Siedem dobrych lat

Wydawnictwo: W.A.B.
7,45 (247 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
20
8
91
7
81
6
31
5
5
4
3
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sheva Ha-Shanim Ha-Tovot
data wydania
ISBN
9788328037380
liczba stron
208
język
polski
dodała
Ag2S

Obraz współczesnego Izraela dla fanów filmów braci Coen, surrealizmu, pure nonsensu i… Etgara Kereta. Krótkie, trafione w punkt opowiadania Kereta są pozornie autobiograficzne, lecz jego wyobraźnia nie daje mu poprzestawać wyłącznie na faktach. Opowieści o.nowo narodzonym synu pisarza, a także o jego ojcu, który nad kołyską wnuka już mu prawi o zakupionych dlań funduszach inwestycyjnych choć...

Obraz współczesnego Izraela dla fanów filmów braci Coen, surrealizmu, pure nonsensu i… Etgara Kereta.
Krótkie, trafione w punkt opowiadania Kereta są pozornie autobiograficzne, lecz jego wyobraźnia nie daje mu poprzestawać wyłącznie na faktach. Opowieści o.nowo narodzonym synu pisarza, a także o jego ojcu, który nad kołyską wnuka już mu prawi o zakupionych dlań funduszach inwestycyjnych choć pozornie realistyczne, podszyte są surrealizmem i groteską. Co w sumie nie jest tak dalekie od rzeczywistości…

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (594)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2015-06-07

Nazwisko Kereta co chwilę przewijało się wokół mnie, bo to niby taki mistrz ironii, komizmu i surrealizmu. Z ciekawością sięgnęłam więc po jego najnowszy zbiorek czyli "Siedem dobrych lat" i zdziwiło mnie, że nie jest on autorem żadnej powieści czy noweli, ale skupia się wyłącznie na krótkich formach. Ba! Za to jakich!
W swoich opowiadaniach nie tylko zmieścił sens, ale i błyskotliwą obserwację, uroczy klimat i smakowity humor. Widać, że czuje się on w nich doskonale, a nam czytelnikom funduje przy okazji niezłą zabawę z solidną formą refleksji

A pisze o obrazkach z życia wziętych, równie sprawnie o toczącej się wojnie jak i sporcie dla leniwych, o śmierci, wyolbrzymianych fobiach postfaszystowskich, religii i zawziętych telemarketerach. Z tego wszystkiego wyłapuje okruszki dobra, które można przekazać synowi i nauczyć, że życie na przekór wszystkim zagrożeniom może być normalne i tego trzeba się trzymać. Czasami, by nie przekroczyć własnych granic, trzeba mocno złapać za takie...

książek: 872
czytankianki | 2015-08-11
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 26 lipca 2015

Nie sądziłam, że Etgar Keret jeszcze mnie zaskoczy, a jednak stało się: zaskoczył, na dodatek bardzo pozytywnie. Po kilku zbiorach opowiadań całkiem niezłych lub takich sobie, które ostatecznie pozostawiły po sobie raczej mgliste wspomnienie, przyszła pora na rzecz świetną czyli „Siedem dobrych lat”.

Co odróżnia najnowszą książkę izraelskiego pisarza od wcześniejszych, to liczne wątki autobiograficzne. Głównym bohaterem opowiadań jest naturalnie Keret – ze swoimi obawami, dziwactwami i pomysłami nie z tej ziemi, ale autor sporo miejsca poświęca też najbliższym. Już na pierwszych stronach relacjonuje narodziny syna, który pojawi się jeszcze kilkakrotnie (m.in. jako syn ćpun, syn psychopata, syn światły;)), w dalszej części kreśli czułe portrety rodziców i rodzeństwa, nie skąpi również uwagi żonie, skutecznie neutralizującej mężowskie szaleństwa.

Keret bawi, gdy pisze o spotkaniach autorskich, o zbywaniu przez telefon natrętnych sprzedawców albo o śledzeniu przejawów...

książek: 194
Maciek | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2017

O panu do niedawna nie słyszałem, sięgnąłem z ciekawości, zaintrygowany uporczywymi namowami pewnej osoby i... Zdecydowanie nie żałuję. Potrzeba sporego talentu, by o wydawałoby się zwykłych, codziennych sprawach i/lub wydarzeniach, pisać w sposób nie tylko niebanalny, ale wręcz skłaniający do refleksji. Do tego lekko, w sposób przystępny i co (jak dla mnie istotne) ze sporą dawką humoru. Tym większego (talentu) biorąc pod uwagę formę (krótką), którą pan Keret co trzeba mu przyznać, faktycznie posługuje się świetnie. Plus również za odwagę/otwartość, w poruszaniu, opisywaniu dość osobistych tematów. I kolejny za odświeżający niezwykle w przypadku pisarza żydowskiego/pochodzącego z Izraela, brak patosu i/lub nawiązań do holocaustu (są oczywiście, ale raczej w kontekście rodzinnym niż historycznym/społecznym). I jeszcze jedne za zaskakująco świeże i momentami dość kpiące, by nie powiedzieć krytyczne zarazem spojrzenie na siebie i swych rodaków. Rzadko się zdarza by (zwłaszcza, że nic...

książek: 347
pancor | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 24 sierpnia 2016

Edgar Keret opowiada historie z 7 lat swojego życia. Jest to 7 dobrych lat odkąd urodził się jego syn Lew. Historie poruszające, ale i dowcipne, opowiadające o jego rodzinnych relacjach, problemach, rozterkach czy zwyczajnych dygresjach - jak to czy wpuszczać taksówkarza do domu, gdy chce mu się sikać! Jego lekki styl sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie, a krótkie historie pozwalają sięgnąć po nią od czasu do czasu i bez poczucia "niespełnienia" poznać kolejną opowieść Kereta. Autor wspomina o swoim zarówno polskim jak i izraelskim pochodzeniu, o przygodach jako autor, jak i mąż oraz ojciec, ale też syn. Jego barwne pochodzenie i nietuzinkowy humor sprawiają, że z miłą chęcią sięgnę po kolejne pozycje z jego dorobku i wybiorę się żeby spojrzeć na dom na Chłodnej wybudowany jako hołd autorowi - minimalistyczny jak jego opowiadania.

książek: 1034
Dagmara | 2015-07-17
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 lipca 2015

Tym razem przeniosłam się, za sprawą książki, do Izraela. Nie dowiedziałam się o nim być może zbyt wiele, ale jednak muszę przyznać, że wcześniej myśląc: "Izrael" nie miałam chyba żadnych skojarzeń, teraz będę miała choć blade pojęcie o tym, jak tam wygląda życie.
Książka to zbiór krótkich opowiadań, felietonów z życia samego autora. Tytułowych siedem lat to czas od urodzenia się jego syna. Nie spodziewajmy się jednak, że są to historie o rozwoju dziecka w tym czasie lub o byciu ojcem. Są tak przeróżne historie. O dziecku i ojcostwie też, ale także o polityce, obyczajach, życiu innych ludzi, przygodach podczas licznych podróży służbowych autora a także o... Polsce. Mama autora jako dziecko mieszkała w Polsce, w czasie wojny żyła w getcie warszawskim, a sam autor, który często odwiedza nasz kraj przy okazji różnych targów i promocji książek, ma w naszej stolicy swój dom. Choć dom, to może zbyt wiele powiedziane...

książek: 240
Kamila Kujawa | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jedna z wazniejszych książek, które kiedykolwiek przeczytałam. Inteligentnie, z humorem i dużą dozą ironii oraz autoironii przedstawione obserwacje autora. a obserwacje te dotyczą przeróżnych spraw. Wspomnień z dzieciństwa, umierającego rodzica, sytuacji na Bliskim Wschodzie, posiadania dzieci i....pęcherzu taksówkarza. Gdzie niegdzie podglądamy trochę współczesne społeczeństwo Izraela...i z przerażeniem odkrywamy, że alarmy bombowe to dla tego kraju codzienność a o pójsciu dziecka do wojska należy myśleć od dnia jego narodzin! Mądra, ciepła, refleksyjna książka - bardzo polecam!

książek: 855
Roksanna | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 14 listopada 2014

Dowcip, ironia i ciepło w obliczu niełatwej rzeczywistości, trudnej historii, życiowych tragedii, normalności i rodzinnego życia.
Czyli świetne opowiadania Etgara Kereta, po których przeczytaniu spojrzycie z większym dystansem na otaczający Was świat.

książek: 4851
orchisss | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2014

Nazwisko Keret obijało się o moje czytelnicze uszy od dawna. Charakterystyczne są też okładki jego książek - kolorowe, przyciągające wzrok. Łase oko mola książkowego wyłapuje takie niuanse od razu. Ale do tej pory nie było mi z nim po drodze. A szkoda wielka, bo okazało się, że ma spore szanse zostać jednym z moich ulubionych autorów.

Etgar Keret nazywany jest mistrzem krótkiej formy, czym popisuje się również w "Siedmiu dobrych latach". Żartobliwa, eseistyczna konwencja, swobodnie i lekko opowiadane historie, często o trudnych sytuacjach życiowych, rodzinie, religii. Autor przedstawia przebieg siedmiu lat od narodzin syna do śmierci ojca. Klimat opowiadań słusznie porównywany jest do filmów braci Coen - również tutaj uświadczymy nieco surrealizmu i nonsensu. Sporo tu refleksji, ciepłych i gorzkich słów, obserwacji niekoniecznie banalnych.

Punktem wyjścia do snucia fabuły są przeważnie sytuacje z życia codziennego. Tak jak u wspomnianego duetu reżyserskiego przybierają niebywałą...

książek: 298
macierzanka | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 05 marca 2017

Świetny zbiór. Teksty brzmią jak autobiograficzne, przy czym nie ma znaczenia, czy takie są, czy to zabieg stylistyczny, czy czasem jest tak, a czasem inaczej. Doskonale skonstruowane, mądre, często zabawne, czasem wzruszające. Różnią się tematami, nastrojem, klimatem. Zbliżona jest tylko objętość - niecała strona maszynopisu. Trudno uwierzyć, ile można na niej zmieścić i jak daleko pójść, jeśli pierwsze zdanie nazwiemy punktem A.
Jestem pod ogromnym wrażeniem warsztatu i wrażliwości autora (oraz autorek przekładu).
I jeszcze fragment - doskonała próbka:
"- To kiedy byłeś dzieckiem - bada Lew - za każdym razem, jak chciało ci się płakać, śpiewałeś?
- Nie - przyznaję niechętnie. - Nie umiem śpiewać, więc za każdym razem, jak czułem łzy w gardle, od razu kogoś biłem.
- To dziwne - mówi Lew zamyślonym głosem. - Ja to na ogół biję, jak mi wesoło.
Czuję, że to właściwy moment, żeby pójść do lodówki i przynieść nam obu po kawałku sera. Siedzimy w salonie i w milczeniu pogryzamy ser....

książek: 604
jolasia | 2015-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Inteligentne. Dowcipne. Wzruszające. Mądre. Bardzo smaczne. Opowiadania/ nieopowiadania. Krótkie, ale zawsze trafiające w punkt. Zawsze z pointą. O pamięci, o korzeniach, o współczesnym Izraelu. O życiu po prostu. Bardzo przyjemna lektura. A poza tym, w dobie grubaśnych powieścidel, słowotoku i przerostu formy nad treścią kto dziś jeszcze umie tak pisać, tak skrótowo i tak gęsto? Niektóre teksty to prawdziwe perełki jak na przykład opowieść o tym jak jechał z synem taksówką czy o tym jak przyjaciel Uzi przekonał go, że Izrael już na dniach przestanie istnieć. Małe, miniaturowe wręcz, ale jednak arcydzieła!

zobacz kolejne z 584 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Opowieści wigilijne
    Opowieści wigilijne
    Andrzej Stasiuk, Jerzy Pilch, Olga Tokarczuk, Etgar Keret, Adam Boniecki, Rabih...
  • 42 listy miłosne
    42 listy miłosne
    Neil Gaiman, Etgar Keret, Łukasz Orbitowski, Leonard Cohen, Michel Faber,...
  • Gujawa
    Gujawa
    Etgar Keret
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Z 13 książkami dookoła świata

Bez względu na to, czy często podróżujecie, czy wolicie spędzać czas w domu, czytając, możecie przemierzyć cały świat. Ogranicza Was tylko odpowiedź na pytanie „dokąd jechać?”. Polecamy 13 tytułów, z którymi zwiedzicie 11 krajów, nie ruszając się ze swojego wygodnego fotela. 


więcej
Dobrze wyjść z pisarzem: Etgar Keret

Znasz to uczucie, że jesteś w jakimś miejscu i pytasz sam siebie, co tu robisz? Ze mną jest tak cały czas, skręca mnie, żeby sobie pójść. Z każdego miejsca, w którym jestem, do innego. To nie ma końca. Pisałam już o mojej fascynacji Raymondem Carverem. Dziś o innym mistrzu krótkiej formy, Etgarze Kerecie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd