Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystko jak chcesz. O miłości Jarosława Iwaszkiewicza i Jerzego Błeszyńskiego

Wydawnictwo: Wilk&Król
8,14 (28 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
1
8
13
7
4
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365089083
liczba stron
528
słowa kluczowe
listy
język
polski
dodał
Mateusz R

Poruszająca historia męskiej miłości, którą rządzą uniwersalne prawa romansu i tragedii. Zapis burzliwego związku w publikowanych po raz pierwszy nieznanych listach. Książka rzucająca nowe światło na postać znanego pisarza.

 

źródło opisu: http://wilkikrol.pl/pl/c/Zapowiedzi/72

źródło okładki: http://wilkikrol.pl/pl/c/Zapowiedzi/72

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (274)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 871
Jagoda | 2017-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

Książka mnie rozczuliła. Jest intelektualna, poetycka i ciekawa. Czasami bardzo romantyczna.

książek: 4146
Kaliber48 | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, LGBT

Przeczytałem i nie mogę dojść do siebie. Boli. Gdy Iwaszkiewicz pisał listy do Jerzego Błeszyńskiego - miłości życia, miał tyle samo lat, ile ja mam dzisiaj i gdy czytałem tę intymną korespondencję utożsamiałem się niemal z każdym zdaniem Autora, czułem i przeżywałem Jego emocje, cierpiałem razem z Nim i cieszyłem się, gdy i On się cieszył. Choć zazdrościłem, że spotkał na swojej drodze życia osobę, którą tak pokochał, to byłem wściekły, że dał się tak wykorzystywać przez faceta, prowadzącego podwójną, a nawet potrójną czy poczwórną grę, bo Błeszyński poza tym, że był związany z Iwaszkiewiczem, miał „jeszcze” żonę, kochanki, a także kochanków. Z całej korespondencji, szczególnie tej pisanej na rok przed śmiercią młodzieńca wyłania się obraz bardzo wyrachowanej postaci, pozbawionej jakichkolwiek skrupułów, wykorzystującej cynicznie czystą i ślepą miłość Iwaszkiewicza. W którymś momencie do Iwaszkiewicza dotarło, że postępowanie Błeszyńskiego jest obłudne, czego dał wyraz m.in. w...

książek: 500
Dominika Rygiel | 2017-03-29
Na półkach: Przeczytane, 52 / 2017
Przeczytana: 29 marca 2017

Miłość to jedno z wznioślejszych ludzkich uczuć. To cel niemal sam w sobie, istota naszego istnienia, rzecz niepojęta ludzkim umysłem, racjonalnie niewytłumaczalna. Czasem trzeba o nią zabiegać, czasem spada na człowieka niczym grom z jasnego nieba. Bywa platoniczna, pełna zmysłowości lub nieodwzajemniona. Dla niej nie ma barier czasowych czy ramowych. Obce jej jest pojęcie płci i wieku, status materialny i społeczny. Gdy jej wszystkie skrajności spadają na parę szczęśliwców, których stała się obiektem zainteresowania, z uczucia pięknego, nieskalanego staje się uczuciem pełnym fatalizmu i życiowym przekleństwem, które przekuć można w coś ulotnie pięknego i niezapomnianego.
* * *

Ma sześćdziesiąt lat, żonę i dwie córki. Jest uznanym polskim literatem. Współtworzy grupę literacką Skamander. Rozpoczyna karierę dyplomaty i posła na Sejm PRL. Jego życie zdaje się być ze wszech miar poukładane i emocjonalnie niezachwiane.

Zima 1953. Dom Iwaszkiewiczów na Stawisku. U progu, wraz z...

książek: 576
Beata | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone, 2017
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

W podstawówce, za czasów "obowiązkowych" ledwo prześlizgnęłam się po książkach Iwaszkiewicza. Teraz chyba przyjdzie czas na nadrobienie zaległości, bo jego styl bardzo przypadł mi do gustu.
Dzięki temu zbiorowi listów poznajemy życie pisarza od innej strony niż ta, pokazywana w podręcznikach. Poznajemy człowieka poszukującego miłości, a potem rzucającego się w nią aż do granic obsesji. Jego listy pisane są niezwykle literacko, nie przekraczając granic dobrego smaku. Początkowo żałowałam, że brakuje w tej książce listów Błeszyńskiego (podobno nie zostały odnalezione i nie wiadomo, czy się zachowały), im bardziej jednak poznawałam naturę tej relacji, przestawałam żałować. Celowo piszę o relacji, a nie łączącym ich uczuciu, bo odniosłam wrażenie, że uczucie było tylko z jednej strony, drugą zaś cechowało zimne wyrachowanie. Rozpaczliwe, pośmiertne listy do Jerzego tylko potwierdziły to wrażenie.
Listy zostały rewelacyjnie opracowane. Poprzedzone są ciekawym wprowadzeniem, pozwalającym...

książek: 341
Iwona | 2017-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2017

To jest poruszająca, ale niezwykle wymagająca lektura. Mamy tu miłość zakazaną i nie do końca spełnioną w całej swojej krasie czyli po wzlotach są upadki, po radościach smutki, po odkryciu kłamstw ogromne rozczarowania...ect.,a wszystko przesiąknięte jest taką dawką emocji, że trudno czytać to obojętnie, bo Iwaszkiewicz kocha i cierpi, rani najbliższych równie mocno jak jego rani jego ukochany, bywa zbyt naiwny i ufny.
Nie chce i chyba nie potrafię oceniać tej lektury "gwiazdkami", bo to byłaby ocena czyichś emocji, przeżyć, słabości, trochę czyjegoś życia i to takiej jego sfery, którą niekoniecznie chciał pokazać całemu światu, ocena tego wydaje się nieuczciwe. Literacko oczywiście nie ma wątpliwości, że listy napisane są znakomicie, ale trudno by było inaczej. Jeśli chodzi o ich treść to lektura umożliwia nam obcowanie z Iwaszkiewiczem i to jest wartość nie do przecenienia.
Mam też pewność, że nie jest to lektura dla wszystkich, jeśli ktoś nie ma w sobie pokładów empatii, a od...

książek: 326
tazi | 2017-05-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Przeczytanie tego zbioru listów, depesz i dedykacji Jarosława Iwaszkiewicza wzbudziło we mnie wiele mieszanych odczuć. Przede wszystkim zakłopotania, gdyż jako czytelnik znalazłem się w samum centrum bardzo intymnego świata poety, jego uczuć, emocji, myśli i wewnętrznych rozterek skierowanych i pierwotnie przeznaczonych tylko dla jednego człowieka. Oczywiście zachwycił mnie ich styl, bogactwo słownictwa, obraz ówczesnego świata i ludzi, kultury czy też podejścia poety do polityki, zaintrygowała zawiłość relacji najbliższego otoczenia pisarza, pewne niedomówienia i dwuznaczności, ale jednocześnie w pewnym stopniu przeraziła mnie histeryczność emocji poety, jego nadwrażliwość emocjonalna stawiająca go w zupełnie dla mnie nowym świetle. Było to niesamowite spotkanie z człowiekiem i jego życiem bez pośrednictwa osób trzecich. Spotkanie z jego osobowością i najgłębszą intymnością.

książek: 328
Angazetka | 2017-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2017

Siadałam do czytania z wielkimi nadziejami. Listy Iwaszkiewicza do jednej z najważniejszych osób w jego życiu, ach, co może być lepszego? I owszem, dużo zachwytu. Ale... Ale nie jest to łatwa lektura. Monotonna. A Iwaszkiewicz jaw się niekiedy jak egzaltowana nastolatka, co zresztą pięknie pokazuje, że wobec miłości wszyscy jesteśmy jednako głupi i bezradni.

książek: 1403
Janina | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 27 czerwca 2017

Zbiór listów Jarosława Iwaszkiewicza do Jerzego Błeszyńskiego zredagowany przez Annę Król nie jest jedynie posegregowaną „korespondencją”. Ta proza to intensywna, intymna autobiografia. To powieść pozwalająca czytelnikom obserwować z bardzo bliska wszystkie etapy miłości: od zakochania, poprzez namiętność, tęsknotę, obsesyjne sceny zazdrości, aż po bolesne rozczarowania. Poprzez lekturę listów poznajemy ich autora jako człowieka, pisarza, kochanka, przyjaciela. Zagłębiamy się w opisy jego stanów: rozterek, marzeń o spełnieniu i bliskości, autoironicznych drwin, radości ze spotkań oraz złości i zwątpień.
Książki tej nie nazwałabym lekturą łatwą i przyjemną, aczkolwiek jest to doskonała literatura poruszająca trudne, bolesne sprawy, z którymi każdy człowiek na co dzień zmaga się w samotności.
Czytając listy Iwaszkiewicza trudno jest uniknąć wrażenia, że jako czytelnicy wchodzimy do cudzego domu i zaglądamy w czyjeś intymne życie, ale w taki sposób – w jaki zagląda się w lustro. W...

książek: 672
malwin | 2017-06-19

przeczytane za szybko, pochłonięte. wzruszające, piękne, smutne do obłędu. uwyłam się kompletnie. i przetrawić nadal nie mogę tej miłości tragicznej, wracam co wieczór.

książek: 49
Sadame | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane

http://slowemczytane.blogspot.com/2017/04/wszystko-jak-chcesz-o-miosci-jarosawa.html

zobacz kolejne z 264 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd