Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Absolutna amnezja

Absolutna amnezja

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
tCHu doM wYdawniczy
data wydania
ISBN
9788389782144
liczba stron
227
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
5,56 (155 ocen i 15 opinii)

Opis książki

Trud Marianny jest zatem trudem zapamiętywania. Wokół dziewczynki wiele śladów pamięci: bunkry o żółwiowych kopułach, owady, które nie umieją już latać, opowieści o dawnych czasach, gdy anioły błądziły niekiedy na ziemię. To znaki z różnych porządków historycznego, mitycznego i biologicznego. Ale zyskują zbiorowej lub osobistej. Podstawą do ich odtworzenia jest pamiętnik dziewczynki...

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1639

Dziwna książka, którą się pochłania stronami.
'Absolutna amnezja' wymyka się każdej próbie przypięcia łatki powieści m.in. feministycznej, o dojrzewaniu, o historii czy tej o łączeniu snu i jawy. Historia Marianny jest jedyna w swoim rodzaju - podziwiam Izabelę Filipiak za fragmenty, w których umiejętnie łączy 'szarą' rzeczywistość z dziecięcym (słowo 'nastoletnie' jakoś nie może mi przejść przez gardło) spojrzeniem zanotowanym w pamiętniku.
Ostrzegam innych czytelników - nie można 'Absolutnej amnezji' streścić w kilku zdaniach, a kiedy już tylko wydaje się Wam, że jesteście w stanie zrozumieć wszystko, to przygotujcie się na rozczarowanie. Dla mnie było to bardzo miłe rozczarowanie.

książek: 1066
Magdalena | 2010-03-20
Na półkach: Domowe zbiory, Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2009

Książka – morderca! Gdyby nie to, że musiałam przeczytać ja na zajęcia z literatury współczesnej nie dokończyłabym jej, bo mnie tak bardzo męczyła.

Zachwycają się nią: Maria Janion, Jan Błoński czy Kinga Dunin, a ja po prostu nie mogę, nie umiem.
Na stronie poświęconej tej książce zamieszczony jest taki jej opis: “Absolutna amnezja to opowieść o dojrzewaniu Marianny (będącej na poły fantastycznym autoportretem autorki) w Trójmieście lat siedemdziesiątych. Dziewczynka stara się uratować przed przyjęciem roli przydzielonej jej przez płeć, przed poddaniem się tyranii ojca-Sekretarza partii, wreszcie przed wdrażającą do totalitarnego systemu szkołą. Maria Janion porównała proces dorastania Marianny do historii mitycznej Ifigenii, która pragnie uniknąć wyznaczonej jej przez społeczność roli kozła ofiarnego, poświęcanego na ołtarzu ojczyzny, rodziny, czy zbiorowości.”

Podczas lektury miałam wrażenie, że co chwilę gubię wątek, że kiedy nagle zaczynam wyciągać jakiś wniosek, układać...

książek: 1439
Feanor | 2010-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2010

Trudna w lekturze pozycja, a jednak wyjątkowa. Sytuacja kobiety w polskim społeczeństwie ukazana jest w książce momentami bardzo drastycznie. Ogólnie pozycja ważna w polskiej literaturze współczesnej i moim zdaniem warta przeczytania.

książek: 1029
Pani | 2014-11-18
Przeczytana: 17 listopada 2014

Ilość wcieleń Marianny, głównej bohaterki prowadzi do zawrotów głowy. Gdy czytelnik ma nadzieję, że już pochwycił osnowę wątku, nić rwie się i wkraczamy w kolejne schizoidalne wytwory gorącej głowy.
Bez dwóch zdań oryginalna książka.

książek: 901
aklime | 2010-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2010

Dwunastoletnia Marianna jest dziwnym dzieckiem. Ma umysł dorosłej kobiety z ciałem dziewczynki. Wkracza więc w trudny wiek dojrzewania. W ciągu jednego szkolnego roku przystępuje do szkolnej bandy, wiąże się ze swym pierwszym w życiu chłopakiem, przeżywa ślub i wyjazd ukochanego brata oraz śmierć babci. Dodatkowo na ulicach jej rodzinnego miasta - Gdańska rozgrywają się ważne wydarzenia, w których bierze bezpośrednio udział.

Marianna pozostaje pod silnym wpływem dwóch ważnych osobistości - swojej matki - ginekolożki i ojca - wysoko postawionego urzędnika partyjnego w strukturach komunistycznych. Bohaterka odczuwa wszystko głęboko i ma przemyślenia nie pasujące do swego wieku. Marianna nie chce dorosnąć by nie stać się podobną do dorosłych, w stosunku do których odczuwa pogardę i niechęć. Historia ma zaskakujące zakończenie, które właściwie niczego nie rozwiązuje. Tytuł książki przewija się właściwie przez całą powieść, ale misternie tkana przez autorkę symbolika absolutnej...

książek: 977
Fox | 2013-03-08
Przeczytana: 07 marca 2013

Książka jak wielka rzeka łącząca w sobie różne nurty. Dzięki tej niby-wielowątkowości, a tak naprawdę fragmentów, strzępków i wypisów łączących się w elegancką całość, powieść wydaje się olbrzymia. Trudny temat dorastania, zbanalizowany przez zbyt płytkie nawiązywanie do niego przez różnych autorów, tutaj nabiera ciekawego kolorytu. Marianna jest wyjątkowym dzieckiem - czyta greckich tragików, rozumie dogłębnie to, co się dzieje wokół niej bez zbędnych przypisów, ma rozwiniętą samoświadomość. I właśnie przez to nie należy traktować jej jako dziecko, a jako nosicielkę najgłębszych kompleksów i pragnień wytwarzanych przez kulturę polską XX wieku; jej ojciec reprezentuje opresyjną instytucję polityczną i kulturową (patriarchat) oraz jest punktem odniesienia jej przeżyć. Czy to już feminizm? Raczej trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość. Choć feminizm tym właśnie jest.

książek: 1483
Aleksandra | 2011-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2011

Szczerze powiedziawszy ledwo dobrnełam do końca tej książki. Silna wola i chęć jej zrozumienia pozwoliła mi na to. Ale niestety tej drugiej części nie udało mi się osiągnąć. Ciężka, nudna i w większości momentów nie zrozumiała.

książek: 613

Wymagająca proza na wielu poziomach narracji. Trudna dla tych, którzy w nurcie feminizmu się nie poruszają.

książek: 345
Małgorzata48 | 2013-01-22
Przeczytana: 15 stycznia 2013

Trudna, slaba, z trudem sie czyta, często gubiłam wątek myślowy. Raczje nie zachęciła mnie do letury innych pozycji tej autorki.

książek: 673
Kasia | 2014-12-29
Na półkach: Przeczytane

Ważna ksiązka w dyskursie feministycznym, LGBT i nie tylko.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lemony Snicket
    45. rocznica
    urodzin
    Czasem wystarczy powiedzieć głośno, że się czegoś nienawidzi, i usłyszeć, że ktoś się z nami zgadza, aby poczuć się lepiej nawet w najgorszej sytuacji.
  • Chris Wooding
    38. rocznica
    urodzin
  • Wiesław Wernic
    109. rocznica
    urodzin
  • Leena Krohn
    68. rocznica
    urodzin
    Ten, kto wraca, jest zawsze kimś innym niż ten, który odszedł.
  • Michel de Montaigne
    482. rocznica
    urodzin
    Nie mam tego w charakterze, aby mnie gniewało, gdy spotkam się z różnicą w zdaniach i abym nie mógł ścierpieć towarzystwa ludzi, dlatego, że myślą i rozumują odmiennie niż ja. Raczej znajduję to bardziej osobliwym gdy się trafi na zgodność w usposobieniach i zamiarach. I nigdy nie było na świecie dw... pokaż więcej
  • Janusz Meissner
    37. rocznica
    śmierci
    Mizerne są zamierzenia ludzkie wobec niezłomnych postanowień losu.
  • Józef Wittlin
    39. rocznica
    śmierci
    Stary dziad - Dunaj szumiał za Prateren jak zwykle i zanosił do morza, do Czarnego - swój wieczny spokój na przechowanie. Ostatnia fala dunajowa zabrała ze sobą na wieki uroczą melodię tego miasta, melodięm która już nie wróci, jak nie powróci nigdy do serca dobra krew, wytoczona z ludzi.
  • Carmen Laforet
    11. rocznica
    śmierci
    Może sens życia dla kobiety polega wyłącznie na tym, że ktoś ją odkryje, spojrzy na nią w taki sposób, że ona sama poczuje się ładna i promienna?
  • Kornel Filipowicz
    25. rocznica
    śmierci
    Od dzieciństwa słyszałam z ust mojej mamy i ciotek na temat mężczyzn takie zdanie, że mężczyźni są jak dzieci, że chcieliby się całe życie bawić, że ma się z nimi tylko kłopot, pożytek z nich niewielki, a przyjemność wątpliwa.
  • Henryk Rzewuski
    149. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd