Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Camille, moja ptaszyna

Tłumaczenie: Ewa Kaniowska
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,3 (10 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
0
7
1
6
4
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Camille, mon envolée
data wydania
ISBN
9788380154087
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Nie możesz zabronić ptakom smutku, by latały nad twoją głową, ale możesz zabronić im, by uwiły gniazdo w twoich włosach. Sophie Daull, napisała przejmującą książkę, która jest pożegnaniem z jedynym dzieckiem. Camille odeszła nagle w wigilię Bożego Narodzenia po czterech dniach niespodziewanej gorączki. Pisała, żeby nie zapomnieć Camille, jej „szczerego, prostego, jasnego” spojrzenia, chwil...

Nie możesz zabronić ptakom smutku, by latały nad twoją głową, ale możesz zabronić im, by uwiły gniazdo w twoich włosach.
Sophie Daull, napisała przejmującą książkę, która jest pożegnaniem z jedynym dzieckiem. Camille odeszła nagle w wigilię Bożego Narodzenia po czterech dniach niespodziewanej gorączki. Pisała, żeby nie zapomnieć Camille, jej „szczerego, prostego, jasnego” spojrzenia, chwil bliskości, wspólnego śmiechu, kłótni. Pisała, żeby utrzymać się na powierzchni, żeby każdego dnia przeżyć jeszcze kilka godzin w towarzystwie dziecka, które odeszło. Wspomnienia Sophie nie są jednak lamentem matki pogrążonej w żałobie. Humor przeplata się w tu ze smutkiem i bardziej niż grobowiec przypomina „rozległy taras, z którego ja i Camille możemy jeszcze, razem, radosne, przyglądać się światu”.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_faktu/camille_...(?)

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/literatura_faktu/camille_...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (62)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 544
Meggie | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane

Utrata bliskiej osoby, niezależnie od jej wieku jest bardzo bolesna. Trudno sobie wyobrazić, jak czuje się matka, która traci swoje jedyne dziecko. Jak sobie poradzić z bólem? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Sophie postanowiła napisać książkę, w której zachowa wspomnienia, utrwali dni, które zmieniły jej życie na zawsze. Książkę, w której zachowa pamięć o najukochańszej córce. Powie jej to wszystko, czego nie zdążyła przed jej śmiercią. Opisze szczegóły tych bolesnych wydarzeń, drobne elementy składające się na całość, które z czasem mogłyby zatrzeć się w pamięci.

Takiej książki nie czyta się lekko i bardzo trudno jest ją oceniać. Zawiera bardzo osobiste przemyślenia i wstrząsające przeżycia. Każdy w inny sposób radzi sobie ze stresem, bólem, smutkiem. Jedni załamują się i popadają w nałogi, inni starają się walczyć. Autorka pisze do zmarłej córki i jest to jej sposób na pogodzenie się z rzeczywistością oraz zachowanie w pamięci ostatnich razem spędzonych dni.

Lektura...

książek: 518
Dominika Rygiel | 2017-05-10
Na półkach: Przeczytane, 52 / 2017
Przeczytana: 10 maja 2017

Camille ma szesnaście lat gdy łapie ją grypa. Wskazania lekarzy są standardowe przy tego typu zachorowaniu: odpoczynek w łóżku i paracetamol na zbicie gorączki. Ta, z każdą godziną rośnie nieubłaganie, lekarstwa nie są w stanie uśmierzyć narastającego bólu mięśni. Spanikowani rodzice zabierają córkę do szpitala. Na oddziale ratunkowym zalecenia są podobne – leki przeciwgorączkowe i odpoczynek. Zrozpaczona rodzina wraca pokornie do domu, Camille kładzie się w swoim pokoju. Czekają na regres. Nie doczekują. W wigilię Bożego Narodzenia dziewczynka umiera.

Nie możesz zabronić ptakom smutku, by latały nad twoją głową, ale możesz zabronić im, by uwiły gniazdo w twoich włosach.

Co może w takiej sytuacji począć zrozpaczona matka? Opcji jest wiele, jednoznacznego wyjścia z sytuacji nie ma. Upust emocjom można dać w różny sposób. Można popaść w depresję. Ewentualnie w paranoję. Tudzież w odrętwienie i apatię. Można rozpaść się na tysiąc kawałków. Można oszaleć. Można popełnić...

książek: 398
MsPikuss | 2017-05-12
Przeczytana: 01 maja 2017

Życie pisze nam takie scenariusze, którą mogą zmrozić krew w żyłach, czasami w jednym momencie wali się cały nasz świat. Śmierć bliskiej osoby może całkowicie zburzyć to co poukładane. Dzisiejszą książkę napisało samo życie, chciałabym opowiedzieć wam o „Camille. Moja ptaszyna”.
Zanim opowiem Wam o tej wzruszającej książce to przybliżę nieco postać autorki. Sophie Daull jest francuską aktorką teatralną. „Camille. Moja ptaszyna” to jej debiut literacki, w swojej kolejnej książce („La suture” („Szew”)) napisała o swojej tragicznie zmarłej matce. Ta, którą miałam okazję przeczytać opowiada o największej tragedii jaka spotkać może rodzica – śmierci dziecka.
W życiu autorki doszło do ogromnej tragedii, niespodziewanie zmarła jej szesnastoletnia córka. Nic nie wskazywało, że życie młodej dziewczyny może skończyć w ułamku chwili. Zniknęła po czterodniowej gorączce, która pojawiła się znienacka i dokonała w organizmie takich zniszczeń, iż doszło do najgorszego. Książka, którą możemy...

książek: 1362
TeaBooksLover | 2017-04-26
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

“Pisać to przedłużać czas z tobą.”

Sophie Daull, francuska aktorka teatralna, nie miała łatwego życia. Gdy była jeszcze nastolatką, jej matka została brutalnie zamordowana, a prawie 30 lat później Sophie musiała nieoczekiwanie pożegnać się z córką, która w wieku 16 lat zmarła po nagłej chorobie, dzień przed wigilią Bożego Narodzenia. “Camille, moja ptaszyna”, literacki debiut Daull, to poruszająca próba pożegnania z ukochanym dzieckiem, spisana w formie dziennika/listu, zaadresowanego do Camille.

“Odkąd pękło mi serce, będę robić właśnie to, opowiadać o twojej śmierci, twojej chorobie, twojej agonii. (...) nie chcę pompatycznego poematu, łzawej elegii; wyświęcę twoje życie po śmierci piórem zanurzonym w twoim spojrzeniu: czystym, szczerym, pełnym blasku.”

Autorka dokładnie opisuje ostatnie cztery dni życia córki - jej nagłą chorobę, walkę z gorączką i bólem; obojętność lekarzy, przekonanych, że to tylko grypa; przygotowania do nadchodzących Świąt, przeplatane ciągłą troską i...

książek: 74
Sadame | 2017-05-10
Na półkach: Przeczytane

http://slowemczytane.blogspot.com/2017/05/camille-moja-ptaszyna-sophie-daull.html

książek: 18
Emilka585 | 2017-07-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 59
Paulina | 2017-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2017
książek: 418
ewka_beer | 2017-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2017
książek: 888
Małgorzata Czerniak | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 08 czerwca 2017
książek: 435
dota | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 52 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd