Księga snów

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Otwarte
7,49 (337 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
51
8
89
7
77
6
54
5
17
4
7
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Traumbuch
data wydania
ISBN
9788375154054
liczba stron
424
słowa kluczowe
Mateusz Borowski
język
polski
dodała
Ag2S

Życie człowieka to suma wyborów. Dokonuje ich w każdej sekundzie. Ale czy wie, jakie naprawdę będą ich skutki? Czy może sprawić, by zły wybór doprowadził do szczęśliwego zakończenia? Henri. Reporter wojenny. Żył w ciągłym zagrożeniu, jednak najbardziej przerażał go stały związek i założenie rodziny. Ratuje tonącą dziewczynkę, ale sam zapada w śpiączkę. Eddie. Redaktorka w wydawnictwie....

Życie człowieka to suma wyborów.
Dokonuje ich w każdej sekundzie.
Ale czy wie, jakie naprawdę będą ich skutki?
Czy może sprawić, by zły wybór doprowadził do szczęśliwego zakończenia?


Henri. Reporter wojenny. Żył w ciągłym zagrożeniu, jednak najbardziej przerażał go stały związek i założenie rodziny. Ratuje tonącą dziewczynkę, ale sam zapada w śpiączkę.

Eddie. Redaktorka w wydawnictwie. Kiedyś związana z Henrim. Jej ustabilizowane życie burzy informacja, że uczynił ją odpowiedzialną za podejmowanie wszystkich decyzji dotyczących jego leczenia.

Sam. Wyjątkowo inteligentny i wrażliwy trzynastolatek. Łatwo rozpoznaje uczucia innych, a emocje opisuje za pomocą kolorów. Marzy o tym, aby w końcu poznać ojca, którego losy śledził przez całe życie.

Przeszłość i teraźniejszość, rzeczywistość i marzenia, prawda i to, co się prawdą wydaje, splatają się w jedną historię. Ścieżki trójki bohaterów krzyżują się w krainie snów, gdzie zacierają się granice, a wspomnienia dają drugą szansę na życie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ines książek: 1310

Między światami. Na rozstaju dróg

„Księga snów” Niny George zamyka cykl trzech jej powieści (w jego skład wchodzą również „Księżyc nad Bretanią” i „Lawendowy pokój”), który dotykał problemu nieskończoności. Niemiecka pisarka i dziennikarka w swej najnowszej książce chciała „opowiedzieć o […] strachu przed przemijaniem, budując ‘bajkowe’ rzeczywistości równoległe, istniejące ‘między światami, niebem i ziemią.” „Księga snów” dotyczy również relacji międzyludzkich. Tych, które zostały zaprzepaszczone i tych, które właśnie są odbudowywane. To spotkanie z ludźmi, których niszczy dogłębnie paraliżujący strach, dotkliwa samotność, niewysłowiona tęsknota za bliskością i poczuciem bezpieczeństwa oraz potworny lęk przed śmiercią.

Samuel Valentiner ma 13 lat. To niezwykle inteligentny chłopiec (iloraz inteligencji 148, członek Mensy) będący synestetykiem. Jest chorobliwie nieśmiały i nadwrażliwy, nie potrafi poradzić sobie z intensywnością życia, z natłokiem odczuć i wrażeń. Osaczony przez wrażenia, których zwyczajni ludzie nie rejestrują, przyznaje, iż „[o]dbiera(…) rzeczywistość nietypowo. Dostrzega(…) barwy dźwięków, głosów i muzyki.” Rodzice Sama nie są razem. Chłopca wychowuje mama, Mariefrance (kiedyś korespondentka wojenna), która stworzyła rodzinę z innym mężczyzną, Steve’em. Ojciec Sama to Henrie M. Skinner, także korespondent wojenny, wyróżniony przez „Magazyn ‘Time’ jako Człowiek Roku - jeden z tych którzy „ryzykują życie, żeby opowiedzieć o jego ciemnych stronach”. Mężczyzna jest praktycznie...

„Księga snów” Niny George zamyka cykl trzech jej powieści (w jego skład wchodzą również „Księżyc nad Bretanią” i „Lawendowy pokój”), który dotykał problemu nieskończoności. Niemiecka pisarka i dziennikarka w swej najnowszej książce chciała „opowiedzieć o […] strachu przed przemijaniem, budując ‘bajkowe’ rzeczywistości równoległe, istniejące ‘między światami, niebem i ziemią.” „Księga snów” dotyczy również relacji międzyludzkich. Tych, które zostały zaprzepaszczone i tych, które właśnie są odbudowywane. To spotkanie z ludźmi, których niszczy dogłębnie paraliżujący strach, dotkliwa samotność, niewysłowiona tęsknota za bliskością i poczuciem bezpieczeństwa oraz potworny lęk przed śmiercią.

Samuel Valentiner ma 13 lat. To niezwykle inteligentny chłopiec (iloraz inteligencji 148, członek Mensy) będący synestetykiem. Jest chorobliwie nieśmiały i nadwrażliwy, nie potrafi poradzić sobie z intensywnością życia, z natłokiem odczuć i wrażeń. Osaczony przez wrażenia, których zwyczajni ludzie nie rejestrują, przyznaje, iż „[o]dbiera(…) rzeczywistość nietypowo. Dostrzega(…) barwy dźwięków, głosów i muzyki.” Rodzice Sama nie są razem. Chłopca wychowuje mama, Mariefrance (kiedyś korespondentka wojenna), która stworzyła rodzinę z innym mężczyzną, Steve’em. Ojciec Sama to Henrie M. Skinner, także korespondent wojenny, wyróżniony przez „Magazyn ‘Time’ jako Człowiek Roku - jeden z tych którzy „ryzykują życie, żeby opowiedzieć o jego ciemnych stronach”. Mężczyzna jest praktycznie nieobecny w życiu syna, choć to nie tylko jego wina. Mariefrance od lat starała się zniechęcić Sama do ojca. Najpierw ograniczyła Henriemu prawa do spotkań z dzieckiem, później przypisywała mu wszystkie najgorsze cechy, by wybić Samuelowi z głowy chęć kontaktów z tatą. Nie udało się. Sam nieustannie śledził w gazetach poczynania ojca, czekał na jakiś sygnał od niego, choćby najmniejsze zainteresowanie. Ale Skinner milczał zatopiony we własnym cierpieniu. Pogrążony w ciemności, depresji i bezsensie istnienia, nie miał o sobie najlepszego zdania. Był świadomy, że jest kiepskim ojcem, ale pragnął to zmienić. Prawie mu się udało. Kiedy śpieszy się do Sama do szkoły, by spędzić z nim Dzień Ojca i Syna, na skutek nieszczęśliwego splotu okoliczności, zostaje potrącony przez samochód. Do szkoły nie dociera, niestety.

Po wypadku Henri jest w śpiączce, nie ma z nim kontaktu, a rokowania są złe. Sam odwiedza go po kryjomu przed zazdrosną o uczucia syna mamą. O tragicznym zdarzeniu dowiaduje się również była dziewczyna Henriego, Eddie, którą ten ustanowił jako osobę reprezentującą jego interesy w przypadku zagrożenia życia. Skinner przez trzy lata „stanowił centrum [jej] świata, wokół niego kręciły się [jej] tygodnie, dni i uczucia napędzane jego obecnością.” Kochała go do szaleństwa, a on odrzucił jej miłość. Teraz znów się spotykają, ale okoliczności stały się bardziej drastyczne, czy jest zatem szansa choćby na pojednanie?

To doświadczenie, tak trudne zarówno dla Eddie jak i Sama, całkowicie zmienia ich optykę. Henri, który utknął „między brakiem końca i brakiem początku”, ma wreszcie obok siebie ukochane istoty, którym wcześniej nie dawał odczuć, ile dla niego znaczą. Wcześniej podejmował złe decyzje, szukał własnego miejsca w życiu, sam przekreślał wszystkie możliwości. Teraz dochodzi do smutnego wniosku: „Życie mija(ło) w milczeniu (…) Odgrodziłem się od miłości, dzieci, i nocy, które mógłbym przespać. Wtedy przestałbym się bać śmierci.” Obecnie lekarze informują o ciągle pogarszającym się stanie zdrowia Henriego, a on niestety nic nie może zrobić, by odbudować relacje z najbliższymi. Słyszy, co się wokół niego dzieje, chciałby zareagować, ale nie może nic powiedzieć. Działać może za to Eddie, która ryzykując utratę zaufania obecnego partnera, codziennie odwiedza Henriego, dba o niego, a nawet przynosi mu… zapachy! To aromaty tego, co kiedyś wspólnie jedli i pili oraz „[r]zeczy z przeszłości. Stare gazety. Wilgotny piasek. Rozmaryn. Świeże naleśniki (…) Codziennie szukam w pamięci tego, co lubił.” I choć lekarze twierdzą, że pacjent na pewno nie słyszy ich i nie rozumie, Eddie codziennie puszcza Henriemu muzykę, którą lubił, szczególnie tanga, do których tańczyli. Poza tym myje mu stopy, namaszcza je olejkiem, masuje go, mówi do niego. Jej codzienność zmienia się, a ona sama przechodzi błyskawiczną metamorfozę: „Wydaje mi się, że nigdy nie żyłam tak intensywnie jak teraz. Z każdym dotknięciem ciała Henriego czuję, jak moje życie się rozszerza. Cierpię, kocham, walczę. Wszystko, co piękne, staje się piękniejsze niż kiedykolwiek. Wszystko, co błahe, oddala się. Czuję się tak, jakbym wreszcie znalazła się we właściwym miejscu.”

Sam tymczasem, w przeciwieństwie do swego ojca, prowadzi życie pełne przeżyć. Nie jest ono łatwe i wygodne, ale zdecydowanie pełniejsze niż życie jego najbliższych. Może to dlatego, że odbiera rzeczywistość nietypowo? A może dlatego, że nie oszukuje, jest uczciwy i szczery w stosunku do ludzi? Chłopiec dobrze ‘czuje’ ojca i chce towarzyszyć mu w tym trudnym czasie zawieszenia. Czasami wstydzi się, że jest niepozbierany, że myli piętra i zamiast do sali ojca, wchodzi na oddział ‘dla warzyw’; do pokoju, z którego słychać muzykę, i w którym dostrzega Madelyn – uroczą „dziewczynę o przenikliwym spojrzeniu…” Walkę ze sobą stoczyć będzie musiało serce i rozum… Tylko czy uczucie może wykiełkować w takim miejscu?

„Księga snów” to poruszająca historia balansująca między życiem a śmiercią, między strachem a spełnieniem. Nina George subtelnie, z wyczuciem i delikatnością prowadzi czytelnika przez narrację trzech związanych ze sobą osób, pozwalając czytelnikowi spojrzeć na te same fakty z różnych perspektyw. Nie brak tu miejsca na egzystencjalną refleksję, na chwilę zadumy nad kondycją współczesnego człowieka i nad tym, ile możemy zyskać, gdy pozbędziemy się strachu. Zresztą tam, po drugiej stronie nie jest chyba aż tak źle i można się tam z pomocą pewnych atrybutów szybko odnaleźć: „Można zabrać ze sobą wszystko to, co za życia tak trudno było nam zatrzymać, to, co czujemy tylko przez chwilę, czasem w skrytości ducha. Można zabrać ze sobą szczęście. I miłość. Wszystkie najpiękniejsze godziny życia, światło niosące spokój, piękny zapach, śmiech i przyjaźń. Wszystkie pocałunki, najczulsze pieszczoty, śpiew. Wiatr, który smaga twarz i tango. Muzykę, szelest trawy, która jesienią pokrywa się w nocy szronem. Migotanie gwiazd, radość, odwagę i wielkoduszność. To wszystko można zabrać. To wszystko istnieje pomiędzy. Niech wasze serca nigdy nie będą puste...” Zatem do zobaczenia!

Cytaty pochodzą z recenzowanej książki

Agnieszka Biczyńska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1715)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 534
Gala | 2017-10-18
Przeczytana: 18 października 2017

Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem przeczytania „ Księgi Snów „.
Kusiło mnie i odpychało zarazem i w końcu zobaczyłam ją na półce w bibliotece .
Nie spodziewałam się ani nie przeczuwałam z czym przyjdzie mi się tak naprawdę zmierzyć. Nie wiem co mam napisać tak wstrząsnęła mną ta opowieść.
Trudno mi wyrazić moją opinię bo temat do łatwych nie należy i ze wszystkich książek jakie dane mi było ostatnio przeczytać, ta rozerwała mi duszę i rozbiła moje serce na milion drobnych kawałków. Nie jest to łatwa lektura i potrzeba do niej prawdziwego skupienia. Czyta się płynnie, ze względu na piękno języka literackiego autorki i bardzo dobrze wyważonych opisów i dialogów, jednak temat ludzkich dramatów, uczuć, strachu, wyborów dobrych i złych oraz śpiączki, to trudne tematy, bardzo trudne i niesamowicie mocno oddziałujące na czytelnika, chwilami aż za mocno...

Tyle pytań i refleksji. Autorka na podstawie historii bohaterów, ukazuje jak każda decyzja wpływa nieodwracalnie na...

książek: 1345

"Łapacz snów" Stephena Kinga ( bo tak brzmi prawidłowe tłumaczenie tej powieści, zresztą to jest oczywiste dla każdego, kto choć trochę lizną język angielski )
... A więc Łapacz snów przyciągną do siebie "Księgę snów" Niny George, wręcz magnetycznie..., a po "Księdze snów", takiej potężnej dawce magii dla umysłu, pełnej abstrakcji, sennych niedopowiedzeń, tajemnic zapadłem na "Bezsenność" Kinga, bo musiałem sobie od snu odpocząć. A po BEZSENNOŚCI przyjdą pewnie jakieś koszmary, albo MARZENIA I KOSZMARY!!!
...
NA "BEZSENNOŚCI" Kinga już chorowałem, więc jeśli chcecie dowiedzieć się cóż to za niezwykłe uczucie, zachęcam do przeczytania tamtej recenzji, w której opisałem wszystkie swoje wrażenia; zadają one cały kłam wszelkim negatywnym opiniom; bo kto z tej książce Kinga nie zobaczy żadnej wartości, to nie powinien sięgać po inne; ta książka jest jak test, czy ktoś się nadaje na jego książki, czy też nie...
...
...dobra wystarczy, pora skupić się na "Księdze snów", muszę...

książek: 6605
allison | 2017-01-18
Przeczytana: 13 stycznia 2017

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

„Księga snów” to najlepsza i najbardziej dojrzała z powieści Niny George.
Tym razem akcja nie rozgrywa się we Francji, lecz w Wielkiej Brytanii, jednak związki z malowniczą Bretanią są tu silnie zaznaczone, gdyż właśnie stamtąd pochodzi główny bohater, były korespondent wojenny, który ulega wypadkowi po uratowaniu tonącej dziewczynki. Wszystko to rozgrywa się błyskawicznie. Gdy Henri trafia do szpitala w bardzo ciężkim stanie, napięcie jeszcze bardziej narasta i wcale nie spada, bo okazuje się, że bohater żyje, ale nie wiadomo, czy tak naprawdę wróci do życia.

Ten stan zawieszenia między rzeczywistością i nierealnym światem opisany został przez autorkę w niesamowity sposób. Mamy okazję śledzić myśli i odczucia Henriego oraz jego desperackie próby wybudzenia się ze śpiączki. Bohater jest tu i teraz, ale jednocześnie jego umysł podróżuje w przeszłość i próbuje poskładać z rozsypanych obrazów logiczną całość. Przypomina to świat snów i malignę, co budzi w...

książek: 817
Nina | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Ebook, 2017
Przeczytana: 04 marca 2017

Nie umiem pisać recenzji, raczej dzielę się swoimi uczuciami po przeczytaniu kolejnej książki. W tym przypadku nawet to będzie bardzo trudne, gdyż emocji było wiele. To przepiękna książka, książka o przemijaniu, o życiu na krawędzi dwóch światów. O tym, co się dzieje z człowiekiem w śpiączce i o tym, co przeżywają najbliżsi, którzy się z tą sytuacją muszą zmierzyć. To oczywiście fikcja literacka ale przedstawiona w tak obrazowy sposób, że czytelnik nie ma żadnych wątpliwości, że tak się dzieje naprawdę.
To piękna opowieść o miłości, strachu przed nią, o pokonywaniu swoich lęków, o dokonywaniu wyborów. To książka, którą czyta się z zapartym tchem i ciężko odłożyć choćby na moment. To książka niosąca nadzieje ale też stawiająca przed nami wiele pytań, na które odpowiedź nie zawsze jest jednoznaczna.
To książka rewelacyjna, którą ja szczerze polecam, i która trafia na moją półkę ULUBIONE.

książek: 1114
Izabela Pycio | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2017

"Czułam, że ona znika, rozprasza się, unoszą ją wiatr i morze. Staje się stronami czytanej przeze mnie książki, muzyką, do której tańczę. Tak wygląda umieranie. Stajesz się tym, co kochasz."

Bardzo ciepło, przyjaźnie, plastycznie i zmysłowo prowadzona powieść, odwołująca się do wiary i nadziei, że czeka nas coś jeszcze po śmierci ciała, że dusza kontynuować będzie misję istnienia. Wplecione w losy bohaterów spostrzeżenia dotyczące nieuchronności przemijania, szybkiego lub powolnego odchodzenia, konieczności pozostawienia bliskich, a także ogarniające nas lęki i obawy przed nieznanym. Kurczowo trzymamy się ziemskiego życia, wypatrując w nim szans na radość, szczęście i spełnienie. Myśląc o śmierci, stając przed jej obliczem, dokonujemy rachunków sumienia, żałujemy złych uczynków, rzuconych bez zastanowienia słów, zaprzepaszczonych możliwości. Zdajemy sobie sprawę, czego jeszcze nie zdołaliśmy zobaczyć, powiedzieć, zrobić, osiągnąć, co tak naprawdę miało znaczenie i nadawało sens...

książek: 7618
miki24gr | 2016-12-16
Przeczytana: listopad 2016

"Księga snów" całkowicie mnie oczarowała i porwała!! W moim rankingu daję jej wygodne miejsce na półce "ulubione" oraz 10/10 punktów...Ale żeby móc opisać, co czuję po jej lekturze, musiałabym chyba być pisarką...;). Mam w głowie taki natłok wrażeń i krzyczących myśli, że chyba nie potrafię...

Po przeczytaniu informacji na okładce, od początku przypuszczałam, że "Księga snów" może mnie zainteresować szczególnie. Obawiałam się, że będzie ona niezwykle silnie oddziaływać na emocje, wywoła łzy wzruszenia, natomiast wyrażenie tych uczuć w słowach może okazać się dla mnie trudne lub wręcz niemożliwe...

Wędrówka między światami poprzez morze umarłych- pięknie opisany stan zawieszenia pomiędzy życiem a śmiercią...i dramatycznie rozdzierająca wątpliwość- w którą stronę się udać?
W powieści znalazłam próbę odpowiedzi: Naukowe i racjonalne wyjaśnienie zjawiska śmierci klinicznej z punktu widzenia neurologa kontra wyobrażenie zmartwychwstania, wędrówki dusz...I już tam, na początku książki...

książek: 746
romeo | 2017-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2017

Pod każdym względem znakomita, urzekająca książka. Nina George stworzyła dzieło, do którego będę wracał, powieść ta przekonała mnie o wiele bardziej niż "Lawendowy pokój" mający wprawdzie duży potencjał, ale źle wykorzystany. Piękna, kunsztowna i przemyślana konstrukcja powieści, która ma trzech bohaterów i zarazem trzech narratorów pierwszoosobowych, pojawiających się na przemian po sobie w kolejnych rozdziałach przynosi bardzo wnikliwe spojrzenie na relacje międzyludzkie. To mnie tknęło najpierw, to niespełnienie cechujące relacje między trójką bohaterów: Henrim, pogrążonym w śpiączce reporterem wojennym, związaną z nim kiedyś Eddie i jego synem, nieznającym ojca nadwrażliwym 13-latkiem Samem. Ta niemożność odnalezienia się, ciągła niepewność, niemożliwość zbliżenia przywodzą na myśl niektore powieści Murakamiego, choć Nina George pisze w zupełnie innym stylu niż Japończyk. Jest to więc opowieść o samotności, ktora staje się udziałem każdego z trójki protagonistów, choć każdy...

książek: 738
izabela81 | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Niniejsza książka jest zamknięciem cyklu powieści, w których Nina George podejmowała problem nieskończoności. Wcześniej był to "Lawendowy pokój" i "Księżyc nad Bretanią".

Akcja "Księgi snów" toczy się na przestrzeni 46 dni. Tyle czasu Henri przebywał w śpiączce. Autorka oddała głos trójce bohaterów. Narracja z różnych punktów widzenia, jeszcze bardziej pozwala nam zbliżyć się do świata Henriego, Eddie i Sama. Postaci wrzynają się w głowę, nie dając o sobie zapomnieć.

Henri ratując tonącą dziewczynkę, sam ulega wypadkowi. Potrąca go samochód, na skutek czego zapada w śpiączkę farmakologiczną. Eddie to jego była, której ze strachu przed związkiem i założeniem rodziny nigdy nie powiedział, że ją kocha.

"- Kocham cię, pragnę, na zawsze i jeszcze dłużej, w tym życiu i wszystkich kolejnych.
- A ja ciebie nie."

Natomiast Sam to 13-letni syn Hariego, którego nigdy nie poznał. Miało to nastąpić w dniu, kiedy wydarzył się wypadek. Bardzo chciałam, aby ojciec i syn w końcu się poznali....

książek: 1717
Beti | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane, 2017

Wypadek zmienił nieodwracalnie życie trzech osób. Henri utknął między światami, między brakiem końca, a brakiem początku. Samuel utknął w pułapce wieku, już nie jest dzieckiem, ale nie jest też mężczyzną. Eddie utknęła w potrzasku myśli, nie wie dlaczego mężczyzna, który wyznał, że jej nie kocha jednocześnie uznał ją za jedyną osobę mogącą decydować o jego losach. W swojej najnowszej powieści Nina George porusza temat nieskończoności, temat zawieszenia między życiem, a śmiercią, między rzeczywistością, a snem. Co czuje człowiek znajdujący się w śpiączce? Czy nas słyszy, czy coś czuje? Medycyna nie znalazła do tej pory odpowiedzi na to pytanie...

Tytuł zdecydowanie refleksyjny, kontemplacyjny i dojrzały. Zachwyca językiem i przesłaniem płynącym z tej historii. "Księga snów" to historia emocjonalna, uniwersalna i ponadczasowa. Zdecydowanie polecam!

książek: 124
Czarno Biala | 2017-01-18

Czy można obudzić się ze snu, w którym uczucia ulatują a rzeczywistość, obiera inne barwy? Teoretycznie można, lecz w praktyce słodycz życia stanie do walki z Księgą snów, gdzie każdy chyli się ku końcowi...

Trzech bohaterów stanie do walki z życiem, słabościami i decyzjami, które przyjdzie im podjąć. Krzyżówka różnych płaszczyzn i ścieżek idealnie odda wyraz rzeczywistości zmieszanej z przeszłością, wspomnienia nakreślą nową linię życia, by po sekundzie milczeniem odebrać ostatnią nadzieję, że można przekroczyć granice snu.

Decyzja. Henri to były reporter wojenny. Żył w świecie wojny, lecz najbardziej obawiał się życia w stałym związku. Podjął właściwą decyzję, ratując dziewczynkę, ale sam zapada w śpiączkę. On dokonał wyboru...

Postanowienie. Eddie pracuje w wydawnictwie. Pewien okres była w związku z Henrim, który całkowicie zaburza jej życie osobiste, kiedy pozostawia jej informację, że to właśnie ona będzie decydowała o jego leczeniu. Ona też będzie musiała...

zobacz kolejne z 1705 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Jak co poniedziałek, polecamy nowości wydawnicze, które ukazały się pod naszym patronatem. W tym tygodniu w zestawieniu znalazły się powieści: „Śpij spokojnie” Rachel Abbott, „Księga snów” Niny George, „Właśnie dziś, właśnie teraz” Karoliny Wilczyńskiej i „Dobroć nieznajomych” Katriny Kittle.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd