Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Straż nocna

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 29)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,84 (2981 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
317
9
666
8
767
7
867
6
231
5
104
4
11
3
15
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Night Watch
data wydania
ISBN
9788374696975
liczba stron
336
słowa kluczowe
świat dysku, Sam Vimes
język
polski

Inne wydania

Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork miał wszystko. Ale teraz wrócił do swojej własnej, twardej i ostrej przeszłości, pozbawiony nawet ubrania, które miał na sobie, gdy uderzyła błyskawica. Życie w przeszłości jest trudne. Śmierć w przeszłości jest niezwykle łatwa. Musi jednak przeżyć, by wykonać swoją robotę. Ma wyśledzić mordercę, nauczyć swoje młodsze ja, jak być dobrym...

Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork miał wszystko. Ale teraz wrócił do swojej własnej, twardej i ostrej przeszłości, pozbawiony nawet ubrania, które miał na sobie, gdy uderzyła błyskawica.

Życie w przeszłości jest trudne. Śmierć w przeszłości jest niezwykle łatwa. Musi jednak przeżyć, by wykonać swoją robotę. Ma wyśledzić mordercę, nauczyć swoje młodsze ja, jak być dobrym gliną, i zmienić rezultat krwawej rewolucji. Jest też pewien problem: jeśli wygra, straci żonę, straci dziecko, straci przyszłość.

Dyskowa „Opowieść o jednym mieście”, z pełnym zespołem ulicznych urwisów, dam negocjowalnego afektu, rebeliantów, tajnej policji i innych dzieci rewolucji.

Prawda! Sprawiedliwość! Wolność!
I Jajko Na Twardo!

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5681)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1426
Arek | 2016-09-30
Przeczytana: 28 września 2016

"Straż nocna" to moje dwudzieste trzecie spotkanie z twórczością Terrego Pratchetta. Twórczością niezwykle oryginalną, a w tym przypadku nad wyraz udaną.

Przejdźmy do konkretów. Powieść należy do podcyklu o Straźy Miejskiej. Samuel Vimes, zwierzchnik straży i diuk w jednej osobie otrzymuje doniesienia o tym że niejaki Carcer, osobnik bez kręgosłupa moralnego, łamiący wszelakie zasady, a dodatkowo niezwykle przebiegła szuja, morduje jego podwładnych. Nadciąga ciężka w obfitujące wydarzenia burza. Namierzono Carcera, i zaczęła się walka na śmierć i życie między przestępcą a Vimesem. Burza była tak nabrzmiała w energię że wypuściła grom w wierzę Niewidocznego Uniwersytetu dokładnie wtedy gdy Diuk i Carcer spadali z tej wierzy. Przeniosło to przeciwników w przeszłość. Samuel obudził się na środku drogi bez niczego, z kompletnego braku wyjścia wdał w bójkę i trafił na komendę Straży Nocnej. Dzięki swojej inteligencji i pewności siebie, z więźnia stał się w parę minut sierżantem...

książek: 743
Zagór | 2013-11-12

Zdecydowanie moja ulubiona powieść ze Świata Dysku. Mroczniejsza i bardziej poważna niż poprzednie książki cyklu o straży, jednak nie zabrakło w niej też humoru, który tym razem został przez autora znacznie subtelniej wpleciony pomiędzy stronice powieści.
W mojej opinii najdojrzalsze dzieło Pratchetta i moment w którym wspiął się na wyżyny swojej twórczości.

książek: 1601

Najdojrzalsza w moim odczuciu część Świata Dysku. Bardzo zaangażowana, mroczna, ale mimo wszystko wciąż skrząca się ironicznym humorem sir Pratchetta - majstersztyk.

Vimes poprzez nałożenie się kilku zbiegów okoliczności cofa się w czasie razem z seryjnym mordercą, którego usiłował aresztować. W przeszłości łatwo jest umrzeć, a Vimes ma misję do wykonania. Swoją drogą Carcer to najbardziej demoniczna postać w Świecie Dysku (nawet pan Herbatka z "Wiedźmikołaja" nie był tak demoniczny - szalony, jak najbardziej, ale nie aż tak demoniczny).

W trakcie czytania tej części Świata Dysku nie mogłam się nie zastanawiać nad pewną kwestią. Mianowicie skąd sir Pratchett, urodzony w kraju o stabilnej sytuacji polityczno-ekonomicznej wie? Skąd wie, jak rodzą się rewolucje, potem mające na sztandarach wszystkie te szczytne hasła w stylu "Wolność, Równość, Sprawiedliwość" (wszystko obowiązkowo z wielkiej litery), ale najpierw będące po prostu przypadkową zbieraniną przerażonych ludzi, wśród...

książek: 332
Merida | 2013-04-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Stanowczo moja ulubiona książka z cyklu o Straży! Mamy zawrotne podróże w czasie, przeszłość nie całkiem doskonałą, rewolucję i mnóstwo tajemnic...a wszystko to przydarza się Samowi Vimesowi, który jak zwykle najlepiej nadaje się do roboty...jakakolwiek by była.

Już sam początek książki kusi tajemnicą - Keel i jego grób, "nie było cię tam" i kwiaty bzu. Potem jest jeszcze lepiej.

Książka zdecydowanie z tych poważniejszych. Śmiechu jest mniej, ale za to jaka akcja! Czytałam z wypiekami na twarzy i to akurat w maju, gdy bzy kwitły na potęgę ;)

Polecam nie tylko fanom Pratchetta.

książek: 417
Betoniarka | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane, Mistrz T.P.
Przeczytana: grudzień 2014

Terry Pratchett na poważnie? A jednak to możliwe. "Straż Nocna" niby częścią Świata Dysku jest, niby parę razy można się uśmiechnąć pod nosem, ale jednak jest to jedna z poważniejszych książek Pratchetta.

Moje osobiste wrażenie było takie, że autor chciał nam przypomnieć, że Świat Dysku jest skomplikowanym miejscem, które w wyobraźni autora zostało zaprojektowane z najdrobniejszymi szczegółami, a nie tylko miejsce śmiesznych ekscesów śmiesznych bohaterów.

Książka zdecydowanie dla stałych "bywalców" Świata Dysku, zwłaszcza dla wielbicieli Sama Vimesa.

książek: 161
Bartosz | 2016-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2016

Diuk Vimes po raz kolejny wpada w splot nieprzewidzianych zdarzeń. Tym razem zaburzenia temporalne spowodują iż weryfikacji zostanie poddana historia jego życia. Będziemy mieli okazję przyjżeć się młodym funkcjonariuszom Nobbemu i Colonowi oraz - i tu prawdziwy szok - młodemu Vetinariemu (jeszcze nie patrycjuszowi). Wszystko to pięknie okraszone kwiatami bzu i pasztecikami "Gardło sobie podrzynam" Dibblera". Przyjemnej lektury.

książek: 134
patryx | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jedna z najlepszych ksiaźek Pratcheta. Osobiście jestem od niej uzalezniony. Uwielbiam do niej regularnie wracac. Pomimo ze znam ja na pamiec sprawia mi czystą przyjemnosc czytanie jej na nowo za kazdym razem ;)

książek: 40
bgo | 2009-12-09
Na półkach: Przeczytane

Vimes w przeszłości uczący samego siebie. To tak jakby stary Callahan uczył młodego. Tym niemniej wyjaśnia się kilka spraw, a kilka innych się pojawia.

książek: 183
Artu | 2014-09-14
Przeczytana: 14 września 2014

I znowu brakuje mi epitetów, by wyrazić swoje uwielbienie do nocnej zmiany straży miejskiej Ankh-Morpork.

"Straż nocna" jest dużo mroczniejszą opowieścią niż czytane wcześniej przeze mnie "Straż! Straż!" i "Zbrojni". Mamy tu wciąż typowo pratchettowski humor, ale jest go zauważalnie mniej. Nie jest to jednak żadna wada, czyta się świetnie tak czy inaczej.

Sama Vimesa nikomu tutaj raczej przedstawiać już nie trzeba, skupmy się więc raczej na Carcerze, głównym antagoniście książki. Morderca, równie bezwzględny co bezczelny, teoretycznie zawsze na wyciągnięcie ręki, a mimo to nieuchwytny. Co tu mówić, prawdziwy dupek, o którym nawet komendant Vimes wyraża się w niezbyt wyszukanych słowach.

Genialnie się czyta o wydarzeniach sprzed "dzisiejszego" Ankh-Morpork, cofnięcie zwaśnionej dwójki w czasie wyszło znakomicie. Poznajemy przeszłość patrycjusza Vetinariego czy Rosie Palm, a sam Sam jako John Keel prowadzi na barykady 30 lat młodszych sierżanta Colona, Nobby'ego Nobbsa i... swoje...

książek: 307
Saracens | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 25 sierpnia 2014

To była moja pierwsza książka tego autora. Odniosłam wrażenie, że Terry pisze książki dla siebie, żeby uporządkować stworzony przez niego świat. My mamy zaszczyt czytać jego dzieła i wejść w jego "strefę prywatności"."Straż nocna" zaskoczyła mnie niezwykłym humorem i niespotykaną fabułą. Nie czytałam jeszcze książki napisanej w podobnym stylu co ta. Jestem bardzo mile zaskoczona.

zobacz kolejne z 5671 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd