Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Właśnie dziś, właśnie teraz

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,2 (76 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
23
7
22
6
11
5
4
4
2
3
0
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765850
liczba stron
328
język
polski
dodała
Ag2S

Trzy kobiety, trzy historie, jedna tęsknota – za życiem, w którym jest się dla kogoś naprawdę ważnym. Zgorzkniała Sabina od lat samotnie opiekuje się zniedołężniałym ojcem, z którym łączy ją toksyczna relacja. Siedemdziesięcioletnia Bronisława ledwo wiąże koniec z końcem, utrzymując siebie i dorosłego syna, alkoholika. Elegancka Sonia prowadzi idealne życie w pięknym domu, z kochającym mężem...

Trzy kobiety, trzy historie, jedna tęsknota – za życiem, w którym jest się dla kogoś naprawdę ważnym.

Zgorzkniała Sabina od lat samotnie opiekuje się zniedołężniałym ojcem, z którym łączy ją toksyczna relacja. Siedemdziesięcioletnia Bronisława ledwo wiąże koniec z końcem, utrzymując siebie i dorosłego syna, alkoholika. Elegancka Sonia prowadzi idealne życie w pięknym domu, z kochającym mężem i córką. Idealne do czasu pierwszego kryzysu…

Nieszczęśliwy wypadek skruszy dotychczasowy porządek i splecie ich losy… Każdej z kobiet przyjdzie zmierzyć się z innymi problemami i każda będzie musiała stawić czoło prawdzie, nie zawsze przyjemnej. Prawdzie o sobie samej i o najbliższych. Bo czasami życie musi nami mocno potrząsnąć, żebyśmy odnaleźli jego sens.

Właśnie dziś, właśnie teraz przekornie pokazuje, że czekanie może okazać się zgubne, a tragedia nie zawsze zapowiada koniec, lecz początek czegoś naprawdę wyjątkowego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5295

Bo życie toczy się tu i teraz

Grono czytelników, którzy lubią książki Karoliny Wilczyńskiej i którzy przeczytali serię o Stacji Jagodno będzie mocno zaskoczone jej najnowszą powieścią. Sprawi to jej klimat, poruszone w fabule trudne tematy i przesłanie jakie w sobie zawiera. To nie jest pogodne czytadło, przy którym można łatwo się zrelaksować i odpocząć od codziennych trosk. To nie jest też książka, która poprawi nam humor i będzie tytułem lekkim oraz przyjemnym. Ta lektura wstrząśnie nami i to bardzo mocno, a także podpowie, że trochę egoizmu i zapatrzenia się we własne potrzeby żadnej kobiecie nie zaszkodzi.

Głównymi bohaterkami powieści są trzy kobiety. Każda jest w innej życiowej sytuacji, każda żyje w innym świecie i zmaga się z innymi problemami. Każda jest nieszczęśliwa, każda ma w życiu pod górę. Wszystkie w pewnej chwili znajdują się w nieodpowiednim miejscu i czasie. Panie chcąc skorzystać z wyprzedaży zabawek w centrum handlowym stają się ofiarami pożaru. Dzięki temu życie każdej z nich zmienia się, a pewien czas po zdarzeniu muszą spędzić w swoim towarzystwie na szpitalnej sali. Nie nawiązują tam jednak ze sobą ścisłej przyjaźni i nie planują spotykać się w przyszłości. Ich późniejsze losy splata samo życie...

Sabina idealnie pasuje na współczesną postać Hioba. Jej życie to same wyrzeczenia i ofiary. Samotna, ciężko pracująca jako kierowniczka w sklepie nie ma odrobiny prywatności i wytchnienia. Sama opiekuje się chorym 90-letnim ojcem, a jej rodzic traktuje ją niczym najgorszego wroga i...

Grono czytelników, którzy lubią książki Karoliny Wilczyńskiej i którzy przeczytali serię o Stacji Jagodno będzie mocno zaskoczone jej najnowszą powieścią. Sprawi to jej klimat, poruszone w fabule trudne tematy i przesłanie jakie w sobie zawiera. To nie jest pogodne czytadło, przy którym można łatwo się zrelaksować i odpocząć od codziennych trosk. To nie jest też książka, która poprawi nam humor i będzie tytułem lekkim oraz przyjemnym. Ta lektura wstrząśnie nami i to bardzo mocno, a także podpowie, że trochę egoizmu i zapatrzenia się we własne potrzeby żadnej kobiecie nie zaszkodzi.

Głównymi bohaterkami powieści są trzy kobiety. Każda jest w innej życiowej sytuacji, każda żyje w innym świecie i zmaga się z innymi problemami. Każda jest nieszczęśliwa, każda ma w życiu pod górę. Wszystkie w pewnej chwili znajdują się w nieodpowiednim miejscu i czasie. Panie chcąc skorzystać z wyprzedaży zabawek w centrum handlowym stają się ofiarami pożaru. Dzięki temu życie każdej z nich zmienia się, a pewien czas po zdarzeniu muszą spędzić w swoim towarzystwie na szpitalnej sali. Nie nawiązują tam jednak ze sobą ścisłej przyjaźni i nie planują spotykać się w przyszłości. Ich późniejsze losy splata samo życie...

Sabina idealnie pasuje na współczesną postać Hioba. Jej życie to same wyrzeczenia i ofiary. Samotna, ciężko pracująca jako kierowniczka w sklepie nie ma odrobiny prywatności i wytchnienia. Sama opiekuje się chorym 90-letnim ojcem, a jej rodzic traktuje ją niczym najgorszego wroga i służącą. Kobieta godzi się na to zobowiązana przyrzeczeniem danym zmarłej matce. Tym samym ma na szyi ogromną pętlę, która się coraz mocniej zaciska i dusi. Kobieta jest na skraju wytrzymałości psychicznej i fizycznej.

Sonia elegancka i dobrze usytuowana mężatka tylko na pozór jest szczęśliwa. Jej harmonijny związek to tylko pozory, a miłość męża jest tylko na pokaz. To ona w tym związku daje i poświęca się. To ona czeka z obiadem, kolacją, kawą i... uczuciem. Bronisława jest w jesieni życia. Zmęczona przeżytymi siedmioma dekadami nie ma spokoju przez syna alkoholika, który żyje na matce jak pasożyt. Nie pracuje, sięga do kieliszka i spędza czas z kolegami od butelki. Nie pomaga, przepija i przepala skromną emeryturę matki, a ta nie widzi jego wad i kocha mimo wszystko. Mimo trudnej życiowej sytuacji jest pogodna, pogodzona z losem i głęboko wierząca.

Sabinę, Sonię i Bronisławę dotyka tragedia, która nie pytając o zdanie zmienia ich los i otwiera oczy na to, co się wokół nich dzieje.

„Właśnie dziś, właśnie teraz” to książka refleksyjna, smutna, wyciskająca łzy, która kryje w sobie ukrytą przestrogę. Każda z bohaterek to kobieta nieszczęśliwa w pewnym stopniu na własne życzenie. Każda kocha toksyczną i wyniszczającą miłością, która do ich życia wnosi tylko cierpienie, ból i wyniszcza niczym śmiertelna choroba. Każda z pań zapomina o sobie, o swoich pragnieniach i boi się marzyć. Patrzy na innych, a zapomina o sobie. Spycha się na dno i pozwala, by inni żyli jej kosztem. Żadna sama z siebie nie ma siły się otrząsnąć, powiedzieć „nie!” i być asertywna. Każda jest cierpliwa w swej doli i woli żyć pozorami niż spojrzeć prawdzie w oczy. Tak nie można i to w trakcie lektury chciałam szepnąć im do ucha. Na szczęście los postanowił zmienić ich życie, a zły koniec okazał się dobrego zalążkiem. To trudna książka. To przygnębiająca, ale i odważna powieść. Nie radzę jej czytać przy chandrze i smutnym nastroju. To powieść niespodzianka, która niejedną czytelniczkę znającą prozę Wilczyńskiej mocno zaskoczy. To książka o tęsknocie za miłością, dobrym słowem, serdecznością i ciepłem jakim jest w stanie obdarować człowieka drugi człowiek. To napisany prostym aczkolwiek dojrzałym stylem tytuł o trudach życia i ciemnych stronach trującej jak arszenik miłości. Polecam miłośnikom dobrych obyczajówek i dojrzałej oraz odważnej prozy dla kobiet.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (422)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 895
Mała-Mi | 2017-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2017

Spodziewałam się czegoś innego.
Czegoś lżejszego,bardziej podnoszącego na duchu, bardziej pozytywnego.

A tu jest przygnębiająco i duszno. Natłok problemów i smutnych historii jest przytłaczający. Nie chodzi o to, żeby zawsze było kolorowo, jednak książka nawet gdy jest smutna, powinna wciągać, a ja męczyłam się z każdą kolejną stroną.

Dodatkowo żadna z postaci nie wzbudziła we mnie sympatii. Sabina opiekująca się swoim terroryzującym ją ojcem jest tak zgorzkniała, że nie sposób jej polubić.
Bronisława, mimo iż jest chodzącą dobrocią, przez ciągłe usprawiedliwianie i wybielanie swojego niepracującego syna, który przepijał jej każdy grosz, budziła moją irytację.
Sonia, całkowicie poświęcająca dla swojego męża, znosząca jego ciągłe humory i obojętność, finalnie jest jedyną postacią ratującą tę książkę.

Zabrakło mi w tym wszystkim lekkości. Jakiegoś głębszego przesłania, głębszej refleksji, pozytywnej iskry.
5 gwiazdek za przystępny język i za ciekawą okładkę.

książek: 43
Sentido | 2017-06-02
Na półkach: Przeczytane

Trzy kobiety. Jeden wypadek.
Historia w sam raz dla tych, którzy lubią co jakiś czas się dobić. Wysoce toksyczna.

Po pożarze w markecie,  losy trzech kobiet splatają się w szpitalnej sali.
Bronia, Sonia i Sabina. Dobrowolne ofiary, które  przyzwalają bliskim na to, by je wykorzystywali. I kolejno w roli oprawców "under cover", występują syn alkoholik, rodzina potrzebująca perfekcyjne matki i żony (nieważne, że straciła zdolność poruszania się) oraz zgorzkniały jak czekolada z 90 procentową zawartością kakao, ojciec.

Wyjątkowa pozycja. Efektywnie obniża poziom endorfin i uczy kobiety jak zostać wyniesioną na ołtarze, poprzez dobrowolne męczeństwo.

Książka jest smutna w odbiorze, ze względu na pasywne postawy pań, które nie walczą o siebie. Nie buntuja się. Zrezygnowane, godzą się z losem. Naszpikowana zwrotami pełnymi pretensji i rozgoryczenia.

Chciałam, na prawdę chciałam dokończyć, by mieć pełny ogląd tego, co autorka chciała przekazać, ale w przeciwieństwie do tych kobiet...

książek: 1319

Zaskoczyła mnie ta książka, ale czy pozytywnie to już inna sprawa.
Dotychczas czytałam pani Wilczyńskiej Cykl Stacja Jagodno, ciepłą i optymistyczną chwytającą są serce powieść o rodzinie.
A tu jest przerażająco smutno, przygnębiająco i refleksyjnie.
Tyle tragedii, kłopotów i problemów i ciągle dochodzą nowe.
To powieść o trzech kobietach, które kochały swoich mężczyzn za mocno i nic w zamian nie dostawały.
Sabina terroryzowana przez ojca z demencją, zamiast pomyśleć o swoim zdrowiu martwiła się tylko o ojca...i co ją przez to spotkało.
Bronisława zapatrzona w swojego dorosłego syna alkoholika, nie pozwoliła powiedzieć o nim złego słowa... i jaką za to otrzymywała zapłatę.
Sonia zaniedbywana przez męża, ciągle czekała na niego, na jedno ciepłe słowo, na jeden czuły gest....i do czego to doprowadziło.
Czasami musiałam odłożyć książkę na chwilę, żeby trochę odpocząć psychicznie po tych wszystkich traumach i tragediach.
Miałam też ochotę potrząsnąć bohaterkami, żeby się opamiętały,...

książek: 1245
eunice | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, Legimi 📚, 2017
Przeczytana: 07 lutego 2017

Urzekająca okładka, interesujący opis, a wnętrze pełne gorzkich prawd życiowych...
Nie spodziewałam się, że ta książka będzie tak dobrze napisana, wnikliwa, poruszająca i ...prawdziwa. Totalne zaskoczenie.

książek: 4471
Pokrecona | 2017-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2017

"Właśnie dziś, właśnie teraz" to pełna gorzkich prawd życiowych opowieść. Bardzo refleksyjna oraz skłaniająca do zastanowienia się nad własnym życiem, gdyż czasami kobiety kochają swoich mężczyzn za mocno, nie dostając nic w zamian.
Jest to książka, obok której nie można przejść obojętnie, uderza ona prosto w serce i burzy spokój.
Po takiej lekturze człowiek automatycznie zaczyna się zastanawiać, jakie ma szczęście żyjąc tu i teraz.
Warto przeczytać!!
Jest to powieść napisana szczerze i od serca.
http://przystanekszczescia.blogspot.com/2017/02/wasnie-dzis-wasnie-teraz-karolina.html

książek: 2352
gosia123 | 2017-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2017

Rewelacyja historia trzech kobiet,które dzieli wszystko,a połączył wypadek w markecie. Bronisława,matka alkoholika,dla której syn jest najważniejszy na świecie i nie da powiedzieć na niego złego słowa. Sabina zgorzkniała,stara panna,która opiekuje się apodyktycznym ojcem i wreszcie Sonia,żona męża. Wypadek,któremu wszystkie uległy drastycznie odmieni ich los. Czy na lepsze??Musicie koniecznie przeczytać,bo to jedna z tych książek od których ciężko się oderwać.
Każdy potrzebuje się czuć potrzebny....

książek: 2269
Marianna | 2017-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2017

Historia trzech różnych kobiet, które los ze sobą połączy tragedią,która zmieni ich życie na zawsze. Każda z nich jest inna, każda żyje czekając. Sonia wiecznie czekając na chwilę uwagi od wiecznie zapracowanego męża. Sabina na dobre słowo od terroryzującego ją chorego ojca, którym się zajmuje, a Bronisława czekając aż syn alkoholik się zmieni. Do czego doprowadzi ich postawa?
Mi książka się podobała, przeczytałam ją jednym tchem, zarywając noc. Autorka pokazuje, żeby żyć chwilą obecną, tu i teraz, a nie czekać na coś, co może nigdy nie nastąpi. Polecam.

książek: 904
Stokrotka | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2017

Raczej smutna i nostalgiczna opowieść o trzech kobietach: Sabinie opiekującej się 90-letnim ojcem /tracącym pamięć i wymagającym sporo cierpliwości, Soni- żonie Krzysztofa i matce dorastającej córki/ oraz Bronisławie - staruszce kochającej nazbyt syna pijaka.
A zaczyna się wszystko od katastrofy w hipermarkecie...
Życie maluje przedziwne scenariusze i plącze losy tych trzech osób. Co z tego wyniknie? Sporo smutku, łez, zawiedzionych nadziei i chęć poprawy swego życia...
Warto przeczytać, a na koniec zacytuję słowa z zakończenia książki:
"... czekanie nie jest złe. Każdy na coś czeka. Na coś lub na kogoś. Oczekiwanie jest przyjemne, ale jak każda przyjemność może stać się nałogiem. A wtedy podporządkowujemy mu całe swoje życie. Uzależniony chce tylko tego, na co czeka. Jest w stanie poświęcić wszystko, każdego, nawet samego siebie, byle tylko dostać to, czego pragnie. A dodatkowy kłopot z czekaniem polega na tym, że wielu ludzi czeka na to, czego nigdy nie dostanie. I gdzieś na...

książek: 541
Gosik62 | 2017-03-21
Przeczytana: 21 marca 2017

Historia trzech kobiet w różnym wieku, o różnym statusie społecznym, które połączył wypadek (pożar) w hipermarkecie. Kobiety trafiają na jedną salę w szpitalu. Tu je praktycznie też nic nie łączy, ale okazuje się, że mieszkają na jednym osiedlu i spotykają się już po wyjściu ze szpitala. Wypadek zmienił drastycznie ich los, dla każdej w jakiś sposób skończył się tragicznie. Książka nie łatwa, przygnębiająca, zmuszająca do myślenia, do refleksji, ale mimo wszystko wciągająca.

książek: 2951
adorable | 2017-03-04
Przeczytana: 27 lutego 2017

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/03/wasnie-dzis-wasnie-teraz-karolina.html

"Właśnie dziś, właśnie teraz" to historia przedstawiająca losy trzech kobiet, które krzyżują się w trakcie nieszczęśliwego wypadku. Sabina rezygnuje z wszelakich uciech, aby każdą godzinę spędzać na pielęgnowaniu niedołężnego ojca, który nigdy nie wspiera jej dobrym słowem. Bronisława, wdowa po alkoholiku, zdaje się nie zauważać, że jej syn jest łudząco podobny do swego ojca - zagląda do kieliszka, awanturuje się, roztrwania pieniądze na każdym kroku, nie pracuje i nie ma na to ochoty. Matka jednak nieustannie tłumaczy jego zachowanie zbyt dobrym sercem, obwiniając jego kolegów o wszelkie nieszczęścia. Sonia będąca żoną bogatego i przystojnego mężczyzny, który swoim urokiem osobistym potrafi zdobyć serce każdej kobiety, cieszy się, iż posiada takie szczęście, co ukazuje się jedynie ułudą, gdy to mąż musi wesprzeć partnerkę. Każda z bohaterek ma swój krzyż, który musi dźwigać na plecach - czy któraś z nich...

zobacz kolejne z 412 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Jak co poniedziałek, polecamy nowości wydawnicze, które ukazały się pod naszym patronatem. W tym tygodniu w zestawieniu znalazły się powieści: „Śpij spokojnie” Rachel Abbott, „Księga snów” Niny George, „Właśnie dziś, właśnie teraz” Karoliny Wilczyńskiej i „Dobroć nieznajomych” Katriny Kittle.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd