Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki)

Wydawnictwo: Burda Książki
6,17 (208 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
10
8
21
7
47
6
46
5
44
4
16
3
10
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380531673
liczba stron
300
język
polski
dodała
giovanna

Kilka samotnych kobiet w domu na odludziu. Bawią się nie najgorzej, choć wkrótce śnieżyca odcina je od świata. I nagle jedna z nich zostaje zamordowana. W sytuacji ostatecznej w bohaterkach budzą się głęboko skrywane urazy. Sześć podejrzanych, mnóstwo butelek wina, a policja ciągle daleko. Tej nocy są zdane tylko na siebie, więc same będą musiały poprowadzić śledztwo. Gdyby nie to, że...

Kilka samotnych kobiet w domu na odludziu. Bawią się nie najgorzej, choć wkrótce śnieżyca odcina je od świata. I nagle jedna z nich zostaje zamordowana. W sytuacji ostatecznej w bohaterkach budzą się głęboko skrywane urazy.

Sześć podejrzanych, mnóstwo butelek wina, a policja ciągle daleko. Tej nocy są zdane tylko na siebie, więc same będą musiały poprowadzić śledztwo.

Gdyby nie to, że bohaterki zamiast herbaty piją wino, dużo wina..., a rzecz się dzieje we współczesnej Polsce, tę historię mogłaby napisać sama Agatha Christie.

 

źródło opisu: http://www.burdaksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.burdaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 118
Mariolus18 | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Zaczęłam ją czytać po kilku thrillerach, utopiach i kryminałach. Miała to być lektura łatwa i przyjemna po prostu rozrywkowa. Pod tym względem mnie rozczarowała. Nie jest to również w/g mnie kryminał a wątek kryminalny jest tylko sposobnością by pokazać różne zachowania bohaterek w ekstremalnej sytuacji. No więc co to za powieść-dla mnie przede wszystkim psychologiczna no i chyba nie dla bardzo młodych osób ale takich jak główne bohaterki (obrażam samą siebie) w średnim wieku - po czterdziestce. Autorka pokazuje różne problemy, zachowania głównie kobiet ale też bardziej uniwersalne np. problem dziecka(później już dorosłego) niepełnosprawnego w rodzinie-całą złożoność sytuacji-miłość i nienawiść.Trochę współczesnej Polski-ukraińska pomoc domowa. No i na koniec najlepsze-"solidarność jajników" no i to chyba tylko fikcja literacka ;-) Polecam bardzo...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podwójna tożsamość bogów

Podchodziłem do tej obszernej pozycji (ponad 400 stron) z pewną nieufnością. Nie jestem szczególnym fanem popkultury rozumianej jako filmy ze szczytu...

zgłoś błąd zgłoś błąd