Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowicjuszka

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Trylogia Czarnego Maga (tom 2)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,44 (10473 ocen i 514 opinii) Zobacz oceny
10
1 092
9
1 610
8
2 245
7
3 112
6
1 300
5
756
4
177
3
138
2
23
1
20
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Magician Trilogy: The Novice
data wydania
ISBN
9788392579618
liczba stron
650
język
polski

Inne wydania

Imardin to miasto ponurych intryg i niebezpiecznej polityki, gdzie władzę sprawują ci, którzy obdarzeni są magią. W ten ustalony porządek wtargnęła bezdomna dziewczyna o niezwykłym talencie magicznym. Odkąd przygarnęła ją Gildia Magów, jej życie zmieniło się nieodwracalnie na lepsze czy gorsze? Sonea wiedziała, że nauka w Gildii Magów nie będzie łatwa, ale nie przewidziała niechęci, jakiej...

Imardin to miasto ponurych intryg i niebezpiecznej polityki, gdzie władzę sprawują ci, którzy obdarzeni są magią. W ten ustalony porządek wtargnęła bezdomna dziewczyna o niezwykłym talencie magicznym. Odkąd przygarnęła ją Gildia Magów, jej życie zmieniło się nieodwracalnie na lepsze czy gorsze? Sonea wiedziała, że nauka w Gildii Magów nie będzie łatwa, ale nie przewidziała niechęci, jakiej dozna ze strony innych nowicjuszy. Jej szkolnymi kolegami są synowie i córki najpotężniejszych rodów w królestwie, którzy zrobią wszystko, żeby poniosła klęskę nie licząc się z kosztami. Niemniej przyjęcie opieki Wielkiego Mistrza Gildii może dla Sonei oznaczać jeszcze marniejszy los. Albowiem Wielki Mistrz Akkarin skrywa sekret znacznie czarniejszy niż jego szaty.

 

źródło opisu: Galeria Książki, 2008, okładka

źródło okładki: http://galeriaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1909
foolosophy | 2010-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdyby można było przenieść się do wymarzonego świata, byłaby to Pandora lub Imardin. Magia, to czary. A czary wabią ludzi i pozwalają ujrzeć świat zupełnie inaczej. Nowe widzenie, tzw. “różowe okulary”. Gdy widzimy sztuczkę iluzjonisty, czujemy się jak małe dzieci, którym ktoś pokazał schowek, gdzie istnieje przejście do baśniowego świata.
I tak właśnie czuję się po czytaniu “Czarnego maga”. Jak dziecko, któremu ktoś pokazał, że może istnieć świat, gdzie magia jest na porządku dziennym. A zwykli ludzie mogą wyczarować coś zupełnie pięknego.
Fantastyka to o tyle ciekawy gatunek, że tu, właśnie tu, autorzy mogą puścić wodze fantazji i pokazać nam, głodnym zabawy, ludziom, że wyobraźnia czyni cuda, potrafi stworzyć z ponurego świata, baśń, gdzie kolory nie dają wedrzeć się szarości. Być może zbyt dużo porównuję magię do ponurego świata. Może. Ale magia tak właśnie mi się kojarzy. Z czymś nie odkrytym, czymś pięknym, cudownym i tajemniczym. I nie mogę przeżyć tego, że nie istnieje świat, w którym czary są realne.

Zachwyt nad pierwszą częścią przenosi się na część kolejno i mam nadzieję, że następna będzie równie udana co poprzednie. Przenosimy się znów do Imaridinu, gdzie Sonea jest nowicjuszką. Kłopoty wcale ją nie opuszczają, do tego Wielki Mistrz wcale jej nie pomaga. Jak tu poradzić sobie, gdy opiekun zostaje zabrany, a dziewczyna zostaje sama? Nie martwcie się, poradzi sobie sama i to całkiem, całkiem. Żeby nie zepsuć frajdy. Będzie dużo zabawy, tajemnic i rozwiązywania. I oczywiście dla fanów skrzeczącej się magii, czary w sosie własnym. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik rumowy

No cóż. Zieeeew. O ile Hell’s Angels. Anioły Piekieł byli fenomenalni, to w przypadku Dziennika rumowego po prostu się wynudziłem, nie dając mu szansy...

zgłoś błąd zgłoś błąd