Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jarmark odmieńców

Tłumaczenie: Jerzy Malinowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Demony". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: G+J
6,9 (163 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
19
8
24
7
54
6
25
5
22
4
6
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Geek Love
data wydania
ISBN
9788360376232
liczba stron
373
słowa kluczowe
cyrk, odmieńcy,
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Dziwaczna rodzina Binewskich przemierza Stany Zjednoczone jako trupa cyrkowa. Siostry syjamskie grają na pianinie i śpiewają. Chłopiec z płetwami zamiast kończyn pływa w zbiorniku z wodą. Karlica albinoska zapowiada cyrkowe występy. Tylko jedno z rodzeństwa urodziło się normalne. Zawiedzeni rodzice chcieli dziecko porzucić. I wtedy ujawnił się jego wielki sekretny dar, który uczynił go...

Dziwaczna rodzina Binewskich przemierza Stany Zjednoczone jako trupa cyrkowa. Siostry syjamskie grają na pianinie i śpiewają. Chłopiec z płetwami zamiast kończyn pływa w zbiorniku z wodą. Karlica albinoska zapowiada cyrkowe występy. Tylko jedno z rodzeństwa urodziło się normalne. Zawiedzeni rodzice chcieli dziecko porzucić. I wtedy ujawnił się jego wielki sekretny dar, który uczynił go najcenniejszym i najniebezpieczniejszym skarbem rodziny. Jarmark odmieńców Katherine Dunn uzmysławia, jak różnie można pojmować piękno i brzydotę, normalność i dziwaczność, świętość i obsceniczność. Ta pełna emocji powieść była nominowana do National Book Award.

 

źródło opisu: Wydawnictwo G+J Gruner+Jahr, 2007.

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (498)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 531

Jeśli kiedykolwiek kochałeś cyrki, to przy tej książce musisz przestać. Choć na krótką chwilę, bo inaczej już nigdy tam nie wejdziesz. Chyba, że to co brzydkie zawsze podoba Ci się bardziej. W takim układzie masz tak jak ja.
Jestem fanką takich książek. Uwielbiam powieści, gdzie wszystko co do tej pory wydawało mi się okropne, nagle staje się piękne i wartościowe. Rodzina Biniewskich jeździ po świecie i szczyci się swoim cyrkiem, w którym główną rolę odgrywają ich dzieci. Dzieci z płetwami, z ogonami, dzieci w słoikach wypełnionych formaliną. I w tym ich świecie normalne jest by te słoiki odkurzać, a dzieci trenować do wystąpień przed publicznością. Co najciekawsze, publicznością, która ich kocha.
Ja też w jakiś sposób zapałałam sympatią do tej rodziny, mimo iż od początku spodziewałam się tragedii. Polecam, naprawdę warto. Cudownie okropna powieść jednak trochę o miłości.

książek: 428
indiana ego | 2010-07-09
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane

Jedna z lepszych książek jakie czytałam. Wszystko jest w niej na opak. To co brzydkie okazuje się być piękne... Temat niebanalny a świat przedstawiony w tej powieści, zaskakujący. Perełka.

książek: 1852
Celaeno | 2011-09-15
Przeczytana: 15 września 2011

To jedna z takich książek, po których przeczytaniu jesteś szczęśliwy, że po nią sięgnąłeś. Nie dlatego, że "Jarmark odmieńców" (a raczej "Geek Love", co znacznie lepiej oddaje ducha powieści) daje ci nadzieję na przyszłość czy pozwala ci się poczuć dobrym człowiekiem- o nie! To nie tego typu książka! Wręcz przeciwnie- ta powieść strąca cię z twojego piedestału wyjątkowości, śmieje Ci się w twarz za twoją potrzebę bycia oryginalnym; szydzi za każde wspomnienie, gdy kogoś żałowałeś i dziękowałeś światu, że Ciebie to nie dotyczy. To książka, po której twój światopogląd zaczyna obracać się i wirować, na nowo starając się odnaleźć równowagę.

Gdy już się przeczyta "Geek Love", człowiek jest szczęśliwy, bo otrzymał szansę. I wszystkich zachęcam do przeczytania powieści Dunn i do skorzystania z niej.

książek: 512
Marta Kilian | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2014

Makabryczna historia rodziny Bniewskich opowiedziana przez jedną z córek Olimpię. To powieść o brzydocie, niepełnosprawności, jednak przedstawiona z zupełnie innej perspektywy. Lektura tej książki otwiera na wpół przymknięte oczy, oczyszcza zamglony świat i rozjaśnia umysł. Sprawia, że czytelnik nie obawia się niepełnosprawności, ułomności, inności, a wręcz jej pożąda. Odbiorca chce by kolejne dzieci Bniewskich rodziły się z jakimś defektem, by były lubiane i kochane przez resztę rodziny, a także by uzyskały akceptację i widownię w rodzinnym cyrku przemierzającym Stany Zjednoczone.
Nie jestem wielką fanką cyrkowych aren. W namiotach panuje zaduch, jest głośno, muzyka jest tandetna, a ludzie w nim występujący choć niezwykle zdolni i utalentowani są nieszczęśliwi i zarabiają niewiele, staczając się na samo dno hierarchii społecznej, zapijając swoje smutki alkoholem. Książka Dunn nie zmieniła mojego postrzegania świata estrady, jednak odmieniła moje spojrzenie na inność ludzi,...

książek: 552
Tintinka | 2015-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2015

Powieść, która nominowana była do National Book Award, mnie na kolana nie powaliła, ale uznaję ją za dobrą i warto sięgnąć, bo powoduje refleksje nad znaczeniem piękna i brzydoty, nad płynną granicą pomiędzy gustami, nad istnieniem rzeczywistości, które powszechnie odtrącane, tętnią życiem. Dawno też, nie spotkałam na kartach powieści turpizmu- tu był, dawno też nie spotkałam się z tak obrazowym opisem szczegółów - tu był, prawie naturalizm, ale... można to było lepiej ograć językowo, jak też sam początek powieści wlókł się niemiłosiernie, dla mnie za wolno, jakoś nie składnie. Mimo wszystko to niezła powieść i można w niej odnaleźć sensy ukryte, więc sięgnijcie.

książek: 201
wirydiana | 2011-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sięgnęłam po "Jarmark odmieńców" zachęcona opisem umieszczonym na okładce książki. Dziwna rodzina Binewskich przemierzająca Stany Zjednoczone w cyrkowym wozie to odległy ode mnie świat a tym samym bardzo ciekawy i intrygujący. Nie przypuszczałam, że autorka przygotowała dla czytelników jeszcze cały szereg o wiele mroczniejszych sekretów i tajemnic.
Binewscy to bardzo specyficzna rodzina. Kiedyś, przed laty rodzice doszli do wniosku, że tylko własne dzieci mogą zapewnic firmie właściwy rozwój i stały dopływ nowych widzów. A ponieważ ta firma to cyrk więc i potomstwo musi byc odpowiednio cyrkowe.Crystal Lil (mama Binewska ) zaczęła więc podczas kolejnych ciąż eksperymentowac z różnymi lekami i innymi specyfikami. W rezultacie tych eksperymentów rodzą się siostry syjamskie, dziewczynka z ogonem jaszczurki, chłopiec, który zamiast kończyn ma płetwy, łysa karlica albinoska i Kurczak, który wbrew przezwisku nie wygląda jak kurczak. Jest zwykłym chłopcem, tak bardzo zwykłym, że rodzice...

książek: 636
Embargo | 2015-11-15
Na półkach: 2015, Przeczytane

Rodzina Binewskich objeżdża Stany Zjednoczone jako dziwaczna trupa cyrkowa. Rodzina Binewskich szczyci się swą odmiennością. Rodzice Binewscy – Al i Lil – są całkiem zdrowymi ludźmi, którzy ze swoich odmiennych dzieci ubili całkiem spory interes. Dziećmi z płetwami, albinoska-karlica z garbem, bliźniaczki syjamskie czy dzieciak z umiejętnością telekinezy czy uśmierzania cudzego bólu – jak to możliwe, że w jednej rodzinie urodziło się tyle zdeformowanych genetycznie dzieci? Ano, rodzina Binewskich eksperymentowała w czasie ciąży z różnymi chemikaliami, narkotykami i innymi medykaliami, by dzieci urodziły się jak najbardziej odmienne! Dość powiedzieć, że chcieli porzucić swe jedyne zdrowe dziecko, dopóki nie odkryli, że jego odmienności nie widać na pierwszy rzut oka..

Książka biegnie dwutorowo – jesteśmy z rodziną Binewskich, gdy przeżywa swoje najlepsze chwile i po latach, gdy została już tylko albinoska Oly i cień jej matki, Lil. Cały czas zastanawiamy się co stało się z tą...

książek: 84
filizanka | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 sierpnia 2009

W opisie książki czytamy: "uzmysławia, jak różnie można pojmować piękno i brzydotę, normalność i dziwaczność, świętość i obsceniczność." Recenzje, które przeczytałam także w ten sposób interpretują "Jarmark odmieńców". Ja chyba jestem tutaj odmieńcem, bo dla mnie jest to książka nie o relatywnym postrzeganiu świata, ale o toksycznych rodzicach i o tym, do czego prowadzi sytuacja, gdy dzieci nie są kochane mądrą miłością, takimi jakimi są.

Arty, bóg w rodzinie, od dziecka był przyzwyczajony do bycia uwielbianym. Brak uwielbienia ze strony otoczenia oznaczał dla niego brak akceptacji, dlatego był perfekcjonistą we wszystkim co robił i dlatego stworzył arturianizm. Chciał oklaskami zaspokoić głód akceptacji, akceptacji tego jakim jest. Arty to narcyz, miłość otoczenia jest dla niego celem w życiu, a jednocześnie gardzi tymi, którzy szczerze go kochają (przede wszystkim Oly), bo w głębi duszy gardzi sam sobą. Ktoś kto go szczerze kocha nie może (w jego odczuciu) być godzien...

książek: 513
Karkam | 2013-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2013

Rodzina Binewskich to zaprzeczenie wszelkich norm społecznych. Żyją w przyczepie, którą podróżują po Stanach, wraz z korowodem innych samochodów. Ojciec jest właścicielem cyrku, który postanawia stworzyć nowe obiekty do swoich makabrycznych przedstawień. Jego żona rodzi chore dzieci (w trakcie ciąży ingerują w rozwój płodu), które wykorzystują, jako atrakcje w swoim szarlatańskim przedsięwzięciu. Artur, najstarszy syn zostaje guru sekty, w której wyznawców zmusza się do amputacji kończyn. Poznajemy Oly, która opowiada nam historię Binewskich, a także pozwala uczestniczyć w swoim dorosłym życiu, w którym musi uchronić córkę przed strasznymi planami pewnej bogatej panny...

Totalne szaleństwo. Z każdą stroną zanurzałam się coraz głębiej w patologicznym bagnie tej cyrkowej rodziny. Artur, chłopak z płetwami, to istny szarlatan pragnący oszpecić cały świat. Jego pomysły wywoływały u mnie ścisk w żołądku i gęsią skórkę. Najbardziej śmieszyły mnie tłumy ludzi godzące się na kolejne...

książek: 1235
awita | 2012-05-27
Przeczytana: 26 maja 2012

Skończyć tę książkę to jakby z ulgą obudzić się z koszmarnego snu. Autorka długo trzyma czytelnika w mackach swojej przerażającej wyobraźni, nie daje się zbyt szybko wybudzić, trudno się potem ocknąć, wrócić do rzeczywistości, do "normalności".

Spotkałam już na swojej czytelniczej drodze pozycje o odmieńcach, o ludziach obarczonych genetycznym defektem i ich zmaganiach ze światem (np. rewelacyjny "Middlesex" Jeffreya Eugenidesa, świetny "Karzeł Mendla" Simona Mawera czy "Historia zadziwiającej miłości" Vallgrena). Doskonała jest też książka o świecie cyrku "Ostatnie wyznanie Mabel Stark" Roberta Hough. Temat osób dotkniętych genetycznym błędem natury, a także osobliwości świata cyrku pociąga widać dobrych pisarzy, a czytelników zarazem fascynuje i przeraża.

Sądzę, że nie znalazłabym "Jarmarku odmieńców"(nieznane wydawnictwo, koszmarna okładka, tytuł też nieszczególny), gdyby nie poleciła mi jej koleżanka. To książka szczególna, niezwykła. Przez kilka dni żyłam w świecie...

zobacz kolejne z 488 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd