Wojna absolutna

Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,85 (79 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
9
7
16
6
20
5
13
4
4
3
7
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Turbulentní vesmír
data wydania
ISBN
9788379641710
liczba stron
300
słowa kluczowe
robot
język
polski
dodał
Jimu

Twórca Koniasza podbija kosmos. Wrażenie przebywania w świadomości maszyny, nigdy jeszcze nie było tak dojmujące. Wszechświat od dawna już nie należy tylko do ludzi. Krzem kontra węgiel, krew kontra superciekłe płyny, ewolucja jest nieubłagana. Na szczęście dla homo sapiens maszyny walczą również przeciw sobie; sojusze szybko powstają i jeszcze szybciej znikają, a wciąż powstają byty stojące...

Twórca Koniasza podbija kosmos.
Wrażenie przebywania w świadomości maszyny, nigdy jeszcze nie było tak dojmujące.

Wszechświat od dawna już nie należy tylko do ludzi. Krzem kontra węgiel, krew kontra superciekłe płyny, ewolucja jest nieubłagana. Na szczęście dla homo sapiens maszyny walczą również przeciw sobie; sojusze szybko powstają i jeszcze szybciej znikają, a wciąż powstają byty stojące na pograniczu świata.

Tworzyliśmy niezłe zoo, w większości sami weterani niezliczonych bitew, hybrydy techniczne sklecone z części znalezionych w magazynie. Przedstawialiśmy dziwaczną mieszankę istot o różnych stopniach rozwoju i świadomości. Niektórzy byli po prostu głupi, inni okaleczeni a jeszcze inni nadzwyczaj sprytni, ale tak nietypowi i pokręceni, że musiałem się odwracać od ich odmienności. Sztuczne Inteligencje o zaszczepionym posłuszeństwie w ich hardcorowych mózgach. No i oczywiści byli pomiędzy nami łowcy tacy jak ja.

Gdy robot bojowy DB 24, którego główną umiejętnością jest agresywne prowadzenie walki i maksymalizacja siły ognia uzyska samoświadomość piekło może się okazać całkiem miłym miejscem.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (168)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2021
jamczyk | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lutego 2017

Bardzo twarde SF. Daleki kosmos,w bliżej nieokreślonej przyszłości, roboty z SI, i ciągła walka o przetrwanie i zdobywanie nowych elementów do naprawy i samorozwoju. Cztery opowiadania połączone osobami bohaterów. Raczej nie jest to kierunek, w którym powinien podążać imć Mirosław.

książek: 228
Nozomi | 2018-04-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2018

Absolutna porażka. Gdybym od tej pozycji zaczęła poznawanie twórczości pana Żambocha, na pewno nie dałabym szansy innym jego dziełom. "Przestałem zabawiać się nowymi gatlingami i powróciłem do problemu uściślenia symulacji turbulentnych zjawisk, do których dochodzi podczas lotu kinetycznego pocisku w gęstej atmosferze". "Podczas ucieczki z powierzchni asteroidy generator na krótki czas osiągnął dziewięćdziesiąt trzy procent mocy, co oznaczało, że z każdej tony bezwładności ubyło siedemset kilogramów, co bardzo ułatwiło pracę mojemu systemowi napędowemu". Itd, itp. Trzeba by chyba być fizykiem, żeby to czytać z przyjemnością. Ja odpadam. A przecież taki "Zakuty w stal" to też było SF, ale napisane normalnym językiem. To, że głównym bohaterem jest robot, to też żadne usprawiedliwienie (dowód - świetny "Pozytonowy detektyw" Asimova).

książek: 910
Magnis | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 19 listopada 2016

Miroslav Żamboch to autor mi bardzo dobrze znany ze względu, że sporo książek już jego autorstwa przeczytałem. Gdy zobaczyłem nowszą powieść w bibliotece to wypożyczyłem wiedziony ciekawością, co tym razem autor wymyślił.
Poznajemy naszego bohatera podczas wypełniania niebezpiecznej misji i od tej pory śledzimy jego przygody. Tak pokrótce nie wnikając w fabułę można napisać o samej treści. Już na początku możemy odczuć, z czym będziemy mieli do czynienia ze względu na pierwszą misję, jaką wypełnia nasz bohater. Wielkie statki, machiny bojowe, statki kosmiczne i różnego rodzaju roboty przystosowane do walk na powierzchni planet i w kosmosie to tylko niektóre rzeczy, jakie spotykamy w książce. Ludzie kontra maszyny lub sojusze z inteligentnymi SI, aby czerpać obu polne korzyści. Zwalczające się frakcje i bandyckie napady. Autor popuścił wyobraźnie i stworzył całkiem ciekawe uniwersum, które prosi się o większe rozbudowanie niż zostało zaprezentowane czytelnikowi. Opisy bitew i...

książek: 153
Tomasz | 2016-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 listopada 2016

"Wojna absolutna" to najsłabsza z wydanych u nas książek Żambocha. Mamy tu wszechświat widziany z perspektywy maszyny. Robota wyposażonego w SI (czy jak wolicie AI) ,u którego budzi się samoświadomość.
Zimne, "suche"opisy i drętwe dialogi opierają się na zwrotach wziętych z podręcznika fizyki. Lub po prostu je imitują. I nie jest to wina Andrzeja Kossakowskiego, tłumacza, który dobrze poradził sobie z "Percepcją", "W służbie Klanu", czy nieodżałowanej pamięci "Agenta J.F.K." (R.I.P.)
Krótko mówiąc: NUDA.

książek: 4798
Wkp | 2016-09-15

PINOKIO NA FRONCIE

Ile to już czytaliśmy książek (że o oglądaniu filmów i cyfrowej rozrywce nie wspomnę), w których maszyny zdobywają samoświadomość i muszą zmierzyć się z konsekwencjami tego stanu rzeczy. Czy warto jeszcze sięgać po temat? Pisać o nim? Czytać go? Jak się okazuje tak. „Wojna absolutna” pokazuje, że wciąż można zaoferować naprawdę świetną, wciągającą i intrygującą lekturę!

W świecie przyszłości relacje na linii ludzie-roboty dalekie są o tego, co próbowała nam pokazać literatura z połowy dwudziestego wieku. Nic nie jest proste, nic nie jest oczywiste. Każdy walczy z każdym, ale też i ze sobą nawzajem. I każdy z każdym może stworzyć układ i opowiedzieć się po dowolnej stronie konfliktu. W takiej sytuacji znajduje się robot bojowy, który kiedyś nosił nazwę DB-24, a teraz, kiedy uzyskał samoświadomość, staje przed perspektywą zniszczenia. Nie chce śmierci, nie chce zostać zezłomowany, chce nadal funkcjonować. Chwilowy bunt na nic się zdaje, „naprawiony” wraca do...

książek: 1227
Sylwka | 2018-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 kwietnia 2018

Ostatnim czasem przeprosiłam się ze zmianą wydania i powróciłam do twórczości czeskiego pisarza fantasy i science fiction Miroslava Žambocha. Zanim jednak znowu na dobre wsiąknę w Koniasza postanowiłam na rozgrzewkę „rzucić okiem” w kierunku kilku nieprzeczytanych przeze mnie singli. ;) I tak na tapecie znalazła się u mnie Wojna absolutna, czyli pierwsza podbijająca kosmos powieść autora.

Ludzie kontra maszyny.

Gdzieś w kosmosie robot bojowy DB24 uzyskuje samoświadomość. Nie chce zostać unicestwiony – zezłomowany. Wysłany w samobójczą misję kontaktuje się również samoświadomym UW12 buntuje i ucieka.

Oczami robota bojowego.

Całość galopującej akcji oglądamy bowiem „oczami” inteligentnego robota bojowego. Ba, nawet nie tyle obserwujemy, ile „wchodzimy wraz z buciorami” w jego głowę. Stąd też mamy wgląd we wszystkie przemyślenia dotyczące danej sytuacji, śledzimy analizy, wybieramy najlepsze rozwiązania i widzimy, w co pogrywa i jak bardzo podstępny potrafi być samoświadomy...

książek: 832
Fantasy-Bestiarium | 2016-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Miroslav Žamboch przyzwyczaił już nas w swojej twórczości do krwistej, a zarazem posiadającej drugie dno rozrywki. Lektura w „W służbie klanu” oraz cyklu o „Koniaszu” sprawiła, że nabrałem ochoty na kolejne pozycje spod pióra tego autora. Tym razem przenosimy się w najmroczniejszą głębię kosmosu, aby zostać świadkami wojny absolutnej. Przeniesiemy się do świadomości maszyny i poznamy ją na wskroś. Jest to naprawdę świetna lektura, która intryguje od pierwszej strony.

Ewolucja zwróciła się w niebezpiecznym kierunku i doprowadziła ludzkość do stanięcia naprzeciwko sporego wyzwania. Ludzie stanęli w szranki z inteligentnymi maszynami, które również między sobą toczą zażarte boje. Poznamy dzieje jednego z łowców, który w tym pokręconym i niebezpiecznym świecie stara się jakoś przeżyć. Gdy maszyny zyskują samoświadomość, robi się naprawdę gorąco, a walki toczą się z ogromną i destruktywną siłą rażenia. Hybrydy o różnych stopniach rozwoju i świadomości staną do walki o wolność i władzę....

książek: 3359
Jabuilo | 2016-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rozgromimy naszych wrogów tłumek cały! Tłumek cały! Tłumek cały! Żeby nawet im korzenie nie zostały, nie zostały no i już!
(Śpiewamy na melodię: ... naszej babci domek mały! :)
Lekka, miła i przyjemna choć twarda SF :) Po ostatnim zalewie magii i stworów, ożywczy powiew mroźnego kosmosu. Historia robota bojowego kochającego strzelawki i ogólnie wszystko co robi duże bum!, który uzyskał samoświadomość i stał się SI. Lubi rozpierduchę, ale jest zadziwiająco lojalny w totalnie racjonalnym i nielojalnym świecie. No i robi duże bum! Właściwie nie on jeden, bo tam się nikt nie patyczkuje i potrafi ze słońca zrobić armatę, a z planety minę :). Lubię Zambocha, szczególnie za jego cykl o Koniaszu, ale i SF potrafi napisać dobrą (patrz: Wylęgarnia czy Klany). Tutaj mamy tak jakby zebrane cztery opowiadania o wzmiankowanym robocie, połączone w jedną pozycję. Fajne :)

książek: 4093
eR_ | 2016-09-18
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 15 września 2016

Żamboch, to jeden z najciekawszych pisarzy, z którego powieściami miałem do czynienia ostatnimi czasy.Niezwykle ciekawy człowiek, który w swoich książkach zawiera to, co powinno, moim zdaniem znajdować się w takich czytadłach, tworzonych dla czystej rozrywki, nie pozbawione jednak głębszego sensu.Cykl"Koniarz", jest tego najlepszym przykładem.Fabryka Słów wydała również, inną powieść autora, dziejąca, się tym razem, w głębokim kosmosie.

Roboty zyskujące samoświadomość, to dość oklepany temat.Powstało tego mnóstwo, kinowych i telewizyjnych wariacji od groma.Że nie wspomnę o książkach, komiksach.Taki, jakby zły sen ludzkości.Maszyny stworzone do tego, aby nam pomagać, wymykają się spod kontroli i sieją zniszczenia, a cel mają jeden-pozbyć się rodzaju ludzkiego.Oczywiście to temat, główny, tychże bajdurzeń.Nie zawsze te działania mają na celu wyeliminowanie nas.

Podobnie jest w tej książce.Robot bojowy zyskuje nagle samoświadomość i próbuje się odnaleźć w nowej...

książek: 836
Marta Zagrajek | 2016-10-02
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

DB 24 vel Kowboj dostaje drugie życie. Dotychczas zwykła bojowa maszyna, nastawiona na optymalizację siły ognia, teraz myślący robot, który szuka możliwości optymalizacji swoich szans na przeżycie. Umie się efektywnie uczyć i rozwija swoje umiejętności bardzo szybko. Na swojej drodze spotyka starego UW 12, który jest ogromnym statkiem niszczycielskim. Trzeba im przyznać, że dobrali się idealnie. Jeden dogryza drugiemu i momentami, czytając "Wojnę absolutną", nie mogłam sobie przestać ich wyobrażać z minami rodem z bajki o ciuchci Tomasie (serio!)

Całość recenzji na zukoteka.blox.pl

zobacz kolejne z 158 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd