Przewodnik Pani Bradshaw. Ilustrowany informator o drogach żelaznych

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,54 (52 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
5
7
23
6
14
5
6
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mrs Bradshaw's Handbook
data wydania
ISBN
9788380694774
liczba stron
144
słowa kluczowe
Piotr W. Cholewa
język
polski
dodała
Ag2S

Bogato ilustrowany i obfitujący w użyteczne ciekawostki „PRZEWODNIK PANI BRADSHAW” prezentuje Równiny Sto jak żaden inny. Autoryzowany przez samego pana Lipwiga z HIGIENICZNEJ DROGI ŻELAZNEJ ANKH-MORPORK I RÓWNIN STO, bezcenny przewodnik pani GEORGINY BRADSHAW po wszystkich stacjach i przystankach kolei w pełni zasługuje na miejsce w bagażu każdego podróżnego na Dysku, choćby nawet nie ruszał...

Bogato ilustrowany i obfitujący w użyteczne ciekawostki „PRZEWODNIK PANI BRADSHAW” prezentuje Równiny Sto jak żaden inny.
Autoryzowany przez samego pana Lipwiga z HIGIENICZNEJ DROGI ŻELAZNEJ ANKH-MORPORK I RÓWNIN STO, bezcenny przewodnik pani GEORGINY BRADSHAW po wszystkich stacjach i przystankach kolei w pełni zasługuje na miejsce w bagażu każdego podróżnego na Dysku, choćby nawet nie ruszał się z fotela.
Od linowej ścieżki w Wielkim Zwisie do suków w Zemphis: pouczające widoki po drodze.
Bilety, panacea i jak przewieźć bagiennego smoka: kluczowe wskazówki i praktyczne strony podróży. Eleganckie kurorty i malownicze oberże: przyzwoite i czyste kwatery dla wszelkich gatunków i rozmiarów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 763

Pociągiem po Świecie Dysku

Wraz z pojawieniem się Higienicznej Drogi Żelaznej, dla mieszkańców Ankh-Morpork otworzył się świat. Korzystając z tego, pani Bradshaw, przy pełnej aprobacie Moista von Lipwiga, podróżuje pociągiem po kolejnych trasach, aby zwiedzić i opisać bliższe i dalsze miejscowości. Dzięki jej pracy czytelnik dowiaduje się, gdzie najlepiej zatrzymać się w Quirmie, co zjeść w Sto Lat oraz z czego słyną mniej znane miejscowości, jak Aix en Pains, Dwukoszul, Wielki Zwis i wiele innych.

„Przewodnik Pani Bradshaw” czytałam w podróży, żeby lepiej wczuć się w jego klimat. Jednak podróż pani Bradshaw szybko okazała się o wiele ciekawsza, bo moja trasa nie oferowała możliwości podziwiania bitwy w dolinie Koom, utrwalonej w olbrzymim żywopłocie, obserwowania niezliczonych sposobów wykorzystania kapusty, kibicowania wyścigom dżdżownic czy udziału w Święcie Piątkowych Wykopków. Książka jest kolejnym dowodem na to, że wyobraźnia i humor Terry’ego Pratchetta nie miały granic.

Należy podkreślić, że w odróżnieniu od wielu innych okołodyskowych publikacji „Przewodnik Pani Bradshaw” jest w całości napisany przez Pratchetta, a nie tylko sygnowany jego nazwiskiem. Dzięki mapom i krótkim opisom najważniejszych miejsc i wydarzeń Świat Dysku staje się jeszcze bardziej realny i bliski, a przede wszystkim pełen humoru. Trudno tu mówić o rozwoju akcji czy barwnych postaciach, bo nie jest to powieść, a jednak opisy kolejnych miejsc znakomicie uzupełniają i rozbudowują stworzony przez Pratchetta świat. Książka...

Wraz z pojawieniem się Higienicznej Drogi Żelaznej, dla mieszkańców Ankh-Morpork otworzył się świat. Korzystając z tego, pani Bradshaw, przy pełnej aprobacie Moista von Lipwiga, podróżuje pociągiem po kolejnych trasach, aby zwiedzić i opisać bliższe i dalsze miejscowości. Dzięki jej pracy czytelnik dowiaduje się, gdzie najlepiej zatrzymać się w Quirmie, co zjeść w Sto Lat oraz z czego słyną mniej znane miejscowości, jak Aix en Pains, Dwukoszul, Wielki Zwis i wiele innych.

„Przewodnik Pani Bradshaw” czytałam w podróży, żeby lepiej wczuć się w jego klimat. Jednak podróż pani Bradshaw szybko okazała się o wiele ciekawsza, bo moja trasa nie oferowała możliwości podziwiania bitwy w dolinie Koom, utrwalonej w olbrzymim żywopłocie, obserwowania niezliczonych sposobów wykorzystania kapusty, kibicowania wyścigom dżdżownic czy udziału w Święcie Piątkowych Wykopków. Książka jest kolejnym dowodem na to, że wyobraźnia i humor Terry’ego Pratchetta nie miały granic.

Należy podkreślić, że w odróżnieniu od wielu innych okołodyskowych publikacji „Przewodnik Pani Bradshaw” jest w całości napisany przez Pratchetta, a nie tylko sygnowany jego nazwiskiem. Dzięki mapom i krótkim opisom najważniejszych miejsc i wydarzeń Świat Dysku staje się jeszcze bardziej realny i bliski, a przede wszystkim pełen humoru. Trudno tu mówić o rozwoju akcji czy barwnych postaciach, bo nie jest to powieść, a jednak opisy kolejnych miejsc znakomicie uzupełniają i rozbudowują stworzony przez Pratchetta świat. Książka świetnie prezentuje się również graficznie: stylizowana twarda oprawa, mapy, zabawne ilustracje, najróżniejsze ogłoszenia, karty dań i reklamy niezwykle umilają lekturę. Widziałam już prawdziwe przewodniki, które były gorzej wydane.

Dzięki perełkom jak „Przewodnik Pani Bradshaw” widać, że Świat Dysku nie umarł wraz ze swoim kreatorem, ale jego tradycje i znane z lektury powieści miejsca nadal trwają, a gdzieś tam, na grzbiecie kosmicznego żółwia, poganiacze dżdżownic szykują się do kolejnego wyścigu…

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (183)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4915
Wkp | 2016-10-31

KOLEJĄ ŻELAZNĄ PRZEZ ŚWIAT DYSKU

Wydawnictwo Prószyński i S-ka właśnie wydało pozycję, która zadowoli każdego fana „Świata Dysku”. Z jednej strony jest to spin-off serii powieści Terry’ego Pratchetta, z drugiej pozycja, która w cyklu ma swoje konkretne miejsce – tuż przed finałowym tomem, „Pasterką koroną”. W skrócie miłośnicy twórczości zmarłego autora powinni sięgnąć po nią koniecznie!

Pani Georgina Bradshaw dotychczas nie miała zbyt wiele wolnego czasu, kiedy jednak jej mąż, Archibald, nieszczęśliwie odszedł z tego świata, staruszka zaczęła dysponować jego dużą ilością. Dlatego też postanowiła spróbować wypraw niesamowitym novum w Świecie Dysku – drogą żelazną. Chociaż krytycy przestrzegali przed tym wynalazkiem, obawiając się wpływu na zwierzęta albo też wprost zwiastując koniec świata za jego sprawą, pani Bradshaw znalazła w tych podróżach mnóstwo przyjemności i zaczęła robić zapiski. Dzięki uprzejmości dyrektora HDŻAMRAS, Moista von Lipwiga, otrzymała także możliwość jazdy...

książek: 122
ilcattivo13 | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 listopada 2016

(recenzja pierwotnie ukazała się na Szortal.com)

Mało znaczy dużo?

Hubert Przybylski

A więc zacznijmy od tego, że ludzkości potrzebne są poradniki i przewodniki. Przede wszystkim dlatego, że bo tak. A jeśli ktoś nie wierzy w magiczną moc sprawczą „bo taków”, to cóż... Z ekonomicznego punktu widzenia takie pozycje wydawnicze oznaczają zaoszczędzony przez klienta czas* i energię, a także zysk dla wydawnictwa. Z medycznego punktu widzenia nabywca i wydawca doświadczą mniejszej ilości napadów paniki, stresów i ogólnie fundamenty ich krzywych wież wiary w ludzkość ździebko się wzmocnią***. Wreszcie, z fanowskiego punktu widzenia – taka pozycja pozwala fonom po raz kolejny wybrać się na wycieczkę do świata twórczości ich ulubionego autora, a wydawnictwu cieszyć się ze szczęścia fanów. Oczywiście to wszystko się sprawdza tylko wtedy, kiedy poradnik czy przewodnik jest dobry. A czy „Przewodnik Pani Bradshaw. Ilustrowany Informator o Drogach Żelaznych” Terry'ego Pratchetta i Discworld...

książek: 1525
wiedźma | 2017-06-30
Przeczytana: 31 grudnia 2016

"Przewodnik pani Bradshaw..." to kolejna publikacja, dzięki której fani uniwersum stworzonego przez Terry’ego Pratchetta będą mogli usystematyzować swoją wiedzę. Książka jest szczegółowa, liczne ciekawostki przybliżają charakter poszczególnych miast, aczkolwiek nie należy się po niej spodziewać spektakularności. To typowy przewodnik turystyczny, tyle że zawiera miejsca znane ze Świata Dysku. Jednakże nie ma w nim tego specyficznego humoru, jaki można było dostać w powieściach ze wspomnianego cyklu. To nie jest „sztywna” książka, po prostu nie wyczułam w niej tych dowcipów i gierek słownych, jakie poznałam w "Kolorach magii" czy "Wiedźmikołaju". Brakowało mi tego.

Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2017/06/terry-pratchett-przewodnik-pani.html

książek: 3426

Pewnie wiecie, że bardzo lubię "Świat Dysku", ale sięgam po niego wyrywkowo, wykorzystując właściwie tylko okazje pożyczenia różnych tomów. W ten sposób udało mi się przeczytać ich siedem. Niedużo. Chciałabym więcej. Dlatego chętnie sięgnęłam po "Przewodnik pani Bradshaw" jako po nieoczywisty dodatek do lubianej serii. I tym mocniej się zawiodłam.

Całość na:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2017/07/278-terry-pratchett-przewodnik.html

książek: 484
Jerzy Rzymowski | 2018-06-13
Na półkach: Przeczytane

„Przewodnik pani Bradshaw” to jedna z książeczek nienależących do głównego cyklu powieści ze Świata Dysku Terry’ego Pratchetta. Stanowi raczej dopełnienie tomu „Para w ruch”, w którym rewolucja przemysłowa przynosi światu na grzbiecie żółwia „drogi żelazne”. Tytułowa pani Bradshaw to wdowa, której hobby stało się podróżowanie nowym wynalazkiem po świecie. Swoimi doświadczeniami z odwiedzanych miejsc i praktycznymi spostrzeżeniami dotyczącymi samego poruszania się koleją dzieli się z czytelnikami – stąd książka ma charakter ilustrowanego przewodnika turystycznego.
W zasadzie „Przewodnik…” stanowi zabawę konwencją i rozwinięcie eksperymentu myślowego: jak mogłaby wyglądać kolej na Dysku? Pratchett opisuje ją, uwzględniając specyfikę różnych humanoidalnych ras występujących w jego świecie, przybliża mniej znane miejsca na mapie, licznymi nawiązaniami puszcza oko do czytelników. I, jak zwykle, w gruncie rzeczy okazuje się to opis naszego świata w krzywym zwierciadle. Pisany z...

książek: 81
Rejkun | 2017-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2017

Książka miła w sumie do czytania w bardzo przyjemnej szacie graficznej. Informacje w niej zawarte są wystarczające i miejscami nadal prze komediowe. Uwagi pani Bradshaw są świetne do tego nie ominięto kapusty <3'
Parę ciekawostek idzie sie dowiedzieć do tego jest to miła odmiana wśród tych wszystkich książek Świata Dysku. Polecam dla fanów cyklu

książek: 232
Via | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2017

Ciekawostka dla fanów (kto nie zna Pratchetta to nie polecam, bo nie ma po co czytać), uzupełnienie świata, fajnie napisane, bardzo ładnie wydane.
Więcej:
http://dla-przyjemnosci.blogspot.com/2017/02/przewodnik-pani-bradshaw.html

książek: 352
Gothy | 2016-10-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 października 2016

Przewodnik Pani Bradshaw to bardzo fajna pozycja do uzupełnienia swojej kolekcji dzieł Terrego Pratchetta. Ciekawy i treściwy opis wielu miejscowości ze Świata Dysku przedstawiony oczami dojrzałej damy kształconej w Quirmskiej Pensji dla Młodych Panien posiadającej subtelne humoru :) Całość wydana bardzo ładnie, urozmaicona ilustracjami przedstawiającymi plakaty, listy, ulotki oraz afisze. Nawet jeśli nie chcecie czytać, to warto sobie chociażby pooglądać :)

książek: 414
1414 | 2016-10-31
Na półkach: Przeczytane

Pozycja, która jest miłym dodatkiem i uzupełnieniem do książki "Para w ruch". Moim zdaniem naprawdę fajny pomysł.

książek: 426
magda | 2017-06-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Ładnie wydana, ale treściowo nie rewelacyjna.

zobacz kolejne z 173 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W czwartek rozpoczynają się Targi Książki w Krakowie – czas wzmożonej liczby premier wydawniczych. Nie zdziwi więc chyba nikogo, jeśli powiemy, że w najbliższych dniach ukaże się wiele naprawdę ciekawych tytułów. Przedstawiamy te, które objęliśmy naszym patronatem. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd