettem ten wie. Ale Wiedźmikołaj to książka, którą czyta się z innego powodu. A po jej przeczytaniu nachodzi mnie zawsze nieodmiennie refleksja, czemu satyra na święta ma dla mnie czasem więcej świątecznego klimatu niż one same.

zobacz kolejne z 7016 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Gdzie powinieneś spędzić Gwiazdkę? [QUIZ]

Zastanawialiście się kiedyś, w jakiej książce chcielibyście spędzić Gwiazdkę, wśród jakich bohaterów czulibyście się najlepiej? Czy byłyby to tradycyjne Święta Bożego Narodzenia z rodziną Borejko z Jeżycjady, Gwiazdka z Harrym Potterem w Hogwarcie, czy może Święto Strzeżenie Wiedźm z Wiedźmikołajem, a może po prostu błogi zimowy sen w dolinie Muminków? Rozwiążcie nasz test i sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd