jabajbaj 
status: bibliotekarz, dodał: 22 książki, ostatnio widziany 2 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-29 14:07:11
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Do przeczytania - misz-masz
Autor:
 
2018-09-23 18:09:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminały
Seria: Proza

Camilleri zdecydowanie najlepiej sprawdza się w krótkiej formie. Opowiadania zawarte w tym tomiku były naprawdę świetne - krótkie i treściwe, ale nie pozbawione swoistego uroku, charakterystycznego dla pozostałych dzieł tego autora.

 
2018-09-23 18:02:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminały
Cykl: Komisarz Montalbano (tom 9)

Jak na razie jedna z moich ulubionych powieści z komisarzem Montalbano. Klimatyczna od początku do końca i nawet jeśli dość łatwo przewidzieć kto zabił, to w żadnym razie nie psuje to przyjemności z czytania.

 
2018-09-23 17:47:32
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminały
Cykl: Komisarz Montalbano (tom 7)

Póki co jest to najsłabsza pozycja z cyklu, jaką przeczytałam. Historia strasznie się wlecze, zagadki piętrzą jedna za drugą, by na koniec większość rozwiązała się za sprawą bardzo pomocnego informatora. Jakby autor zabrnął nagle w ślepy zaułek, z którego innego wyjścia już nie było.

 
2018-09-23 17:38:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminały
Cykl: Komisarz Montalbano (tom 5)

Historia na poziomie tych lepszych z całego cyklu. Podwładni komisarza jak zwykle świetni, on sam również w formie, więc niczego więcej tu nie trzeba.

 
2018-09-08 14:50:55
 
2018-09-07 20:37:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminały
Autor:
Cykl: Inspektor Armand Gamache (tom 1)

Z wielką ostrożnością sięgam po współczesne kryminały, bo z reguły nastroszone są wręcz wątkami sensacyjnymi, nastawionymi na epatowaniu brutalnością i strachem. Gdy zatem trafię na pozycję, która wydaje się nie mieć z tym nic wspólnego, staram się być podwójnie ostrożna, bowiem mój zawód może być wielki. "Martwa natura" wszakże już z opisu wyglądała zbyt zachęcająco, by nie nastawić się do... Z wielką ostrożnością sięgam po współczesne kryminały, bo z reguły nastroszone są wręcz wątkami sensacyjnymi, nastawionymi na epatowaniu brutalnością i strachem. Gdy zatem trafię na pozycję, która wydaje się nie mieć z tym nic wspólnego, staram się być podwójnie ostrożna, bowiem mój zawód może być wielki. "Martwa natura" wszakże już z opisu wyglądała zbyt zachęcająco, by nie nastawić się do niej pozytywnie. I na szczęście w ogóle się nie zawiodłam.
Jest to naprawdę świetny kryminał z ciekawie wykreowanym wątkiem obyczajowym. Co najlepsze, ów wątek nie zostaje sprowadzony do taniego romansidła. Owszem, wątki miłosne też się pojawiają, ale nie dominują (co mnie bardzo cieszy). Dostajemy za to cały szereg innych uczuć - zazdrość, chciwość, nienawiść, poczucie winy, ale także przyjaźń, wdzięczność, oddanie drugiej osobie. Przedstawiona tu niewielka społeczność zostaje odmalowana w nad wyraz barwny sposób. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście zaledwie garstka bohaterów i tutaj mogłabym w sumie przyczepić się do tego, że niektórzy z nich nie zostają rozbudowani na tyle, byśmy w ogóle mogli brać ich pod uwagę, jako potencjalnych morderców. Mimo wszystko zastosowany tu chwyt jest całkiem dobry. Po ujawnieniu sprawcy i zwróceniu uwagi na jego błędy okazuje się, że faktycznie sami mogliśmy również je wykryć, co stanowi dodatkową zaletę.
W tego typu powieściach postać głównego śledczego stanowi niewątpliwie równie ważny czynnik, jak sama fabuła. Cieszy zatem, że inspektor Gamache ma dość charyzmatyczną osobowość a przy tym jest pozbawiony jakichkolwiek wielkich traum, nieszczęśliwego związku czy innych podobnych pierdół, na bazie których autorzy często chcą tworzyć "prawdziwego twardziela". Tak naprawdę jedynym zgrzytem była tu dla mnie postać agentki Nichol, która od pewnego momentu zachowywała się po prostu nienaturalnie. Owszem, rozumiem, że chciano z niej stworzyć antypatyczną postać, rozpieszczoną i arogancką dziewczynę, która nie potrafi dostrzec swoich wad. Sęk w tym, że początkowo nic na to nie wskazywało, bo zachowywała się ona w miarę normalnie (choć typowo jak niedoświadczona inspektor), z czasem zaś zaczęła robić i mówić rzeczy, których nie śmiałby powiedzieć i zrobić przypadkowy świadek, a co dopiero w miarę wyszkolona agentka, nawet jeśli było to jej pierwsze śledztwo.
Była to wszakże drobnostka, która zupełnie nie zmąciła mi przyjemności z lektury. Jeśli ktoś liczy na tonę akcji, to się zawiedzie, ale myślę, że wszyscy fani spokojnych, leniwie rozwijających się historii kryminalnych z mocno rozbudowanym tłem obyczajowym, powinni tu znaleźć coś dla siebie. Mnie bardzo się ta powieść spodobała.

pokaż więcej

 
2018-09-07 20:15:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminały
Cykl: Verlaque i Bonnet (tom 1)

Kryminały z dobrze rozwiniętym wątkiem obyczajowym potrafią być niezwykle wciągające. Pod warunkiem, że ów wątek obyczajowy nie sprowadza się do ckliwego romansidła, jak to wyglądało w tym przypadku. Bohaterowie więcej czasu spędzają nad wzdychaniem, rozmyślaniem na temat zalet drugiej połówki i zastanawianiem się, czyby może jednak do siebie nie wrócić. Jak czytałam kolejny opis ponętnego... Kryminały z dobrze rozwiniętym wątkiem obyczajowym potrafią być niezwykle wciągające. Pod warunkiem, że ów wątek obyczajowy nie sprowadza się do ckliwego romansidła, jak to wyglądało w tym przypadku. Bohaterowie więcej czasu spędzają nad wzdychaniem, rozmyślaniem na temat zalet drugiej połówki i zastanawianiem się, czyby może jednak do siebie nie wrócić. Jak czytałam kolejny opis ponętnego ciała pani profesor, czy uwodzicielskiego czaru głównego sędziego, to miałam dosłownie dosyć tej pozycji. A przecież, wyjąwszy ten wątek, czytało się to całkiem nieźle. Ślicznie odmalowano tu klimat Prowansji a i sama zagadka wyszła nieźle. Sęk tym, że było tego zbyt mało w stosunku do miłosnych dywagacji bohaterów, by dało się to uznać za udaną powieść. Mimo wszystko spróbuje drugiej części, może dam bohaterowie dadzą sobie spokój z romansowaniem (albo chociaż zejdą się szybko, oszczędzając nam większej ilości wzdychań i rozważań).

pokaż więcej

 
2018-09-03 19:36:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminały
Cykl: Komisarz Montalbano (tom 16)

Co prawda dopiero od niedawna zaczęłam przygodę z Camillerim, ale już jestem zakochana w jego cyklu z komisarzem Montalbano. Temu też z żalem muszę stwierdzić, że ta część wypadła jednak nieco słabiej. Sama zagadka była po prostu przerażająco wręcz banalna i oczywista. Co prawda to nie zagadki są siłą tej serii, ale tu miałam wrażenie, że autor kompletnie poszedł po linii najmniejszego oporu.... Co prawda dopiero od niedawna zaczęłam przygodę z Camillerim, ale już jestem zakochana w jego cyklu z komisarzem Montalbano. Temu też z żalem muszę stwierdzić, że ta część wypadła jednak nieco słabiej. Sama zagadka była po prostu przerażająco wręcz banalna i oczywista. Co prawda to nie zagadki są siłą tej serii, ale tu miałam wrażenie, że autor kompletnie poszedł po linii najmniejszego oporu. A że zabrakło przy tym trochę większej ilości obrazów Sycylii, to też i trudniej jest to wybaczyć.
Jednocześnie wciąż była to książka wciągająca, którą się świetnie czyta. Pochłonęłam ją w dwa wieczory. Podwładni Montalbano jak zwykle cudowni a i sam komisarz nadal wręcz czaruje czytelnika całym sobą. Poza tym standardowo robiłam się głodna z każdą przeczytaną stronicą pełną lokalnych przysmaków.

pokaż więcej

 
2018-09-03 19:30:35
 
2018-09-03 19:28:27
 
2018-07-27 20:46:05

Lubię książki podróżnicze a także interesuje mnie japońska kultura, zatem połączenie obu tych tematów zawsze będzie dla mnie świetnym zaproszeniem do lektury. Mam wszakże świadomość, że tego typu książki, pisane przecież przez ludzi, którzy nie zajmują się (raczej) wnikliwymi studiami nad opisywaną kulturą, nigdy nie będą najlepszym źródłem wiedzy o niej. Piszę o tym bowiem spotkałam się... Lubię książki podróżnicze a także interesuje mnie japońska kultura, zatem połączenie obu tych tematów zawsze będzie dla mnie świetnym zaproszeniem do lektury. Mam wszakże świadomość, że tego typu książki, pisane przecież przez ludzi, którzy nie zajmują się (raczej) wnikliwymi studiami nad opisywaną kulturą, nigdy nie będą najlepszym źródłem wiedzy o niej. Piszę o tym bowiem spotkałam się nieraz z opiniami, że taka a taka pozycja jest kiepska, bo jej autor strasznie subiektywnie przedstawia opisywaną społeczność a nieraz wręcz nie bardzo wie o czym pisze. Tyle, że właśnie to jest w nich najlepsze - spojrzenie człowieka, który na własnej skórze doświadczył zetknięcia z obcą kulturą i próbuje nam te przeżycia jakoś przedstawić. O ile nie stara się przy tym nadmiernie generalizować, dla mnie taka książka zawsze stanowi wartościowy dodatek do tego, co mogę wynieść z pozycji stricte naukowych.
Piotr Milewski całkiem nieźle poradził sobie z tym wyzwaniem. Muszę przyznać, że szczerze zazdrościłam mu tej przygody a jednocześnie nie jestem pewna, czy zdecydowałabym się zrobić to samo, będąc na jego miejscu. Nie wszystko mi się tu podobało - ot, chociażby fakt omijania płatności za wstęp, czy ciągłe skupianie się na kobiecej urodzie. Niemniej jednak wszystko to jest nieodłączną częścią charakteru autora i nie mnie narzucać mu co powinien zrobić, czy o czym powinien napisać. A całościowo jest to pozycja naprawdę ciekawa, pokazująca interesujące okruchu Japonii, choć raczej dla osób, które coś niecoś wiedzą już o tej kulturze (a w każdym razie nie zamierzaj czerpać podstawowych informacji o niej z tej książki).

pokaż więcej

 
2018-07-27 20:16:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminały

Kolejna część świetnej serii retro kryminałów trzyma wysoki poziom poprzedniczek. Zagadka jest ciekawa, ale prawdziwą gwiazdę po raz kolejny stanowi Kraków u schyłku XIX wieku. Z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg przygód profesorowej Szczupaczyńskiej.

 
Moja biblioteczka
1683 277 1592
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (21)

Ulubieni autorzy (9)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd