Lodowa cytadela

560 str. 9 godz. 20 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Przygranicze (tom 5)
- Seria:
- Fabryczna Zona
- Tytuł oryginału:
- Liedanaja citadiel
- Data wydania:
- 2015-10-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-10-02
- Liczba stron:
- 560
- Czas czytania
- 9 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379640935
- Tłumacz:
- Rafał Dębski
Przygranicze to parę miast kilkadziesiąt lat temu wyrwanych z naszego świata i przeniesionych do krainy wiecznego mrozu. Dziwne miejsce, w którym przez większą część roku panują chłody i wieją lodowate wiatry, a ludzie nabywają magicznych zdolności, co czyni ich bardziej niebezpiecznymi od uzbrojonych po zęby bojowników.
Lecz człowiek umie przystosować się do każdych warunków, więc Jewgienij Apostoł już dawno przestał żałować, że trafił do Fortu - dawnego prowincjonalnego miasteczka, które stało się centrum cywilizacji na tej pokrytej śniegiem ziemi. I nawet kiedy przyszło wziąć nogi za pas, aby ratować skórę przed najemnymi zabójcami, przede wszystkim pomyślał o tym, jak nie zmarnować szansy na życiowy interes.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Lodowa cytadela w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lodowa cytadela
Poznaj innych czytelników
674 użytkowników ma tytuł Lodowa cytadela na półkach głównych- Chcę przeczytać 355
- Przeczytane 306
- Teraz czytam 13
- Posiadam 147
- Fabryczna Zona 15
- Ulubione 8
- Chcę w prezencie 8
- Fantastyka 7
- Science Fiction 4
- Fantasy 3



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lodowa cytadela
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, akcja książki ciągnie się jak flaki z olejem, miejscami ciężko się połapać co autor miał na myśli. Szkoda, bo opis był obiecujący
Niestety, akcja książki ciągnie się jak flaki z olejem, miejscami ciężko się połapać co autor miał na myśli. Szkoda, bo opis był obiecujący
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tym tomie czeka nas zaskakująca zamiana głównego bohatera. Zasadność takiego zabiegu pewnie podzieliła czytelników. Dla mnie taki płodozmian to akurat zmiana na plus pod warunkiem powrotu w przyszłości do poprzedniej historii. Nowy bohater całkowicie różni się od poprzedniego w tym sensie , że nie posiada żadnych umiejętności w walce. Posiada za to zdolność prekognicji, która wprowadza go w poważne tarapaty.
W tym tomie czeka nas zaskakująca zamiana głównego bohatera. Zasadność takiego zabiegu pewnie podzieliła czytelników. Dla mnie taki płodozmian to akurat zmiana na plus pod warunkiem powrotu w przyszłości do poprzedniej historii. Nowy bohater całkowicie różni się od poprzedniego w tym sensie , że nie posiada żadnych umiejętności w walce. Posiada za to zdolność prekognicji,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa książce/okładce przydałyby się informacje co to za seria, tom. Książka była słaba. Miejscami absurdalna (zakończenie).
Na książce/okładce przydałyby się informacje co to za seria, tom. Książka była słaba. Miejscami absurdalna (zakończenie).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moja ostatnia prosta jeśli przyjrzeć się serii Fabrycznej Zony. Cykl „Przygranicze”, który skończył się swego czasu na czwartym tomie (pierwsze wydanie - 2012),dzisiaj, dzięki wznowieniom tworzy spójną całość, zarówno dzięki treści jak i odmienionej szacie graficznej. Paweł Kornew opisując historie swoich bohaterów nie idzie na skróty, przez co na półce każdego miłośnika tematu znajdzie się kilka jego „cegiełek” i gdyby porównać wszystkie pojedyncze tytuły serii pod względem objętości, ten cykl wyraźnie wyróżnia się na tle pozostałych. Opasły, zimny i wrogi. Niebieski znacznik sugeruje o chłodniejszym klimacie i tak właśnie powinien być utożsamiany. Witajcie na mroźniej ziemi. Witajcie na Przygraniczu.
Tak jak pierwsze cztery tomy cyklu ukazywały historię Sopla/Śliskiego, ten kolejny stanowi przełom i do stołu siada nowy gracz. Jewgienij Apostoł Maksymowicz to główny bohater tej opowieści - handlarz, biznesmen, nieodpuszczający żadnej okazji, dzięki której mógłby przytulić trochę dodatkowego grosza. Ale jak to w życiu bywa, czyjeś powodzenia często kolą w oczy i tak jest w tym przypadku. Kilka następujących po sobie wydarzeń, zmusza Maksymowicza do usunięcia się w cień i odnalezienia źródła swoich prześladowań. A że przy okazji trafia się interes życia, to zupełnie inna sprawa.
Kiedy wsiąkałem w pierwsze strony tej historii, w głowie kreował mi się obraz bohatera. Pierwsze skojarzenie powędrowało w stronę Jeffa Schwarza – postaci kanadyjskiego serialu „Handlarz doskonały” emitowanego swego czasu na kanale Discovery Channel. Jewgienij Apostoł Maksymowicz to właśnie takiej klasy przedsiębiorca. Biegły w negocjacjach, posiadający szeroki wachlarz znajomości i koniec końców, potrafiący sprzedać wszystko, by każda ze stron była zadowolona i pozostała otwarta na dalszą współpracę. Historia pęka od możliwości handlu, a podchwytywane oferty i okazje napływają z każdej strony, by za chwilę trafić do swoich nowych odbiorców. Bardzo zgrabnie utkane transakcje, poniekąd stanowią napęd wydarzeń, które doskonale ukazują klimat tego miejsca jak i cechy głównego bohatera.
Paweł Kornew nie odpuszcza i tak jak niegdyś Sopel wpadał co rusz w tarapaty, tak i tutaj nie mogło być inaczej. Taki już jest ten świat, a Jewgienij Apostoł Maksymowicz, mimo swoich zdolności, nie jest w stanie uniknąć wszystkich zagrożeń. Przygranicze ciągle ewoluuje, a wraz z nim jego magia oparta na zaklęciach, artefaktach oraz bojowych amuletach. Ciągle jednak jest to miejsce, gdzie prawdziwe kule pozostają ostatecznym argumentem w negocjacjach. Gdzie człowiek pociąga za spust eliminując względne zagrożenie lub niewygodną konkurencję.
„Lodowa cytadela” to początek nowej historii przedstawionej w dobrze już znanym świecie. To historia, która onieśmiela swym magicznym wyrazem, a jednocześnie utrzymuje formę klasycznej wizji postapokaliptycznego świata. To opowieść, która mimo swojej objętości, płynie sprawnie i nie odbiega od wyznaczonego wcześniej kursu. To opowieść, która ciekawi i nastraja na więcej.
To moja ostatnia prosta jeśli przyjrzeć się serii Fabrycznej Zony. Cykl „Przygranicze”, który skończył się swego czasu na czwartym tomie (pierwsze wydanie - 2012),dzisiaj, dzięki wznowieniom tworzy spójną całość, zarówno dzięki treści jak i odmienionej szacie graficznej. Paweł Kornew opisując historie swoich bohaterów nie idzie na skróty, przez co na półce każdego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to cykl Survarium w wykonaniu Wiktora Noczkina ale przeczytałem. Trochę jak dla mnie za długo zawiązuje się akcja
Nie jest to cykl Survarium w wykonaniu Wiktora Noczkina ale przeczytałem. Trochę jak dla mnie za długo zawiązuje się akcja
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo mojej całej sympatii do ZONY nie dałem rady doczytać tej książki do końca.
Mimo mojej całej sympatii do ZONY nie dałem rady doczytać tej książki do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTypowy produkt z fabryki.
Typowy produkt z fabryki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZmiana głównego bohatera wyszła zdecydowanie na dobre (lecz powrót Śliskiego jest jak najbardziej oczekiwany!). Jewgienij Apostoł z nieporadnego kupca w szybkim tempie stał się początkującym wojakiem z możliwościami na niezłego zakapiora. Z jednej strony naciągana, typowa rosyjska opowieść o bohaterze, który sam zbawia świat a z drugiej świetne odejście od cud nudnawego Sopla, który niebawem wróci do łask. Tak w tej, jak i w poprzednich książkach od początku można wyczuć typowe rosyjskie poglądy na świat (nacjonalizm, męski bohater zakapior, rola kobiety ograniczona do minimum). Lodowa Cytadela odświeżyła uniwersum kreowany przez autora. Główny bohater ciut za szybko oswaja się z tym, co przez miesiące pobytu w Przygraniczu było mu niepotrzebne i nieakceptowalne (broń, walka itd.),lecz można przymknąć na to oko. Ważne, że coś się dzieje i historia nie ma swojego końca! Sopel na swoją siódemkę musi poczekać, Apostoł dostał od razu. Oby decyzja była dobra - kolejna część już w moich rękach.
Zmiana głównego bohatera wyszła zdecydowanie na dobre (lecz powrót Śliskiego jest jak najbardziej oczekiwany!). Jewgienij Apostoł z nieporadnego kupca w szybkim tempie stał się początkującym wojakiem z możliwościami na niezłego zakapiora. Z jednej strony naciągana, typowa rosyjska opowieść o bohaterze, który sam zbawia świat a z drugiej świetne odejście od cud nudnawego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałem naprawdę mieszane uczucia, zaczynając czytać „Lodową Cytadelę”.
Poprzednich części Fabrycznej Zony nie czytałem, ta była moją pierwszą. Z tyłu okładki wyczytałem: magia, świat po apokalipsie - i tyle wystarczyło, żeby przekonać mnie do sięgnięcia po nią.
Pierwsze 100 stron, to bardzo długi wstęp, który wydawał mi się ciągnąć w nieskończoność. Przedstawienie głównego bohatera - Jawgienija Maksymowicza, człowieka biznesu z darem jasnowidzenia. Autor powoli i dokładnie zapoznaje nas ze światem i otoczeniem, w którym funkcjonuje Jawgienij - przez co książka na początku mnie nudziła, ale wytrwałem i nie żałuję.
Historia zaczyna się z mocnym akcentem próby morderstwa głównego bohatera. Później zaczyna się dochodzenie: kto, dlaczego i w jakim celu? W międzyczasie Jawgienij otrzymuje od przyjaciela ofertę na zarobienie sporej sumy pieniędzy, która jest nie do odrzucenia. Sprawy obierają nieciekawy kierunek, i wraz z głównym bohaterem udajemy się na przygodę poza mury Fortu. I właśnie za tymi murami zaczyna się „Lodowa Cytadela”.
Poznajemy dwie świetne postacie: pyromantę i snajperkę, którzy dołączają do głównego bohatera.
Podczas podróży napotykają na grupę naukowców i wraz z nimi odnajdują pewną rzecz, która jest nie z tego świata. I nareszcie długo wyczekiwana przeze mnie akcja. W całej książce nie było jej jakoś bardzo sporo, ale jak już była - nie potrafiłem się oderwać. Zwroty akcji i z każdym zdaniem zwiększające się napięcie, strzelaniny i latająca wokół magia, a do tego wszystkiego dar jasnowidzenia głównego bohatera, który spisywał się niesamowicie podczas potyczek z bandziorami.
Jak na świat postapo przystało, nie było tutaj potworów i mutantów. Ale była Zona i liczne anomalie, z którymi zmagali się bohaterowie. Myślę, że każdy fan poprzednich części polubi też i „Lodową Cytadelę”.
Świetne zakończenie, niesamowita akcja i bohaterowie. Polecam książkę każdemu fanowi fantastyki, na pewno nie będzie się nudził.
Miałem naprawdę mieszane uczucia, zaczynając czytać „Lodową Cytadelę”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoprzednich części Fabrycznej Zony nie czytałem, ta była moją pierwszą. Z tyłu okładki wyczytałem: magia, świat po apokalipsie - i tyle wystarczyło, żeby przekonać mnie do sięgnięcia po nią.
Pierwsze 100 stron, to bardzo długi wstęp, który wydawał mi się ciągnąć w nieskończoność. Przedstawienie głównego...