Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Smażone zielone pomidory

Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,13 (3294 ocen i 264 opinie) Zobacz oceny
10
214
9
472
8
597
7
1 105
6
423
5
311
4
53
3
78
2
17
1
24
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Alona Biała
tytuł oryginału
Fried Green Tomatoes at the Whistle Stop Cafe
data wydania
ISBN
8371502583
liczba stron
338
język
polski

Inne wydania

Rozczulająca i wzruszająca, tryskająca humorem i dramatyczna opowieść o zwykłych ludziach. Kiedy siwowłosa Cleowa Threadgoode opowiada historię swego życia kobiecie, która pogrążyła się w smudze cienia wieku średniego, przenosi się myślami do Alabany lat trzydziestych. We wspomnieniach wraca kawiarnia Whistle Stop, która ma dla swych gości dobrą pieczeń, mocną kawę, namiętności, uczucia,...

Rozczulająca i wzruszająca, tryskająca humorem i dramatyczna opowieść o zwykłych ludziach. Kiedy siwowłosa Cleowa Threadgoode opowiada historię swego życia kobiecie, która pogrążyła się w smudze cienia wieku średniego, przenosi się myślami do Alabany lat trzydziestych. We wspomnieniach wraca kawiarnia Whistle Stop, która ma dla swych gości dobrą pieczeń, mocną kawę, namiętności, uczucia, śmiech, a nawet... zbrodnię.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 1997

źródło okładki: Zysk i S-ka, 1997

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Lady M.
  • Rzymski poranek
  • Dobry kłamca
  • Krocząc w ciemności
  • Dotrzymana obietnica
  • Amber
  • Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie
  • Hrabal. Słodka apokalipsa
  • Niewypowiedziane słowa
  • Arystokratka w ukropie
  • Chcę Cię usłyszeć
  • Zero
  • Długa Utopia
  • Zazdrośnice
  • Podróż różowych delfinów. Wyprawa do Amazonii
  • Życie i śmierć
Lady M.
Ałbena Grabowska

7,31 (16 ocen i opinii)
Rzymski poranek
Virginia Baily

10 (1 ocen i opinii)
Dobry kłamca
Nicholas Searle

0 (0 ocen i opinii)
Krocząc w ciemności
Leonie Swann

0 (0 ocen i opinii)
Dotrzymana obietnica
Jill Anderson

6,94 (32 ocen i opinii)
Amber
Gail McHugh

7,77 (95 ocen i opinii)
Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie
Lars Mytting

8,1 (21 ocen i opinii)
Hrabal. Słodka apokalipsa
Aleksander Kaczorowski

8,17 (6 ocen i opinii)
Niewypowiedziane słowa
Agata Kołakowska

7,17 (18 ocen i opinii)
Arystokratka w ukropie
Evžen Boček

7,64 (22 ocen i opinii)
Chcę Cię usłyszeć
Diane Chamberlain

8,08 (13 ocen i opinii)
Zero
Marc Elsberg

7,07 (44 ocen i opinii)
Długa Utopia
Terry Pratchett , Stephen Baxter

6,88 (17 ocen i opinii)
Zazdrośnice
Éric-Emmanuel Schmitt

6,74 (31 ocen i opinii)
Podróż różowych delfinów. Wyprawa do Amazonii
Sy Montgomery

8 (1 ocen i opinii)
Życie i śmierć
Stephenie Meyer

5,72 (39 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8723)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5656
teri | 2013-10-09
Na półkach: 2013, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 października 2013

Madra,ciepla i napawajaca optymizmem,chociaz nie brakuje w niej momentow dramatycznych.Opowiesc Ninny Threadgoode jest tak sympatyczna,ze nie sposob nie usmiechac sie,czytajac ja.Ciezkie czasy,Alabama,lata 20-30(mlodosc Ninny),rasizm Wielki kryzys...a i tak byly to wedlug niej,dobre czasy.Powiesc,ktorej nie sposob zapomniec i nie docenic.Polecam wiec wszystkim goraco!!!Bellissimi ricordi di certa Ninny,comuovente....
Specjalne podziekowania dla Edi_Edi!

książek: 384
asica0 | 2013-07-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Lekka, miła i przyjemna :) Muszę przyznać, że początkowo myślałam, że będę mieć problem w połapaniu się w opisach, datach i osobach przez dość chaotyczne wpisy. Jednak wrażenie to nie trwało długo i żadnego problemu z "wkręceniem" się w fabułę nie było. Już po niewielkiej dawce książki chce się więcej i więcej o rodzinie Threadgoode. Ochoczo przerzucałam ze strony na stronę.
Było to moje pierwsze zetknięcie z twórczością autorki i podejrzewam, że nie ostatnie chociaż ten rodzaj literatury nie jest moim ulubionym to jestem przyjemnie zaskoczona tym sympatycznym i optymistycznym czytadłem. Nastraja pozytywnie na świat i daje wiarę ludzi! Czytając "Smażone zielone pomidory" można się wyciszyć, ale i zgłodnieć.
Tygodnik Dot Weems bywa zabawnym przerywnikiem, zwłaszcza jeśli chodzi o anegdoty o "drugiej połowie" ;)
Polecam.
Świetna na plażę jak i przy herbatce pod kocykiem :)

książek: 5616
allison | 2011-04-18
Przeczytana: 2009 rok

To pierwsza przeczytana przeze mnie powieść Fannie Flagg - od tej książki zaczęła się moja fascynacja twórczością autorki.
Inteligentny humor, ponadczasowa mądrość, niepowtarzalna atmosfera amerykańskiego Południa - to jest to, co w literaturze amerykańskiej bardzo cenię.
Poza tym, a może nawet PRZEDE WSZYSTKIM - to dla mnie jedna z najpiękniejszych powieści o przyjaźni.

książek: 672
Tathagatha | 2015-04-21
Przeczytana: 18 kwietnia 2015

'Smażone zielone pomidory' to opowieść głównie o kobietach. O przyjaźni, prozie życia, miłości, życiowych rozterkach i wreszcie o poczuciu własnej wartości. Choć nie brakuje w niej trudnych i smutnych tematów jest to ciepła, sympatyczna i bardzo optymistyczna książka.

Evelyn Crouch jest dojrzałą kobietą, a jednak bardzo zagubioną. Niepewna siebie, nieszczęśliwa kura domowa mimo wielu inicjatyw nie potrafi odnaleźć swojego miejsca na świecie. Podczas odwiedzin teściowej w domu spokojnej starości poznaje staruszkę Ninny.
Ninny - cudowna, gadatliwa istotka zaczyna wspominać swoje życie.
Przenosimy się do lat trzydziestych do małego miasteczka Whistle Stop w Alabamie. I tak zaczyna się magia.
Akcja dzieje się dwutorowo, a chronologia wydarzeń zostaje zaburzona. Na początku miałam obawy bo wydawało mi się chaotycznie, ale z czasem przestało mi to przeszkadzać.

Ogromnym plusem tej powieści jest jej pozytywny wydźwięk i humorystyczny ton. Niejednokrotnie byłam rozbawiona, szczególnie...

książek: 685

O mamunciu!
Mam serio napisać czym dla mnie była ta książka?
Mimo tych wszystkich pozytywnych opini, jakie o niej mogłam tu na portalu przeczytać, mi kojarzyła się ona ze zbiorem wszelkich "sensacji" i zwyczajnych plot o innych we wsi. Nie wciągnęła mnie w ogóle, męczyłam ją, wynudziłam się i jedynie przed porzuceniem całkowićie tej lektury powstrzymał mnie fakt, iż jednak dostrzegłam, iż jest to przede wszystkim opowieść o wielkiej, prawdziwej przyjaźni. I chyba te wątki właśnie nadały tej książce sens.
Jednak ogólnie, jak to się mówi, to była zupełnie nie moja bajka.

PS. Acha, jako że uwielbiam gotować, to plusem są jeszcze przepisy na końcu. Może jakiś wypróbuję, choćby ten na te sławetne tytułowe smażone zielone pomidory.

książek: 830
lacerta | 2016-01-28
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Smażone zielone pomidory w kawiarni Whistle Stop Cafe - opis na okładce zapowiadał miłe chwilę w tej małej kawiarni prowadzonej przez dwie przyjaciółki. Wyobrażałam sobie, że właśnie ta kawiarnia stanie się centrum wydarzeń i głównym miejscem akcji. Niestety tak nie było, być może stąd wzięło się moje rozczarowanie. Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie tą powieść i dostałam kompletnie coś innego.

Książka jest strasznie chaotyczna. Co chwilę przenosimy się w inny czas i inne miejsce, akcja nie jest spójna i nie jest opowiadana chronologicznie. Nie mogłam ogarnąć tego chaosu, nie mogłam od razu rozróżnić postaci. Za mało mi było opisu miejsc i bohaterów. Do tego Evelyn była dla mnie postacią lekko niezrównoważoną psychicznie i emocjonalnie - zwłaszcza po fragmencie z Towandą.

Dla mnie jednym dość dużym plusem i fajnym akcentem były przepisy na końcu książki. W całą opowieść nie potrafiłam się zagłębić, a w połowie zaczęła mnie porządnie nudzić.

książek: 503
zuzix | 2010-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2010

O taaak! Idealna książka do czytania w parku, albo na długi samotny wieczór. Niby taka zwyczajna, ale ma w sobie to coś. Na czas czytania całkowicie przeniosłam się do kawiarni w Whislte Shop. Od bohaterów "Smażonych zielonych pomidorów" możemy się wiele nauczyć, a autorka między zabawnymi i wzruszającymi historiami z ich życia, potrafiła przemycić tak poważne tematy jak rasizm, prawa kobiet, przemoc w związku itp. Jeszcze raz wielkie dzięki green_tea za polecenie mi jej w dyskusji: http://lubimyczytac.pl/dyskusja/69/426/nasze-rekomendacje#p7044
Sama również polecam innym!

książek: 494
bewelka86 | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Bardzo dobra powieść, którą czyta się spokojnie, choć nie powoli.
Jest to opowieść sędziwej Ninny Threadgoode o jej młodzieńczych latach, które spędziła w Alabamie. Wraz z Ninną i jej słuchaczką Evelyn Couch przenosimy się w lata 30, 40, 50 i 60 -te do małego miasteczka w południowo-wschodnich Stanach. Poznajemy historie mieszkańców Whistle Stop, a w szczególności właścicielek tamtejszej kawiarni, Ruth Jamison i Idgie Threadgoode.

Co chwilę przenosimy się w inną dekadę lub rok, jednak te "przeskoki" w czasie wcale nie zaburzają toku opowieści, a wręcz przeciwnie - nadają całej książce pewnego rytmu.

Historia opowiedziana w sposób ciepły, z dużą dawką humoru i nostalgii. Nie sposób nie polubić jej bohaterów, szczególnie Idgie i jej dość ostrego języka.

Książka naprawdę godna polecenia. A jako bonus mamy też przepis na tytułowe smażone zielone pomidory. Sama jeszcze nie próbowałam, ale myślę, że się skuszę. Wam zaś na początek polecam skusić się na lekturę tej powieści Fannie...

książek: 1461
Kornelia | 2010-12-03
Przeczytana: 02 grudnia 2010

Ciepła i zabawna, można się nią delektować ale nie zbyt długo, bo zjada się jednym tchem. Filmu nie oglądałam, może i lepiej, przyjemniej się czyta, z większą uwagą by połapać wszystkie postaci i retrospekcje. Polecam na zimowe wieczory.

książek: 373
Heathcliff1984 | 2015-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2015

Przeczytana po raz trzeci. Jedna z moich naj naj naj.
Genialna.

Przekwitająca przygrubawa sfrustrowana kobieta słuchająca opowieści starej zdziwaczałem pani. Cóż w tym może być ciekawego?
Otóż wszystko!
Książka niezwykła. Jest ciepła, pozytywna, piękna, wzruszająca, śmieszna. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Historia w niej zawarta jest niby zwykła. Ot opowieść o pewnej amerykańskiej rodzinie, jej znajomych i świecie wokół. Ale tak naprawdę jest to opowieść o miłości, przywiązaniu, smutku i szczęściu.
Ukazuje jak ważne jest w życiu każdego człowieka spotkanie odpowiednich osób. Jak ważne jest otaczanie się ludźmi , którzy nas kochają i których się kocha. Ludzi na których można polegać, bo nasze szczęście jest ich szczęściem a nasz smutek i cierpienie ich smutkiem i cierpieniem. Gdy jesteśmy otoczeni takimi osobami, to przetrwamy wszystko. Bo wiele na kartkach tej powieści cierpienia, smutku i podłości, nietolerancji. Jednakże siłą tej książki jest właśnie pozytywne...

zobacz kolejne z 8713 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wiosenne fiksum-dyrdum

Wiosna nie sprzyja pracy. Wiosna jest wrogiem koncentracji i systematyczności, szczególnie zaś jej pierwsze akordy. Trudno się skupić na obowiązkach, trudno pisać i robić cokolwiek, gdy za oknem przyroda radośnie oznajmia swój triumfalny powrót. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd