Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Smażone zielone pomidory

Autor:
Seria: Kameleon [Zysk i S-ka]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Alona Biała
tytuł oryginału
Fried Green Tomatoes at the Whistle Stop Cafe
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
8371502583
liczba stron
338
język
polski
typ
papier
7,12 (3200 ocen i 251 opinii)

Opis książki

Rozczulająca i wzruszająca, tryskająca humorem i dramatyczna opowieść o zwykłych ludziach. Kiedy siwowłosa Cleowa Threadgoode opowiada historię swego życia kobiecie, która pogrążyła się w smudze cienia wieku średniego, przenosi się myślami do Alabany lat trzydziestych. We wspomnieniach wraca kawiarnia Whistle Stop, która ma dla swych gości dobrą pieczeń, mocną kawę, namiętności, uczucia,...

Rozczulająca i wzruszająca, tryskająca humorem i dramatyczna opowieść o zwykłych ludziach. Kiedy siwowłosa Cleowa Threadgoode opowiada historię swego życia kobiecie, która pogrążyła się w smudze cienia wieku średniego, przenosi się myślami do Alabany lat trzydziestych. We wspomnieniach wraca kawiarnia Whistle Stop, która ma dla swych gości dobrą pieczeń, mocną kawę, namiętności, uczucia, śmiech, a nawet... zbrodnię.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 1997

źródło okładki: Zysk i S-ka, 1997

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 5469
teri | 2013-10-09
Na półkach: 2013, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 października 2013

Madra,ciepla i napawajaca optymizmem,chociaz nie brakuje w niej momentow dramatycznych.Opowiesc Ninny Threadgoode jest tak sympatyczna,ze nie sposob nie usmiechac sie,czytajac ja.Ciezkie czasy,Alabama,lata 20-30(mlodosc Ninny),rasizm Wielki kryzys...a i tak byly to wedlug niej,dobre czasy.Powiesc,ktorej nie sposob zapomniec i nie docenic.Polecam wiec wszystkim goraco!!!Bellissimi ricordi di certa Ninny,comuovente....
Specjalne podziekowania dla Edi_Edi!

książek: 345
asica0 | 2013-07-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Lekka, miła i przyjemna :) Muszę przyznać, że początkowo myślałam, że będę mieć problem w połapaniu się w opisach, datach i osobach przez dość chaotyczne wpisy. Jednak wrażenie to nie trwało długo i żadnego problemu z "wkręceniem" się w fabułę nie było. Już po niewielkiej dawce książki chce się więcej i więcej o rodzinie Threadgoode. Ochoczo przerzucałam ze strony na stronę.
Było to moje pierwsze zetknięcie z twórczością autorki i podejrzewam, że nie ostatnie chociaż ten rodzaj literatury nie jest moim ulubionym to jestem przyjemnie zaskoczona tym sympatycznym i optymistycznym czytadłem. Nastraja pozytywnie na świat i daje wiarę ludzi! Czytając "Smażone zielone pomidory" można się wyciszyć, ale i zgłodnieć.
Tygodnik Dot Weems bywa zabawnym przerywnikiem, zwłaszcza jeśli chodzi o anegdoty o "drugiej połowie" ;)
Polecam.
Świetna na plażę jak i przy herbatce pod kocykiem :)

książek: 5401
allison | 2011-04-18
Przeczytana: 2009 rok

To pierwsza przeczytana przeze mnie powieść Fannie Flagg - od tej książki zaczęła się moja fascynacja twórczością autorki.
Inteligentny humor, ponadczasowa mądrość, niepowtarzalna atmosfera amerykańskiego Południa - to jest to, co w literaturze amerykańskiej bardzo cenię.
Poza tym, a może nawet PRZEDE WSZYSTKIM - to dla mnie jedna z najpiękniejszych powieści o przyjaźni.

książek: 647
Tathagatha | 2015-04-21
Przeczytana: 18 kwietnia 2015

'Smażone zielone pomidory' to opowieść głównie o kobietach. O przyjaźni, prozie życia, miłości, życiowych rozterkach i wreszcie o poczuciu własnej wartości. Choć nie brakuje w niej trudnych i smutnych tematów jest to ciepła, sympatyczna i bardzo optymistyczna książka.

Evelyn Crouch jest dojrzałą kobietą, a jednak bardzo zagubioną. Niepewna siebie, nieszczęśliwa kura domowa mimo wielu inicjatyw nie potrafi odnaleźć swojego miejsca na świecie. Podczas odwiedzin teściowej w domu spokojnej starości poznaje staruszkę Ninny.
Ninny - cudowna, gadatliwa istotka zaczyna wspominać swoje życie.
Przenosimy się do lat trzydziestych do małego miasteczka Whistle Stop w Alabamie. I tak zaczyna się magia.
Akcja dzieje się dwutorowo, a chronologia wydarzeń zostaje zaburzona. Na początku miałam obawy bo wydawało mi się chaotycznie, ale z czasem przestało mi to przeszkadzać.

Ogromnym plusem tej powieści jest jej pozytywny wydźwięk i humorystyczny ton. Niejednokrotnie byłam rozbawiona, szczególnie...

książek: 492
bewelka86 | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Bardzo dobra powieść, którą czyta się spokojnie, choć nie powoli.
Jest to opowieść sędziwej Ninny Threadgoode o jej młodzieńczych latach, które spędziła w Alabamie. Wraz z Ninną i jej słuchaczką Evelyn Couch przenosimy się w lata 30, 40, 50 i 60 -te do małego miasteczka w południowo-wschodnich Stanach. Poznajemy historie mieszkańców Whistle Stop, a w szczególności właścicielek tamtejszej kawiarni, Ruth Jamison i Idgie Threadgoode.

Co chwilę przenosimy się w inną dekadę lub rok, jednak te "przeskoki" w czasie wcale nie zaburzają toku opowieści, a wręcz przeciwnie - nadają całej książce pewnego rytmu.

Historia opowiedziana w sposób ciepły, z dużą dawką humoru i nostalgii. Nie sposób nie polubić jej bohaterów, szczególnie Idgie i jej dość ostrego języka.

Książka naprawdę godna polecenia. A jako bonus mamy też przepis na tytułowe smażone zielone pomidory. Sama jeszcze nie próbowałam, ale myślę, że się skuszę. Wam zaś na początek polecam skusić się na lekturę tej powieści Fannie...

książek: 502
zuzix | 2010-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2010

O taaak! Idealna książka do czytania w parku, albo na długi samotny wieczór. Niby taka zwyczajna, ale ma w sobie to coś. Na czas czytania całkowicie przeniosłam się do kawiarni w Whislte Shop. Od bohaterów "Smażonych zielonych pomidorów" możemy się wiele nauczyć, a autorka między zabawnymi i wzruszającymi historiami z ich życia, potrafiła przemycić tak poważne tematy jak rasizm, prawa kobiet, przemoc w związku itp. Jeszcze raz wielkie dzięki green_tea za polecenie mi jej w dyskusji: http://lubimyczytac.pl/dyskusja/69/426/nasze-rekomendacje#p7044
Sama również polecam innym!

książek: 1437
Kornelia | 2010-12-03
Przeczytana: 02 grudnia 2010

Ciepła i zabawna, można się nią delektować ale nie zbyt długo, bo zjada się jednym tchem. Filmu nie oglądałam, może i lepiej, przyjemniej się czyta, z większą uwagą by połapać wszystkie postaci i retrospekcje. Polecam na zimowe wieczory.

książek: 361
Dzieckokwiatu | 2011-08-21
Przeczytana: 17 sierpnia 2011

Mam taki odruch bawienia się ksiażką podczas czytania. Wertuje sobie strony jedną ręką, najczęściej te jeszcze nie czytane. Nigdy nie zepsuło mi to zakończenia, bo szybkość opadanych
stron była za duża. Chyba mam ukrytą nadpobudliwość. Jednak przy tej książce na ostatnich stronach są... przepisy kulinarne! Tak niestety bardzo przyciągają wzrok. Mimo, że książkę
można przeczytać jednym tchnem, to mi zajęło to dużo dłużej, bo cały czas zastanawiałam się: Jak smakują zielone pomidory?

Zdziwiłam mnie reakcja jaką wywołała u mnie ta książka. Jest pełna tragedii, śmierci, niepowodzeń, a mimo to odbieram ją jako pozytywną. Właściwie czytałam o strasznym,
nieszczęśliwym wypadku i się uśmiechałam! Przez chwilę zastanawiałam się, co ze mną jest nie tak! Potem spojrzałam jeszcze raz na książkę i już wiedziałam, że to jej wina. Pani Flagg
tak ją napisała, że ciężko się nie uśmiechać. Jest lekka, przyjemna i pochłaniająca. Niby nic specjalnego - opowiada o losach małego kolejowego...

książek: 120
karuzela | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ksiazke czytalam wiele lat temu. Niestety nie pamietam szczegolow - imion bohaterow, nazw miejscowosci etc. Ale pamietam, ze bylam zachwycona trescia, ze na przemian wzruszalam sie i smialam. Wiele watkow, codzienne radosci i troski kilku pokolen. Rewelacja!!
PS.
Na koncu ksiazki podane byly przepisy. Ja skusilam sie na tytulowe pomidory - ohydztwo....:)

książek: 150
marcin-em | 2012-06-07
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Wielowątkowa, zabawna, nie pozbawiona dramatycznych wydarzeń historia o przyjaźni, dzięki której możemy zmienić swoje życie. I co ważne, zarówno książka jak i jej ekranizacja trzymają wysoki poziom!


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   jadłeś ARBUZA
  •   byłeś na DWORCU
  •   byłeś u FRYZJERA
  •   słuchałaś GRAMOFONU
  •   oglądałeś KOBIETĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Sharon Bolton
    55. rocznica
    urodzin
    I czy to nie idiotyczne, czuć złość i zazdrość, że ktoś oderwał od niej jego uwagę, choć w ogóle tej uwagi nie chciała?
  • Agata Tuszyńska
    58. rocznica
    urodzin
    Bo czym jest zawiść?Rozgrzaną zazdrością.Niemożnością przebaczenia innym powodzenia i sukcesu.Spełnieni budzą niechęć,nienawiść nawet,jakby odbierali coś tym,którzy są jeszcze w drodze.Jakby nie było dość miejsca na świecie dla kilku gwiazd.Jakby istniał tylko jeden szczyt,ten,który właśnie został z... pokaż więcej
  • Harlan Ellison
    81. rocznica
    urodzin
  • Dashiell Hammett
    121. rocznica
    urodzin
    Nie ufam ludziom, którzy krzyczą: "Dosyć, dosyć", gdy im się nalewa. Jeżeli ktoś musi uważać, aby nie wypić za dużo, to znaczy, że kiedy wypije, nie ufa nawet samemu sobie.
  • Antoni Ferdynand Ossendowski
    139. rocznica
    urodzin
    Myślałem, że pan dąży do rewolucji, aby wstrząsnąć zmaterializowanym, mieszczańskim światem i utorować drogę dla ducha... Tak myślałem... Tymczasem pan marzy o bandytyzmie na wszechświatową skalę. To straszne!
  • Louis-Ferdinand Céline
    121. rocznica
    urodzin
    Zdecydowana większość ludzi umiera dopiero w ostatniej chwili; inni z kolei zabierają się do tego już dwadzieścia lat wcześniej, a czasami to nawet jeszcze wcześniej. I to oni właśnie są najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na ziemi.
  • Jamie Oliver
    40. rocznica
    urodzin
  • Bohdan Arct
    101. rocznica
    urodzin
  • Stepan Chapman
    64. rocznica
    urodzin
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.
  • Philip Kotler
    84. rocznica
    urodzin
  • John Barth
    85. rocznica
    urodzin
    Miałem kiedyś sen, w którym koniecznie chciałem po znać prognozę pogody na następny dzień. Zajrzałem do gazet, lecz działu z doniesieniami o pogodzie nie znalazłem na zwykłym miejscu. Włączyłem radio, lecz w wiadomościach nie było słowa o prognozie pogody. Zadzwoniłem do pogodynki akcja snu działa s... pokaż więcej
  • Lawrence M. Krauss
    61. rocznica
    urodzin
  • John Cheever
    103. rocznica
    urodzin
  • Hanna Ożogowska
    20. rocznica
    śmierci
    - Marcin, ale ja nie umiem tańczyć! - zwierzał się w chwilę potem Kostek.
    - Ja też, ale to nic trudnego: zwyczajnie stoisz i kiwasz się, a dziewczyna cię obskakuje. Potem ona stoi i kiwa się, a ty ją obskakujesz, a potem oboje kiwacie się i obskakujecie. Filozofia?...
  • Mary Virginia Carey
    21. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd