Smażone zielone pomidory

Okładka książki Smażone zielone pomidory
Fannie Flagg Wydawnictwo: Zysk i S-ka Cykl: Whistle Stop (tom 1) Seria: Kameleon literatura piękna
338 str. 5 godz. 38 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Whistle Stop (tom 1)
Seria:
Kameleon
Tytuł oryginału:
Fried Green Tomatoes at the Whistle Stop Cafe
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
1997-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1997-01-01
Liczba stron:
338
Czas czytania
5 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
8371502583
Tłumacz:
Alona Biała
Tagi:
powieść amerykańska - 20w. lesbijki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
3159 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
150
38

Na półkach: ,

Próbowałam... Nie dam rady, więc po co się męczyć jeśli to nie dzieło...

Próbowałam... Nie dam rady, więc po co się męczyć jeśli to nie dzieło...

Pokaż mimo to

0
avatar
203
147

Na półkach:

"Smażone, zielone pomidory" Fannie Flagg
W domu spokojnej starości spotykają się Evelyn  Couch i Nanny. Evelyn przyjeżdża tu z mężem,  żeby odwiedzić teściową a Nanny jest mieszkanką tego domu. Kobiety spotykają się przypadkiem i zaczynają ze sobą rozmawiać.
Staruszka opowiada bardzo barwnie o mieszkańcach Whistle Stop.Akcja toczy się w latach 30tych XX wieku, w Stanach Zjednoczonych. 
Evelyn próbuje zajadać swoje smutki.
Po przeczytaniu książki dwie kwestie mi się nasunęły:
-warto być dobrym człowiekiem.
-zbrodnia popelniona z zemsty uchodzi na sucho.
Trochę może i naiwnie, ale odnoszę wrażenie, że powieść napisana z serca.
Jezeli szukacie książki innej niż wszystkie, to właśnie "Smażone,zielone pomidory" takie są.

"Smażone, zielone pomidory" Fannie Flagg
W domu spokojnej starości spotykają się Evelyn  Couch i Nanny. Evelyn przyjeżdża tu z mężem,  żeby odwiedzić teściową a Nanny jest mieszkanką tego domu. Kobiety spotykają się przypadkiem i zaczynają ze sobą rozmawiać.
Staruszka opowiada bardzo barwnie o mieszkańcach Whistle Stop.Akcja toczy się w latach 30tych XX wieku, w Stanach...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
52
49

Na półkach:

Miło było powrócić do tej książki. Sięgnęłam po nią w związku z wydaniem drugiej części, czyli "Powrót do Whistle Stop". Sądzę, że nikomu nie trzeba zachwalać tej pozycji, bo zarówno ekranizacja, jak i sama książka stały się kultowymi :) Pogodna, pełna ciepła i pozytywnego przekazu. Po takie książki sięga się, gdy człowiek ma ochotę poczytać o tym, że nawet jak coś dzieje się nie tak, to zawsze jest sposób na pozytywne zakończenie.

Miło było powrócić do tej książki. Sięgnęłam po nią w związku z wydaniem drugiej części, czyli "Powrót do Whistle Stop". Sądzę, że nikomu nie trzeba zachwalać tej pozycji, bo zarówno ekranizacja, jak i sama książka stały się kultowymi :) Pogodna, pełna ciepła i pozytywnego przekazu. Po takie książki sięga się, gdy człowiek ma ochotę poczytać o tym, że nawet jak coś dzieje...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
50
49

Na półkach:

Rzecz dzieje się gdzieś na południu Stanów Zjednoczonych. Poznajemy historię rodziny i całej małej społeczności, gdzie wszyscy sobie pomagają, żyją jak jedna rodzina i mają też swoje sekrety.
Poznajemy młodą kobietę, której kilkuletni synek uległ wypadkowi i jak zareagowała na to zdarzenie mądra i przewidująca matka.
Jest też czarny charakter, który został przykładnie ukarany, ale jak!
Dobro zwyciężyło. W każdym razie Camorra i wszelkie inne mafie mogłyby się uczyć od tych ludzi - jak "zniknąć" człowieka bez śladu.
Powieść przepiękna, urocza, porywająca. Polecam wszystkim.

Rzecz dzieje się gdzieś na południu Stanów Zjednoczonych. Poznajemy historię rodziny i całej małej społeczności, gdzie wszyscy sobie pomagają, żyją jak jedna rodzina i mają też swoje sekrety.
Poznajemy młodą kobietę, której kilkuletni synek uległ wypadkowi i jak zareagowała na to zdarzenie mądra i przewidująca matka.
Jest też czarny charakter, który został przykładnie...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
447
350

Na półkach: ,

Do połowy dosłownie męczyłam się z czytaniem, potem chyba się przyzwyczaiłam. Nie znoszę bałaganu w chronologii, a tu jeszcze dodatkowo duża ilość bohaterów. Jedyne, co mi się podobało, to klimat.

Do połowy dosłownie męczyłam się z czytaniem, potem chyba się przyzwyczaiłam. Nie znoszę bałaganu w chronologii, a tu jeszcze dodatkowo duża ilość bohaterów. Jedyne, co mi się podobało, to klimat.

Pokaż mimo to

56
avatar
431
320

Na półkach: ,

Film widziany sto razy, ale książkę jakoś omijałam. A niesłusznie. Bo okazuje się, że książka wyjaśnia wiele rzeczy, ale też opowiada historie o innych ludziach w otoczeniu Idgie i Ruth.
Piękna.

Film widziany sto razy, ale książkę jakoś omijałam. A niesłusznie. Bo okazuje się, że książka wyjaśnia wiele rzeczy, ale też opowiada historie o innych ludziach w otoczeniu Idgie i Ruth.
Piękna.

Pokaż mimo to

3
avatar
932
932

Na półkach:

"SMAŻONE ZIELONE POMIDORY" FANNIE FLAGG

Jest to kultowa powieść, bestseller wszechczasów i przyznam, że zupełnie nie wiem dlaczego.
Napiszę wprost - to jednak zupełnie nie moje klimaty.

Prosty pomysł, język i styl. Bardzo wyraziści bohaterowie.
Czytałam pomalutku, niespiesznie, czasem przy niej zasypiałam.
No cóż, nie porwała mnie i nie potrafiła zaintrygować.

Mamy więc miejsce o nazwie Whistle Stop w Alabamie ,a w niej kawiarnię "Whistle Stop Cafe".
Jej właścicielki to dwie kobiety : Idgie i Riuth. Są też do pomocy dwie czarnoskóre kucharki oraz Duży George.
To właśnie tutaj dzieje się tak wiele.

Poznamy Evelyn, kobietę która właśnie przechodzi kryzysy, zarówno małżeński , jak i ten dotyczący jej samej.
Nie wierzy w siebie, swoje możliwości i nie chce pogodzić się faktem, że ma pięćdziesiąt lat.
Czy Ewelyn nabierze pewności siebie i uwierzy, że może jeszcze wszystko ?
Przecież wiek w niczym jej nie ogranicza. Ważne jest, aby pokochać siebie i dać sobie szansę.
Może to jest też czas na przypomnienie sobie o swoich marzeniach, pragnieniach i sprawić, aby się zrealizowały.

Owszem , powieść niesie w sobie emocje, melancholię, nostalgię.
Jest pełna wspomnień za dawnymi czasami, dramatów i miłości.
Dużo humoru i czasem tego czarnego oraz niewiarygodnych zdarzeń.
Wśród tego wszystkim jest też ukazana cudowna więź przyjaźni i ten element spodobał mi się najbardziej.
Jak wiele może połączyć dwie kobiety, które pochodzą z tak różnych światów, środowisk i które dzieli spora różnica wieku.

Autorka poruszyła ważne tematy jak rasizm, brak tolerancji, homoseksualizm, przemoc domowa.
To wszystko jest ważne i mądrze napisane, jednak czegoś mi tutaj brakło.

"SMAŻONE ZIELONE POMIDORY" FANNIE FLAGG

Jest to kultowa powieść, bestseller wszechczasów i przyznam, że zupełnie nie wiem dlaczego.
Napiszę wprost - to jednak zupełnie nie moje klimaty.

Prosty pomysł, język i styl. Bardzo wyraziści bohaterowie.
Czytałam pomalutku, niespiesznie, czasem przy niej zasypiałam.
No cóż, nie porwała mnie i nie potrafiła zaintrygować.

Mamy więc...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
428
147

Na półkach: , , ,

Zobaczyłam tę powieść na półce w bibliotece i od razu pomyślałam, że muszę ją wypożyczyć, bo i tytuł i okładka mnie zaintrygowały. Co do treści miałam wysokie wymagania i na całe szczęście, nie zawiodłam się. Co prawda, na początku czułam się nieco zagubiona wśród nawału bohaterów, jakich przedstawiła Fannie Flagg, jednak szybko odnalazłam się w tych ramach czasowych. I naprawdę byłam pełna podziwu dla umiejętności gawędziarskich autorki, która wprowadziła mnie w ten niesamowity, czasami nostalgiczny klimat miasteczka Whistle Stop. Mieszkała tam pełna miłości i pasji, ale także niestety pełna dramatów - rodzina Threadgoode, do której należały między innymi Ruth i Indgie - prowadzące kawiarnię ze słynnymi smażonymi zielonymi pomidorami. Nie sposób nie wspomnieć tutaj również o przebywającej w Domu Spokojnej Starości Ninny Threadgoode i więzi, jaka narodziła się między nią a około pięćdziesięcioletnią Evelyn Couch, bo w końcu to dzięki niej Evelin poznała historię tej niesamowitej rodziny. Ponadczasowa pozycja, do której z pewnością jeszcze kiedyś wrócę. Dziwię się, że trafiłam na nią dopiero teraz.

Zobaczyłam tę powieść na półce w bibliotece i od razu pomyślałam, że muszę ją wypożyczyć, bo i tytuł i okładka mnie zaintrygowały. Co do treści miałam wysokie wymagania i na całe szczęście, nie zawiodłam się. Co prawda, na początku czułam się nieco zagubiona wśród nawału bohaterów, jakich przedstawiła Fannie Flagg, jednak szybko odnalazłam się w tych ramach czasowych. I...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
111
40

Na półkach:

Z pewnością zalicza się ona do ciekawych pozycji literackich. Podoba mi się relacja między zagubioną Evelyn a wciąż tętniącą życiem staruszką Ninny. Obie wiele zyskują z tej znajomości. Evelyn odkrywa siebie na nowo, a dzięki odwadze i pewności siebie, których nauczyła ją Ninny, wreszcie bierze życie w swoje ręce i znajduje motywacje.
Z początku ciężko jest odnaleźć się w licznych skokach czasowych oraz zmianach miejsc, ale z czasem przyzwyczajamy się do nich i potem podchodzimy już do nich instynktownie.
Lokalny biuletyn w Whistle Stop jest ciekawym i zabawnym przerywnikiem, aczkolwiek czasami dawał mi poczucie, że ta książka jest taka strasznie "napchana" i chaotyczna. Przez takie przeskoki ciężko było się skupić na jednym wątku (który aktualnie przewodził akcji)
Książka do połowy jest bardziej zwykłym opisywaniem codziennego życia mieszkańców Whistle Stop przez co jest nieco nużąca. Akcja zaczyna wciągać i robić się prawdziwie interesująca dopiero od drugiej połowy.
Mimo to książka porusza wiele ciekawych wątków i jak na czasy, o których pisze, stawia czasami odważne osądy czy przemyślenia. Poruszane są w niej bowiem wątki zarówno o gorszym, niesprawiedliwym traktowaniu czy podejściu do kobiet oraz o osobach czarnoskórych.
Przez osobę Idgie uczy nas tej siły i mocy, którą kobiety w sobie niosą i która czeka, aż ją odnajdziemy. Pokazuje nam ich niezależność, ale też przywiązanie i uczuciowość.
Jest pięknym pomnikiem wzniesionym ku czci wspomnień, młodości i niezmiennym rytmie życia jakim jest przemijanie.
Towanda!

Z pewnością zalicza się ona do ciekawych pozycji literackich. Podoba mi się relacja między zagubioną Evelyn a wciąż tętniącą życiem staruszką Ninny. Obie wiele zyskują z tej znajomości. Evelyn odkrywa siebie na nowo, a dzięki odwadze i pewności siebie, których nauczyła ją Ninny, wreszcie bierze życie w swoje ręce i znajduje motywacje.
Z początku ciężko jest odnaleźć się w...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
50
22

Na półkach: , , ,

Trochę nie rozumiem fenomenu. Fajna fabuła, ale wg mnie źle się ta książka zestarzała. Fragment o leczeniu stanów depresyjnych spacerami - dramat, zawoalowanie związku lesbijskiego - dziwne (choć jak na lata 80. pewnie odważne), kwiatki kiedy np. Kikutek, który nie ma ręki "chowa twarz w dłoniach" - eh.. Błędy w datach, chaotyczna narracja. Niezła historia i rozrywka, wspaniały klimat, ale spodziewałam się czegoś lepszego, pełniejszego. Być może za późno przeczytałam tę książkę.

Trochę nie rozumiem fenomenu. Fajna fabuła, ale wg mnie źle się ta książka zestarzała. Fragment o leczeniu stanów depresyjnych spacerami - dramat, zawoalowanie związku lesbijskiego - dziwne (choć jak na lata 80. pewnie odważne), kwiatki kiedy np. Kikutek, który nie ma ręki "chowa twarz w dłoniach" - eh.. Błędy w datach, chaotyczna narracja. Niezła historia i rozrywka,...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Fannie Flagg Smażone zielone pomidory Zobacz więcej
Fannie Flagg Smażone zielone pomidory Zobacz więcej
Fannie Flagg Smażone zielone pomidory Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd