Ani słowa prawdy. Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
6,99 (1693 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
89
9
175
8
316
7
576
6
276
5
182
4
26
3
41
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389595447
liczba stron
608
język
polski

Żądne złota krasnoludy, okrutne elfy-ludojady, mroczni wiedźmiarze, czarodziejki i czarownice, wampiry, demony, potwory z innych wymiarów. Magia, intrygi i wielka Przygoda! Kiedy pomocy potrzebują ponętne czarodziejki, kiedy rusza wyprawa do Nowego Świata, kiedy zamek zostaje sterroryzowany przez okrutnego wampira, kiedy na horyzoncie widać złowrogie statki o dziobach w kształcie smoczych...

Żądne złota krasnoludy, okrutne elfy-ludojady, mroczni wiedźmiarze, czarodziejki i czarownice, wampiry, demony, potwory z innych wymiarów.

Magia, intrygi i wielka Przygoda! Kiedy pomocy potrzebują ponętne czarodziejki, kiedy rusza wyprawa do Nowego Świata, kiedy zamek zostaje sterroryzowany przez okrutnego wampira, kiedy na horyzoncie widać złowrogie statki o dziobach w kształcie smoczych łbów, kiedy trzeba spenetrować tajemnicze królestwo wiedźmiarzy, kiedy krasnoludy żądają pomocy - wtedy właśnie do akcji wkracza czarodziej-samouk. Dawniej był sławnym najemnikiem i bardem. To na jego kolanach skonał krasnoludzki król Wszobrody, on walczył w Zgniłym Lesie i wyprowadził resztki krasnoludzkiej armii z bagien. Potem odziedziczył Księgę Czarów, kryształową kulę oraz różdżkę. Nie tylko poznał magię, ale też obwołał się magiem, a wkrótce stał się najsłynniejszym czarodziejem znanego świata. Pomogły mu w tym zaklęcia, a także ogromna inteligencja, wielka siła fizyczna, tony zdrowego rozsądku i prawy charakter. Wie jednak, że jeśli jego tajemnica się wyda, nic nie uratuje go przed karą z rąk innych czarodziejów.
ANI SŁOWA PRAWDY to dziesięć opowiadań o Arivaldzie z Wybrzeża. Magu, który wie, że bystry umysł i silne pięści są czasami ważniejsze od znajomości zaklęć.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4501)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1103
słoneczko | 2017-06-29
Przeczytana: 29 czerwca 2017

Bardzo lubię przygody Mordimera Madderdina w alternatywnej wizji średniowiecza, w mrocznym i brutalnym świecie wykreowanym przez Pana Jacka.
Tym razem to coś innego w jego wykonaniu, niż do tej pory czytałem. Nawet styl pisania zupełnie inny. Zbór 10 opowiadań o Arivaldzie z Wybrzeża, też mnie dosyć zainteresował, chociaż pod koniec czułem pewien niedosyt.
Plusy:
- główny bohater dobrze wykreowany, pomimo że przeciętny i zwyczajny jest też bardzo niezwykły i niecodzienny;
- dobrze stworzony świat z elfami, krasnoludami, wampirami, wiedźmami, demonami, itp.
- historie ciekawe, opowiedziane z humorem;
- rozrywka lekka, miła i przyjemna;
- bardzo miły sposób na spędzenie wolnego czasu;
- dobre tempo akcji, ciągle dzieje się coś nowego;
- najlepsze opowiadania to „Arivald i wiedźmy” oraz tytułowe „Ani słowa prawdy”.
Minusy:
- trochę już zbyt oklepany, mało odkrywczy świat fantasy;
- zagadki zadawane demonowi w jednym z opowiadań kojarzą mi się z „Hobbitem” Tolkiena;
- bardzo mało...

książek: 1853
korcia | 2015-07-11
Przeczytana: 05 lipca 2015

Mamy tu zbiór dziesięciu powiązanych ze sobą opowieści. Są to historie bardzo ciekawe i wesołe, pełne przeróżnych zbiegów okoliczności, wpadek oraz małych i dużych katastrof. Jest magia, są czarodzieje, krasnoludy, elfy, wampiry, wiedźmiarze, wiedźmy i wiedźmini, czarodziejskie koboldy, demony... Czegóż chcieć więcej? Może smoków, ale te podobno nigdy nie istniały.

Zazwyczaj czytając dobrą fantastykę nie mogę wyjść z podziwu nad stworzonym przez danego autora światem. W końcu wymaga to większej wyobraźni niż w przypadku powieści osadzonych w znanych nam realiach. Ty trzeba dopracować każdy element. Piekara robi to z dużą wprawą. Opowiada nam o magicznych księgach, rzuca tajemnicze czary, przedstawia przedziwne istoty i inne światy. Tło opowieści moim zdaniem jest ciekawe i świetnie wpasowuje się w całą historię. A sam Arivald? Piekara ciągle ściąga nowe problemy na naszego bohatera, który na szczęście w odróżnieniu od pozostałych magów jest żądny przygód, chętny do dalekich...

książek: 3084
wiejskifilozof | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane

Oj, ile to ja czasu czekałem na tę książkę.W końcu się doczekałem i oto pisze co mi się podobało.
Na pewno nie jest to Piekary książką najlepsza.Co to to nie.
Moim skromnym zdaniem, w tej fantastyce brakuje...fantastyki.
Czarów i zaklęć jest tu niezbyt dużo.Czasem były takie strony, gdzie nie znalazłem magii,tyle co kot napłakał.
Tu muszę powiedzieć,że jestem rozczarowany.

książek: 929
Beremis | 2015-06-10
Na półkach: Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 10 czerwca 2015

Kiedyś, kiedyś czytałem książkę "Arivald z wybrzeża", tutaj odświeżona jej wersja, ale nie zauważyłem szczególnych różnic, może doszło jakieś opowiadanie. Te prawie kilkanaście lat temu trochę lepsze wspomnienia miałem, obecnie bardzo drażniła mnie sama postać Arivalda. Jest po prostu za super. We wszystkim najlepszy. I dzięki temu miejscami fabuła kuleje, jest uproszczona, schematyczna i mało oryginalna - co autor nie wymyśli i tak się dobrze skończy wystarczy jedno kiwnięcie palcem Arivalda.
Ponownej lektury bym nie dokończył, ale głos lektora Pana Kazimierza Kaczora - do tego głosu mam taki sentyment, że słabszą książkę słuchało się całkiem dobrze.

książek: 942
Michał | 2010-11-05
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2010

Zbiór opowieści o magu innym niż inni, o Arivaldzie z Wybrzeża. Świat wykreowany przez autora jest trochę inny niż w większości powieści które znamy. Elfy nie są tutaj sojusznikami ludzi (przynajmniej nie wszystkich), choć nadal są dość przystojne. Za to krasnoludy są raczej dobre, mimo ich zamiłowania do złota i bogactwa.
Irytujące może być dość szowinistyczne ukazanie kobiet i ich potrzeb, więc z góry ostrzegam.
Samą książkę czyta się z przyjemnością, kilka razy zostaniemy zaskoczeni dość nieszablonowymi rozwiązaniami.
Książkę warto przeczytać i ocenić samemu.

książek: 1999
Scarlet | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 11 maja 2017

Książka jest zbiorem łączących się ze sobą opowiadań o czarodzieju z przypadku, czyli Arivaldzie. Piekara z wrodzonym humorem przedstawia świat fantasy z lekkim przymrużeniem oka i za to go uwielbiam.

Ta pozycja pozwoli czytelnikowi choć na chwilę zapomnieć o rzeczywistości, a już na pewno wywoła maksymalny uśmiech, który nie będzie chciał za szybko zniknąć z twarzy.

P.S.
Przyznam się, że gdybym miała wybierać kompana do picia to na pewno byłby to główny bohater tej książki, choć z całą pewnością by mnie przepił.

książek: 1082
aspolski | 2013-12-13
Na półkach: Przeczytane

Jacek Piekara napisał opowiadania niezwykle humorystyczne, z wartką fabułą i wcale ciekawym pomysłem. Do tego cała otoczka, wspaniały klimat i pozornie arachiczny świat fantasy, utrzymujący wszystkie normy i oczywiście dodający do kanonu czegoś zupełnie nowego, acz mało odkrywczego.
Najważniejsze, iż książkę czyta się lekko, szybko i przyjemnie - pomimo stosunkowo okazałych rozmiarów. A oto przecież chodzi, gdy sięgamy po coś, co ma być całkiem miłym wypełniaczem wolnego czasu.
Gorąco polecam!

książek: 2424
jatymyoni | 2015-02-03
Przeczytana: styczeń 2015

Zabawne i pełne humoru opowieści o przygodach maga Arivalda w jego świecie. Słuchałam ich w wykonaniu Kazimierza Kaczora, który wspaniale oddaje ich charakter. Lekka i przyjemna, wywołująca uśmiech rozrywka na długie zimowe wieczory.

książek: 4166
Kaklucha | 2015-02-20
Przeczytana: 18 lutego 2015

Uśmiałam się setnie kilka razy w trakcie lektury :-). Miłe czytadło, świetnie nadające się do odrywania od trosk dnia codziennego. Myśleć nadmiernie nie trzeba, czyta się nieźle, wadą dla mnie była pewna powtarzalność schematów opowiadań i końcowe już mnie nieco nużyły.

książek: 332
Mateusz | 2014-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 października 2014

Do tej jakoś nigdy nie miałem okazji poznać postać Arivalda z Wybrzeża. Jeśli chodzi o twórczość pana Piekary to nie obce jest mi uniwersum inkwizytora czy inne teksty. Po przeczytaniu "Ani słowa prawdy" przyznaję jak z ręką na sercu jak przedszkolak, który nasikał w kapcie kolegi mówiąc "to nie ja", że szkoda że wcześniej jakoś przygody czarodzieja mi umykały.
Na szczęście nie mamy tu powtórki z rozrywki (czyli świat Mordimera) tylko zupełnie coś innego. Wszystko nie jest już takie szare, mroczne i przeżarte "przez robaki zżerające trapione zgnilizną miasto". Jest nawet ładnie, kolorowo, humor nie jest już taki mroczny. Taki ładny świat fantasy. No i sam Arivald. Pocieszny pan w mocno średnim wieku, wypić lubi, zabawić się z dziewkami również, mimo że jest magiem to i w mordę może dać. Może nawet lepiej bo jak się przekonujemy podczas lektury opowiadań z czarami to różnie u niego bywa.
Są opowiadania gorsze i lepsze, ale wszystkie trzymają poziom. Miłośnikom krótkich form pewną...

zobacz kolejne z 4491 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd