Lawendowy pokój

Okładka książki Lawendowy pokój autora Nina George, 9788375153071
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Lawendowy pokój
Nina George Wydawnictwo: Otwarte literatura piękna
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Das Lavendelzimmer
Data wydania:
2014-07-30
Data 1. wyd. pol.:
2014-07-30
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375153071
Tłumacz:
Paulina Filippi-Lechowska
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lawendowy pokój w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Lawendowy pokóji

Podróż za kilka książek



5791 689 479

Oceny książki Lawendowy pokój

Średnia ocen
6,5 / 10
2064 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Lawendowy pokój

avatar
506
38

Na półkach:

Książka "Lawendowy pokój" autorstwa Niny George wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony historia momentami mnie przyciągała i skłaniała do refleksji, z drugiej – zdarzały się fragmenty dość powolne i chwilami nużące.

Autorka w ciekawy sposób pokazuje człowieka żyjącego przez lata w cieniu bolesnych wspomnień. Główny bohater nie potrafi pogodzić się z przeszłością, przez co jakby zatrzymuje się w miejscu i nie dostrzega tego, co dzieje się wokół niego.

Historia pokazuje też, jak łatwo, będąc pochłoniętym przeszłością, przegapić teraźniejszość – a przecież to właśnie w niej może czekać miłość, bliskość i szczęście. Dopiero gdy człowiek potrafi zamknąć za sobą drzwi bolesnej przeszłości i opatrzyć rany nadzieją, zamiast słowa „sam” może pojawić się nowe słowo: „my”.

Choć tempo powieści momentami było dla mnie zbyt spokojne, doceniam jej refleksyjny charakter i temat, który porusza. To historia o tym, jak trudne bywa pogodzenie się z przeszłością i jak ważne jest, by w pewnym momencie pozwolić sobie ruszyć dalej.

Książka "Lawendowy pokój" autorstwa Niny George wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony historia momentami mnie przyciągała i skłaniała do refleksji, z drugiej – zdarzały się fragmenty dość powolne i chwilami nużące.

Autorka w ciekawy sposób pokazuje człowieka żyjącego przez lata w cieniu bolesnych wspomnień. Główny bohater nie potrafi pogodzić się z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
234
180

Na półkach: ,

Niektóre książki są jak "jajko z niespodzianką". Zwodzą czytelnika pięknym opakowaniem i opisem okładkowym pozwalając mu wysnuć wnioski, że trzyma w rękach lekką, trochę banalną powieść idealną na relaks po ciężkim dniu. A kiedy zagłębia się w lekturze przekonuje się, że został narażony na emocje i wrażenia jakich się nie spodziewał. Tak właśnie jest z „Lawendowym pokojem” Niny George, która nie tylko okazała się zachwycającą ale też trudną i niepowtarzalną opowieścią o miłości.

Niektóre książki są jak "jajko z niespodzianką". Zwodzą czytelnika pięknym opakowaniem i opisem okładkowym pozwalając mu wysnuć wnioski, że trzyma w rękach lekką, trochę banalną powieść idealną na relaks po ciężkim dniu. A kiedy zagłębia się w lekturze przekonuje się, że został narażony na emocje i wrażenia jakich się nie spodziewał. Tak właśnie jest z „Lawendowym pokojem”...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Czytam ją po raz drugi po 10 latach i jestem zaskoczona jaki to jest gniot xD
Zapamiętałam ją zupełnie inaczej. Z perspektywy wspaniałej sceny sekretnej milongi na jednym z przystanków w podróży bohaterów. Ta scena sprawiła, że zapragnęłam tańczyć tango i zapisałam się na kurs, więc mogę powiedzieć, że ta książka miała wpływ na moje życie. Przypomniałam sobie o niej przypadkiem i próbowałam ja odnaleźć. Ciekawa byłam czy tak samo jak dekadę temu wkurzę się na dumę i głupotę głównego bohatera i początkowo tak było, jednak przeczytawszy po raz drugi list Manon sprzed 21 lat doszłam do wniosku, że to jednak ona mnie oburza znacznie bardziej. Niedojrzała, egocentryczna, unikająca wszystego co trudne w życiu i co mogłoby być rysą na jej urojonej wizji płytkiej romantyczności. Ohydna postać. W ogóle mnóstwo scen jest tak straszliwie absurdalnie oderwane od rzeczywistości, że mam facepalm za facepalmem. Są momenty pięknej prozy, gdzie się nawet wzruszę, piękny wątek męskiej przyjaźni i nagle wjeżdża goła baba z rakiem malująca obraz przy akompaniamencie gry na fortepianie swojego brata xD i piękny wątek romantyczny młodego, zagubionego pisarza, którego przypadkiem pyta czy umie grać, a ten oczywiście wymiata na klawiszach. A dziennik podróży Manon to już w ogóle wysryw straszliwy, przez te wstawki nie wiem czy dam radę dotrzeć do finału. Pretensjonalne, pompatyczne wynurzenia infantylnej dziewczyny, która swoją niedojrzałość ukrywa za pragnieniem życia w pełną piersią i wolnością, raniąc przy tym wszystkich, których twierdzi, że kocha. Okropne, że jest pokazana w tej powieści jako kobieta, za którą szaleją dwaj - zdaje się - porządni mężczyźni, a których ona na przemian zwodzi pod płaszczykiem chronienia ich. Bleeeee

Czytam ją po raz drugi po 10 latach i jestem zaskoczona jaki to jest gniot xD
Zapamiętałam ją zupełnie inaczej. Z perspektywy wspaniałej sceny sekretnej milongi na jednym z przystanków w podróży bohaterów. Ta scena sprawiła, że zapragnęłam tańczyć tango i zapisałam się na kurs, więc mogę powiedzieć, że ta książka miała wpływ na moje życie. Przypomniałam sobie o niej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5569 użytkowników ma tytuł Lawendowy pokój na półkach głównych
  • 2 825
  • 2 642
  • 102
1114 użytkowników ma tytuł Lawendowy pokój na półkach dodatkowych
  • 750
  • 137
  • 87
  • 65
  • 28
  • 25
  • 22

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Lawendowy pokój

Więcej
Nina George Lawendowy pokój Zobacz więcej
Nina George Lawendowy pokój Zobacz więcej
Nina George Lawendowy pokój Zobacz więcej
Więcej