Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kafka nad morzem

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: Muza
7,51 (3420 ocen i 284 opinie) Zobacz oceny
10
335
9
615
8
775
7
988
6
383
5
206
4
39
3
59
2
9
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Umibe-no Kafuka
data wydania
ISBN
8374950961
liczba stron
624
język
polski

Inne wydania

Piętnastoletni Kafka ucieka z domu przed klątwą ojca na daleką wyspę Shikoku. Niezależnie od niego podąża tam autostopem pan Nakata, staruszek analfabeta umiejący rozmawiać z kotami oraz młody kierowca z końskim ogonem lubiący hawajskie koszule. Ojciec Kafki zostaje zamordowany i wszystkich trzech poszukuje policja. Po spotkaniach z zakochaną w operach Pucciniego kotką Mimi, Johnniem Walkerem...

Piętnastoletni Kafka ucieka z domu przed klątwą ojca na daleką wyspę Shikoku. Niezależnie od niego podąża tam autostopem pan Nakata, staruszek analfabeta umiejący rozmawiać z kotami oraz młody kierowca z końskim ogonem lubiący hawajskie koszule. Ojciec Kafki zostaje zamordowany i wszystkich trzech poszukuje policja. Po spotkaniach z zakochaną w operach Pucciniego kotką Mimi, Johnniem Walkerem i innymi fantastycznymi postaciami bohaterowie trafiają w końcu do tajemniczej prywatnej biblioteki, w której czas się zatrzymał. Nocami odwiedza ją duch młodziutkiej dziewczyny w niebieskiej sukience….

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2007

źródło okładki: https://muza.com.pl/proza-obca/153-kafka-nad-morzem-9788374950961.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7732)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 27509

Nigdy jakoś specjalnie nie ciągnęło mnie do japońskich klimatów i gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że będę czytać literaturę japońską to bym nie uwierzyła. Na dodatek byłam przekonana, że Murakami pisze głównie dla mężczyzn i sądziłam, iż nie będę potrafiła się odnaleźć w tym gatunku i świecie. Tymczasem na blogach i portalach książkowych naczytałam się tyle dobrego o twórczości Murakamiego, że doszłam do wniosku, że sama muszę się przekonać czym to pachnie. Kilka osób proponowało rozpoczęcie przygody z autorem właśnie od "Kafki nad morzem". Posłuchałam się jak grzeczna dziewczynka i wpadłam jak śliwka w kompot.

Haruki Murakami urodzony w 1949 roku w Kioto. Nie ma co ukrywać, iż jest to najwybitniejszy i najbardziej znany na świecie pisarz japoński. Znany m.in. z takich tytułów jak: " Przygoda z owcą", " Norwegian Wood", "Tańcz, tańcz, tańcz", "Kronika ptaka nakręcacza",czy też "Po zmierzchu".

Głównym bohaterem jest piętnastoletni Kafka Tamura, który postanawia uciec z domu....

książek: 504
ChicaDeAyer | 2015-05-29
Przeczytana: 29 maja 2015

Jedna z tych książek, do których chce się wracać oraz odkrywać na nowo. Niejednoznaczna, wielowymiarowa, stanowi prawdziwe wyzwanie intelektualne. Przez nią jeszcze bardziej zafascynowałam się tym autorem, bo choć jego książki są różne od siebie (od realistycznych, przez te stanowiące hybrydę wątków realnych z magicznymi aż do zupełnie absurdalnych), to atmosfera jaką potrafi wytworzyć jest nie do podrobienia.
Zjawiskowa!

książek: 319
chrispu | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane, Różne

„Ja Cię…, O w mordę…” jak to mówił jeden z bohaterów powieści można najlepiej opisać moją reakcję po przeczytaniu zakończenia tej książki. Książki dziwnej, momentami wciągającej, momentami usypiającej. Mamy tu dwie niezależne historie, opisywane naprzemiennie, niby łączące się w końcu ze sobą (ale czy faktycznie, to już pozostawiono do oceny czytelnikowi). I dziwny klimat – ni to baśniowy, ni to fantastyczny. Mnie pewne elementy powieści skojarzyły się z serialem SF „Gwiezdne wrota” ale komuś innemu niekoniecznie. Dużo pozostawiono tu do interpretacji własnej czytelnika.
W moim odczuciu - historia Kafki jest bardziej wciągająca na początku książki, potem jednak ustępuje pola historii pana Nakaty. Jego przygody są rewelacyjnie opisane – niesamowite dialogi zarówno z ludźmi jak i zwierzętami czy przedmiotami. A gdy dołącza do jego historii jeszcze pan Hoshino i jego realistyczne podejście do życia – to powstaje „perełka literacka”.
Cała ta powieść skojarzyła mi się z...

książek: 327
Paweł | 2017-03-18
Przeczytana: 18 marca 2017

Za pomocą książki „Kafka nad morzem” dokonałem swoistego „rozdziewiczenia” literatury japońskiej na swojej półce. Wcześniej nie miałem okazji obcować z książkami z tego kręgu kulturowego. Jednak w trakcie lektury stwierdziłem, że jest ona japońska tylko połowicznie. Autor jest zafascynowany kulturą Zachodu i daje temu dowód na kartach swojej powieści. Zarówno w dialogach jak i samej konstrukcji akcji mamy liczne nawiązania do literatury antycznej Europy, muzyki klasycznej itp. Główna oś wydarzeń, czyli ucieczka 15-letniego Kafki Tamury, który opuszcza dom w obawie przed klątwą ojca, jest kropka w kropkę adaptacją mitu o Edypie.
Dla mnie osobiście bardziej wciągający był wątek Pana Nakaty, niż samego Kafki Tamury. Jego dobroduszne podejście do świata, powodowane urazem umysłowym oraz nadprzyrodzone możliwości tworzyły niezwykle abstrakcyjny i tajemniczy klimat. Jak każdy dobry człowiek, Pan Nakata ma szczęście do spotykania na swojej drodze równie dobrych ludzi, takich jak Pan...

książek: 1975
Strega | 2014-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2014

Gdy sen miesza się z jawą, gdy pojawiają się niecodzienne zjawiska, gdy czas przestaje mieć znaczenie można spodziewać się nietuzinkowej powieści. Murakami nie zna ograniczeń, żongluje mistrzowsko słowami i skojarzeniami, miesza rzeczywistość z fantastycznymi wizjami, a my podążamy śladem jego wyobraźni. To przygoda, którą trzeba z nim przeżyć do ostatniej strony, tu nic nie da się przewidzieć.

Powieść rozgrywa się dwutorowo. Rozdziały nieparzyste dotyczą piętnastoletniego Kafki Tamury, chłopca, który uciekł z domu, by uchronić się przed przepowiednią ojca.
Rozdziały parzyste to historia pana Nakato, któremu towarzyszy młody kierowca pan Hoshino. Pan Nakata nie zna dokładnie celu podróży, ale jak zobaczy miejsce przeznaczenia - pozna je. Postać niezwykłego staruszka - analfabety, który posiada szczególne zdolności, a ponadto zmierza w tym samym kierunku, co młody Kafka Tamura jest niezwykle intrygująca.

Nie wszystkie tajemnice zostaną wyjaśnione, ale ten brak dosłowności w...

książek: 0
| 2014-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2014

Ponoć co 7 lat zmienia się charakter człowieka i być może, jest w tej zasadzie jakaś reguła, bowiem właśnie znalazła ona odzwierciedlenie w mojej opinii o Murakamim. Mniej więcej tyle lat temu miałam pierwsze spotkanie z jego prozą. Niestety, bardzo nieudane. Nawet nie pamiętam, co to było, może "Norwegian wood", w każdym razie nie przypadła mi do gustu i dalsze próby czytania odłożyłam na bok.

Aż do tej powieści, "Kafka nad morzem", i jestem zachwycona. Może trzeba więc jakoś do Murakamiego dojrzeć, co z samą metryką nie ma nic wspólnego, trafić z odpowiednim stanem ducha w sobie, by docenić autora, dostrzec jego urok i polubić tę dziwną prozę. Bo Murakami wart jest przygody ze sobą, docenią go przede wszystkim ci, którzy nie oczekują, by fabuła była celowa, przewidywalna i dosłowna, wolą za to odnajdywać metafory i niejednoznaczności. Tym bardziej, że u niego, w tym tyglu niedorzeczności, na wszystko jest miejsce: męska kobieta, wędrówki dusz, pogaduszki z kotami,...

książek: 1920
takisobiejac | 2012-03-21
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2012

Wg mnie "Kafka nad morzem" jest najlepszym dziełem Murakamiego.
Oczywiście osoba, która miała już do czynienia z literaturą mistrza Harukiego mogłaby rozpoznać po kilku, kilkunastu stronach autora nie wiedząc kto napisał książkę. Rozdziały ułożone na przemian (raz narracja nastoletniego "Kafki" Tamury, raz przygody pana Nakaty), fascynacja muzykę poważną, ze szczegółowym opisem danego utworu muzycznego, trudne do wytłumaczenia zjawiska paranormalne, które "gdzieś kiedyś" wystąpiły w Japonii, gloryfikacja kotów, itp. Typowe zagrywki pana M.
A jednak to właśnie w tej powieści Murakami osiągnął mistrzostwo, niezmącone nawet głupimi pseudonimami trzecioplanowych bohaterów (Johnnie Walker, Pułkownik Sanders). Pierwsze rozdziały z panem Nakatą mają w sobie tyle ciepła i humoru, że można nimi obdarować kilka książek, a i tak będą to dzieła naładowane pozytywną energią i wypełnione satyrą najwyższych lotów. Do tego u mnie pojawiła się nutka zazdrości zatytułowana "Do diaska! Czemu to ja...

książek: 5993
Kalissa | 2014-10-23
Przeczytana: październik 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„W świecie, w którym jest czas, niczego nie da się odwrócić”.

To cudowna książka – w której wszystko jest tajemnicą. Nawet imię głównego bohatera – bo go nie znamy, nawet pisownia się zmienia - raz pisane Kafka, raz Kawka:) – co zresztą nie jest przypadkiem!

Jest to powieść wypełniona muzyką, filozofią, książkami, nawiązaniami do mitologii, czerpiąca garściami z kultury, pełna metafor i symboli (a najprostszym symbolem są koty – jako przewodniki dusz w zaświatach:) Jawa przenika się ze snem – a motywy oniryczne ocierają się o czystą erotykę (Tu nawiązanie do Freuda:).

Opowiada o samotności, pustce i o dojrzewaniu do odpowiedzialności za własne sny. Uwielbiam ten cytat przywołany z Yeates’a:"Odpowiedzialność rodzi się w snach”. Motyw samotności i jej przełamywanie przez kontakty z innymi ludźmi, wydawał mi się motywem przewodnim – było tyle różnych rodzajów samotności i tyle różnych powodów tej samotności.

Przez całą powieść miałam wrażenie, że Kafka i pan Nakata to jedna...

książek: 828
BeataBe | 2011-08-11
Przeczytana: 10 sierpnia 2011

Zanurzyłam się umysłem, duszą i niemalże ciałem w tę książkę. Jak to dobrze, że istnieje taki człowiek. Pisarz, który ma taki błyskotliwy i mądry umysł. Który ma taką dobrą i empatyczną duszę.
Są tacy ludzie na świecie. Jak dobrze.
Wędrowałam sobie z Kafką przez jego życie i odkrywałam siebie. Swoje przeżycia, wspomnienia i myśli. Realizm magiczny dodaje życiu magii. Tego właśnie potrzebuję.
Dla mnie ten pisarz to największe odkrycie od wielu lat. Długo musiałam czekać.

książek: 1827
Ola | 2016-09-12
Na półkach: Przeczytane, 2016, Audiobooki
Przeczytana: 11 września 2016

Ech... ten Murakami... Kolejne podejście do niego i niestety jak dla mnie znów bez fajerwerków. Po Bezbarwnym Tsukuru miałam nadzieję, że może jednak przekonam się do tego autora, ale i tym razem się nie udało. Wciąż mam to samo poczucie: niby książka ważna, autor naprawdę ma coś sensownego do powiedzenia, tylko coś mi zgrzyta. Jak już wspominałam w opinii o Kronice ptaka nakręcacza, Murakami jest dla mnie za mało japoński. A do tego cały czas z tyłu głowy wierci się wrażenie, że facet zarabia na życie pisaniem i to było jego siłą twórczą przy pisaniu Kafki... Żeby napisać i wydać, a nie napisać z głębi serca. Może coś się z tej duszy wyrywa, a tylko forma mnie drażni. W końcu inni się tym zachwycają. Może tego nie rozumiem, może to nie na mój umysł. Nie wiem. W każdym razie podtrzymuję, że fanką Murakamiego nie zostanę.

zobacz kolejne z 7722 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC – Książkowy Byk

Baran rzadko ustępuje, ale Bykowi musi, ponieważ nastał jego czas. Planetą Byka jest Wenus, sprzyjającym kolorem – ciemno-niebieski, a szczęśliwym dniem – piątek. Czy Byki predysponowane są do bycia pisarzami, czy raczej do cichego wzdychania do nich z pozycji czytelników? Odpowiedzi poszukamy w księgach. Czy odkryjemy prawdę, czy tylko jej cień? Sprawdźcie!


więcej
Dobrze wyjść z pisarzem: Haruki Murakami

Tak, tak, można się z niego śmiać. Ale śmiejąc się, też można czytać. Dziś o jednym z moich ulubionych pisarzy, który zawsze mnie bawi i zadziwia – o pisarzu, który ożywił postaci z etykiet produktów spożywczych i autorze, który bardzo dba o higienę osobistą swoich bohaterów. To nie może być o nikim innym niż o Harukim Murakamim.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd