Lala

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
7,15 (1926 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
111
9
289
8
410
7
589
6
254
5
159
4
43
3
46
2
11
1
14
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374142227
liczba stron
408
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Jest rok 1919. W Kielcach przychodzi na świat dziewczynka. Roztargniona rodzina przez pięć lat nie może się zebrać, aby nadać jej imię. Mówią o niej „Lalka”, „Laleczka”, „Lalunia”. W końcu rodzice wywiązują się ze swojego obowiązku, jednak dziewczynka na zawsze już pozostaje Lalą. W powieści Jacka Dehnela imię bohaterki nabiera jednak dodatkowych znaczeń. z jednej strony jest wyrazem czułości,...

Jest rok 1919. W Kielcach przychodzi na świat dziewczynka. Roztargniona rodzina przez pięć lat nie może się zebrać, aby nadać jej imię. Mówią o niej „Lalka”, „Laleczka”, „Lalunia”. W końcu rodzice wywiązują się ze swojego obowiązku, jednak dziewczynka na zawsze już pozostaje Lalą. W powieści Jacka Dehnela imię bohaterki nabiera jednak dodatkowych znaczeń. z jednej strony jest wyrazem czułości, jaką przez całe życie otaczana była przez bliskich, z drugiej zaś metaforą jej starczego bezwładu i zdziecinnienia, powolnego zapadania w letarg, którego jesteśmy świadkami w ostatniej części utworu.

Rozpięta pomiędzy tradycją rodzinnej sagi, biografii, powieści o dojrzewaniu i wywiadu-rzeki, „Lala” jest historią kobiety, która wbrew temu, co nieustannie powtarzała, zawsze miała więcej rozumu niż szczęścia. Dzięki temu udało jej się dokonać rzadkiej sztuki – przeżyła bezpiecznie i względnie pogodnie najokrutniejsze chyba stulecie w historii Europy. Perspektywa wkraczającego w dorosłość wnuka, z której śledzimy dawne i obecne losy bohaterki, dodaje książce specyficznego uroku.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4844)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6867
allison | 2015-02-23
Przeczytana: 21 lutego 2015

"Lala" to piękna proza z elementami autobiograficznymi, książka, w której się tonie i którą chciałoby się czytać, czytać, czytać...

Autor okazuje się wspaniałym gawędziarzem, oddając głos kilku narratorom. Bez względu na to, kto opowiada historie z przeszłości, poznaje się je z zapartym tchem i wielką przyjemnością.

"Lala" swą fabułą przypomina puzzle - poszczególne fragmenty trzeba złożyć w całość, by poznać dzieje i osobowość tytułowej bohaterki.

Powieść Dehnela to nie tylko melancholijna i sentymentalna podróż w przeszłość rodziny i wielką historię Europy. To również wzruszająca i piękna opowieść o upływie czasu, o ocalaniu wspomnień i ich ulotności, o starości i godnym umieraniu pod opieką najbliższych.

Bardzo mnie ta książka wzruszyła i jestem pewna, że na długo pozostanie w mej pamięci.

książek: 686
Marlena | 2014-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2014

W codziennym pędzie rzadko mamy czas na to, by usiąść i zastanowić się nad tym, jak losy poprzednich pokoleń wpłynęły na to kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Swoje drzewa genealogiczne znamy już tylko pobieżnie, a wymienienie imion wszystkich pradziadków po częstokroć sprawia nam kłopoty.
I w tym szybko pędzącym, mało refleksyjnym świecie, właśnie w tej rzeczywistości Jacek Dehnel wydaje "Lalę", powieść tak cudownie niedzisiejszą, jak to tylko możliwe. Anegdotyczne opowieści babci Dehnela, Heleny Bienieckiej, traktują o przeszłości jej samej, rodziny, przyjaciół, o czasie dawno już minionym, ale przecież równocześnie tak żywym i barwnym. Teraźniejsze problemy z pamięcią częstokroć tną narrację na kawałki, które Dehnel z wirtuozerią zszywa w całość.
Nie jest to książka, która spodoba się każdemu. Moja mama (dla której swoją drogą tę książkę wypożyczyłam) uznała, że narracja jest zbyt chaotyczna i przerwała czytanie. I tak jest w istocie, pamięć rządzi się swoimi prawami, niekoniecznie...

książek: 977
Alicja | 2016-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Wielopokoleniowa saga z Lalą w roli głównej, jej przodkach i potomkach. Opowieści z życia wzięte, opowiedziane z humorem, czasem zabawne, czasem mniej. Czasy przedwojenne, wojenna pożoga, okupacja i współczesność. Babcia niestrudzenie snuje swoją opowieść, choć z upływem czasu jej narracja zaczyna utykać i coraz częściej zastępuje ją wnuk.Historie nieco chaotyczne z mnóstwem występujących postaci, aż czasami można się pogubić.Wszystkie kobiety tej rodziny okazywały się charakterne, z każdej sytuacji wychodziły obronną ręką ratując siebie i innych.
O silnych relacjach łączących pokolenie na linii babcia - wnuk. Jak życie szybko przemija i na starość stajemy się zdziecinniali, bezradni, wymagający nieustannej opieki i nadzoru. A więc póki sił cieszmy się życiem i wykorzystujmy je maksymalnie.

książek: 0
| 2015-05-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 927
Elżbieta | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 29 kwietnia 2017

Wzruszający, pełen subtelnego humoru, promieniujący niezwykłą miłością i czułością portret babci od czasu jej pojawienia się na świecie ( a nawet przed) do kresu jej życia, namalowany piórem wnuka. Początek książki trochę mnie irytował chaotyczną narracją urywanych opowieści o swoim życiu, które babcia w rozmaitych okolicznościach i czasie przekazuje wnukowi. Nawet pogubiłam się trochę w tych jej wszystkich koligacjach rodzinnych. Muszę jednak przyznać,że życie babci było niezwykłe bo też i ona była osobą niebanalną,odważną, pełną energii i rozmaitych pasji. Zatem nie dziwię się wnukowi,że słuchał tych jej opowieści i utrwalił je na kartach powieści. Dla mnie jednak przede wszystkim jest to książka o nieuchronności przemijania wszystkiego, zarówno życia jak i rzeczy otaczających ludzi,którym służyły. Przesiąknięta melancholią końcówka książki, opowiadająca o ostatnich latach życia babci,wprawiła mnie w zdziwienie,bo skąd u tak młodego człowieka (autor chyba miał 22 lata kiedy...

książek: 1002
Lucy Skywalker | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2014

"A co tam piszesz?- pyta babcia znad jakiegoś pisma.
-Powieść o tobie, babciu.
[...}
-I jak ci idzie?
-Fatalnie. Nic się nie klei. Bo albo muszę iść chronologicznie, a to bez sensu, bo ty nigdy nie opowiadasz chronologicznie, albo dygresjami, a wtedy nikt się nie zorientuje, o co chodzi.
-To sobie przeczyta dwa razy.
-No, pewnie jest to jakiś sposób."

Życie babci Dehnela było niezwykle barwne, interesujące i intensywne. Jej wspomnienia co rusz usiane są dramatycznymi wydarzeniami, przeplatanymi z zabawnymi sytuacjami życia codziennego. A jej życie erotyczne! Ach...powiedzmy , że było całkiem sympatycznie nieprzyzwoite. Autor cudownie pokazał studium przemiany nad wyraz inteligentnej piękności z błyskiem w oku, w schorowaną i niedołężną staruszkę, której resztki godności ratuje już tylko miłość rodziny, a zwłaszcza przywiązanie wnuka. Jako pełna charakteru i siły pozostaje już tylko w ich sercach.

Sposób narracji jest wymagający dla czytelnika. Wynika to z trudności, do których...

książek: 2662
beata | 2019-05-07
Przeczytana: 07 maja 2019

Nie ukrywam, że do lektury „Lali” zachęciły mnie oceny i opinie czytelników z LC. Spodziewałam się uczty. I być może wysokie oczekiwania były powodem mojego rozczarowania podczas lektury pierwszych kilkudziesięciu stron.

To książka o starości. Przykrej dla otoczenia, upokarzającej dla starzejącej się osoby, trudnej do zaakceptowania dla najbliższych. To również książka o zmianach w życiu powodowanych przez historię, ludzi wokół i czas. Wreszcie to książka o przywiązaniu, miłości i szacunku dla najbliższych. Napisana ładnym językiem, z ogromną tkliwością dla -zmienionej nie do poznania przez starość – babci autora. Zdarzenia opisywane są przez kilku narratorów, bez chronologii i innych wyznaczników dotyczących miejsc lub osób. Jedynym kluczem tej opowieści są wspomnienia i przypomnienia. Z ich ulotnością i zmiennością. Te fragmenty zdarzeń, zebrane i ułożone przez autora, tworzą obrazek z tytułową bohaterką w roli głównej oraz mnóstwem refleksji w tle.

Książka z punktu widzenia...

książek: 2228
Wojciech Gołębiewski | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2014

Zaglądam do swojego „Pod ręcznika” /to taki mój notatnik/ i czytam:
Jacek DEHNEL /ur.1980/. „Brzytwa okamgnienia” 2007; UWAGA!!!: objawienie: inteligentny, subtelny, rozwija się; tłumaczył „mojego” Mandelstama; luty 2010 - przeczytałem „Lalę” - talent, b. inteligentny, „paniczykowaty” jak młody Gombrowicz, ładnie gaworzy, lecz mimo to trochę znudził. Nagroda Kościelskich w 2005; 2011 - „Saturn, czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya” - podobno wyśmienite; nie czytałem.
Maj 2014. Ponownie czytam „Lalę”; zaglądam do Wikipedii: jest gejem. Ale „wyczułem”, przecież 4 lata temu porównywałem go do Gombrowicza, choć, prawdę mówiąc, nie o orientację seksualną mnie chodziło, a o „paniczykowatość”. Czytam i dobrze się bawię śmiesznymi dykteryjkami, podziwiam język, bo kto dzisiaj mówi:
„..kiedy mu się pracownicy zborsuczyli....”
lecz, ze względu na pochodzenie, atmosfera ...

książek: 1312
oliwa | 2016-04-23
Na półkach: Przeczytane, Polska

Przyjemna lektura i oddech ulgi od aktualnie obowiązującej, jednowymiarowej, bogoojczyźnianej retoryki.
Dehnel opisał historię swojej rodziny, opowiadaną mu z kolei przez jego babcię, Helenę Bieniecką. Historia sięga XIX wieku i Kijowa, by po pierwszej wojnie przenieść się do Polski. Wtedy też rodzi się jej główna bohaterka – babcia narratora. Jest to kobieta niepospolita – inteligentna, śmiała, bezczelna, niezły numer, silna osobowość. A przy tym jest doskonałym, przepraszam za wyrażenie, produktem swojej wolnomyślicielskiej, polsko-niemiecko-rosyjskiej rodziny. Kiedy babcia wychodzi na plan pierwszy, powieść natychmiast zyskuje na wyrazistości i staje się bardziej wciągająca.
Głównymi atutami „Lali” są humor i ironia, i jest to z pewnością zasługa osobowości babci Dehnela. Gorzej, kiedy pojawia się sam Dehnel. Wojciech Gołębiewski określił go ładnie jako „paniczykowatego”. Ja bym złośliwie powiedziała, że snobistycznego i egzaltowanego. Dehnel ma dwóch bogów: pochodzenie i...

książek: 1529
eduko7 | 2017-12-23
Przeczytana: 20 grudnia 2017

Panorama życia tytułowej Lali składana ze wspomnień jak z puzzli. Jedne dotyczyły przodków wielkich inne wzlotów uczuciowych, wydarzeń historycznych, relacji Lali z wnukiem – autorem tej powieści. Czytając ją dowiadujemy się, jakim dzieckiem, jaką nastolatką była główna bohaterka. Skąd pomysł na jej imię? Jak zareagowała matka Lali na wieść o zaginięciu pierścionka ze szmaragdem? Czego bohaterka profesorowi nie mogła darować Kotarbińskiemu? Jakie prowokacje były jej udziałem w czasie wojny? Dlaczego Niemcy ucieszyli się z jej powrotu do zdrowia? Kogo Lala utrzymywała w czasie wojny? Do ilu romansów przyznała się? Czy rzeczywiście zawsze miała „więcej szczęścia jak rozumu”? Jak odnalazła się w powojennej rzeczywistości? Jak wspominała pobyt w Belgii? Dlaczego jej córka i wnuk są tak pracowici? Pytania można mnożyć, lecz nie o to przecież chodzi. Warto bowiem przeczytać tę powieść, znaleźć odpowiedź na te i inne pytania, uśmiechnąć się, odkryć odniesienia.

zobacz kolejne z 4834 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Olga Tokarczuk w finale międzynarodowego konkursu EBDR Prize

Olga Tokarczuk znalazła się w ścisłym finale międzynarodowej nagrody Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Jury doceniło powieść „Prowadź swój pług przez kości umarłych”. Laureata poznamy 7 marca.


więcej
Tokarczuk i Dehnel nominowani do nagrody EBRD Literature Prize

W dziesiątce książek nominowanych do międzynarodowej nagrody Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju znalazły się dwa tłumaczenia polskich książek. Nominacje otrzymali Olga Tokarczuk i Jacek Dehnel.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd