Rekin i baran. Życie w cieniu islandzkich wulkanów

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
6,71 (280 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
41
8
47
7
62
6
44
5
25
4
10
3
8
2
7
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788234764308
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski

Czy słyszeliście o uwielbieniu Islandczyków dla festiwalu Eurowizji i basenów na świeżym powietrzu, zbieractwa i robótek na drutach, zaklętych miejsc oraz zwariowanych upodobań kulinarnych? Czy chcecie dowiedzieć się, dlaczego dawniej islandzcy rybacy wkładali do butów pazury czapli, do drzwi nie należało pukać więcej niż trzy razy, a własnej kołdry trzeba było pilnować jak oka w głowie? I...

Czy słyszeliście o uwielbieniu Islandczyków dla festiwalu Eurowizji i basenów na świeżym powietrzu, zbieractwa i robótek na drutach, zaklętych miejsc oraz zwariowanych upodobań kulinarnych?

Czy chcecie dowiedzieć się, dlaczego dawniej islandzcy rybacy wkładali do butów pazury czapli, do drzwi nie należało pukać więcej niż trzy razy, a własnej kołdry trzeba było pilnować jak oka w głowie? I czemu brzemienne kobiety nie powinny zerkać na zorzę oraz co sprawia, że islandzkie łąki kuszą aromatem ginu?

Ta książka to wyjątkowy przewodnik po „islandzkiej duszy” i zarazem porywająca opowieść o życiu na pięknej i niebywale wietrznej wyspie w cieniu stu trzydziestu wulkanów. Jedyna rzecz, której się z niej nie dowiecie, to dlaczego owce uwielbiają stać na środku drogi – to jedna z niezgłębionych, irracjonalnych owczych tajemnic…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 955
Tyśkosława | 2017-07-08
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 08 lipca 2017

Zazwyczaj unikam komentowania, ale tego zawodu nie sposób zmilczeć. Zacznę od plusów - Książka ma przecudną okładkę, klimatyczne zdjęcia i ... cóż to właściwie tyle. Dawno nie namęczyłam się, aż tak czytając. Rozdziały to swoiste monologi przybierające formę dygresji od dygresii. Od owiec przez rośliny, konfiturę i inne smakołyki po małe domki w górach- a to wszystko na dwóch stronach. Jest pełno ciekawostek - ale często rozmieszczonych bez najmniejszych elementów logiki. Może dla niektórych ma to swój urok - dla mnie niestety nie. Książka tak jak już wspomniałam to zbiór ciekawostek- i pochlebnych pieśni, bez jakiejkolwiek konstruktywnej krytyki lub chociażby obiektywizmu. Napewno nie jest to przewodnik dla turystów - raczej pokrętny podręcznik zwyczajów.
Tak więc jeżeli ktoś szuka pięknej okładki, świetnych zdjęć oraz opisów zachowań lub tradycji islandczyków - to polecam. Pozostałym osobom zainteresowanym Islandią poleciłabym jednak zakupienie czegoś bardziej precyzyjnego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Być może kiedyś

BYĆ MOŻE KIEDYŚ opowiada o blaskach i cieniach (choć w większej mierze jednak tych drugich) kariery początkującej aktorki w Nowym Jorku lat 90-tych. F...

zgłoś błąd zgłoś błąd