Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tfu, pluje Chlu! czyli Opowieści z Pobrzeża

Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,83 (119 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
9
7
30
6
32
5
23
4
14
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89011-54-9
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Pobrzeże od kilku wieków jest podległą prowincją królów Aytlanu. Kiedyś było samodzielne i niepodległe, teraz aytlancki Lew z wyspy góruje nad Smokiem Pobrzeża. Z pokolenia na pokolenie namiestnikom Molku i Pobrzeża służą Węże. Wąż jest szkolony, by zabić, ale i jego życie jest zagrożone, bo słyszy myśli władców… Wśród ludności Molku krąży opowieść o Przeklętniku, który pochodzi z rodu królów...

Pobrzeże od kilku wieków jest podległą prowincją królów Aytlanu. Kiedyś było samodzielne i niepodległe, teraz aytlancki Lew z wyspy góruje nad Smokiem Pobrzeża. Z pokolenia na pokolenie namiestnikom Molku i Pobrzeża służą Węże. Wąż jest szkolony, by zabić, ale i jego życie jest zagrożone, bo słyszy myśli władców… Wśród ludności Molku krąży opowieść o Przeklętniku, który pochodzi z rodu królów Aytlanu, lecz nigdy nie będzie dzierżyć berła. On zniszczy tę ziemię.

Wielu będzie spluwać zabobonnie: „Tfu, pluje Chlu!”.

Wielu będzie przeklinać wyroki bogów.

 

źródło opisu: www.fabryka.pl

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 281
Aga | 2010-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2010

Jest to zbiór dziewięciu opowieści. Każda stanowi oddzielną historię, ale zawsze coś je łączy, jak choćby bohater który w jednej pojawia się tylko na moment, w kolejnej zaś odgrywa główną rolę.
Opowieści są ciekawe, w zasadzie nie można im nic zarzucić, jednak nie wciągają, nie pozostają w pamięci na dłużej, ot tak poczytać można - dla zabicia czasu.
Nie mniej jednak wielki plus należy się autorowi za wykreowanie świata, poczynając od religii, obyczajów, całej hierarchii społecznej, na języku poszczególnych społeczności kończąc.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
House of Cards. Ostatnie rozdanie

#24 Ostatnia książka z cyklu o najdłużej sprawującym urząd premierze w Wielkiej Brytanii zaskakuje, fascynuje, ale i dzieli. Dzieli na Francisa w prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd