T. T.

Wydawnictwo: Videograf SA
6,58 (33 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
10
6
10
5
3
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378355717
liczba stron
320
kategoria
horror
język
polski
dodała
giovanna

"– Lupka, nie ma, słyszysz, nie ma takiego potwora, którego nie można odesłać z powrotem! Bo wszystkie potwory lęgną się w naszych głowach. Trzeba tylko wrócić, odszukać go, złapać za mordę i..." Paweł Lupka, bohater nowej powieści Piotra Kulpy, to mężczyzna zdezorientowany kryzysem wieku średniego, uwikłany w sidła własnych pragnień, dręczony koszmarnym snem niewiadomo skąd. Czy potwory,...

"– Lupka, nie ma, słyszysz, nie ma takiego potwora, którego nie można odesłać z powrotem! Bo wszystkie potwory lęgną się w naszych głowach. Trzeba tylko wrócić, odszukać go, złapać za mordę i..."
Paweł Lupka, bohater nowej powieści Piotra Kulpy, to mężczyzna zdezorientowany kryzysem wieku średniego, uwikłany w sidła własnych pragnień, dręczony koszmarnym snem niewiadomo skąd. Czy potwory, które go nawiedzają, są w istocie jedynie mieszkańcami jego głowy? A co, jeśli to my, ludzie, jesteśmy potworami zamieszkującymi wyobraźnię innych? Czy, jak w bajkach dla grzecznych dzieci, miłość pomoże przezwyciężyć zło? Wejdź w świat Pawła Lupki. Zobaczysz, jak wiele miejsc was łączy, jak wiele macie wspólnych tajemnic, na ile wspólnych pytań znajdziecie odpowiedź. Kto wie, może właśni Ty zrozumiesz, czym są i skąd wzięły się tajemnicze znaki, pojawiające się niespodziewanie w codzienności bohatera.

 

źródło opisu: http://www.videograf.pl/zapowiedzi.php

źródło okładki: http://www.videograf.pl/zapowiedzi.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (129)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 766
WielkiBuk | 2017-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2017

„Bo ja uważam, że czas powinien wszystko zapomnieć i wybaczyć albo wybaczyć i zapomnieć. Kolejność nieobowiązkowa, a nawet śmiem twierdzić – dowolna.”
Alicja w Krainie Czarów Lewis Carroll

„T.T.” to poruszająca opowieść grozy, w której nie można mieć do końca pewności, ale pozostają podejrzenia, pozostają tropy, ślady czegoś, czego pewnie nikt nigdy nie chciałby przeżyć. Czytelnik, jak w sennym widziadle, jak pośród dymu i mgły, musi po omacku, z niemałą ostrożnością stąpać między tym, co jedynie wyobrażone, tym, co prawdziwe, a tym, co okazało się traumatycznym wypaczeniem dawnej rzeczywistości. To podróż po świecie szalonym, rozdwojonym, rozbliźniaczonym, którego praw nie można wyjaśnić, chyba że zajrzymy głębiej, spojrzymy w lustro, dojrzymy różnice odbicia. Piotr Kulpa nawiązuje na głos i po cichu do Alicji zza drugiej strony lustra, Alicji, która będąc sobą, była też kimś innym, kiedyś, dawno temu, gdy pędziła za białym królikiem. A wtedy pozostaje nam przystanąć, spojrzeć w...

książek: 2270
Matylda Saresta | 2017-10-21
Na półkach: Przeczytane

Jest tu wszystko, co powinno być w dobrej grozie. Są przede wszystkim dzieciaki. Schizofreniczna opowieść dwutorowa - wtedy i dziś, łączy się w pewnym zawiłym momencie i zamiast rozjaśniać sytuację, zaciemnia ją, dodając smaczku samej opowieści;)
Mam parę osobistych minusów, które nieco zaniżają moją ocenę, ale nie będę ich wymieniać, żeby nikt się nie sugerował.

Jeśli ktoś czytając uzna, że nie bardzo wie, o co chodzi w tej historii (co jest dość prawdopodobne), niech wykaże się cierpliwością i czyta dalej - wszystko wyjaśnia się na końcu (prawie XD)

I czyżby zalatywało tu KONTYNUACJĄ????:)
Okładka mega!

POLECAM

książek: 1208
McRap1972 | 2017-12-12
Przeczytana: 11 grudnia 2017

Poległem. Od autora "Wisiołów" oczekiwałem zdecydowanie więcej. Dostałem dziwną i nudną powieść. Grozy zero. Troszkę jestem wkurzony na zmarnowany czas.

Nie polecam.

książek: 201
sukkubi | 2018-06-09
Na półkach: Przeczytane, Moje ebooki
Przeczytana: kwiecień 2018

Pełna mroku, tajemnic i szaleństwa powieść grozy, którą przeczytałam jednym tchem. W książce Kulpy odpowiada mi niemal wszystko - atmosfera, język, bohaterowie, pomysły (choć niektóre lekko wytarte jak kocica Bastet). Już w trakcie czytania odkrywamy, że nie wszystko co się dzieje jest prawdziwe, czasem to wymysły i wyobraźnia bohaterów, czasem mroczne sekrety, raz normalny świat, raz groza - wszystko to się cudnie przenika, gubi czytelnika i potęguje niepokój. Chwilami na myśl przychodziła mi książka "Czarno, prawie noc" Bator - tam też wiele rzeczy było nieoczywistych, w niewinności czaił się mrok, w mroku odnajdywało się codzienność. Przyczepiłabym się tylko do zakończenia, które porzuca wg mnie głównego bohatera, zapomina o nim, ale ogólnie książka bardzo mi się podobała. Przyznam, że z polską literaturą grozy (poza "Dziadami" Mickiwiecza i "Weselem" Wyspiańskiego - tak, to dla mnie groza) nie miałam dotąd do czynienia. Książka "T.T." Kulpy pokazała mi, że czas to...

książek: 125
YakieFayne | 2018-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2018

Myśląc o powieściach grozy, oczami wyobraźni większość zobaczy duchy, zjawy, zombiaki, czy krwawą masakrę. Tutaj króluje tajemnica, niedopowiedzenia i wątki, które rozwinie jedynie wyobraźnia czytelnika. Przeszłość naszego bohatera, miesza się z teraźniejszością i tym czego nigdy nie było. Czytelnik podczas lektury musi, a raczej próbuje, oddzielić prawdę od fikcji, przeszłość od teraźniejszości. Nie ma co, autor potrafi zamieszać jak mało kto! Trzeba naprawdę wytężyć umysł, żeby się nie pogubić w tym, co może być prawdziwym wspomnieniem bohatera, a co powstało z pomocą dziecięcej wyobraźni, co wydarzyło się naprawdę, a co jest jedynie koszmarem. Każda kolejna strona rozbudza ciekawość, wzmaga niepokój stopniowo go potęgując, by przy końcu książki przeistoczyć go w prawdziwy strach.

http://yakie-fayne.pl/index.php/2018/02/23/t-t-piotr-kulpa-9/

książek: 1003
AsiaG | 2018-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam :)
Przeczytana: 14 lutego 2018

Po cyklu "Pan na Wisiołach" spodziewałam się bardzo dobrej, pozostawiającej nutkę niepokoju i mroku powieści i właśnie taką dostałam. "T.T' to pozycja niezwykle zawiła, pełna oryginalnych pomysłów, nietuzinkowych postaci oraz przesłań ukrytych pomiędzy słowami.
Historia Pawła (ale czy na pewno...?) Lupki wciąga czytelnika, zaskakuje, skłania do refleksji i napełnia mrokiem oraz niepokojem. Podobno każdy z nas ma gdzieś swego bliźniaka, lecz niekoniecznie w tej rzeczywistości, w której żyjemy na co dzień ...
" Lupka, nie ma, słyszysz, nie ma takiego potwora, którego nie można odesłać z powrotem! Bo wszystkie potwory lęgną się w naszych głowach. Trzeba tylko wrócić, odszukać go, złapać za mordę i...", no właśnie, czy głównemu bohaterowi uda się odnaleźć i pokonać wszystkie potwory przeszłości musicie dowiedzieć się sami!

książek: 1060
Kasia | 2017-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2017

Powieść grozy wielu czytelnikom kojarzy się z duchami bądź niekontrolowanym rozlewem krwi. Często niedoceniana, prawie nigdy nie jest uznawana za literaturę ambitną. Wiele w tym winy autorów, którzy nieumiejętnie prowadząc fabułę i stawiając na oklepane lub przerysowane zagrania, przekraczają granicę kiczu, co zamiast wzbudzać w czytelniku strach, wywoła uczucie zażenowania i śmiech. Na szczęście są też tacy, którzy od samego początku potrafią przykuć uwagę i trzymać w napięciu do ostatniej niemal strony, bawiąc się utartymi schematami bądź podążając własną, oryginalną ścieżką. I taki właśnie jest Piotr Kulpa, w mojej prywatnej ocenie, najlepszy obecnie twórca grozy nad Wisłą.

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2017/10/tt-piotr-kulpa-czyli-polska-groza-ma.html

książek: 427
Mecha_Kulturacja | 2017-12-18
Na półkach: Przeczytane

Piotr Kulpa, znany z rewelacyjnego cyklu Pan na Wsiołach, oddaje w ręce czytelników i fanów horrorów kolejną intrygującą powieść grozy. Wielu z nas czekało na tę książkę, szczególnie że poprzednie pozycje Kulpy zdobyły szerokie grono fanów i spore uznanie.

Bohaterem najnowszej powieści opatrzonej tajemniczym tytułem T.T. jest Paweł Lupka, człowiek zdezorientowany kryzysem wieku średniego, uwikłany w sidła własnych pragnień, dręczony koszmarnym snem. Poznajemy go w trudnej sytuacji, gdy po rozstaniu z żoną chce stanąć na nogi. Wyjeżdża do Piotrkowa i rozpoczyna pracę w bursie. Nie wszystko układa się jednak idealnie. Na drodze bohatera zaczynają pojawiać się tajemnicze znaki, a codzienne kryzysy sprawiają, że przed bohaterem stają upiory z przeszłości.

Kulpa oddaje w ręce czytelników rasową powieść grozy, w której nic nie jest takie na jakie wygląda. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, a rzeczywistość z marzeniami. Co rusz powracające wspomnienia z dzieciństwa przeplatają...

książek: 296
Michał Laskowski | 2018-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Co to było ? Zbiorowa halucynacja ? W pewnym momencie trochę się pogubiłem ... ale od początku.
Paweł Lupka porzuca najbliższą rodzinę i przyjeżdża do Piotrkowa Trybunalskiego. To tu wraz z bagażem wspomnień i dręczących snów postanawia zacząć od nowa. Znajduje mieszkanie, pracę w szkole, lecz duchy minionego czasu nie dają o sobie zapomnieć. Co więcej, nowo poznane osoby, stają się zapalnikiem odkrywającym coraz więcej tajemnic. Jak głęboko trzeba sięgnąć w przeszłość by wszystko zrozumieć ? Co jest prawdą, a co tylko złudzeniem ?
Czytając tą historię i mając w pamięci klimat z książek "Pan na Wisiołach" poczułem się lekko zbity z tropu. Ale może to i dobrze, bo w końcu to zupełnie inna opowieść.
Sam już nie wiem. Ta książka to podróż po trudnym okresie dzieciństwa ? Pan Kulpa zostawił mnie z kilkoma niejasnościami. ;)
"Kiedy tu, na ziemi, rodzi się człowiek, równolegle rodzi się jego bliźniak, sobowtór. Nie rodzi się jednak tutaj, ale po drugiej stronie".

książek: 142
Dominika | 2018-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2018

Jedyna myśl jaka przyszła mi do głowy po skończeniu książki to - "ależ to było dobre".
Niejednokrotnie podczas czytania łapałam się na tym, że wydawało mi się, że chyba już wiem o co chodzi, że chyba się domyślam.. dopóki nie dobrnęłam do ostatnich stron kiedy wszystko (no prawie ;)) wyjaśnia się i kiedy to okazało się, że guzik wiedziałam.
Zakończenie dosłownie mnie 'zmiotło'. I autorowi udało się to, co udało się dotychczas niewielu pisarzom - po przeczytaniu ostatniej strony poczułam niedosyt. A nawet swego rodzaju smutek, bo tak wiele jeszcze pozostało w sferze domysłu...

zobacz kolejne z 119 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd