Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Pod Mocnym Aniołem

Pod Mocnym Aniołem

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Wydawnictwo Literackie
data wydania
ISBN
9788308040799
liczba stron
264
słowa kluczowe
Nagroda literacka Nike
język
polski
typ
papier
6.75 (1943 ocen i 117 opinii)

Opis książki

W ostatniej książce Pilch, nie tracąc nic ze swego humoru, lekkości i wirtuozerii pióra, opowiedział nam historię dotykającą go w sposób najgłębszy na życie i śmierć. Jerzy Jarzębski Nike Nagroda Literacka 2001

 

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 4888
allison | 2014-01-10
Na półkach: Rok 2014, Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2014

Sięgnęłam po tę książkę, by poznać ją przed zobaczeniem adaptacji w reż. Smarzowskiego (na którą czekam z niecierpliwością).
Po lekturze tylko zaostrzył mi się apetyt i już oczyma wyobraźni widziałam niektóre filmowe sceny...

Powieść ma typowy dla Pilcha klimat i język. Dużo tu ironii, groteski, czarnego humoru, sprzeczności i hiperboli. Świat, mimo że rzeczywisty i jak najbardziej realny, pokazany jest w krzywym zwierciadle, w którym liryzm łączy się z dosadnością, a poetyckie porównania przeplatają się z wulgaryzmami.
Długie, niemal barokowe, wielokrotnie złożone zdania stanowią odrębny smaczek.

Fabuła momentami przypomina pijacki sen (a może nim bywa?). I śmieszno, i straszno - chce się powiedzieć, śledząc perypetie narratora i jego znajomych z odwyku. Nie brak wśród nich ludzi inteligentnych, wykształconych, wrażliwych, co potwierdza prawdę, że w alkoholizm popaść może każdy. Sam bohater jest człowiekiem światłym, elokwentnym, wszechstronnym i błyskotliwym. W pijackim amoku p...

książek: 346
SłabyGracz | 2013-10-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Niedawno zainteresowałem się twórczością tego autora i z okazji urodzin zakupiłem sobie jego najsłynniejszą książkę. Jej fabuła opiera się na wspomnieniach alkoholika. Nie jest to jednak stereotypowa patologiczna historia. Główny bohater nie ma bowiem żony ani rodziny, więc beneficjentem jego choroby jest tylko on. Z tego powodu opowieść ta nie jest aż tak tragiczna. Całość jest napisana luźnym stylem, ale bez zbędnego silenia się na udawanie . Powieść ta jest podzielona na krótkie rodziały, które można czytać oddzielnie i wynieść z nich pewne wartości bez zapoznawania się z całym utworem. Historia jest dziwna, ale wielce interesująca.

Warto przeczytać, ale "Wiele demonów" ciągle jest na pierwszym miejscu jeśli chodzi o książki Jerzego Pilcha.

książek: 1391

Aż dziwne, że opowiadania Marka Hłaski czytam bez problemu, tak z powieściami Jerzego Pilcha mi ta znajomość nie wychodzi...
Przyznaję się - gdyby nie film, nie sięgnęłabym do tej książki. Mam za sobą 'Spis cudzołożnic', który nie zrobił na mnie większego wrażenia, ale, jak widać, postanowiłam dać autorowi jeszcze jedną szansę.
Na samym początku 'Pod Mocnym Aniołem' było dość ciekawe - za styl i język powieści należą się Pilchowi brawa. Potem czytało się coraz gorzej. Czemu?
Rozumiem, że alkoholizm to trudna choroba, która wymaga czasu i silnej woli, aby ją pokonać. Początkowo monolog deliryka i historie z odpowiedniego oddziału w szpitalu nawet intrygują, ale im dalej się zagłębimy, tym czujemy znużenie oraz złość. Znużenie, ponieważ narrator cały czas się powtarza, a złość, ponieważ ma się dość bohatera i jego 'mądrości'. Wydaje mi się, że Jerzego Pilcha można tak scharakteryzować - ma bardzo dobry warsztat, ale pisze głównie o niczym (nawet wtedy, kiedy porusza interesujący temat),...

książek: 404
PiórkoAngeliki | 2013-11-30
Przeczytana: 29 listopada 2013

To moja pierwsza książka Pilcha i powiem jedno -czuję,że film Smarzewskiego będzie lepszy-tu nie sprawdzi się reguła:"książka lepsza od filmu".
Jest kilka śmiesznych momentów,kilka ciekawych delirysów,a co poza tym?Pustosłowie,wodolejstwo,barok,przerost formy nad treścią.
Dobrze,że autor-narrator przepił tylko pralki,a nie dzieciństwo swoich dzieci,pewnie stąd krotochwilne podejście do tematu swego picia.
A ja panie Pilch uważam,że narrator to autor,a autor to narrator.Niech się pan nie wstydzi swego alkoholizmu.

książek: 133
Herbi | 2014-01-25
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Niesamowita książka Pilcha i wcale nie dlatego, że nagrodzona Nike i doceniona przez krytyków.

Po prostu napisana świetnym językiem (co akurat w przypadku Pilcha zaskoczeniem nie jest), opowiadająca ciekawą, choć poszatkowaną historię, która z jednej strony jest bardzo osobista (Pilch jak zwykle nie unika motywów autobiograficznych), a z drugiej uniwersalna i może dotyczyć nie tylko alkoholików, ale ogólnie ludzi uwikłanych w różne nawyki.

Pierwszy raz czytałem w 2004 roku, czyli 10 lat temu, a sięgnąłem ponownie przed premierą filmu Wojciecha Smarzowskiego. I muszę powiedzieć, że książka w ogóle się nie zestarzała, a wręcz, dzięki temu, że jestem teraz 10 lat starszy i ciut bogatszy w doświadczenia, nabrała wielu nowych znaczeń i otworzyła nowe perspektywy.

Pewnie wrócę do niej jeszcze nie raz jeden, a tym wszystkim, którzy do tej pory nie czytali, mówię - zróbcie to koniecznie.

książek: 2279
kasandra_85 | 2012-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/04/pod-mocnym-anioem-jerzy-pilch.html

książek: 475
Ettelea | 2014-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2014

"Byłem we władaniu języka, byłem we władaniu kobiet, byłem we władaniu alkoholu".

„Pod Mocnym Aniołem” to jedyny w swoim rodzaju pamiętnik, tworzony przez alkoholika – pisarza. Alkoholika nietypowego, gdyż nigdy nie miał w ręku kieliszka. Zawsze pije ze szklanki. To opowieść o nieszczęściu ludzi nie potrafiących wyjść spod skrzydeł Mocnego Anioła. Opowieść życia trudnego, bo opartego na filozofii alkoholu, a więc filozofii samozagłady i potępienia.

Język Jurka nie jest typowym bełkotem alkoholika. To raczej głębokie przemyślenia natury filozoficznej, ubrane w język o specyficznej stylizacji. Jurek ma tylko dwie życiowe potrzeby: alkohol oraz pisanie. Dzięki jego literackim skłonnościom, możemy poznać problemy współtowarzyszy Jurkowej niedoli, pacjentów przebywających na oddziale delirycznym. Zeznania, poglądy tamtejszych alkoholików wbijają w fotel swoim ciężkim i lepkim klimatem. Powtarzalność ludzkich upadków po prostu przeraża. Czy cokolwiek może skłonić ‘nierokującego’...

książek: 759
Mavericus | 2010-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2001

Są pozycje książkowe obowiązkowe dla tych, którzy nie potrafią zrozumieć pewnych zjawisk społecznych, jak chociażby alkoholizmu. Jeśli przeżywanie tego problemu to dla was drodzy czytelnicy trauma, to polecam tą książkę. Zrozumiecie, ze alkoholizm to nie tylko problem tej osoby, która pije

książek: 562
Luiza | 2014-03-27
Przeczytana: 26 marca 2014

Lubię czytać Pilcha na głos. Zaszywam się gdzieś w ciepłym koncie i zaczynam swój recytatorski wywód ;) Oczywiście po kliku rozdziałach moje gardło zaczyna charczeć i rzęzić, dlatego dwa kolejne są dla odpoczynku ;)
I właśnie za to uwielbiam utwory pana Jerzego - dają mi tę frajdę, że kiedy je czytam bawię się wybornie.
I nie wiem dlaczego, ale to, że przyszło mi czytać "Pod Mocnym Aniołem" teraz, na wiosnę, spowodowało, że ten utwór wydał mi się... przyjemny. Co jest paradoksem! Człowiek zdegenerowany przez gorzałę, który nie potrafi się podnieść ze swojego upadku, ciągle na kacu albo zachlany, majaczący i nieodróżniający jawy od snu - jak taki ktoś może być przyjemny?!
A może to wina języka? Może po raz kolejny Pilch (jego styl) tak mnie pochłonął, że przeoczyłam najważniejsze? A może autor stwierdził, że tak łatwiej będzie mu zobrazować uzależnienie od alkoholu? A może ze mną jest coś nie tak? ;)
Nie wiem. Za dużo tych 'może'.
Ale jednego jestem pewna - Pilch zdecydowanie...

książek: 461
chiara | 2014-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2014

Pilch opisuje zmagania pisarza alkoholika, którego ratuje miłość. Postaci, które narrator obserwuje w deliryku są znakomicie opisane, ciekawa jestem filmu Smarzowskiego. Myślę, że w wydaniu filmowym wrażenia będą zdecydowanie mocniejsze.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Samuel P. Huntington
    87. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    76. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Stuhr
    67. rocznica
    urodzin
    Aktorstwo to nic innego jak umiejętność zapamiętywania w sobie pewnych stanów nerwowych i odtwarzania ich na zawołanie.
  • Ryszard Henryk Kordek
    93. rocznica
    urodzin
  • Alexandra Adornetto
    22. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jesper Juul
    66. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.
  • Philip Carlo
    65. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    12. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd