Smażone zielone pomidory

Seria: Historie Ludzkie
Wydawnictwo: Bertelsmann Media
7,14 (3478 ocen i 278 opinii) Zobacz oceny
10
224
9
487
8
651
7
1 163
6
458
5
320
4
54
3
79
2
18
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fried Green Tomatoes at the Whistle Stop Cafe
data wydania
ISBN
837227276X
liczba stron
380
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
BethLuisNion

Powieść Fannie Flagg opowiada o zwykłych ludziach, tchnie świeżością, jest rozczulająca i wzruszająca, tryskająca humorem i dramatyczna. Kiedy siwowłosa Cleowa Threadgoode opowiada historię swego życia Evelyn Couch, która pogrążyła się w smudze cienia wieku średniego, przenosi się myślami do Alabamy lat trzydziestych. We wspomnieniach wraca kawiarnia Whistle Stop, która ma dla swych gości...

Powieść Fannie Flagg opowiada o zwykłych ludziach, tchnie świeżością, jest rozczulająca i wzruszająca, tryskająca humorem i dramatyczna. Kiedy siwowłosa Cleowa Threadgoode opowiada historię swego życia Evelyn Couch, która pogrążyła się w smudze cienia wieku średniego, przenosi się myślami do Alabamy lat trzydziestych. We wspomnieniach wraca kawiarnia Whistle Stop, która ma dla swych gości dobrą pieczeń, mocną kawę, namiętności, uczucia, śmiech, a nawet... zbrodnię.
Na podstawie powieści w roku 1991 powstał znakomity, kultowy film w reżyserii Jona Avneta. Fannie Flagg jest aktorką, scenarzystką, reżyserem.

 

źródło opisu: opis z okładki

źródło okładki: fotografia własna

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10750)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5889
teri | 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 października 2013

Madra,ciepla i napawajaca optymizmem,chociaz nie brakuje w niej momentow dramatycznych.Opowiesc Ninny Threadgoode jest tak sympatyczna,ze nie sposob nie usmiechac sie,czytajac ja.Ciezkie czasy,Alabama,lata 20-30(mlodosc Ninny),rasizm Wielki kryzys...a i tak byly to wedlug niej,dobre czasy.Powiesc,ktorej nie sposob zapomniec i nie docenic.Polecam wiec wszystkim goraco!!!Bellissimi ricordi di certa Ninny,comuovente....
Specjalne podziekowania dla Edi_Edi!

książek: 434
Łokieć_Pana_D | 2016-04-23
Na półkach: Przeczytane

Garść wspomnień starej kobiety, prosto pisanych. Luźne epizody - małe miasteczko w Alabamie. Bez nadmiernej egzaltacji, bez ubarwień. Jest za to koloryt i starością zaczarowanie. Bohaterka w walce z otyłością i z łobuzem przed sklepem. Najbardziej walczy z tym, co wmówione. Uśmiech i cios. Niemal w jednej chwili. Takie życie. Wielkie rzeczy zdarzają się rzadko. Codzienność jest zawsze.
Zręcznie wymieszana chronologia. Widać jak płynie czas. Można go w dłoniach potrzymać, jakoś sobie to przemijanie oswoić. Fantastyczna postać Idgie - moja kolejna literacka miłość. Gdzież mi się one wszystkie pomieszczą. Wreszcie - wspomnienia. To, co zostaje. A jak piękne. Jak to "odchodzę" lekko się opowiada. Słuchajmy starych ludzi.

książek: 2833
Gosia | 2018-07-14
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lipca 2018

Fannie Flagg ma swój niepowtarzalny styl, z którym nie spotkałam się u żadnego innego pisarza.
Pisze opowieści ciepłe, rodzinne, społecznościowe.
Ta powieść nie odbiega ani stylem ani tematyką od poprzednio przeze mnie przeczytanych. Może jedynie więcej opowiada o problemach segregacji rasowej na południu USA, bo opowieść naprzemiennie toczy się we współczesności i przeplatana jest wspomnieniami z przeszłości.
Sporo pozytywnych odczuć i postulatów zawarła pisarka w swojej powieści. Pochwała rodziny, przyjaźni, pomocy potrzebującym, wspólnoty lokalnej społeczności, dążenie do braku podziałów bez względu na rasę i orientację seksualną. Pochwała starości, która może dać innym mądrość, uspokojenie, umiejętność patrzenia na problemy z dystansu.
Ciekawy obraz społeczeństwa USA z lat 20-tych i 30-tych XX wieku.
Wydaje się, że to tylko zwykła historia prostych ludzi z małego zapomnianego miasteczka gdzieś na południu USA, ale to równocześnie słodko-gorzka opowieść po prostu o życiu z jego...

książek: 1355
Hania | 2017-01-17
Przeczytana: październik 2016

Piękna i prawdziwa historia. Już od dłuższego czasu polecano mi, bym przeczytała tę właśnie książkę. Udało się i nie żałuję. Opowieści pochłonęły mnie na kilkanaście godzin. Były smutne momenty, szokujące a także i te radosne. Wachlarz emocji. Chwilami robiłam się głodna i troszkę szkoda, że w tych naszych czasach nie ma takich miejsc, gdzie serwują smażone zielone pomidory :)
Polecam mądrą i interesującą książkę.

książek: 725
Jolka | 2018-07-16
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 lipca 2018

Wzruszająca i zmuszająca do przemyśleń książka. O radości życia, o wartości rodziny, o przywiązaniu do rodzinnych stron. Ale przede wszystkim o miłości do drugiego człowieka, bez względu na kolor skóry. A to ważne, kiedy akcja toczy się na Południu USA, w dobie szalejącej segregacji rasowej. Fannie Flagg daje kłam obiegowej opinii o powszechnej nienawiści białych do czarnych i odwrotnie. Kawiarnia, w której smaży się tytułowe zielone pomidory prowadzona przez białe kobiety wykarmi wszystkich, nawet najpodlejszego stanu czarnych łazęgów i pijaczków. Oni z kolei są gotowi na wszystko, by stanąć w ich obronie, w razie potrzeby.

To piękna opowieść także o przemijaniu, na które przecież nie mamy wpływu. Ciepła i słodko - gorzka jak ludzkie życie. I chociaż trudno połapać się czasem w chronologii powieści, kiedy autorka przeskakuje z lat 20-tych do 80-tych XX wieku, to w ostatecznym rozrachunku dostajemy wspaniałą historię kilku pokoleń mieszkańców miasteczka na obrzeżach Birmingham w...

książek: 842
Katarzyna Bartnicka | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Ebook
Przeczytana: 10 marca 2016

I cóż mogę powiedzieć? To książka dobra na wszystko, a na jesienna chandrę czy wiosenne przesilenie zwłaszcza. Napisana w sposób zabawny i inteligentny i optymistyczny. Taką właśnie postacią jest główna bohaterka, która spotykając w domu spokojnej starości panią Evelyn snuje opowieść ze swojego życia, o wydarzeniach jakie miały miejsce z górą czterdzieści lat przed tym, gdy te dwie kobiety spotkały się. Chociaż los nie oszczędzał pani Threadgoode nie stała się osoba zgorzkniałą, a wręcz przeciwnie pomimo przeciwności cały czas patrzyła na życie z nadzieją i ufnością. Opowieści te przeplatane się wycinkami z "Tygodnika Dot Weems", która to nie tylko streszcza wydarzenia w Whistle STop, ale nie szczędzi w nich ironicznych komentarzy.
Przyjaciele pani Threadgoode mają jedną ważną cechę. Nigdy nie odwracają się od drugiego człowieka i pomagają, bo ludzie ci pomocy tej potrzebują i to właśnie o tym jest ta książka. Nie dość, że dobrze się czyta, to i niesie ze sobą pewne wartosci,...

książek: 430
asica0 | 2013-07-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Lekka, miła i przyjemna :) Muszę przyznać, że początkowo myślałam, że będę mieć problem w połapaniu się w opisach, datach i osobach przez dość chaotyczne wpisy. Jednak wrażenie to nie trwało długo i żadnego problemu z "wkręceniem" się w fabułę nie było. Już po niewielkiej dawce książki chce się więcej i więcej o rodzinie Threadgoode. Ochoczo przerzucałam ze strony na stronę.
Było to moje pierwsze zetknięcie z twórczością autorki i podejrzewam, że nie ostatnie chociaż ten rodzaj literatury nie jest moim ulubionym to jestem przyjemnie zaskoczona tym sympatycznym i optymistycznym czytadłem. Nastraja pozytywnie na świat i daje wiarę ludzi! Czytając "Smażone zielone pomidory" można się wyciszyć, ale i zgłodnieć.
Tygodnik Dot Weems bywa zabawnym przerywnikiem, zwłaszcza jeśli chodzi o anegdoty o "drugiej połowie" ;)
Polecam.
Świetna na plażę jak i przy herbatce pod kocykiem :)

książek: 3041
Teresa | 2018-01-22
Na półkach: Przeczytane

Powieść przepełniona uczuciami i emocjami takimi jak miłość ,zazdrość,namiętności żal i smutek.Świat książki nęci klimatem lat czterdziestych i życiem amerykańskich osadników a także smakowitą kuchnią.Czytając się śmiałam i wzruszałam ,dawka humoru gwarantowana Polecam.

książek: 6660
allison | 2011-04-18
Przeczytana: 2009 rok

To pierwsza przeczytana przeze mnie powieść Fannie Flagg - od tej książki zaczęła się moja fascynacja twórczością autorki.
Inteligentny humor, ponadczasowa mądrość, niepowtarzalna atmosfera amerykańskiego Południa - to jest to, co w literaturze amerykańskiej bardzo cenię.
Poza tym, a może nawet PRZEDE WSZYSTKIM - to dla mnie jedna z najpiękniejszych powieści o przyjaźni.

książek: 260
Bianka | 2015-06-17
Przeczytana: 1999 rok

Tę książkę czytałam ze dwa razy. Pierwszy raz, kiedy na półkach w księgarniach pojawiło się to właśnie zielone wydanie. W 1999 r. Archaik ;D Ale do dziś pamiętam mój zachwyt! wprost zachłysnęłam się tą książką! Po raz pierwszy czytałam wtedy taką powieść, poruszającą tak wiele ważnych spraw, że nie sposób o wszystkim opowiedzieć, ani wszystkiego spamiętać. Powieść toczy się dwutorowo i na dobrą sprawę nie powinna być zbyt wesoła, bo tu i teraz mamy smutne życie Evelyn, zmagającej się z kryzysem wieku średniego, samotnej u boku swojego męża, sfrustrowanej monotonią swojego życia. Ale nawet komuś takiemu zdarza się czasem trafić całkiem niespodziewanie na coś wspaniałego :D Podczas wizyt w domu spokojnej starości, Evelyn poznaje uroczą staruszkę, której opowieści zmienią całkowicie jej nastawienie do życia. Magia zaczyna się, kiedy nobliwa pani Threadgoode opowiada Evelyn o swoim życiu i o pewnej niezwykłej dziewczynie. Ta historia przenosi nas do Alabamy lat trzydziestych, do...

zobacz kolejne z 10740 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Marzy mi się książka, w której...

Zdarzają wam się sytuacje, w których macie ochotę przeczytać COŚ, w konkretnym klimacie, ale nie wiecie CO? Chodzi za wami np. krwawy horror o mutantach, albo ckliwy romans na południu Francji, albo poważna powieść obyczajowa o niedolach ludzkiego losu, ale sami nie możecie znaleźć konkretnego tytułu? Z pomocą może przyjść nasze forum.


więcej
Wiosenne fiksum-dyrdum

Wiosna nie sprzyja pracy. Wiosna jest wrogiem koncentracji i systematyczności, szczególnie zaś jej pierwsze akordy. Trudno się skupić na obowiązkach, trudno pisać i robić cokolwiek, gdy za oknem przyroda radośnie oznajmia swój triumfalny powrót. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd