Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niegrzeszny mag

Seria: Tryby fantazji
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,07 (278 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
16
8
17
7
64
6
73
5
60
4
16
3
12
2
2
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505809
liczba stron
416
język
polski

Czy czaruje się, czy leży – pięć kruitzerów się należy! W królestwie Dalwiena Miłomastnego magia to talent deficytowy. Dlatego kto go posiada, może wieść dostatnie życie, mało przykładając się do zaklęć. Ale nie dotyczy to Chainekkena, dla którego sława najlepszego maga imperium oznacza nie tylko zaszczyty – to także więcej kłopotów. On właśnie na rozkaz władcy rusza do portowego miasta...

Czy czaruje się, czy leży – pięć kruitzerów się należy!
W królestwie Dalwiena Miłomastnego magia to talent deficytowy. Dlatego kto go posiada, może wieść dostatnie życie, mało przykładając się do zaklęć.

Ale nie dotyczy to Chainekkena, dla którego sława najlepszego maga imperium oznacza nie tylko zaszczyty – to także więcej kłopotów. On właśnie na rozkaz władcy rusza do portowego miasta Gaicenna, aby rozwikłać zagadkę tajemniczego maga-sabotażysty. Na miejscu spotkają go przygody, o jakich nie śniło się najlepszym czarodziejom.

Magiczne śledztwo, czarodziejska miłość, humor i zagadka – EuGeniusz Dębski i tym razem nie oszczędzi wrażeń swoim czytelnikom.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (586)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 852
Die_Toten_Maus | 2015-10-09
Na półkach: 2015, Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 09 października 2015

A mama mówiła, ostrzegała, że te gry to nic dobrego. No ale jeżeli twój przyjaciel smok nalega, to co robisz? No grasz! Smokowi się przecież nie odmawia. choćby ze względu na jego wielkie pazury, kły i ogólnie jego gabaryty takiego 50 piętrowego wieżowca. Co najmniej 50 piętrowego wieżowca. A potem taki jeszcze ma pretensje, że się przeniesiliśmy do innego świata i został mieczem. I weź tu pyskuj do smoka, nawet jak jest mieczem, to nie wiadomo czego się bardziej bać. W taką kabałę zapakował Eugeniusz Dębski swoich bohaterów. Coleen otrzymuje w darze magię i na potrzeby nowego świata nazywa się Chainekken - brzmi znajomo? Zaciąga się na służbę do króla a ten wysyła go do walki z jaką dziwną, nieznaną magią, która może osłabić jedno z najważniejszych miast kraju.
CÓŻ... poza humorem i ciekawym pomysłem z piciem piwa ze smokiem, i z feralną grą to ta książka nie ma nic specjalnego. Akcja beznadziejna i trochę bez sensu. Wlecze się jak flaki z olejem ,zakończenie akcji zagmatwane....

książek: 194
Therion | 2012-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2012

Czytałem, czytałem... i czytałem... i nic się nie działo. Brak jakiegokolwiek budowania napięcia. Do strony około 200 w książce nie dzieje się kompletnie nic. Podobno książka miała być przesiąknięta humorem ale mnie niestety nie udało się tego zauważyć. Na plus jedynie ciekawie napisane przerywniki w postaci listów Sammarharda.

książek: 548
Anna | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane

Z czystym sumieniem daję tej książce ocenę dobrą - autor co prawda nie powalił mnie na kolana swoim talentem (wiele dziwnych przeskoków i dziur w fabule czy dialogach) ale zainteresował bogactwem wykorzystania CZARÓW. Wszyscy praktycznie autorzy fantasy przyzwyczaili nas do magicznych formuł wypowiadanych z wielkim patosem, niezrozumiałych zaklęć użytych do wielkich celów... A tu? Mag nie obawia się bawić swoimi umiejętnościami, umilać życia innym śmiertelnikom, pomagać i chronić. Magia nagle okazała się mieć tysiące zastosowań, które może do tej pory nawet nie przyszły nam do głowy :)

książek: 20
algreholt | 2014-04-28
Na półkach: Przeczytane

Zaczynamy od równoległego świata, których jest mnóstwo wszędzie, tylko nie każdy może do nich dotrzeć. Coleenowi jakoś się udało i raz na jakiś czas wyskakuje na skrzynkę browara z zaprzyjaźnionym smokiem Bargheirnem. Podczas jednego z takich spotkań pojawia się temat gier Fabularnych i wtedy właśnie zaczyna się książka...

Cheinekken nadworny mag dostaję zadanie udania się do portowego miasta by wyjaśnić sprawę nielegalnego maga, który dręczy spokojnych ludzi.

Książkę czyta się przyjemnie, chociaż jest trochę nierówna. Generalnie jednak trzeba Gębskiego docenić za pomysł, lekkość pióra i wartką akcję, co prawda niektórzy się mogą przyczepić do sztampowych rozwiązań, mnie jednak to nie zniechęciło.

Spędziłem bardzo miło czas z tą książką, a mnogość zakończeń również ma swój klimat.

Na uwagę poza postacią maga o imieniu złocistego napoju zasługuje jeszcze Weresta, zły kapłan, któremu trzeba było pokazać należne miejsce.

Bardzo przyjemna lekka książka na kilka godzin do...

książek: 282
Karmelek | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo ciekawy pomysł. Czytałam dość dawno temu, ale dalej pamiętam i realia, i bohaterów. Niestety fabuły nie za bardzo :P
Ale i tak - miecz wymiata ;)

książek: 348
Alatris | 2011-07-19
Na półkach: Przeczytane

Jak na mój gust książka godna polecenia. Coś luźnego i z humorem.

książek: 264
Olga | 2015-03-15

Spotkanie z "Niegrzesznym magiem" było zarówno moim pierwszym kontaktem z twórczością pana Dębskiego i, jak już teraz mogę stwierdzić, na pewno nie ostatnim! Magiczny świat umiejscowiony w nieznanej obywatelom Ziemi części kosmosu, ukazany w niesprecyzowanym momencie czasu, wymyślony i dopracowany w najmniejszym szczególe. Owiany tajemnicą, nieprzewidywalny, zarazem piękny i zagadkowy. Nieustające przygody, nieprzewidywalne zwroty akcji, walka na poziomie fizycznym oraz metafizycznym. Magia znajdująca zastosowanie w każdym aspekcie życia. Miłość z perspektywy mężczyzny. Cudnie! Jedna z lepszych książek, jakie ostatnio wpadły mi w ręce. Umila poranek, południe, czy wieczór. Jestem bardzo na tak ;) Myślę, że spodobałaby się czytelnikowi każdej płci. Zdecydowanie polecam!

książek: 973
majek | 2012-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Pamiętam, że przeczytałam. Pamiętam, że się uśmiałam. Ale za Chiny Ludowe nie mogę sobie przypomnieć, co dokładnie było w tej książce. Jednakże za to wspomnienie dobrej zabawy daję ocenę "dobry". Może i nie powaliła mnie fabułą, ale udało jej się jasnym promyczkiem humoru wbić w moje wspomnienia :).

książek: 114
Shizumachan | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane

Bardzo humorzasta książka, co jest moim zdaniem dużym plusem wśród fantastyki.

książek: 367
Kamil Olędzki | 2011-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2011

Z przeczytanych do tej pory książek Dębskiego mógłbym powiedzieć, że to jest jego najlepsza. Interesujący świat,wciągająca fabuła dużo humoru pisane przyjemnym językiem według mnie czytelnik nie ma na co narzekać. Zakończenie nieco przypomina mi "Jesienne Ognie" Komarowej ale to się chwali bo brak sztampowego happily ever after zmusza do refleksji nad całością. Myślę, że warto spędzić nad tą książką trochę czasu a wątpię by był to czas stracony.

zobacz kolejne z 576 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd