Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cud

Seria: Linie Krajowe
Wydawnictwo: Czarne
6,26 (119 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
13
7
38
6
22
5
22
4
5
3
9
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389755872
liczba stron
273
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski

To nietypowa historia miłosna. Jej bohaterami są: mężczyzna, lat dwadzieścia sześć, i kobieta, lat trzydzieści kilka - on jest martwy, ona żywa. Absurdalne? Tak, ale w najlepszym stylu. Niepokojące? A jakże, ale prześmieszne. Straszne? Ma się rozumieć, jednak dowcipne i intrygujące. Historia miłości pielęgniarki do przypadkowo napotkanego nieboszczyka, który w dodatku nie chce ostygnąć. Cóż za...

To nietypowa historia miłosna. Jej bohaterami są: mężczyzna, lat dwadzieścia sześć, i kobieta, lat trzydzieści kilka - on jest martwy, ona żywa. Absurdalne? Tak, ale w najlepszym stylu. Niepokojące? A jakże, ale prześmieszne. Straszne? Ma się rozumieć, jednak dowcipne i intrygujące. Historia miłości pielęgniarki do przypadkowo napotkanego nieboszczyka, który w dodatku nie chce ostygnąć. Cóż za (gorący) pomysł! No i trzeba przyznać - dobrze zrealizowany. Bo przecież mogło być melodramatycznie i patetycznie, mogło być o śmierci i niespełnieniu. A tak - Topor by się uśmiał!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2007

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl/?a=147

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 98
pio6713 | 2012-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2012

Polubiłem tę książkę za język. Karpowicz znakomicie słyszy ulice, codzienny gwar. Sprawnie posługuje się skrótem, skojarzeniem, dwuznacznością . Na tym buduje humor powieści . Dlatego dobrze się to czyta .Lubię tak skonstruowane opowieści, gdzie nic nie jest przypadkowe i szczegóły mają znaczenie . Znakomita stylizacja pamiętnika natchnionego pijaczyny jako jeden z wątków . Nie bardzo wiem, jak interpretować tę powieść . Czy to tylko żart, a może próba powiedzenia czegoś więcej . To dobrze , że pojawiają się takie wątpliwości . Książka nie przelatuje przez głowę bez śladu . Trochę w niej z apokryfu, trochę z groteski, Gdyby spróbować opowiedzieć , o czym jest ta historia, na pewno nie zabrzmi to zachęcająco . To już moja druga powieść Karpowicza . „Balladyny i romanse” były bardziej odrealnione . Karpowicz zatem potrafi słuchać języka, budować akcję, ale nie buduje (może nie chce) postaci . Jego bohaterowie są tekturowi . Nie bardzo rozumiemy, dlaczego zachowują się tak a nie inaczej . Z dwoma wyjątkami: pijaczek Wiesław i staruszka Helenka . Na pewno to nie ostatni mój kontakt z panem K. Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

Bardzo dobra powieść. Nieprzewidywalna, od początku, az do końca trzyma w napięciu. Świetnie wykreowane postacie, ciekawe wątki, przede wszystkim um...

zgłoś błąd zgłoś błąd