rozwińzwiń

Rozmowy o muzyce

Okładka książki Rozmowy o muzyce Haruki Murakami, Seiji Ozawa
Okładka książki Rozmowy o muzyce
Haruki MurakamiSeiji Ozawa Wydawnictwo: Muza muzyka
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
muzyka
Tytuł oryginału:
Ozawa Seiji San To Ongaku Ni Tsuite Hanashi O Suru
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2022-10-26
Data 1. wyd. pol.:
2022-10-26
Data 1. wydania:
2017-10-03
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328724112
Tłumacz:
Anna Zielińska-Elliott
Tagi:
rozmowa muzyka muzyka klasyczna Seiji Ozawa Haruki Murakami publicystyka literatura japońska
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
86 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
90
54

Na półkach:

Japoński pisarz i dyrygent z Japonii. Spotykają się, słuchają płyt i rozmawiają. Osią dyskusji jest muzyka klasyczna, a w tle pojawiają się wielcy dyrygenci jak Leonard Bernstein, czy Herbert von Karajan. Dla melomana, kogoś kto rozumie muzykę i ją kocha, uczestnictwo w tej dyskusji może być interesujące - o ile przygotuje sobie playlistę, znajdzie omawiane utwory w konkretnych wykonaniach. W kilku przypadkach mi się to udało, dzięki czemu połączenie warstwy tekstowej z dźwiękową dostarczyło interesujących doznań i pozwoliło (mam nadzieję) wyłapać niuanse o których panowie rozmawiali. Jako sucha treść - mogłaby by być trudna do przyswojenia. Dlatego "Rozmowy o muzyce" z pewnością wzbogacą tego, kto potrafi słuchać.

Japoński pisarz i dyrygent z Japonii. Spotykają się, słuchają płyt i rozmawiają. Osią dyskusji jest muzyka klasyczna, a w tle pojawiają się wielcy dyrygenci jak Leonard Bernstein, czy Herbert von Karajan. Dla melomana, kogoś kto rozumie muzykę i ją kocha, uczestnictwo w tej dyskusji może być interesujące - o ile przygotuje sobie playlistę, znajdzie omawiane utwory w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
268
49

Na półkach: ,

Bardzo przyjemna książka.

Bardzo przyjemna książka.

Pokaż mimo to

avatar
4
3

Na półkach:

Nie miałem żadnych oczekiwań a i tak poczułem się zawiedziony. Ot, rozmowy o muzyce klasycznej, ze wspomnieniami, delikatnymi wyjaśnieniami i w zasadzie to niczym więcej. Szkoda, że nie zawarto pod koniec listy wszystkich omawianych utworów, co by łatwiej można było je odsłuchać.

Jeżeli ma się, podobnie do mnie, niemal zerowe pojęcie o muzyce poważnej - lektura sprawi wrażenie mocno nieciekawej.

Nie miałem żadnych oczekiwań a i tak poczułem się zawiedziony. Ot, rozmowy o muzyce klasycznej, ze wspomnieniami, delikatnymi wyjaśnieniami i w zasadzie to niczym więcej. Szkoda, że nie zawarto pod koniec listy wszystkich omawianych utworów, co by łatwiej można było je odsłuchać.

Jeżeli ma się, podobnie do mnie, niemal zerowe pojęcie o muzyce poważnej - lektura sprawi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
775
742

Na półkach: , , ,

„Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny, i napełniać łzami oczy kobiety”, powiedział przed laty Ludwik van Beethoven, kompozytor i pianista niemiecki, ostatni z klasyków wiedeńskich.

„Posługujemy się dźwiękami, aby tworzyć muzykę, tak jak posługujemy się słowami, aby tworzyć język” rzekł Fryderyk Chopin, największy polski kompozytor muzyki fortepianowej i pianista.

Muzyka, bo o niej tu mowa, stanowi nieodłączną część naszego życia. Zawsze nam towarzyszy z czego nie zdajemy sobie sprawy. Przecież cisza też gra, ptaki śpiewają muzyką przyrody, dom ma swoje melodyjne szumy. Nawet kaloryfery zimą szumią w swoim rytmie, w który wystarczy się wsłuchać i wyłapać. Odgłosy, jakie dochodzą do naszych uszu choćby zza ściany, to też muzyka w pewnym stopniu. Bo muzyka jest właśnie taka, wymaga poświęcenia uwagi, wymaga dosłyszenia i dojrzenia w sobie piękna. Muzykę pana Ozawy dosłyszał Haruki Murakami, stąd i jego rozmowa z dyrygentem spisana w książce. Choć to nie jedna, a sześć rozmów, które odbyły się w okresie siedmiu miesięcy.
Dźwięki są ulotne, a słowa spisane – wieczne. Murakami to muzyk literatury, kompozytor powieści, który tu, w „Rozmowach o muzyce” chwyta nuty z pięciolinii i zmieniając ich szyk wkleja w strony książki tworząc z nich słowa. Zaczyna od początków pracy Ozawy, zahacza o utwory, które pisarza zatrzymały w jakiś sposób, a o których ma teraz sposobność konwersacji. Rozmawiają o swoich przeżyciach związanych z muzyką, wyjawiają osobiste odczucia, a także wewnętrzne przeżycia. Spotkanie to sposobność wymiany poglądów.
Muzyka, zarówno u Murakamiego, jak i Ozawy, ma duży wpływ na życie. Ozawa kroczy nią przez całe swoje życie. Jest jej niemalże twórcą, kreatorem. Murakami zaś, jako meloman i wieloletni miłośnik muzyki klasycznej, ową drogę ciągle odkrywa na nowo. Idzie po śladach kompozytora, lecz czuje się przy nim, jak amator, przynajmniej na początku. Wraz z kolejnym pytaniem i z kolejną odpowiedzią mistrza, Murakami zaczyna coraz odważniej podążać muzyczną drogą, raźniej stawiać kroki.

Bez muzyki nasza egzystencja byłaby monotonna i przygnębiająca. Muzyka dodaje nam w pewien sposób energii. Innym razem działa relaksująco. Znane są właściwości lecznicze muzyki utrzymanej w rytmie pracy ludzkiego serca, która wspomaga proces rekonwalescencji. Mówi się, że muzyka łagodzi obyczaje, czyli zmniejsza napięcie nerwowe i łagodzi stres. Muzyka czasem stanowi tło dla rozmów, czy spotkań, jak u tych panów, u Ozawy i Murakamiego. Dlatego dobrze oderwać się czasem od czytania i posłuchać utworów, o których mowa. Pozwoli to nabrać innej perspektywy słuchu i pojmowania tekstu, innej niemalże orientacji muzycznej.

Murakami znany jest ze swoich specyficznych, nieśpiesznych powieści, z których słynie. Pan Ozawa zaś to znany dyrygent i mistrz sceny. Tych dwóch, tak różnych od siebie mistrzów, zasiada przy jednym stole i popijając kawę rozmawia o świecie tak ulotnym, jak muzyka. Mówią o dźwiękach, swoich doświadczeniach z nimi i konfrontują własne postrzegania. To dialog wybitnych osób, bezsprzecznie profesjonalistów.

„Rozmowy o muzyce” mają swój rytm i swoją melodię.
Nie zmuszaj się do czytania całości. Rób przerwy pozwalające osiąść słowom w tobie. Rób przerwy dla muzyki.

Słuchaj i czytaj, czytaj i słuchaj. Nie spiesz się. Bądź czytelniczym wirtuozem, smakoszem nut i czasu, który koi. Jednak pozycja dla wybranych. Dla tych, którzy smakują czas, dają sobie przyzwolenie na wycofanie z biegu i którzy lubią... muzykę.

#agaKUSIczyta

„Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny, i napełniać łzami oczy kobiety”, powiedział przed laty Ludwik van Beethoven, kompozytor i pianista niemiecki, ostatni z klasyków wiedeńskich.

„Posługujemy się dźwiękami, aby tworzyć muzykę, tak jak posługujemy się słowami, aby tworzyć język” rzekł Fryderyk Chopin, największy polski kompozytor muzyki fortepianowej i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
45

Na półkach:

Książka Murakamiego - Rozmowy o muzyce, to niewątpliwie ciekawa lektura dla osób, które chociaż w minimalnym stopniu interesują się muzyką klasyczną.
Jest to książka, w której zawarta jest bardzo ciekawa rozmowa z najwybitniejszym japońskim dyrygentem Seiji Ozawą, który dyrygował najwybitniejszymi orkiestrami świata. W swej rozmowie opowiada o różnicy w pracy z orkiestrami w Europie, a Ameryce, czy też Japonii.
Obydwaj panowie Murakami i Ozawą rozmawiają o takich utworach, jak np.
III koncert fortepianowy Beethovena, czy o muzyce Brahmsa, Gustawa Mahlera.
Ozawa opowiada też o różnych stylach przygotowania utworów do koncertów pod batutą kilku dyrygentów, np. Bernsteina czy Karajana lub też Ormandy'ego.
Ciekawe jest to, że omawiają utwory równocześnie ich słuchając. Tę książkę powinno się spróbować też tak czytać słuchając tych utworów.
Ozawa opowiada też o współpracy z ciekawym i jedynym w swoim rodzaju pianistom Glennem Gouldem.
I tu chciałabym polecić przeczytać książkę
Stefana Riegera - ,, Gleen Gould".
Wydaje mi się, że najpierw należałoby przeczytać tę pozycję, aby bardziej zrozumieć początek rozmowy.
Polecam książkę Murakamiego także osobom, które lubią chodzić na koncerty, wtedy ich spojrzenie na pracę dyrygenta będzie zapewne diametralnie inne od dotychczasowego.

Książka Murakamiego - Rozmowy o muzyce, to niewątpliwie ciekawa lektura dla osób, które chociaż w minimalnym stopniu interesują się muzyką klasyczną.
Jest to książka, w której zawarta jest bardzo ciekawa rozmowa z najwybitniejszym japońskim dyrygentem Seiji Ozawą, który dyrygował najwybitniejszymi orkiestrami świata. W swej rozmowie opowiada o różnicy w pracy z orkiestrami...

więcej Pokaż mimo to

avatar
410
311

Na półkach: ,

Proces czytania jak zwykle sprawia dużą przyjemność, jednak tematyka jest mi na tyle obca, że nie poczułem całości tak, jak to się zwykle dzieje w przypadku Murakamiego. Więc może nie zrozumiałem, może nie potrafię docenić.

Proces czytania jak zwykle sprawia dużą przyjemność, jednak tematyka jest mi na tyle obca, że nie poczułem całości tak, jak to się zwykle dzieje w przypadku Murakamiego. Więc może nie zrozumiałem, może nie potrafię docenić.

Pokaż mimo to

avatar
259
196

Na półkach:

Tę książkę najlepiej opisuje tytuł, bo jest to po prostu zbiór sześciu rozmów pisarza z dyrygentem, a tematem jest właśnie muzyka.

Murakami od młodzieńczych lat słuchał muzyki poważnej, co zresztą znajduje swoje odzwierciedlenie w jego twórczości - bohaterowie często słuchają klasyki, rozmawiają o niej itp.
Pomysł, żeby stworzyć książkę wspólnie z jednym z bardziej znanych japońskich dyrygentów nie wydaje się więc zaskoczeniem.

Pisarz wspólnie z Seijim Ozawą słuchają konkretnych utworów, analizują je, opowiadają o swoich odczuciach...
Ozawa mówi też o początkach swojej pracy w zawodzie, nie szczędzi anegdot zza kulis.
Poznajemy jak wygląda dyrygentura od kuchni.
Stopniowo przenosimy się do coraz słynniejszych miejsc i poznajemy rozwój kariery Ozawy, aby na końcu zobaczyć jak doświadczony i szanowany dyrygent staje się również nauczycielem dla młodych, zdolnych muzyków.

Rozmowy przetykane są czterema krótkimi interludiami na luźniejsze tematy.
Są to chociażby przyślenia panów dotyczące kolekcjonowania płyt, tego, co pisanie książek ma wspólnego z muzyką czy zabawna historia związana z batutami i próbą przywłaszczenia tychże przez Ozawę.

Murakami opisuje również swój pobyt w charakterze "gościa specjalnego" na warsztatach organizowanych przez Ozawę.
Tam młodzi muzycy uczą się pod okiem najlepszych w swoim fachu nauczycieli.

Nie sposób czytać tę książkę "na sucho".
Dlatego warto zawczasu zaopatrzyć się w nagrania wspomniane w tekście i wspólnie z Murakamim i Ozawą zatopić się w świecie dźwięków.

Pozycja na pewno zainteresuje tych, którzy słuchają muzyki klasycznej lub są jej ciekawi.
Jeśli chcecie przenieść się choć na moment do filharmonii bądź opery to warto sięgnąć po tę książkę.
Dla laika jest to niesamowita podróż po świecie, który tak kojąco działa na obyczaje.

Tę książkę najlepiej opisuje tytuł, bo jest to po prostu zbiór sześciu rozmów pisarza z dyrygentem, a tematem jest właśnie muzyka.

Murakami od młodzieńczych lat słuchał muzyki poważnej, co zresztą znajduje swoje odzwierciedlenie w jego twórczości - bohaterowie często słuchają klasyki, rozmawiają o niej itp.
Pomysł, żeby stworzyć książkę wspólnie z jednym z bardziej znanych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
524
321

Na półkach:

Piękna i ciekawa podróż w świat dyrygentury i muzyki. Rozmowa, która otwiera wiele szufladek do przemyśleń i wzbogaca. Świetnie się czyta zwłaszcza słuchając w tle utworów, które są omawiane, można się zupełnie zanurzyć w muzyce i refleksji o niej.

Piękna i ciekawa podróż w świat dyrygentury i muzyki. Rozmowa, która otwiera wiele szufladek do przemyśleń i wzbogaca. Świetnie się czyta zwłaszcza słuchając w tle utworów, które są omawiane, można się zupełnie zanurzyć w muzyce i refleksji o niej.

Pokaż mimo to

avatar
348
42

Na półkach:

Płytko, słabo, bez emocji i z powtórzeniami. Murakami ślizga się po temacie, jak poczatkujacy gitarzysta po gryfie, ucząc się barre. Ozawa uprzejme pitu pitu, coś tam powiem. Szkoda, nastawiałem się na emocje, bo muzyka to emocje. Szukałem inspiracji, klucza otwierającego drzwi do słuchania muzyki poważnej, a tu klops. Dla mnie niestety para w gwizdek, lipa.

Płytko, słabo, bez emocji i z powtórzeniami. Murakami ślizga się po temacie, jak poczatkujacy gitarzysta po gryfie, ucząc się barre. Ozawa uprzejme pitu pitu, coś tam powiem. Szkoda, nastawiałem się na emocje, bo muzyka to emocje. Szukałem inspiracji, klucza otwierającego drzwi do słuchania muzyki poważnej, a tu klops. Dla mnie niestety para w gwizdek, lipa.

Pokaż mimo to

avatar
372
371

Na półkach:

Dyrygentura, zwłaszcza ta symfoniczna zawsze mnie fascynowała. Praca z orkiestrą, możliwość poprowadzenia zespołu instrumentalnego i wykonanie najznakomitszych dzieł wielkich kompozytorów to coś niezwykłego!
W najnowszej książce Murakamiego czytelnik zostaje wprowadzony do tego zdumiewającego świata. To rozmowa pisarza z japońskim dyrygentem Seijim Ozawą. Panowie dyskutują o największych dziełach Beethovena, Mahlera czy Brahmsa. Bardzo wnikliwie podchodzą do różnych wykonań danych utworów i deliberują nad brzmieniem orkiestry, nad partią poszczególnych instrumentów, nad wyrazem muzycznym, jakie prezentują orkiestry z całego świata.

Murakami z niezwykła pasją podszedł do tego tematu, do kwestii dyrygowania, co zauważył sam Ozawą twierdząc, że właśnie ta rozmowa wiele mu dała, pozwoliła na powrót muzycznych wspomnień, które ukształtowały go jako muzyka.
Choć momentami ta książka może wydawać się trudna, zwłaszcza dla osób, które na co dzień nie zajmują się muzyką, ze względu na wplecenie terminologii muzycznej, czy ze względu na „przyglądanie się poszczególnym frazom muzycznym i sposobem ich wykonania (przykład: ten motym należy zagrać „pam, pam pam, a nie pam, paaaam, param, albo ten fragment należy zagrać mocniej, czy „bardziej” - tak uwielbiam takie dywagacje 😄) to jest to idealna pozycja, aby poznać niektóre tajniki pracy dyrygenta.

Czy dowiedziałam się z tej książki czegoś nowego? Tak! W zasadzie nie czytam partytur orkiestrowych, więc kiedy odkryłam jaki zabieg zastosował Brahms w pierwszej symfonii byłam pod wrażeniem (temat waltorni został rozłożony na cztery instrumenty, tak aby nie było między dźwiękami słychać oddechów: „nie grają jednocześnie, tylko po jednym takcie i trochę na siebie nachodzą -GENIALNE!!!)

Jeśli chcecie przenieść się do świata muzyki poważnej, chociaż na chwilę, z pewnością znajdziecie tu wiele niuansów i ciekawostek. Ja jako muzyk, szczerze Wam polecam tę książkę 🎶

Dyrygentura, zwłaszcza ta symfoniczna zawsze mnie fascynowała. Praca z orkiestrą, możliwość poprowadzenia zespołu instrumentalnego i wykonanie najznakomitszych dzieł wielkich kompozytorów to coś niezwykłego!
W najnowszej książce Murakamiego czytelnik zostaje wprowadzony do tego zdumiewającego świata. To rozmowa pisarza z japońskim dyrygentem Seijim Ozawą. Panowie dyskutują...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    235
  • Przeczytane
    103
  • Posiadam
    33
  • Teraz czytam
    10
  • Muzyka
    4
  • 2023
    4
  • 2022
    3
  • Haruki Murakami
    2
  • Legimi
    2
  • Przeczytane 2023
    2

Cytaty

Więcej
Haruki Murakami Rozmowy o muzyce Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także