Wyzwanie czytelnicze LC

Tomek Beksiński. Portret prawdziwy

Wydawnictwo: Vesper
7,74 (234 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
41
8
53
7
50
6
24
5
12
4
5
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377312438
liczba stron
736
słowa kluczowe
Beksińscy, Tomek Beksiński
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Tomek Beksiński. Dziennikarz, publicysta i tłumacz. Postać kultowa. Kim był? Jak żył? Czego pragnął? Dlaczego i jak umarł? Czy jego historia nie skrywa żadnych tajemnic? Czy rzeczywiście została opowiedziana już do końca? Wiesław Weiss znał Tomka wystarczająco dobrze, by w poszukiwaniu prawdy o nim dotrzeć do wielu osób, które nigdy wcześniej nie wypowiadały się na jego temat publicznie. A te,...

Tomek Beksiński. Dziennikarz, publicysta i tłumacz. Postać kultowa. Kim był? Jak żył? Czego pragnął? Dlaczego i jak umarł? Czy jego historia nie skrywa żadnych tajemnic? Czy rzeczywiście została opowiedziana już do końca?
Wiesław Weiss znał Tomka wystarczająco dobrze, by w poszukiwaniu prawdy o nim dotrzeć do wielu osób, które nigdy wcześniej nie wypowiadały się na jego temat publicznie. A te, które o nim mówiły, nakłonić, by powiedziały więcej oraz ujawniły nieznane świadectwa i dokumenty. Wynikiem jest książka, która odpowiada na wiele pytań dotyczących bohatera, które dotychczas pozostawały bez odpowiedzi. Pokazuje Tomka Beksińskiego, jakiego do tej pory nie znaliśmy.

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: https://www.facebook.com/WydawnictwoVesper/photos/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (767)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1309
maj | 2018-09-08
Na półkach: Przeczytane

Tylko czekam na to aż ktoś powie, że wszelkie nieszczęścia i tragedie, które dotknęły rodzinę Beksińskich były spowodowane nadmiernym spożyciem Coca- Coli. ( "Cola! Musi! Być! Zimna!" ).

Nigdy nie odbierałam Tomka Beksińskiego jako świra. Nie odebrałam go w ten sposób również po przeczytaniu "Portretu podwójnego" Grzebałkowskiej. Ale jeżeli są osoby, które w ten właśnie sposób go odebrały, to na pewno powinny tę książkę przeczytać.

Jeżeli wśród nas znajduje się ktoś niezaprzeczalnie i nieskazitelnie normalny, to poproszę o kontakt ;).

książek: 1257
Izabela Pycio | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2016

"Słuchaj, jeżeli jesteś moją przyjaciółką i jeżeli mnie szanujesz, to szanujesz też moje decyzje, i moje przemyślenia, i moją wolę..."

Mnóstwo, naprawdę mnóstwo, wiedzy o Tomaszu Beksińskim, przedstawionej spójnie, drobiazgowo i intymnie, tak aby odmalować jak najpełniejszy obraz osobowości człowieka. Przytoczono liczne wypowiedzi, cytaty, listy, ślady obecności pozostawione w kulturze, tłumaczeniach filmowych i dziennikarstwie muzycznym. Czyta się je z wielkim zainteresowaniem i zaangażowaniem. Porusza niezwykła wrażliwość Tomasza, głębia artystycznej duszy, intensywność odbierania rzeczywistości, pragnienie uczynienia świata lepszym, ale nie w pompatyczny i doniosły sposób, lecz w kategoriach i na miarę jednostki. Z jednej strony uderza ogromny entuzjazm do ludzi, pasja zawodowa, z drugiej zaś bardzo ponure i czarne myśli oplatające życie. I tak niewiele potrzeba, aby przejść z jednej skrajności w drugą. Poznajemy atmosferę rodzinnego domu, charakter więzi z rodzicami i...

książek: 225
Arturion | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane

Wreszcie i Tomek, najbardziej tajemniczy z rodziny Beksińskich ma swoją solidną biografię. Wiesław Weiss znał go dobrze, może nawet najlepiej?
Wokół postaci Tomka (tej formy będę używał, bowiem w tym przypadku jest naturalna) nagromadziło się wiele niedomówień, tajemnic, może nawet kłamstw. Za kłamliwy uważa Weiss film "Ostatnia rodzina", jego zdaniem postać Tomka jest tam skarykaturowana. Miał on, owszem, liczne wady, lecz przede wszystkim był człowiekiem mądrym, interesującym i wrażliwym. Niewątpliwie właśnie takim się wyłania z łamów tej książki. W opinii wielu osób, które znały bohatera, ta książka przedstawia go najbardziej obiektywnie. Na pewno najbardziej szczegółowo. Oprócz wiedzy o muzyce, jakiej Tomek słuchał i jego karierze zawodowej, jako dziennikarza muzycznego - prasowego i radiowego, dowiadujemy się dużo o jego dzieciństwie, młodości, dziewczynach (tu nie układało mu się najlepiej). Dowiadujemy się o jego niezupełnym przystosowaniu do życia w społeczeństwie,...

książek: 2465
jeke | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2016

Tomek Beksiński, syn Zofii i Zdzisława Beksińskich urodzony w Sanoku 26 listopada 1958 r. Legendarny już dziennikarz muzyczny, tłumacz filmów z języka angielskiego m.in. ,,Latającego Cyrku Monty Pythona", ,,Milczenia owiec", ,,Czasu apokalipsy", ,,Ptaśka", horrorów, serii o przygodach Jamesa Bonda, filmów Sergio Leone i wielu innych. Tłumacz tekstów piosenek np. zespołów: The Cure, Genesis, Marillion, Iron Maiden, King Crimson, Pink Floyd, The Doors, Ultravox, Depeche Mode i The Sisters of Mercy. Autor felietonów i recenzent w czasopismach: „Tylko Rock”, „Magazyn muzyczny”, „Machina”.

Wiesław Weiss, który znał Tomka Beksińskiego dwadzieścia lat napisał książkę, w której odtworzył losy Tomka od narodzin aż po samobójczą śmierć 24 grudnia 1999 r. Podjął próbę nakreślenia, co mu w duszy grało, jak żył i pracował, jak kochał.

Po lekturze książki mogę napisać, że Tomek przyciągał do siebie ludzi, fascynował, budził podziw. Od najmłodszych lat był bardzo zdolny, ale lubił się uczyć...

książek: 897
Meehoow | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Grzebałkowska: prawie oszołom. Weiss: prawie kryształ. Prawda pewnie gdzieś pośrodku. Dlaczego niżej niż "Portret podwójny"? Między innymi dlatego, że niemal cała książka kursywą, a ja nie do końca nastawiałem się na zbiór cytatów.

książek: 1598
joaśka | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Dokonując oceny książki wzięłam pod uwagę dwie rzeczy: kwestię jej odbioru i tytaniczną pracę autora. Właśnie słucham ostatniej audycji Tomasza Beksińskiego i upewniam się, że był (jest) to pewnego rodzaju fenomen kulturowy. Być może, że w obecnych czasach, tak jak to oceniają niektórzy, trudniej byłoby mu zaistnieć. Nie wiem. Nie oceniam też, czy portret Beksińskiego jaki narysował Wiesław Weiss jest bliski prawdy czy też nie. Można założyć, że inny autor (i tak się stało) nakreśliłby obraz Tomasza w odmienny sposób.
Jak już wspomniałam autor wykonał olbrzymią pracę. Zgromadził dziesiątki dokumentów, wywiadów, relacji. W pewnych momentach ta liczba nawet przytłacza. Trudno się przez nie przedzierać. Ale są. I tworzą opowieść o człowieku, o którym prawdy nie zna nikt.
Dla wielbicieli Beksińskiego jest to literatura obowiązkowa.

książek: 0
| 2016-09-22
Przeczytana: 22 września 2016

Beksiński senior, którego zamordowano w 2005 roku, był znanym malarzem, a jego prace charakteryzowały się ciężkim, mrocznym i wręcz demonicznym charakterem. Tworzył obrazy prezentujące ludzkie zboczenia, choroby, grzechy i przewinienia. Inne z kolei były brutalnie zniekształcane i przedstawiały człekokształtne monstra, których nie rozumiał sam malarz. Pytanie, które ciśnie mi się na klawiaturę brzmi: Czy kogoś dziwi to co wyprawiał Tomek Beksiński? Na przykład w wieku młodzieńczym rozwiesił swoje nekrologi na mieście, które wcześniej zamówił w miejscowej drukarni. Albo niekończące się próby samobójcze, niezdrowe wręcz zamiłowanie do horrorów i niejasne stosunki z ojcem malarzem.
Czytając książkę o Beksińskim spodziewałam się wielu emocji, faktów wcześniej nie ujawnianych w prasie czy innych książkach, ale przyznam szczerze, że takiej dawki ponurej atmosfery i ogólnej depresji to dawno nie dostałam. Tomek przedstawiony w książce, jest człowiekiem zagubionym, nieszczęśliwie...

książek: 136
tomaszkniaz | 2016-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2016

Pochłaniająca i porażająca lektura. Czytana w nocy, może powodować paranoję, objawiającą się strachem przed spotkaniem ducha Tomka Beksińskiego we własnym domu.
Ta książka przeżuła mnie i wypluła. Czytając niektóre jej fragmenty, miałem wrażenie jak gdybym zaglądał w rejony duszy, serca i prywatności w które zaglądać nie powinienem.
Panie Weiss chylę czoła. Ale ostrzeż mnie Pan następnym razem, że po lekturze niełatwo będzie się pozbierać.

książek: 0
| 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 42
Variola Vera | 2016-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 października 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mam z tą książką ogromny problem. Tak sobie myślę, że lepiej dla wszystkich - łącznie z samym bohaterem biografii - by było, gdyby Weiss napisał coś w rodzaju "Alfabetu Tomka Beksińskiego" albo pokusił się o stworzenie książki traktującej wyłącznie o słuchanej i przedstawianej przez Tomasza muzyce. Na tym Weiss się bezapelacyjnie zna, o tym pisać potrafi, w tym jest świetny i mało kto mógłby zrobić to lepiej od niego. I - przede wszystkim - ten aspekt życia i działalności Tomasza Beksińskiego byłby chyba najbardziej interesujący dla targetu, który Weiss uznał za odbiorcę "Portretu prawdziwego". Bo jeśli ktoś chce Beksińskiego pamiętać jako autora audycji, które ukształtowały jego świadomość muzyczną i taką też wrażliwość, to zupełnie nie są mu potrzebne rozważania na temat jego życia osobistego, implantów w piersi ostatniej dziewczyny, okoliczności śmierci kotów i wielu intymnych szczegółów, o których wiedza rzadko wywołuje w przeciętnym człowieku coś więcej, niż zażenowanie...

zobacz kolejne z 757 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd