Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lala

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
7,14 (1820 ocen i 206 opinii) Zobacz oceny
10
106
9
275
8
376
7
551
6
248
5
153
4
39
3
47
2
11
1
14
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374142227
liczba stron
408
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Jest rok 1919. W Kielcach przychodzi na świat dziewczynka. Roztargniona rodzina przez pięć lat nie może się zebrać, aby nadać jej imię. Mówią o niej „Lalka”, „Laleczka”, „Lalunia”. W końcu rodzice wywiązują się ze swojego obowiązku, jednak dziewczynka na zawsze już pozostaje Lalą. W powieści Jacka Dehnela imię bohaterki nabiera jednak dodatkowych znaczeń. z jednej strony jest wyrazem czułości,...

Jest rok 1919. W Kielcach przychodzi na świat dziewczynka. Roztargniona rodzina przez pięć lat nie może się zebrać, aby nadać jej imię. Mówią o niej „Lalka”, „Laleczka”, „Lalunia”. W końcu rodzice wywiązują się ze swojego obowiązku, jednak dziewczynka na zawsze już pozostaje Lalą. W powieści Jacka Dehnela imię bohaterki nabiera jednak dodatkowych znaczeń. z jednej strony jest wyrazem czułości, jaką przez całe życie otaczana była przez bliskich, z drugiej zaś metaforą jej starczego bezwładu i zdziecinnienia, powolnego zapadania w letarg, którego jesteśmy świadkami w ostatniej części utworu.

Rozpięta pomiędzy tradycją rodzinnej sagi, biografii, powieści o dojrzewaniu i wywiadu-rzeki, „Lala” jest historią kobiety, która wbrew temu, co nieustannie powtarzała, zawsze miała więcej rozumu niż szczęścia. Dzięki temu udało jej się dokonać rzadkiej sztuki – przeżyła bezpiecznie i względnie pogodnie najokrutniejsze chyba stulecie w historii Europy. Perspektywa wkraczającego w dorosłość wnuka, z której śledzimy dawne i obecne losy bohaterki, dodaje książce specyficznego uroku.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3858)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5941
allison | 2015-02-23
Przeczytana: 21 lutego 2015

"Lala" to piękna proza z elementami autobiograficznymi, książka, w której się tonie i którą chciałoby się czytać, czytać, czytać...

Autor okazuje się wspaniałym gawędziarzem, oddając głos kilku narratorom. Bez względu na to, kto opowiada historie z przeszłości, poznaje się je z zapartym tchem i wielką przyjemnością.

"Lala" swą fabułą przypomina puzzle - poszczególne fragmenty trzeba złożyć w całość, by poznać dzieje i osobowość tytułowej bohaterki.

Powieść Dehnela to nie tylko melancholijna i sentymentalna podróż w przeszłość rodziny i wielką historię Europy. To również wzruszająca i piękna opowieść o upływie czasu, o ocalaniu wspomnień i ich ulotności, o starości i godnym umieraniu pod opieką najbliższych.

Bardzo mnie ta książka wzruszyła i jestem pewna, że na długo pozostanie w mej pamięci.

książek: 519
Marlena | 2014-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2014

W codziennym pędzie rzadko mamy czas na to, by usiąść i zastanowić się nad tym, jak losy poprzednich pokoleń wpłynęły na to kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Swoje drzewa genealogiczne znamy już tylko pobieżnie, a wymienienie imion wszystkich pradziadków po częstokroć sprawia nam kłopoty.
I w tym szybko pędzącym, mało refleksyjnym świecie, właśnie w tej rzeczywistości Jacek Dehnel wydaje "Lalę", powieść tak cudownie niedzisiejszą, jak to tylko możliwe. Anegdotyczne opowieści babci Dehnela, Heleny Bienieckiej, traktują o przeszłości jej samej, rodziny, przyjaciół, o czasie dawno już minionym, ale przecież równocześnie tak żywym i barwnym. Teraźniejsze problemy z pamięcią częstokroć tną narrację na kawałki, które Dehnel z wirtuozerią zszywa w całość.
Nie jest to książka, która spodoba się każdemu. Moja mama (dla której swoją drogą tę książkę wypożyczyłam) uznała, że narracja jest zbyt chaotyczna i przerwała czytanie. I tak jest w istocie, pamięć rządzi się swoimi prawami, niekoniecznie...

książek: 884
Alicja | 2016-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Wielopokoleniowa saga z Lalą w roli głównej, jej przodkach i potomkach. Opowieści z życia wzięte, opowiedziane z humorem, czasem zabawne, czasem mniej. Czasy przedwojenne, wojenna pożoga, okupacja i współczesność. Babcia niestrudzenie snuje swoją opowieść, choć z upływem czasu jej narracja zaczyna utykać i coraz częściej zastępuje ją wnuk.Historie nieco chaotyczne z mnóstwem występujących postaci, aż czasami można się pogubić.Wszystkie kobiety tej rodziny okazywały się charakterne, z każdej sytuacji wychodziły obronną ręką ratując siebie i innych.
O silnych relacjach łączących pokolenie na linii babcia - wnuk. Jak życie szybko przemija i na starość stajemy się zdziecinniali, bezradni, wymagający nieustannej opieki i nadzoru. A więc póki sił cieszmy się życiem i wykorzystujmy je maksymalnie.

książek: 0
| 2015-05-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 999
Lucy Skywalker | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2014

"A co tam piszesz?- pyta babcia znad jakiegoś pisma.
-Powieść o tobie, babciu.
[...}
-I jak ci idzie?
-Fatalnie. Nic się nie klei. Bo albo muszę iść chronologicznie, a to bez sensu, bo ty nigdy nie opowiadasz chronologicznie, albo dygresjami, a wtedy nikt się nie zorientuje, o co chodzi.
-To sobie przeczyta dwa razy.
-No, pewnie jest to jakiś sposób."

Życie babci Dehnela było niezwykle barwne, interesujące i intensywne. Jej wspomnienia co rusz usiane są dramatycznymi wydarzeniami, przeplatanymi z zabawnymi sytuacjami życia codziennego. A jej życie erotyczne! Ach...powiedzmy , że było całkiem sympatycznie nieprzyzwoite. Autor cudownie pokazał studium przemiany nad wyraz inteligentnej piękności z błyskiem w oku, w schorowaną i niedołężną staruszkę, której resztki godności ratuje już tylko miłość rodziny, a zwłaszcza przywiązanie wnuka. Jako pełna charakteru i siły pozostaje już tylko w ich sercach.

Sposób narracji jest wymagający dla czytelnika. Wynika to z trudności, do których...

książek: 1375
Wojciech Gołębiewski | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2014

Zaglądam do swojego „Pod ręcznika” /to taki mój notatnik/ i czytam:
Jacek DEHNEL /ur.1980/. „Brzytwa okamgnienia” 2007; UWAGA!!!: objawienie: inteligentny, subtelny, rozwija się; tłumaczył „mojego” Mandelstama; luty 2010 - przeczytałem „Lalę” - talent, b. inteligentny, „paniczykowaty” jak młody Gombrowicz, ładnie gaworzy, lecz mimo to trochę znudził. Nagroda Kościelskich w 2005; 2011 - „Saturn, czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya” - podobno wyśmienite; nie czytałem.
Maj 2014. Ponownie czytam „Lalę”; zaglądam do Wikipedii: jest gejem. Ale „wyczułem”, przecież 4 lata temu porównywałem go do Gombrowicza, choć, prawdę mówiąc, nie o orientację seksualną mnie chodziło, a o „paniczykowatość”. Czytam i dobrze się bawię śmiesznymi dykteryjkami, podziwiam język, bo kto dzisiaj mówi:
„..kiedy mu się pracownicy zborsuczyli....”
lecz, ze względu na pochodzenie, atmosfera ...

książek: 812
ultramaryna | 2010-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2010

Wspomnienia mają swój nieodparty urok. Jest coś niesamowitego w oglądaniu starych, czarno-białych fotografii, z których spogląda na nas kilkuletni dziadek lub młoda prababcia. Jest coś pięknego w słuchaniu opowieści babci. Jacek Dehnel zabiera nas właśnie w taką podróż, podczas której możemy dotknąć czasu minionego, trwającego już tylko w pamięci.

To opowieść o rodzinie autora, a w szczególności o jego babci, Helenie Bienieckiej, zwanej przez wszystkich Lalą. Historia (a raczej wiele historii) mówi o jej dzieciństwie, nauce, młodości, małżeństwie, miłości, II wojnie światowej, pracy, dzieciach. A w końcu o chorobie i trudnej starości. O wszystkim. O tym co ważne i o tym, co błahe.

„Lala” nie jest jedną spójną historią. To raczej zbiór opowieści i anegdotek, pełen wtrąceń i dygresji, dotyczących wspominanych spraw lub ludzi, a nawet czasów obecnych. Książka jest przez to nieco chaotyczna, ale tak naprawdę nie ma to większego znaczenia. Bo przecież, czy wspomnienia, czy historie,...

książek: 649
chiara | 2013-11-15
Przeczytana: 14 listopada 2013

Można pozazdrościć autorowi takiej babci, a bohaterce takiego wnuka. Potrafił napisać książkę, która uczyni ją nieśmiertelną, tworząc jednocześnie barwny i pełny humoru obraz polskiego ziemiaństwa.
Dehnel nie oszukuje, że starość tej wspaniałej kobiety była piękna, podołał wyzwaniom, które przed nim postawiła i miał prawo o tym napisać, tak samo jak o czasach świetności Heleny Bienieckiej.
Powieść nabrała dla mnie szczególnego uroku czytana przez samego autora.

książek: 177
Jeżynka | 2016-08-09
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

„Lala” Jacka Dehnela to kolejna książka z moich prywatnych zakurzonych magazynów po którą sięgnęłam. Do tej pory nie miałam okazji zapoznać się z twórczością autora który mimo to skutecznie zadomowił się w mojej świadomości jako zadeklarowany gej stylizujący się na dżentelmena z przełomu wieków.

„Lala” to opowieść której bohaterką jest babcia autora, kobieta nietuzinkowa, która u schyłku życia snuje wspomnienia ze swojego barwnego życia. Ta książka to jedna wielka anegdota. Pewna historia jest przyczynkiem do opowiedzenia kolejnej a ta kolejnej i tak dalej. Chronologia nie zawsze towarzyszy tym opowieściom a ilość adoratorów, pociotków i znajomych tytułowej wymienianych z nazwiska już po kilkudziesięciu stronach sprawia że czytelnik gubi się w tych koligacjach.
Autor spisuje te wspomnienia, niekiedy je komentuje ale głównie słucha coraz mniej składnych historii które zacierają się w pamięci starzejącej się babci.

Ocena tej książki nie jest łatwa. To co przebija w niej na...

książek: 0
| 2014-12-23

Takich książek mi brakuje. Poprzez swoją bezpretensjonalność, piękny język, obecny na każdej stronie czar i urok lat minionych, opowieść ta - w miarę czytania - stawała się dla mnie lepsza i lepsza. I nie będąc fanem sag rodzinnych szybko stałem się fanem tej książki, "przelatując" jeno nieco szybciej zdania mówiące kto był kim i czyim wujkiem (tego nie lubię, choć wiem, że czasem trzeba). Jednak obrazy z przeszłości autor namalował w sposób, który do mnie trafia. Klasa pierwsza! A przy tym nie nudziłem się. Jest tu jakaś lekkość, choć przecież bez fabuły porywającej. Chciałem tam wracać, poznać jeszcze kilka nowych anegdot, trochę dziwactw, znanych faktycznie już tylko starszym babciom i dziadkom.
Ciekawy efekt z "pociętą fabułą" wzmaga jeszcze łatwość, z jaką przenosimy się tam i z powrotem tu, nie wprowadzając przy tym maniery z podręcznika do historii.
Polecam. Spokojna, dobra opowieść o tym, co już było i co nas - lub naszych ojców - ukształtowało.

zobacz kolejne z 3848 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: „Lala” Jacka Dehnela

W dzisiejszym odcinku zachęcamy do posłuchania radiowej adaptacji powieści Jacka Dehnela „Lala”, w której babcia narratora z dużą dozą dowcipu opowiada mu o swoim życiu, przekonując chociażby, że jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było, i nigdy tak nie będzie, żeby jakoś nie było.


więcej
Kryminał Orbitowskiego na lato za darmo

Połowa wakacji za nami, ale sezon urlopowy jakby dopiero przybierał na sile. A wraz z nim u prawdziwego, gorliwego czytelnika wzrasta apetyt na dobrą literaturę. Najlepiej lekką! Może skusicie się na nic nie ważący i nic nie kosztujący, za to zupełnie premierowy ebook Łukasza Orbitowskiego „Tylko Maks” lub kolekcję audiobooków? 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd